Skocz do zawartości

Poczta Polska jako stan umysłu.


Recommended Posts

Tak się tylko zastanawiam, bo ostatnio mam już dość. Z przyczyn ode mnie niezależnych czasem ktoś/jakaś instytucja wyśle do mnie list/paczkę za pośrednictwem PP, więc nie jestem w stanie wyeliminować "usług" tej spółki skarbu państwa z mojego życia, choć bardzo bym chciał. Chciałbym Was zapytać bo może to tylko u mnie.

 

Listonosz zawsze ale to  zawsze wali z automatu awizo (obojętnie czy to list polecony czy koperta czy paczka), a czasami nawet nie dostarcza awizo, choć je wypisuje i po kilku dniach i wszczęciu poszukiwań przesyłki, okazuje się ze leży na poczcie i "rzekomo"  dwa czy trzy razy była awizowana. (bullshit). @jarrino wie o czym piszę. A nie był to jedyny taki przypadek. No mam typa dość.

 

Zastanawiam się czy działa to tak tylko u mnie i ewidentnie koleś leci w kulki czy to raczej globalne zjawisko i wszyscy listonosze mają w zadzie swoją pracę.

Jeśli do drugie i nic z tym nie da się zrobić bo ryba psuje się od głowy to dlaczego tego nie zautomatyzują i nie zrobią przy placówkach PP paczkomatów... I tak trzeba dymać na pocztę i tak .W ogóle za co płacić za usługę doręczenia jak żadnego doręczenia nie ma.

 

Przykład z dziś, gdzie czekam na ważne dokumenty (polecony priorytet), cały czas w domu ktoś jest, skrzynka na listy 3 metry od drzwi. Nagle o 13:00 myk w skrzynce jest awizo. - to i tak dobrze, że łaskawiec wrzucił widocznie dziś miał ten dobry dzień.:roll:

I co?, teraz trzeba czekać do 17:00, aż patałach zda te listy znowu na placówkę, iść wystać się w kolejce (bo 17 to na poczcie godzina "Zero") i  średnio po 20-30 min spotkać się z Panią w okienku której wzrok ewidentnie mówi do ciebie "CZEGO?".

 

Czekam również na list z Litwy który powinien być u mnie w zeszłym tygodniu i też mam przeczucie że się już nie odnajdzie.

Zdaję sobie sprawę, że PP nigdy nie grzeszyła jakością usług - ale świat idzie do przodu a oni nie tyle stoją w miejscu co jeszcze się cofają.

Edytowane przez pendzel_3
Link to post
Share on other sites

Ja dostaję  zawsze awizo , ale dlatego , że nikogo w domu nie ma . Więc mam pewnie lepszego listonosza . Ostatnio zamawiałem dużą  przesyłkę , nie miałem wyboru kuriera . Wysłali  pocztą . Jedna część przyszła o czasie . Druga która była wysłana razem dotarła po reklamacji z mojej strony kilka dni później . A tak omijam pp szerokim łukiem , jak się da . 

Link to post
Share on other sites

Jeżeli chodzi o usługi kurierskie to nie mogę narzekać na PP bo zawsze paczki do mnie przychodzą o czasie. Co do listów, po zmianie listonosza był i u mnie problem z ciągłymi avizami mimo, że ktoś był w domu. W po wielkiej awanturze i skardze jaką zrobiła moja mama każdy list przychodzi grzecznie, a avizo pojawia się wtedy kiedy kogoś naprawdę nie ma.

Link to post
Share on other sites

To ja mam w takim razie super listonosza, jak się rozstałem z kobietą i ona nie zmieniła jeszcze adresów w bankach i innych instytucjach to co drugi dzień koleś wchodził na 1 piętro i pukał i otwierałem i mówiłem że ta Pani już tu nie mieszka i chodził tak człowiek ze 2 miesiące, wcześniej z nim rozmawiałem i mówiłem że Pani się wyprowadziła i że mogę mu podać inny adres to stwierdził że tak nie może i że jak adresata nie ma pod tym adresem to opisywał że adresat już nie mieszka i szły zwroty i za tydzień bank przysyłał kolejne pismo.... Tam też mają niezły bajzel....

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, pendzel_3 napisał:

Listonosz zawsze ale to  zawsze wali z automatu awizo

No ja nie miałem nigdy takiej sytuacji , czy to listy czy to paczki dochodzą zawsze na czas . Ale na wsi jest inaczej , listonosz który pracuje kilkanaście lat zna wszystkich i pocztę którą ma dla ciebie da ci nawet na ulicy jak cię  zobaczy . Tak więc twój listonosz ewidentnie minął się z powołaniem . Pisz skargi bo tak być nie może .

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Też mam PP wiele do zarzucenia, ale to głównie jeśli chodzi o placówki. Kolejki do jednego okienka to norma, ale jak co chwile straszy się zwolnieniami grupowymi, podnosi ceny a nie jakość usług to kółko się zamyka.  Przykład z ostatniego tygodnia - list priorytetowy do Monachium (inne nie są wysyłane) z Dolnego Śląska trafił najpierw do Warszawy by potem ruszyć w trasę do Niemiec - brak sensu i logiki. zamiast 600km zrobił ze 2000.

 

Co do listonosza to chyba mam najlepszego z wyżej opisywanych - zero podpisów, awizo itp. wszystko trafia do mojej skrzynki, a odbieram jeszcze za 2 rodziny przebywające za granicą. Facet rozwożący paczki do 14 nawet nie jedzie do domu tylko do pracy i dzwoni, że czeka :D

 

Może wystarczy pogadać, to też ludzie. I tak wiem, że to ich praca, ale zapierdalanie np. z torbą po piętrach w bloku/kamienicy bez windy, tam i z powrotem, fajne nie jest.

 

Z drugiej strony ludzie zamawiający też potrafią przyprawić o ból głowy - dwa dni czekałem na paczkę do paczkomatu, bo przez 2 dni wszystkie skrytki były zajęte, a innym razem odbierałem paczkę z samochodu gdzie gościu musiał czekać w 35 stopniowym upale od 16-20 bo "jaśnie państwo" nie obierało paczek.

  • Popieram 1
Link to post
Share on other sites

Ehh PP to fajna firma. Kiedyś 20 lat temu to fakt potrafili mnie wk*****ć gdy na pieniądze musiałem czekać 2 tygodnie i dopiero po awanturze w placówce poczty nagle znalazło się awizo po odbiór floty. A teraz moim zdaniem poczta działa jak powinna. Paczki dostarczają i tak głównie kurierzy wynajęci przez pocztę z firm trzecich ale co do Twoich awiz i listonosza. Powiem Ci tak, chyba facet Cię nie lubi i robi Ci na złość. Zgłoś to do kierownika poczty i  określ konkretnie o co chodzi i się skączą twoje problemy. Pozdrawiam

Edytowane przez majster klepka
Link to post
Share on other sites

A goowno prawda. Trafić fajnego listonosza to chyba możesz jedynie w dużym mieście. PP ma od bardzo dawna problem z pracownikami, bo goowno płaci więc wszyscy wykonują dokładnie taką pracę. Już nawet na sortowniach od lat pracują więżniowie.

 

Z dostarczniem to jedynie radzi sobie chyba z paczkami (pocztex czy jak to się tam zwało) oraz z dostarczaniem paczek do żabek itp., bo jak zamawiam czasem coś i nie mam do wyboru paczkomatu, a ktoś specjalnie zawyży koszty wysyłki kuriera to wybieram żabkę i tam zawsze paczka leci max 2 dni gdzie zamawiając bezpośrednio przez kuriera PP tak średnio im to wychodzi i jeszcze usługa droższa :rotfl:

 

Wracając do sedna, można pisać skargi, sam już miałem taką sytuację, że nawet awiza nie dostawałem i osoba u której zamówiłem jeszcze najpierw mnie zwyzywała, bo nie dość, że nie odebrałem to po miesiącu musiała sama iść odebrać zwrot i ponosić dodatkowe koszty. Listonosz ewidentnie walił w uja. Jedyne co przynosił to listy nierejestrowane. Reszto zawsze to było awizo, bo i tak polecone zawsze odbieram przed zamknięciem placówki, bo nie ma mnie w domu jak przychodzi.

 

Jest to o tyle irytujące, że zostawiając awizo nie dostaje się pełnej kwoty od paczki/listu więc w teorii powini się starać. Miałem kiedyś bardzo fajną młodą dziewczynę listonosza. Nie dość, że ZAWSZE przywoziła paczki to jeszcze wiedząc, że w domu jestem od określonej godziny starała się tak się dostosować, że byłem u niej na liście ostatni i 99% odbierałem osobiście. Pewnego dnia dzowni (to normalnie jest chyba dzisiaj ekskluzywna usługa jak dzwoni kurier :rotfl:) i mówi wprost, że jest tak zmęczona, do tego leje jak z cebra, ma już dosyć, bo jest cała przemocona i dostaczy mi to następnego dnia. Zagadałem, że skoro już jest niedaleko to niech podjedzie, będzie miała z głowy, ja byłem chwilę wcześniej w domu tego dnia. Zejdę by nie musiała iść na czwarte piętro, bramę otworzę to sobie nawet wjedzie pod dach. I tak chwilę sobie pogadaliśmy, wyszło, że generalnie ma płacone grosze, jak zostawia awizo to potrącają chyba ze stawki jeszcze 30 czy 40% więc dlatego tak zawsze stara się dostarczyć wszystko danego dnia, bo by się to jej totalnie nie spinało. Tym bardziej, że rzucili ją na średnie i duże paczki i samo to, że dostała samochód to jeszcze coś jej z wypłaty za to brali :o Gdyby miała nawet swój to mówiła, że to już totalnie by się nie spinało. Oczywicie już dawno nie pracuje na PP, bo szukała innej pracy już tydzień po przyjęciu :rotfl: Już widziała jakie to bagno i chciała odejść.

 

PP to nie tylko stan umysłu, ona pracuje dokładnie tak jak nasz aparat państwowy. Ty jako usługobiorca jesteś na samym końcu i mają cie w pompce.

Zdaję sobie znakomicie sprawe, że musi jako operator ogłsugiwać te nierentowne listy itp. ale to już dawno powinni ogaranąć coś ala paczkomaty. Ile lat temu to już inpost wprowadził? Porozstawiać przed placówkami swoje i tam kierować większość listów/kartek i drobnicy. Dostajesz kod, nie musisz czekać w kolejce, odbiór 24/24h więc jak ci pasuje.

 

Jak mam iść na pocztę to już na samą myśl mnie skręca, z wysyłkami nie mam problemów, bo idę niedaleko do małego oddziału i tam o określonych godzinach jest względnie spokój ale jak mam odebrać jakiegoś poleconego to już źle się czuję, bo muszę iść na główną, a tam jest totalne spierdololo. Oddział bankowy zajmujący połowe powierzchni wewnątrz więc nie raz widziałem kolejki na zewnątrz budynku :rotfl: Z jednej strony atakuje siostra apostazja, z drugiej stare baby w okienkach co wiecznie coś podbijają, nawet jak mają przerwę. A nie daj jak przyjdzie coś dużego to zanim to przytargają to możesz ćmika spalić.

Edytowane przez buszi
  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Ja pocztą wysyłałem kiedyś setki listów poleconych czy nierejestrowanych, rzadko kiedy był problem.

Z resztą na poczcie wtedy mnie dobrze znali i problemów z paczką nigdy nie było, bo zawsze ktoś w chacie był.

 

Teraz mieszkając w Poznaniu to jest to dla mnie tragedia ogólnie. Czasem nawet nie otrzymam awizo, bo listonoszowi się nie chciało wchodzić do klatki. Nawet paczki z amazona wysyłane przez pocztę polską nie są azwizowane... Niestety spowadza się to wszystko do ciągłego sprawdzania trackingów, bo inaczej to nie wiesz co gdzie i jak.

 

Paczka do odbioru w placówce obok mnie od 9 do 17, ja pracuję do 16, jestem w domu o 17... Dziękuję, do widzenia.

 

Ale to i tak wszystko lepsze niż Polska Grupa Pocztowa. Nie wiem jakim cudem oni przejęli część paczek dostarczanych z Aliexpress. Ostatnie dwie przesyłki były dostarczone w następujący sposób:

- pierwsza - przyklejona do drzwi klatki od zewnątrz przy pomocy taśmy klejącej - dochodzę do bloku, patrzę coś wisi na drzwiach do klatki, czytam, a tam paczka adresowana do mnie

- druga - wrzucona już do skrzynki na listy, ale w taki sposób, że połowa paczki listowej wystawała poza skrzynkę i można ją było po prostu wziąć

 

Ten filmik xD

 

 

  • Haha 4
Link to post
Share on other sites
14 godzin temu, jozek23 napisał:

Pisz skargi bo tak być nie może .

Tak jak napisałem, domyślam się że ryba psuje się od głowy, dlatego skarg żadnych raczej pisał nie będę, jak go kiedyś zobaczę to poproszę żeby chociaż zawsze wrzucał to awizo, jak to nie pomoże to dopiero wtedy.

14 godzin temu, chrisplbw napisał:

z Dolnego Śląska trafił najpierw do Warszawy by potem ruszyć w trasę do Niemiec - brak sensu i logiki. zamiast 600km zrobił ze 2000.

To akurat podyktowane jest rozmieszczeniem cent przeładunkowych, wbrew pozorom inaczej się nie da - znaczy da, ale byłoby to nieopłacalne. 

 

45 minut temu, buszi napisał:

Zdaję sobie znakomicie sprawe, że musi jako operator ogłsugiwać te nierentowne listy itp. ale to już dawno powinni ogaranąć coś ala paczkomaty. Ile lat temu to już inpost wprowadził? Porozstawiać przed placówkami swoje i tam kierować większość listów/kartek i drobnicy. Dostajesz kod, nie musisz czekać w kolejce, odbiór 24/24h więc jak ci pasuje.

To jest właśnie sedno tematu, tak powinno być już dawno, przynajmniej powinni iść w tym kierunku, ale jak ma się to rozwijać jak specjalnie na okoliczność rozwalenia 70 baniek i przepchnięcia wyborów kopertowych PISolandia sadza na stołek prezesa swojego cyngla z MON'u.

 

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/poczta-polska-tomasz-zdzikot-nowym-prezesem-kim-jest-i-ile-zarobi/03579hb

 

A tutaj perełka...

https://www.money.pl/gospodarka/nowy-lad-poczty-polskiej-zbrojne-ramie-jacka-sasina-w-zarzadzie-firmy-6623956311157248a.html

 

i komentarz listonosza  "Witam , jestem listonoszem od nowego roku zarabiam o 8 zł. brutto więcej niż w zeszłym roku. Brutto w 2020 r. zarabiałem 2592 zł. w tym roku 2600. HHHUURRRA. , a powinno być 2800. Tyle powinny dostawać wypłaty nowo powołani z MON-u". :roll: 

 

Jak tam już idą ludzie z TVP to na bank będzie lepiej, może nawet listonosze propagandowe ulotki za potwierdzeniem odbioru roznosić będą, kto wie.... :]

https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/marzena-paczuska-byla-szefowa-wiadomosci-tvp-pracuje-w-poczcie-polskiej/02eex08

Link to post
Share on other sites

Tego nie przeskoczysz u mnie było identycznie.
Nie tylko listonosz ale też kurierzy pp woleli wypisać awizo i wrzucić do skrzynki niż zadzwonić dzwonkiem do drzwi.
Tym bardziej że u mnie w. Domu ktoś zawsze jest.

Próbowałem z tym walczyć, zgłaszałem, rozmawiałem nawet z listonoszem kilkukrotnie , przytakiwał, zapewniał że będzie dzwonił...... I du*a po złości awizo.
Kiedyś go nawet przyłapałem na tym że awizo miał wypisane już na poczcie bo koło mojej skrzynki nawet się nie zatrzymał tylko w marszu wrzucił karteczkę.

Mam znajomego który robi na pp ale w innym rejonie i mówi że takie zagrywki to norma.
Listonosz woli wrzucić awizo bo nie traci czasu i może zrobić rejon to samo kurierzy.
Zaginione paczki i listy to też norma...


Link to post
Share on other sites

Przez ovatowanie wszystkiego, ogólnie jest lipa.. Kupiłem z aliexpress rzecz za 18pln (razem z wysyłką), i od 12 dni w urzędzie celnym w Polsce.
Wcześniej z Szwajcarii paczka mi szła 40 dni, i zapłaciłem około 100pln więcej podatku niż miałem.. (koszty darmowej wysyłki wliczyli mi do ceny) Muszę pisać pisma do urzędu celnego, przez email nic nie załatwię..
Poczta polska pisała że nie było paczki w Polsce, poczta szwajcarska napisała że paczka była od 2 tygodni w Warszawie.. Wierze tej zachodniej.. 

Edytowane przez leto87
Link to post
Share on other sites

Dzień wolny, myje sobie samochód od środka, podjeżdża kurier pocztex. Obserwuje z zainteresowaniem bo jak tu 7 lat mieszkam to nigdy nie dostarczył paczki mimo, że żona w domu prawie 3 lata była z dziećmi a teraz niania od roku. Chłop zatrzymał furgonetkę, wysiadł, otworzył pakę, wszedł coś tam szukał z tabletem, znalazł taką paczkę wielkości dużej mikrofalówki przesuną sobie do drzwi, popatrzył na nią, zajarał szluga, zamkną pakę, poszedł bez paczki do klatki, za chwilę wrócił i pojechał. 

 

Zawsze jest szansa, że nie było nikogo w domu

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Poczta w moim mieście to dramat, średni czas oczekiwania w kolejce to 40min. 0 klimy, 0 numerków.

Do tego jeszcze nie dostarczają przesyłek, listy jeszcze docierają ale nic większego więc każda przesyłka pocztą = wycieczka z czytnikiem i butelką wody na pocztę w szybkoschnącej sportowej koszulce.

 

Wole zapłacić 50pln za kuriera niż 5pln za paczkę poczty polskiej

 

Kilka razy już rezygnowałem z zakupu jak mi mówili, że wysyłka pocztą polską, nigdy świadomie na własną prośbę nie wezmę wysyłki PP

Godzinę temu, leto87 napisał:

Przez ovatowanie wszystkiego, ogólnie jest lipa.. Kupiłem z aliexpress rzecz za 18pln (razem z wysyłką), i od 12 dni w urzędzie celnym w Polsce.
Wcześniej z Austrii paczka mi szła 40 dni, i zapłaciłem około 100pln więcej podatku niż miałem.. (koszty darmowej wysyłki wliczyli mi do ceny) Muszę pisać pisma do urzędu celnego, przez email nic nie załatwię..
Poczta polska pisała że nie było paczki w Polsce, poczta austriacka napisała że paczka była od 2 tygodni w Warszawie.. Wierze tej zachodniej.. 

 

Zamówiłem sobie z wysyłką 3-7 dni z czech, paczka wyszła z magazynu w nocy tego samego dnia, za 2 dni była w Gorzowie Wielkopolskim w sortowni PP,  to było 22 lipca.....dalej jest w Gorzowie

  • Popieram 2
Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, ernorator napisał:

 za 2 dni była w Gorzowie Wielkopolskim w sortowni PP,  to było 22 lipca.....dalej jest w Gorzowie

To jestem ciekaw czy  dotrze pod twój adres  czy zmieni się na dostarczono UP Wrocław ,Białystok itp itd  jak to było w moim przypadku  5-6  paczek tak straciłem bo po dotarciu na WER Gorzów    paczka ginęła ,a status dostarczone gdzieś w Polsce

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...