Skocz do zawartości

030366

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    676
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1114 Doskonały

O 030366

  • Tytuł
    Arch Elitist ;]

Informacje

  • Płeć:
    Nie podaję

Osiągnięcia

  • 3DMark 06:
    “:(){ :|: & };:”

Ostatnie wizyty

18487482 wyświetleń profilu
  1. Legenda głosi, że ON na każdym weselu obowiązkowo musi się pojawić. Nikt go nie zna, ale on każdego pamięta i z każdym się musi koniecznie napić...
  2. @up, No tak, chyba będę musiał nauczyć się z tym żyć. Myślałem, że da się jakoś tą opcję przywrócić, ale skoro nikt nie wie... Jakoś to przetrwam, albo sobie inne rozwiązanie wymyślę.
  3. @up, Wiesz , mam takie dziwne wrażenie, że nie dyskutujesz ze mną, tylko ze swoimi własnymi urojeniami. Pozwól, że teraz to ja tobie zadam kilka prostych pytań: 1. W którym miejscu napisałem, że wszędzie widzę patologię? 2. W którym miejscu napisałem, że tylko patola bierze 500+? 3. W którym miejscu napisałem, że wszyscy biorący zasiłki przepijają cały hajs? 4. W którym miejscu napisałem, że tylko patola ma dzieci? 5. W którym miejscu napisałem, że świadczenia są źródłem wszelkiego zua? Spokojnie, nie musisz zbytnio przemęczać swojego ewidentnie schorowanego
  4. Jasne, mogę, po prostu zajmie mi to więcej czasu i więcej klikania. Wcześniej klikałem w zakładkę - jedno kliknięcie i miałem mapę przed oczami. Teraz muszę kliknąć kilka razy, niby nie jest to bariera nie do przeskoczenia, ale trochę irytuje. Człowiek się przez lata przyzwyczaił i rozleniwił Wiem, ale to też nie to samo. Zakładka uruchamiała pełny interfejs z mapami, a tutaj mam malutkie okienko, na którym niewiele widać.
  5. Ty tak na poważnie? Problemem nie jest sam fakt istnienia marginesu. Problemem jest to, że władza ten margines dokarmia świadczeniami i jeszcze zachęca takie osoby do rozmnażania. Naprawdę tego nie kminisz? Trzeba ci tłumaczyć takie rzeczy jak maleńkiemu dziecku? Myślenie na zasadzie "Paliłem przez 3/4 życia i teraz mam raka. Więc będę palił 10X tyle, 5 kartonów ruskich papierochów dziennie wyjaram, może ten durny rak wreszcie zrozumie swój błąd i przestanie być rakiem." - Niby wiadomo, że to tak nie działa, ale mimo to cały czas ktoś tam się łudzi, że pakowanie kasy w socjal rozwiąże problem.
  6. @up, w każdym mieście są takie osiedla socjalne, gdzie głównie tacy trafiają. A czy jest ich mało, czy dużo... W 2015 wybrali rząd, który rządził przez 8 lat. Co będzie za X czasu? Państwo daje tym ludziom pieniądze, żeby mogli się rozmnażać w tym swoim syfie. Gdyby te 500 czy tam 800+ było tylko dla pracujących - zrozumiałbym. Niestety kasa trafia do ludzi, którzy sami sobie z własnym życiem nie radzą. Tacy ludzie robią sobie dzieci i kim te dzieci będą, jak dorosną? Na pewno w pierwszej kolejności przejmą wzorce rodziców. To jest powód do niepokoju, bo dzięki bezmyślnemu rozdawnictwu będzie
  7. Nie wiem czy zauważyłeś, ale podstawowe produkty w sklepach są kilkukrotnie droższe niż przed 2015. Gdyby nie ludzie z Ukrainy, to pewnie już teraz byśmy mieli banknoty z pierdyliardem zer, jak w Zimbabwe. Pozostałych "argumentów" nawet nie mam zamiaru komentować - szkoda czasu i nerwów... EDIT: Widzę, że niektórzy mają tu spory problem z myśleniem, więc wyjaśnię prostym językiem, żeby nawet wyborca jedynej słusznej partii zrozumiał: Normalni ludzie, jak wychowują dzieci, to jednocześnie chodzą do pracy, żeby na to wychowanie zarobić. Przy większej ilości dzieciaków rob
  8. @up, Gościu, nie wiem co bierzesz, ale lepiej to odstaw, bo nie służy ci. Nigdy nie mówiłem o żadnym limicie posiadania dzieci. Jeśli kogoś stać i daje sobie radę z wychowaniem, to może mieć nawet 30. Chociaż realnie moim zdaniem raczej ciężko jest utrzymać więcej niż trójkę. W każdym razie ja sam bym nie chciał mieć większej liczby na wychowaniu. Podkreślam: to tylko moje zdanie, nikt inny nie musi się z nim zgadzać. Nie rozumiem, z jakiej racji ja mam się komuś dokładać do utrzymania jego dzieci, które sam sobie narobił. A na tym to całe 500+ polega. Państwo zabiera kasę pracującym i rozda
  9. 030366

    Co ostatnio kupiliście?

    Skusiłem się na promo w biedrze, w sumie to nie wiem po co. Smakowo szału nie ma, zwykłe czekoladki z nadzieniem i kawałkami orzechów. Zjadłem cztery i mam dosyć, bo normalnie nie jadam takich rzeczy Drugie opakowanie pewnie dam na prezent komuś.
  10. W skali całego kraju tak, bo mimo wszystko są jeszcze rozgarnięci ludzie, którzy używają mózgu i nie będą się rżnąć tylko po to, żeby mieć kolejny zasiłek do kolekcji. Jest różnica między normalnymi rodzinami, a patologią. Niestety coraz więcej jest tych drugich, patola rozmnaża się jak króliki i to widać, nie trzeba w mopsie pracować, ani siedzieć na grupach dla madek, bo ja akurat mam ciekawsze zajęcia w życiu. Ogarnij się tam jeden z drugim... XD Nie składałem, bo nie potrzebuję. Mam normalną pracę i jakoś potrafię gospodarować zarobionym hajsem. Nie przepijam od razu ca
  11. W sumie różnica żadna. I tamci i nasi siebie warci, mentalność w zasadzie ta sama. To patola i to patola, do jednego wora można wrzucić. Wiadomo, nastroje były podsycane już od wielu lat. Sam socjal też był już wcześniej, może nie w takim natężeniu, ale istniał, pozwalał patusom się utrzymywać i pić jabole pod sklepem. Tylko wtedy jeszcze się tak ochoczo nie rozmnażali. Teraz mają płacone za każdego zmajstrowanego Brajanka i to całkiem sporo jak na patusiarskie realia (czyt. ile litrów taniego mózgotrzepańca można za to kupić), więc korzystają ile wlezie. To jest ta przerażając
  12. Wiecie co mnie przeraża? Przez ostatnie 8 lat narodziła się cała masa "bombelków", które przecież kiedyś będą dorosłymi ludźmi - czyli też będą mogli się rozmnażać i głosować, tak jak ich rodzice. Madki im wytłumaczą, gdzie trzeba krzyżyk postawić, żeby Brajanek z Dzesiką mogli brać zasiłki i natrzaskać sobie jeszcze więcej bachorów za pieniądze pracujących podatników. Księża im wyjaśnią (tak po katolicku), co to jest sex i do czego służy, a przy okazji dopilnują, żeby młodzi przypadkiem nie pomyśleli o jakimkolwiek zabezpieczeniu. Ogarniacie to? Dziś o tym nie myślimy, ale to swoiste perpetum
  13. Kiedyś w miejscu zaznaczonym na czerwono była zakładka "Mapy" i jeszcze parę innych, ale teraz z jakiegoś powodu poznikały. Da się to jakoś przywrócić? Najbardziej mi zależy na mapach , bo akurat bardzo często korzystałem z tego skrótu. Teraz muszę się naklikać, żeby sprawdzić jakąś miejscowość na mapie, a wcześniej wystarczyło jedno kliknięcie. Można cokolwiek z tym zrobić, czy trzeba się po prostu przyzwyczaić?
  14. Paaaanie, co pan, to nie galeria sztuki współczesnej W starym mam jeszcze gorsze burdello i jakoś działa już prawie 10 lat. I tak stoi we wnęce, ja przez 99,999999999999% czasu nie oglądam tych bebechów, więc kwestia estetyki koło uja mi lata. Zresztą pewnie jeszcze będzie trzeba coś poprawić pod maską, a dziś już nie mam czasu na dopieszczanie zabawek. Jutro do roboty na rano, trza się wyspać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...