Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowane)

Mangolo - Pszeniczne z mango z Birbanta, całkiem spoko pszeniczniak choć imo nie przepadam za mango w takim stylu, za bardzo zabija bazowe piwo. Choć piwo do wypicia i jest ok.

 

Double Gelato - Banana & Bilberry Peanut Butter Cheesecake, banan jak najbadziej, jakieś cisteczka też wychodzą choć jak dla mnie nie jest to w typie sernika, tym bardziej masła orzechowego. Jakieś kakao w fakturze piwa bardziej niż w smaku, minimalnie kwaśne w typie borówkowym/jagodowym, mega pijalne. Nie jest złe ale jest wiele lepszych Gelato.

 

Zodiak - IPA z Omnipollo, dorwana w Lidlu. Taka staroszkolna ipka, dosyć ciężka z początku, pełna, mocno grejfrutowa i dosyć wytrawna, spora goryczka, lekka żywica. W pierwszym łyku wydaje się lekko alkoholowa ale szybko to złudzenie mija.

Edytowane przez buszi
Link to post
Share on other sites

dsc07859ezknr.jpg

 

Nie tak goryczkowe jak pamiętam ale też ze 2 lata chyba nie piłem Sharka. Dalej natomiast genialna jest ta goryczka, wysoka, krótka, mega. Samo piwo dobre, może ciut za wodniste się wydaje. Ogólnie turbo pijalne, dobrze nachmielone, cytrusowo-tropikalne lekkie piwo.

Link to post
Share on other sites

Z tymi etykietami już trochę przesadzają. Co do kraftu pewnie też słowo jest nadużywane.
Opat przypomniał piwo którę lubie, Paulaner pszeniczny.  Ale nie piłem go parę lat :D chociaż można je wszędzie dostać..  W dobie pandemii cały czas tankowałem coronę extra i już chyba mam dosyć.
Dobrze kojarzę piwo Budweiser, chyba z 5 puszek w samolocie wypiłem, na przemian z heinekenem i to wystarczyło żeby podróż była przyjemna.

Link to post
Share on other sites

Corone piłem na początku pandemii
Dziś wpadł Strong i Żywiec porter.

Ostatnio gustuje też (w tygodniu) w zerówkach - tylko smaki klasyczne.
Najbardziej podobne i smakuje Heineken 0, potem w miarę jest Tyskie 0. Reszta jakaś sztuczna , chyba że coś polecacie ?
A no i Karmi idzie dobrze - smak dzieciństwa

Link to post
Share on other sites

Ja wczoraj sobie wypiłem darowanego Guinessa draught . Delikatne piwko na ochłodę . Trochę mało gazu jak dla mnie .  Dostałem też zestaw "inne beczki" 6x0.330 , IPA , APA i lager . Fajnie bo akurat dzień wcześniej taki sam zestaw mi się skończył . 

 

Zerówki ćwiczyłem na urlopie czasem , musiałem wszystkich wozić . To Heineken był najlepszy z tych co piłem . 

Edytowane przez jakub1t
Link to post
Share on other sites
Napisano (edytowane)

Stout nie powinien być nagazowany praktycznie wcale więc dobrze, że taki nie był. Powinien być kremowy i odgazowany po nalaniu. W puszcze Guinnessa jest taka magiczna kuleczka co przy nalewaniu sprawia, że piwo bardzo się pieni i powstaje efekt kaskadowy.

 

Do obiadu otwarłem tego West Coasta i jest średni, chyba już trochę nastał w Lildu i się lekko już utlenia. Zdecydowanie brauje goryczki jak i aromatu chmielowego. Jest lekki karmel ale jeszcze do zaakceptowania.

 

dsc078861njfv.jpg

Edytowane przez buszi
Link to post
Share on other sites
  • 3 tygodnie później...

Ten nowy RIS Komes 30 plato taki sobie. W zapachu słodko, masa czerwonych owoców, czuć utlenienie, lekki miodek więc zapowiada się tak sobie. I tak też jest w smaku. Smakuje jak mocno ulepowaty imerialny porter bałtycki. Jest masa czerwonych owoców jak w aromacie, śliwka, susz, dżemor i miodek :E Niby nie jest złe, bo fajnie się nalewa. Widać, że jest gęstsze niż było, zostaje na szkle leki osad po zabełtaniu. Ale zdecydowanie brak goryczki jak i palności. Leżakować nie ma co, wypić można ale jak dla mnie rozczarowanie.

Link to post
Share on other sites

Dobra może coś napiszę :D


AleBrowar Herr Axolotl malina - ogólnie piwa nie znałem, ale widzę jakieś "Weisse" więc myślałem, że coś pod pszeniczne z lekkim posmakiem maliny. Kwaśne piwo od razu mi wykręciło ryj :D Orzeźwiające, ale zupełnie mi nie podeszło.

Inne Beczki Mango Jerry - no i to jest piwko dla mnie :D Lekkie i cytrusowe w smaku z mocną nutą mango. Słodkawe, bez goryczki i najważniejsze, że nie kwaśne :)

Link to post
Share on other sites

To ja może z drugiej strony , bo piłem ostatnio piwo które mi niezasmakowało .

Skusiło mnie aromatem wiśniowym , który bardzo lubię . Hopito pimp my cherry tak się zwie . Piwo bardzo delikatne w smaku , niemal jak woda z odrobiną soku wiśniowego . Może miałem inne oczekiwania , bo jednak lubię ipę i apę , a to zupełna odwrotność .  No nic mam jeszcze jedną butelkę to zrobię reasumpcję oceny :D do tego mam z tego samego browaru wersję jabłkową . 

 

 

 

IMG_20210817_140526.jpg

A tu pod namiotem w sobotę zrobiłem sobie lampkę z butelki po piwie suwalskim , typ Rospuda . Smak IPA , lub APA nie pamiętam .  Bardzo dobre , ale niestety nie rozwinę tego jak Buszi .

 

IMG_20210817_141218.jpg

Edytowane przez jakub1t
Link to post
Share on other sites

Herr Axolotl wyrwałem ostatnio w promce Lidlowej i w weekend w sumie wypiłem trzy butelki. Sam kupiłem dwie, u kumpla na grillu dostałem kolejną butelkę. Dwie z nich były dobre, nieprzesadnie nagazowane (choć takie powinny być), malinowe, kwaśne średnio więc mi podeszły. Ostatnia butelka niestety przegazowana w opór i też w opór kwaśna. Owoców to tam niewiele czuć. Nieprzyjemne w odbiorze.

 

Freeky APA (poniżej 0,5%) całkiem przyjemna, chmielowa apa. Czuć cytrusy, głównie grejpfrut, nadzwyczaj wysoka goryczka ale przyjemna. Jest też odrobinę brzeczkowa. Jest też wersja z marakują ale już mam dosyć tego dodatku. Niedługo do srajtaśmy będą dodawać albo marakuję albo mango :P

 

Miś Wojtek taki se, miałem wrażenie, że kiedyś był bardziej miętowy, lżejszy, orzeźwiający. Teraz jakiś taki trawiasty mi się wydawał. Do wypicia jak na promo :P

Link to post
Share on other sites

dsc0786507ksx.jpg

 

Mega soczyste, owocowe choć w typie przejrzałych żółtych owoców. Na pierwszy plan jednak wybija się mega orzeźwiająca mandarynka/klementynka. Mam też wrażenie, że pojawia się trochę ananasa i zaczyna smakować jak pinacolada. Dosyć pełne, alko niewyczuwalne choć jest wrażenie lekkiego pieczenia, a to aż 9%. Goryczka nawet, nawet jak na New Englanda ale bardzo krótka i finalnie niska ale przez to pieczenie od alko wydaje się wyższa niż jest.

W pierwszych łykach średnio mi podeszło ale z każdym kolejnym ta mandarynkowa nuta robi mega robotę.

Link to post
Share on other sites
  • 2 tygodnie później...

dsc080045ekqu.jpg

 

Dobry rocznik Komesa, odpowiednio wyleżakowany i ulteniony. Smakuje jak wiśnia z likierem w czekoladzie :D Lekkie posmaki suszu owocowego w typie ponczu, lekka goryczka na finiszu.

  • Lubię to 2
Link to post
Share on other sites

I do tego słone :D

Niech luba kupuje jakieś apki, może jakaś podejdzie.

Tego Komesa nie ma już chyba w ofercie, tego z płatkami dębowymi widuję czasem, ten przynajmniej u mnie wyginął.

 

dsc08014izjr8.jpg

 

Torfik, torfik, a przede wszystkim torfik ^^ Wędzonka, dym, czekolada, śliwka aczkolwiek ledwo się wybija. Beczka weszła mocno, gdybym nie wiedział, że to IPB to w ciemno bym strzelił, że to jakiś FES.

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Kormoran coś kombinuje i nie powiem idzie to w dobrym kierunku, w/w  IPA co najmniej poprawna, klasyczny smak  i nie ma się do czego przyczepić. 
Mogli by się jeszcze pokusić o własną interpretację. 
 
Tzn. coś się zmieniło w smaku? Czy tylko etykieta inna? Bo American IPĘ to chyba przeszło 10 lat oferują.

Link to post
Share on other sites
13 minut temu, 40rozbojnik napisał:

Tzn. coś się zmieniło w smaku? Czy tylko etykieta inna?

To ja przyznaję się bez bicia że nie piłem od nich ipy wcześniej, a takypu śliwka w piwie itp. dopiero teraz jakoś mi w ręce IPA wpadła, u mnie ciężko o kormorana, chyba że gdzieś w marketach jakieś czasowe oferty.

Link to post
Share on other sites

Ipa z Kormorana bywa w marketowych sieciówkach z nieco większym wyborem piw (np. Carrefour Express) i oczywiście w niektórych monopolach. U mnie w okolicy mam kilka takich przybytków, stąd kojarzę, że po raz pierwszy próbowałem jej z ~8 lat temu. Albo i lepiej. Ale ciekawe czy zmienili tylko etykietę, czy zaczęli grzebać przy recepturze - będę musiał sobie sprezentować buteleczkę przy najbliższej okazji.

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, pendzel_3 napisał:

Mogli by się jeszcze pokusić o własną interpretację. 

 

 

Przecież mają :P 1na100, niby lekka apa ale tak nachmielona, że nie jedna ipka wymięka. I do tego prawie bez alko.

Jutrzejszy rzut na Lidla mega bieda ale będzie Chmielowy Lager z Miłosławia, jest całkiem niezły, co prawda w puszcze jeszcze lepszy ale za 3,99 nie ma co marudzić.

Link to post
Share on other sites
W dniu 14.07.2021 o 13:49, buszi napisał:

Jak masz ten zestaw Komesa ze zdjęcia to podziwiam, trzymać rok ipkę w piwnicy. Będzie ciekawa w odbiorze na pewno.

 

To jest Imperial, może nie będzie tragedii ;)

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...