Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie było takiego tematu więc już jest :P

Jako naczelny piwożłop zacznę od ostatnich jakie miałem okazję spróbować.

 

 

Nabyłem przed urlopem zestaw od 100mostów w kooperacjach z zagranicznym browarami.

 

Sam browar reklamuje ten box tak:

Cytat

Pierwszy taki zestaw w Polsce składający się z sześciu niesamowitych piw uwarzonych przez wrocławski Browar Stu Mostów wspólnie z przyjaciółmi z Europy i Ameryki Północnej.

 

Niestety przed zakupem nie wiedziałem jak stare są warki, sam browar (jego sklep online) o tym nie informuje. Nawet moja recenzja się nie ukazała więc tu też minus. A wracając do piw to piłem 4 z nich. Mega minus dla browaru. Prawie pół roczne ipki to jest zbrodnia :o

 

Cytat

3. Other Half Brewing - DDH DIPA - soczysta, jasna, wysoce pijalna podwójna IPA chmielona na zimno z użyciem chmieli Strata, Citra i Motueka, z wyczuwalnymi nutami mango, cytryny Meyera i mandarynkowego sorbetu. Alkohol: 7,7%.

 

Całkiem dobra dipka choć czuć, że swój najlepszy czas ma już za sobą. Owocowa, dosyć lekka jak na imperialną. Pewnie pita świeża byłaby o klasę lepsza.

 

Cytat

4. Crak Brewing - DDH NEIPA with Coconut - uwarzona z użyciem płatek i cukru mlecznego, podwójnie chmielona na zimno i kondycjonowana wiórkami kokosowymi. Silne, tropikalne, wysoce chmielowe aromaty doskonale zakrywają alkohol o zawartości 6,6%.

 

Soczyście, dosyć świeżo, owocowo, słodko i gładko. Ale ten kokos w połączeniu z chmielami daje taki srogi koperek, że ryje beret masakrycznie :rotfl: Ciężko mi było dopić i nawet zastanawiałem się czy nie wylać.

 

Cytat

5. Verdant Brewing - New England IPA - dzięki oszczędnemu użyciu słodów piwo to jest wyraźnie, intensywnie chmielowe - a tym na zimno z użyciem amerykańskich i nowozelandzkich chmieli. ABV: 6,3%.

 

Z datą do sierpnia 2021 więc lipa (wszystkie były chyba rozlewane w lutym jesli dobrze pamiętam), bo w zapachu wyraźnie ciężkie, przejrzałe owoce tropikalne. Jakaś mandarynka się wybija, może ciutkę coś kwaśnego w aromacie też idzie wyczuć. W smaku gorzej, bo mega piekące, zalegające i nieprzyjemne. Trochę nawet wydaje się żywiczne. Na pewno nie jest to NEIPA. Jak na piwo z Verdanta to słabo.

 

Cytat

6. Bellwoods Brewery - DDH Sour IPA - podwójnie chmielona na zimno kwaśna IPA, chmielona z użyciem klasycznych amerykańskich chmieli i australijskiego Galaxy. Dominują tu nuty mango, owoców cytrusowych i wyraźnie wyczuwalna aromatyczna marakuja. Zawartość alkoholu: 6,8%.

 

Chyba najlepsza pozycja z tych czterech. Lubię kwaśnie ipki więc to był zdecydowanie mój faworty. Jest kwaśno i słodko, mega pijalnie. W aromacie bardzo zabalansowane, wiesz, że będzie kwaśno ale też, że nie wykrzywi ryja. W smaku najpierw soczyste, owocowe, potem lekko jogurtowe.

 

Z innych:

 

Gangsta Paradise - West Coast IPA z Hopito - świetny west coast, jeśli lubisz to bierz w ciemno.

 

Hallo Ich Bin Raspberry Berliner - Raspberry Berliner Weisse od Mikkellera, kupione w Lidlu. Poprawne ale bez szału. Z rodzimego kraftu piłem wiele lepszych. Ogólnie nie warto, bo można kupić taniej lepsze.

 

Buzzer Beater - Galaxy & Enigma & Azacca Session NEIPA - znów pozycja od Hopito, bardzo lekki, fajny, rześki new england z zaznaczoną dobrze lekką goryczką.

 

Gelato Blotkake - Raspberry, Cranberry, Marshmallow, Vanilla & Graham Cracker Pastry Sour - kolejna pozycja upolowana w Lidlu. Jak na Gelato dosyć przeciętne choć w aromacie obłędna guma balonowa... więc dokupiłem bodaj 2 lub 3 po spróbowaniu. Jeśli lubisz Gelato to niekoniecznie musisz spróbować, jak lubisz owocowo-kwaśne pastry to zdecydowanie polecam. Owocowe, słodkie, kwaśne, soczkowe. Czego chcieć więcej od takiego piwa?

 

The Peach Party - Peach Sour Ale - taki se kwasior z Hopito. Zbyt jednowymiarowe.

 

Farmhouse Ale z malinami z Cieszyna. Uwielbiam to piwo :D Kwaśne, lekko funky, typowe klimaty belgijskie. Piłem chyba pierwszą warkę i było mocno takie sobie. Nie wiem, która to już kolejna ale ta najnowsza (?) zdecydowanie lepsza. Przynajmniej piwo jest takie jakie miało być.

 

Double Gelato Frugtsalad - Blueberries, Banana, Kiwi, Cocoa, Almonds & Vanilla Pastry Sour - pomimo % bardzo lekkie, owocowe, głównie borówkowo-bananowe. Jest jakaś kwaśna nuta więc może i to kiwi wychodzi. Kakao daje takiej faktury lekko pudrowej na języku. Jak dla mnie to tu przeszkadzało w odbiorze piwa. Wanilina głównie w aromacie podbija lekko słodycz. Migdałów nie wyczułem choć kumpel twierdzi, że je czuje ale nie czuje waniliny... Może kwestia puszki lub preferencje? Piwo też z oferty z Lidla mi się trafiło.

 

Imperial Smoky Joe - Imperial Peated Stout - otwarłem ostatni karton, żal pić, bo po terminie miałem dwa już rok. Bardzo złagodniały, wyszło fajne utelenienie (słodycz z czerwonych owoców) ale dalej czuć wędzonkę/torf. % nie czuć kompletnie.

 

Oh Mango - Mango Sour Ale - kwaśne, mangowe orzeźwienie. Nic specjalnego ale trudno z tego piwa wyciągnąć coś więcej. Ugasi pragnienie. Dosyć jednowymiarowe.

 

Łapu capu - Lemon Tart Ale - kolejna pozycja dorwana w Lidlu. Tym razem z Artezana. Piwo lekkie, cytrynowe, kwaśne, lekko słodowe (ciasteczka). Szkoda, że brak chociaż lekkiej kontry goryczki. Choć i tak jest dobrze, bo bardzo mi smakowało.

 

Frappe/Frappe waniliowe z Bojana. Oba zbyt jednowymiarowe i za słodkie. W połowie butelki bardzo niechętnie brałem kolejny łyk. O ile bez wanili wydaje się jeszcze akurat słodkie tak już z wanilią przesadnie. Ot lekkie kawowe (bardziej cappucinowe, takie 3in1 z tytki) piwo. Można raz wypić i starczy.

Edytowane przez buszi
  • Lubię to 3
Link to post
Share on other sites

U mnie taki set komesa leżakuje już drugi rok, co prawda któreś z nich jest już po terminie ale koneserzy tematu twierdzą bym jeszcze przetrzymał.

 

Dla tych który kochają udziwnienia i miksy smakowe...

 

Pollock z Nepomucena, 

 

jagoda, wanilia i ciasteczka a to wszystko przy 10%obj. :roll:, jak dla mnie 0,5l to stanowczo zbyt wiele, puszka 0,33 byłaby w sam raz.

Pierwsze łyki stawiają w słup oczy, alkohol bardzo dobrze zamaskowany, wybuch smaków, całość smaczna lecz jak się można domyśleć na dłuższą metę męcząca.

Takie moje subiektywne 7/10.

 

6e1261f9f5420badmed.jpg

Link to post
Share on other sites

Pollocka to ja wylałem do klopa. W zasadzie to 3 puszki. Niepijalne. Kupione w Lidlu, podobno idzie trafić normalne, ja widocznie miałem pecha. Nie wiem tylko jak browar mógł takie coś puścić do sklepów. Przez to piwo Nepomucen dostał u mnie karnego karakana i nie pijam na razie od nich nic prócz zapasów z piwnicy xD

 

Jak masz ten zestaw Komesa ze zdjęcia to podziwiam, trzymać rok ipkę w piwnicy. Będzie ciekawa w odbiorze na pewno. Chyba, że to zestaw z porterami, BW i RISem?

Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, buszi napisał:

Jedno z moich ulubionych Gelato.

Tak z wyglądu te żółte puszeczki od razu skojarzyły mi się z ulubionym trunkiem Ferdynanda Kiepskiego - MOCNY FULL

Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, buszi napisał:

Jak masz ten zestaw Komesa ze zdjęcia to podziwiam, trzymać rok ipkę w piwnicy

Ja miałem , ale tylko szklaneczka została . W sumie nie wiedziałem , że piwo warto jeszcze potrzymać dłużej . 

Sam lubię eksperymentować z browarami , ale często wracam do tradycyjnego lagerka . 

Teraz np pije sobie 

 

IMG_20210714_192940.jpg

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
Napisano (edytowane)

Rodzice często jak wracają z Chorwacji to się okupują po drodze w Karlovaćko. Choć najlepsze są te smakowe jak dla mnie, nie pamiętam, bo kilka ich było ale to chyba z limonką i pomarańczą było. Kiedyś im wszystko wypiłem jak przywieźli :D

 

dsc077648ajwd.jpg

 

Nie wiem jakie blg, alko 7.8%. Na etykiecie RIS, w opisie imerialny milk stout, a w sumie chyba gdzieś pomiędzy.

Aromat dziwny, to chyba ta herbata, trochę kwaśny, trochę słodki. Lekka ziemistość. Typowych nut stoutowych raczej brak.

W smaku też jakieś dziwne z początku, za dużo wrażeń na raz. Jest słodko, raczej z utlenienia, bo butelka z datą do 30.09.20 więc jakieś czerwone owoce ale totalnie nie wiśnie, bardziej czereśnie i lekki susz, może nawet powidła śliwkowe? Czuć też słodycz z rumu. Jest czekolada deserowa, spora paloność i ściąganie na języku od tej herbaty. Jakaś minimalna kwaśność z wiśni została. Goryczka średnia dosyć zalegając ale to raczej pogłębia herbata.

Niezłe choć chyba za słodkie się robi na dłuższą metę. Gładkie, kompleksowe. Niby ułożone, a jeszcze jakis lekki pazur pokazuje.

Edytowane przez buszi
Link to post
Share on other sites

Na szkoleniu dla sędziów piwnych mówili, że najlepszym pojemnikiem na piwo jest puszka.

 

Z polskich browarów polecali browar Grodziski i nie potępili mnie za picie Miłosława więc pewnie też ok.

 

Sam generalnie nie przepadam za piwem, pije bardziej dla towarzystwa niż z potrzeby czy zamiłowania. 

 

Corporate beer is like having sex in a canoe

It's fucking close to water

 

 

Czym się różni piwo koncernowe od cipki

Cipka tylko na początku smakuje sikami

  • Haha 2
Link to post
Share on other sites
W dniu 14.07.2021 o 13:49, buszi napisał:

, podobno idzie trafić normalne, ja widocznie miałem pecha.

Aż takie żeby wylewał to nie było, wiec mogło tak być że Ci się trafił zrypany rozlew i ktoś to puścił. Kiedy browar kraftowy zaczyna robić coś dla sieciówek to fuckup wisi w powietrzu. 

 

W dniu 14.07.2021 o 13:49, buszi napisał:

Chyba, że to zestaw z porterami, BW i RISem?

a wiesz że nawet nie pamiętam, muszę zajrzeć do piwnicy.

 

@Ern z tą pierwszą sentencją się zgadzam,  ale w niedzielę wróciłem z kilkudniowego wypadu do Pragi, i o ile ich piwa w barach też można nazwać "koncercikami" to w większości są to piwa niepasteryzowane prosto z "tanków". I taki Pilsner Urquell smakuje o niebo lepiej niż z butelki a co dopiero mówić o tym podłym krajowym wypuście na "licencji". 

 

e197674691b42b18.jpg

Edytowane przez pendzel_3
Literówka
Link to post
Share on other sites

@pendzel_3

Dwa lata temu po zakupie biletów na Poznańskie Targi Piwne okazało się, że wygrałem kolejny w konkursie. Zaprosiłem więc kumpla co pije piwo koncernowe. Marudził, że bez sensu jechać jak on tych kraftowych sików nie ma zamiaru nawet pić. Akurat trafiło się tak, że swoje stoisko miała Kompania Piwowarska więc się zgodził pojechać. Jak mu postawiłem jakiegoś kraftowego pilsa to kręcił nosem, że gorzkie. Ale jak kupił chyba właśnie Pilsnera prosto z peta to dwa razy jeszcze pochodził, bo jak stwierdził nigdy tak dobrego piwa nie pił w życiu.

Link to post
Share on other sites

@buszi To kolega jeszcze nie wie co dobre, ale jak go kilka razy po takich targach przeciągniesz to zobaczy w końcu co znaczy dobre piwo. Natomiast wiem jak ciężko jest przekonać do eksperymentów ludzi który twierdzą, że dobry pils który ma raptem ze 30-40IBU jest za gorzki :roll:. Z koncercikami jest dokładnie tak jak mówi to Tomek Kopyra, ma być odpowiedni dla każdego - nie za słodki nie za gorzki, taki nijaki. Jak się pije przez całe życie takie piwo to faktycznie pierwsze spotkanie czy to z kraftami czy to nawet z poczciwym pilsem bywa szokiem. Inną sprawą jest gust i indywidualne preferencje smakowe, nie każdy odbiera goryczkę jednakowo, osobiście gustuję w gorzkich IPA'ch, Avatarowy Rowing Jack to chyba takie sedno, z bardziej łagodnych angloSAS z Łańcuta ale też doskonale sobie zdaję sprawę, że nie każdemu to podejdzie.

Link to post
Share on other sites

To nawet nie kwestia goryczki, to ciężki przypadek, raz może próbował u mnie Komesa jakiegoś i więcej nawet nie chce :P Jeszcze jakimś kraftowym pilsem go czasem poczęstuję i nawet jak mu smakuje to... 8zł?! Pie*dole Perełka z promo za 3pln lepsza xD

Świadomie czy nie ogranicza się sam.

Ja to już w czasach licealnych zabijałem się o Czerwonego czy Czarnego Smoka z Fortuny, bo rzucali na sklep po max dwie skrzynki raz w miesiącu. A jak pojawiły się oryginalne czeskie pilsy to potrafiłem 3x dziennie sprawdzać czy była dostawa :rotfl:

Ale to też prawda, że człowiek wyrobić musi sobie trochę smak. Inny kumpel przekonał się Komesem Barley Wine, portery dla niego za gorzkie były z początku ale BW mu podchodziło i tak zaczął swoją przygodę z kraftem.

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...