Skocz do zawartości

sid vicious

Administrator
  • Liczba zawartości

    11729
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

15554 Doskonały

O sid vicious

  • Tytuł
    Pan Przecinek

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

143506415 wyświetleń profilu
  1. Po prostu zna pewnego Prezesa z Wołczyńskiej 37.
  2. A to już prezydent benchmarka oceni, spokojnie Pisz sobie pisz, wyrzucanie z siebie negatywnych emocji podstawą zdrowia psychicznego
  3. Mi się to w głowie nie mieści, że ona dalej chodzi i ględzi. Czemu jeszcze nikt nie zrobił z nią porządku? (I nie nawołuję tu do przemocy...) albo może...
  4. Comeback oceniony na 2/10. MiK 1:0 Kawa Oklaski, kurtyna.
  5. Wystartuję jak obiecasz zagłosować...
  6. Sprawdzony to i PayPal ale mają złodziejskie kursy.
  7. Ja Dualshocka 4 prędzej sparowałem z iP7 niż z moim PC...
  8. Jasne. Tak, to całkiem częste - przyczyny zaburzeń depresyjnych w trakcie ciąży są przeróżne, część wymieniłeś. Także w przypadku 'normalnych' czy 'szczęśliwych' par, czy jednostek ciężarnych Ogólnie nie ma reguły, choć jest research nad tym skąd to się bierze, jakie ma skutki (nieleczona - poważne, już o tym wyżej wspominałem) i jak długo może trwać... Czasem przejdzie 'samo', wsparcie psychologiczne, wyrówna się serotonina, gotowe. Czasem trzeba pomóc, a czasem... może zostać nawet na dłuższy czas po narodzinach (iirc, do paru miesięcy) i z tego biorą się właśnie często krzyw
  9. Pytałem. Oczywiście, że nie. Chociaż miewał myśli różne i nie raz bywało blisko - wiesz o co chodzi. I dużo by można opowiadać o całej instytucji, ale można to streścić tak: jest do gruntownej przebudowy, bo bidule bywają wylęgarnią straumatyzowanych ludzików i mało kto wychodzi stamtąd poukładany. Depresja poporodowa jest całkiem częsta. I może być opłakana w skutkach jeśli 'wejdzie grubo' i nikt z tym nic nie zrobi - mogą z tego wyrosnąć bardzo pokrzywdzone emocjonalnie dzieci, żeby nie powiedzieć, że dalej w skutkach leżą choroby psychosomatyczne takich osób. I jeśli miałbym
  10. Nie będzie tak. Jeśli aborcja ma być determinantem zachowań samobójczych to równym determinantem może być jej zakaz. Biorąc pod uwagę, że uzasadniona aborcja której dokonać nie można, może wiązać się z całą resztą pochodnych (rozpad związku, osamotnienie, brak wsparcia, izolacja, silny stres, itd) mamy większe statystycznie szanse na 'wyhodowanie' zaburzeń psychicznych wśród takich osób niż obawianie się o to, że ktoś po aborcji (dobrowolnej) dostanie myśli samobójczych. Nie ma nawet istotnych statystycznie danych potwierdzających, że aborcja wpływa na próby samobójcze (zakończone sukcesem cz
  11. Jak czasem fajnie poczytać co piszesz, tak dzisiaj lekko zwymiotowałem sobie do buzi. Pleciesz takie farmazony, że mój dyplom psychologa zwinął się w rurkę i wetknął mi do du*y. Będziesz rodzić? Twoja macica? Zakładam, że nie. Więc zostaw decyzję tym których macic to dotyczy.
  12. Socjali jest w Ch*j i to nie jest 650zł max, bo mops to jedno, bezrobotni drugie, ch****e, biedowe, cwelowe (...) i tak się mnoży. Dorzuć alimenty od jednego czy dwóch i jedną to osobiście znam co ma 4k na miesiąc z daniny. Reszta całkiem podobnie. A nawet jak dostaną w okolicach kafla, to co mają... do pracy za te 850zł iść? Po Ch*j?
  13. Aż sprawdziłem co to za ancymon, bo nawet mnie on nie interesował... Przecież to jest jakiś alkoholik... Wipler na sławetnym zdjęciu, będąc obrzyganym, nie wyglądał tak źle.
  14. Nie wiem jak Ciebie uczyli matematyki, ale X6 jest o 3X lepsze od X3
×
×
  • Dodaj nową pozycję...