Skocz do zawartości

Rower, fotelik do roweru dla dziecka, kask ja i dziecko


Recommended Posts

Wiem jest temat z rowerami ale ma ileś tam tysięcy stron i nie rozumiem części zwrotów bo się kompletnie nie znam ;p Potrzebuję rozległej pomocy przy kupnie roweru, żeby nie kupić crapu.

 

Potrzebuję rower, dla mnie 185cm. Cel główny to wycieczki rodziną, kilkunasto, kilkudziesięcio kilometrowe po parku kampinoskim. Tam są główne drogi z resztek asfaltu i ubite gruntowe ale gładkie. Pewnie jak będzie to i po mieście trochę pojeżdżę. Rower będzie miał przykręcany foteli ale dziecka 2-3lata. Myślałem nie szaleć na początku więc jakieś 1000pln (mogę rozciągnąć jeśli trzeba koniecznie), nowy, używany byłe działał. 

 

Jeśli ktoś posiada wiedzę o fotelikach to chętnie skorzystam. 

 

Kolejna sprawa to kask, dla mnie i dla dziecka ale tu pewnie najważniejsza będzie firma, byle by robił to co ma robić. 

 

 

Za wszelkie sugestie i pomoc z góry dziękuję. 

 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ernorator napisał:

Jeśli ktoś posiada wiedzę o fotelikach to chętnie skorzystam

Koniecznie kup taki z regulacją odchylenia fotelika, to niby tylko 15 stopni regulacji, ale jak  dziecko zaśnie, a to zdarza się, przynajmniej moim dzieciom, zadziwiająco często, jest to bardzo potrzebny bajer, który sprawia, że maluch jest w pozycji leżąco-siedzącej z głową opartą o fotelik, w przeciwnym razie wisi na pasach a głowa dynda mu/jej jak makówka.

Kupując rower, zwróć uwagę na możliwość montażu fotelika, jesteś wysoki i potrzebujesz dużej ramy, więc teoretycznie nie powinno być problemu, ale dobrze, jeśli na odcinku ramy, który biegnie w linii pod siodełkiem nie jest poprowadzona linka od przerzutek, to ułatwia montaż uchwytu, w którym osadzasz fotelik i umożliwia jego zamontowanie odpowiednio wysoko, co jest ważne, bo wraz ze wzrostem wagi dziecka, fotelik, o ile nie opiera się o bagażnik rowerowy, coraz mocniej "pracuje" w pionie i na nierównościach  ociera o oponę.

Edytowane przez Player1
  • Dzięki 1
Link to post
Share on other sites

Z mojego doświadczenia to taki budżet najlepiej przeznaczyć na rower z kategorii "bylejaki ale nowy" albo używany (choć tu ciężko mi coś doradzić bez konkretnych przykładów). Najtańsze nowe romety to około 1200 ziko a i tak są na osprzęcie z dolnej półki (tourney). Nie jest źle zaglądnąć do decathlonu, czasem jakieś przyzwoite kilkuletnie ramy innych producentów kończą w decathlonie w niższych cenach (ale często kosztem osprzętu, plus budżet i tak jest wyższy). Zestawy osprzętu shimano które mają szansę przynieść radość zamiast ciągłej irytacji zaczynają się od poziomu Deore. Wszystko poniżej to z mojego doświadczenia zabawki do rowerów dla dzieci (altus, tourney, acera, alivio). Nie chce dawać rad z serii "Chcesz wydać 1000 złotych? Wydaj 3000." ale koszt roweru który ma szanse posłużyć lata jednak tak się przedstawia. Zwyczajnie z czasem łatwo o części zamienne do porządnego roweru/osprzętu, a jak przynajmniej kupisz rower z porządną ramą (jakiś crossowy radon/cube czy nawet romet) to z czasem osprzęt będziesz mógł/musiał wymienić. 

 

Co do fotelików to my dla młodego używamy bobike maxi go. Nie reguluje się w nim nachylenia ale nam młody łatwo nie zasypiał na siedzeniu (a jak już to wielkim kaskiem opierał się o moje plecy). 

https://allegro.pl/oferta/bobike-go-1p-fotelik-rowerowy-dla-dzieci-do-ramy-9545944868?fromVariant=9443398758

  • Dzięki 1
Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o kask to zwracaj uwagę tylko na te "markowe". Sam ostatnio zmieniałem kask, bo ostatni rozbiłem i nie jestem zwolennikiem oszczędzania na tym elemencie ekwipunku. MIPS w poprzednim pewnie uratował mnie od wizyty w szpitalu, a w tych chorych czasach jest za co dziękować, poza tym kask zwykle przeżywa rower, więc rachunek jest prosty. Tutaj polecam kaski Bontragera, (dostępne w każdym salonie Treck, szczególnie te z systemem wavecel), Giro (to był mój poprzedni kask), Rudy, KASK, POC. Producentów jest masa, ważne, żeby miały atesty. Dopasowując kask, nie może Cię nic nadmiernie uciskać, kask po skręceniu nie może spadać z głowy, paski można regulować i pod pasek powinien wchodzić jeden lub maksymalnie dwa palce. Pamiętaj, że jeśli będziesz jeździć w okularach i kasku, okulary zawsze muszą wchodzić na paski - przy ewentualnej glebie po prostu spadną, a nie przeorają Cię po nosie.
Wybierając kask dla dziecka, kieruj się dokładnie tym samym, co pisałem wyżej, czyli o atestach. Głowa dziecka nie rośnie szybko, więc jeden kask trochę posłuży.

  • Dzięki 1
Link to post
Share on other sites
16 godzin temu, Loki1997 napisał:

poza tym kask zwykle przeżywa rower

Wrong! Kaski wymienia się co około 3 lata (nawet jeżeli nie widać na nim pęknięć/itp., czas+temperatura+słońce robią swoje) lub jeżeli doszło do wypadku w którym kask uderzył o przeszkodę (nieważne czy lekki czy ciężki, i tak mogło dojść do uszkodzenia skorupy). Co do reszty to się zgadzam, na kasku nie ma co oszczędzać bo to jedyne co chroni nam głowę podczas wypadku.

 

 

18 godzin temu, Biafra napisał:

od poziomu Deore. Wszystko poniżej to z mojego doświadczenia zabawki do rowerów dla dzieci (altus, tourney, acera, alivio).

Tru, choć do jakiegoś roweru crossowego/trekingowego to Alivio nie jest najgorszym wyborem. W ostatnim wydaniu pojawiły się już technologie znane z wyższych grup i działa to dość sensownie. Wiadomo, na maraton MTB się z tym nie pojedzie ale to chyba nie ten target.

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, kubbak napisał:

Wrong! Kaski wymienia się co około 3 lata.

 

 

Tego szczerze mówiąc, nie wiedziałem, a na rowerze spędziłem pół życia. O wymianie kasku w danym interwale czasu spotkałem się wśród znajomych, którzy jeżdżą na motocyklach. W sumie to dość logiczne, bo niektóre materiały stosowane są w obu przypadkach. Dzięki za nową wiedzę!

Link to post
Share on other sites
  • 4 tygodnie później...

Po  dłuższej chwili własnych poszukiwań i pogłębiania wiedzy doszedłem do następujących wniosków

 

- marka roweru nie ma znaczenia tak naprawdę, najważniejszy jest osprzęt, przerzutki, manetki, widelec, koła, opony, hamulce. Muszą być jakieś w miarę sensowne

- pierwotny budżet był zbyt niski. Da się kupić rower za tyle ale jak to mówią nie stać mnie na kupno taniego

- poziom bushitu w sklepach z rowerami przekracza ten ze sklepów komputerowych ;p, jedyne sklepy z obsługą nie wciskającą kitu to te z rowerami za 10k+

 

Chyba chcę trekking albo MTB z osprzętem, może być amortyzator z przodu, hamulce wolę po przetestowaniu tarczowe (mogą być mechaniczne), koła 29' bardzo mi odpowiadają ale mogą być 28', rama 20-21'.

 

Chyba najlepsze co znalazłem ale MTB to nie do końca to czego szukam i tak myślę czy są się do tego zamontować błotniki, światła na baterie i siedzenie dla dziecka 

 

https://travelerbike.pl/pl/p/ROWER-MTB-29-TRAVELER-KANDS-RAPTOR-SH-ALTUS-HYDR.-2021/132

Link to post
Share on other sites
W dniu 7.04.2021 o 08:59, kubbak napisał:

Wrong! Kaski wymienia się co około 3 lata

 

Sorry, ale to głupoty mające napędzać sprzedaż.

 

https://www.nytimes.com/wirecutter/blog/when-to-replace-your-bike-helmet/

 

Consumer Product Safety Commission zaleca wymianę co 5-10 lat i tego bym się trzymał.

 

https://www.consumerreports.org/bike-helmets/when-you-really-need-to-replace-your-bike-helmet/

Edytowane przez sznib
Link to post
Share on other sites
Cytat

The government testing body in the US, the 

, recommends replacing a bicycle helmet every five to 10 years.

 

 

Cytat

Helmets.org, a non-profit consumer-funded program providing bicycle helmet information, largely backs up the manufacturer stance. They cite data from an MEA Forensic study in 2015 that found that the foam liners of used but not crashed helmets retained their performance over many years, with some the helmets tested being 26 years old.

 

Wniosek jest dość oczywisty, jeśli jeździsz intensywnie to co 3 lata wygląda sensownie, jeśli rzadziej to 5 i więcej nie wygląda źle. Na pewno trzeba wymieniać po każdym uderzeniu. 

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, ernorator napisał:

po każdym uderzeniu. 

 

Po każdym mocniejszym uderzeniu. Jak lekko uderzysz w miękką glebę to nie ma sensu zaraz wymieniać. Zwłaszcza ze kaski potrafią kosztować niemałe pieniądze.

Edytowane przez sznib
Link to post
Share on other sites

Idąc tym tokiem myślenia, to kaski powinny mieć datę przydatności na opakowaniu. No bo jaką mamy pewność, że model, który jest w katalogu przez kilka sezonów, nie pochodzi z pierwszych lat produkcji? Wszystko zależy od tego jak długo ten kask jest eksponowany na słońce itd. Myślę, że wymiana w interwale 3-5 lat po prostu brzmi racjonalnie. Mowa tutaj jeździe typowo rekreacyjnej, gdzie pewnie rzadko ktokolwiek przekracza 5 tysięcy kilometrów na sezon.

Kask kolega kupił solidny, z MIPSem nie ma się do czego przyczepić. Im więcej systemów, które chronią nasze zdrowie tym lepiej!

  • Lubię to 1
Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...