Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Wrażenia z użytkowania Nimbustor 4

Wrażenia z użytkowania Nimbustor 4

Seria urządzeń Nimbustor to próba odświeżenia dobrze znanej formuły urządzeń typu NAS przez firmę Asustor. Jak dotąd na rynek trafiły dwa urządzenia: AS5202T i AS5304T. Drobne zmiany w ogólnym wzornictwie a także ukierunkowanie produktu w stronę twórców internetowego contentu nie zdradza nam najważniejszych zmian naniesionych przez producenta. A jest ich kilka, dzięki czemu oba Nimbustory wyróżniają się w sposób istotny na tle innych urządzeń Asustor oraz potencjalnej konkurencji.

 

Tak na dobry początek
Zacznijmy jednak od podstaw. Nimbustor 4, czyli model AS5304T, tanim urządzeniem nie jest. Na polskim rynku jego cena wacha się między 2650 a 2850 zł. W tym przedziale cenowym większość z nas prędzej sięga po notebooka lub nowiutki komputer aniżeli po domowy serwer plików. Jasnym jest jednak, że nie jest to sprzęt dla każdego przeciętnego Kowalskiego a raczej został on skierowany do konkretnej grupy odbiorców. Według producenta są to wszelkiego rodzaju twórcy internetowych treści, ale dzięki swojej specyfikacji przedstawiony model poradzi sobie również w innych scenariuszach – także w przestrzeni biurowej. Na pokładzie NAS-a znajdziemy czterordzeniowy procesor Intel Celeron J4105. Wspiera go moduł pamięci DDR4 o taktowaniu 2400MHz i pojemności 4GB. Dostępną pamięć możemy rozbudować do 8GB, co już od dawna niebyło możliwe w wcześniejszych seriach Asustor.
Architektura urządzenia opartego o procesor z rodziny Gemini Lake a także pamięć DDR4 przekłada się nie tylko na niski pobór energii, ale również zapewnia solidne przyspieszenie względem starszych generacji CPU Intela oraz procesorów o mniej desktopowym rodowodzie. Z racji obecności intelowskiej jednostki znalazło się również miejsce dla „zintegrowanego” układu graficznego UHD 600. W konsekwencji AS5304T wyposażono w HDMI 2.0a, zapewniając przy okazji 10-bitowe sprzętowe dekodowanie wideo 4K wraz z dekodowaniem HEVC i VP9 10bit Profile2. Innymi słowy mamy pewność płynnego odtwarzania materiału filmowego zapisanego w wysokiej rozdzielczości.
Dołączona grafika

 

Na pokładzie AS5304T (zresztą AS5202T również) pokuszono się o zamontowanie dwóch portów sieciowych 2.5Gigabit. Zrezygnowano całkowicie z spotykanego od wielu lat interface’u sieciowego 1Gigabit. Co więcej dwa porty oznaczają nie tylko możliwość podpięcia dwóch urządzeń (np. PC i routera), ale i zastosowanie agregacji łącza, podbijając dostępną przepustowość do 5Gigabit. Z takiej atrakcji skorzystamy jednak wyłącznie, jeśli posiadamy odpowiednią infrastrukturę sieciową oraz jeśli zainwestujemy w wystarczająco żwawe dyski. W tym przypadku nośniki SSD są jak najbardziej wskazane.
Powyższe parametry urządzenia pozwalają na bezproblemową archiwizację strumieniowa na żywo w rozdzielczości do 4K HDR i późniejsze płynne przeglądanie zbiorów. W drugą stronę Nimbustor, dzięki aplikacji Takeasy, NAS także pozwala na zapisanie materiałów z YouTube oraz Twitch. W ramach ciekawostki wspomnę jeszcze, że dla graczy NAS, wspierający m.in. iSCSI, sprawdza się całkiem dobrze przy udostępnianiu na wielu urządzeniach jednocześnie mniej wymagających tytułów. Jest to, zatem całkiem ciekawa opcja przy organizacji turnieju lub klasycznego LAN Party.

 

Coś jeszcze nowego?
Zewnątrz AS5304T prezentuje dość prostą formę zamkniętą w wymiarach 170 x 174 x 230 mm i wadze nieprzekraczającej 2.2Kg. Zasadniczo nieróżni się wiele od swoich poprzedników. W teorii ogólna stylistyka Nimbustora ma nawiązywać do gamingu, o czym przypominać ma nawet nieco odświeżony interface głównego oprogramowania ADM. W praktyce mamy jednak do czynienia z delikatnymi detalami, na które większość użytkowników raczej nie zwróci uwagi. W mojej ocenie to tylko na plus. Z frontu zachowano podstawową funkcjonalność: diody sygnalizujące stan urządzenia, włącznik, port USB, przycisk one touch backup button oraz pokrywa na magnesy zasłaniająca kieszenie dysków. Z tyłu urządzenia, prócz HDMI i dwóch portów 2.5Gigabit, zobaczymy jeszcze dodatkowe dwa gniazda USB 3.2 Gen1. Jednocześnie zdjęcie całej obudowy nie wymaga specjalnego wysiłku – wystarczy odkręcić dwie śrubki.

 

Klasyczne dyski 3.5” montujemy nie używając narzędzi. Wygodne rozwiązanie. W przypadku nośników SSD musimy już posłużyć się śrubokrętem. Niestety nie ma możliwości montażu nośników typu M.2. AS5304T posiada cztery kieszenie na dyski, co stanowi realny atut względem AS5202T i jego dwóch kieszeni. W mojej ocenie warto dopłacić do droższego Nimbustora 4, ponieważ w bardziej profesjonalnych zdaniach nie tylko oferuje potencjalnie większą przestrzeń, bez konieczności żonglowania dyskami, ale posiada też większy wachlarz ustawień RAID: 0, 1, 5, 6 oraz 10. Wszystko jednak zależy od tego, w jakim scenariuszu będziemy używać NAS-a. Jeśli poszukujemy wyłącznie domowego serwera multimediów to skromniejszy AS5202T wykona powierzone zadanie równie dobrze, co większy brat. Plus do obu urządzeń możemy oczywiście podłączyć zewnętrzne kieszenie i pendrive’y USB, celem archiwizacji danych lub wykonania szybkiej kopii zapasowej. Na stronie Asustor zajdziecie również obszerną listę kompatybilnych adapterów USB Wi-Fi. Bez większych problemów podłączycie także wszelkiej maści DAC-i a nawet klawiaturę i mysz.
Pod względem podania produktów przez Asustor niewiele się zmieniło. Stylistka opakowania jak i jego zawartość nieróżni się względem innych urządzeń tego producenta. Wewnątrz kartonu znajdziemy: zasilacz sieciowy, przewód zasilający, dwa przewody RJ-45 (Cat5e), płytę CD, skróconą instrukcję oraz kilka śrubek do montażu dysków. Zatem wszystko, co potrzebne do rozpoczęcia pracy jest na miejscu.

 

Specyfikacja Nimbustor 4 AS5304T

  • CPU: Intel Celeron J4105 Quad-Core 1.5@2.5 GHz
  • Pamięć: 1x 4GB SO-DIMM DDR4 2400MHz
  • Możliwość rozbudowy RAM: 8GB (2 x 4GB)
  • Pamięć Flash: 4GB eMMC
  • HDD: 4 x SATA3 6Gb/s; 3.5"/2.5" HDD/SSD
  • Maksymalna wewnętrzna pojemność: 64 TB (16 TB HDD 4x)
  • Porty: USB 3.2 Gen 1 x3
  • Sieć: 2.5 Gigabit Ethernet x2
  • Wyjście wideo: HDMI 2.0a
  • Wentylator: 120mm x1

 

Jak sprzęt wypada w praktyce?
NAS został wcześniej uzbrojony w dwa dyski SSD Kingston DC500M o pojemności 480GB i skonfigurowane w systemie RAID1. Test odbył się w kilku konfiguracjach. Nimbustor został podłączony do domowego routera a później bezpośrednio do PC. W tym pierwszym przypadku mamy styczność z dość prostym sprzętem - Huawei B315s. Natomiast komputer stacjonarny oparty o płytę główną ASUS Z97 posiadał kartę sieciową 1Gigabit.
Zapis/odczyt – testy syntetyczne
Dołączona grafika
Wyniki uzyskane bez agregacji łącza.

 

Dołączona grafika
Wyniki uzyskane przy zastosowaniu agregacji. Uzyskane rezultaty zaskoczyły pozytywnie jak na tak leciwą infrastrukturę sieciową oraz użytkowany komputer.
Zapis / odczyt – test praktyczny
Dołączona grafika
Wydajność w grach
Używając funkcji mapowania dysku sieciowego otrzymujemy dodatkową przestrzeń na instalowanie gier. Czy używając NAS-a można jednak liczyć na stabilną ilość klatek na sekundę w przypadku wysokobudżetowych tytułów? Test wykonałem przy bezpośrednim podpięciu do PC: i7-4770, GTX 1060, 8GB (gry instalowane na HDD).
Dołączona grafika
Dołączona grafika
Wszystko działało bez najmniejszych problemów.

 

Na sam koniec wykres pokazujący pobór energii. Ponadto dzięki inwestycji w SSD uzyskaliśmy bardzo ciche urządzenie. Tym samym AS5304T może spokojnie powędrować do waszego gabinetu, salonu a nawet przysłowiowej jaskini gracza. W normalnym scenariuszu pracy temperatura CPU oscyluje w granicach 47°C, ale pod pełnym obciążeniem może rozgrzać się nawet do 70°C, acz nie przeszkadza to w stabilnej pracy. Są to normalne temperatury, biorąc pod uwagę, że CPU chłodzony jest pasywnie aluminiowym radiatorem. Jedyny wentylator 120mm znajduje się na tyle NAS-a chłodząc wszystkie komponenty.
Dołączona grafika

 

Czas podsumowań
Na duży plus wypada zaliczyć kompaktową obudowę i minimalistyczny wygląd. Mimo etykiety „gaming” autorom udało się pohamować wodze fantazji. Ważniejsze od zewnętrznych detali są oczywiście naniesione zmiany sprzętowe. Obecność HDMI 2.0a oraz dwóch portów 2.5Gigabit to spora zaleta. Obecność czterordzeniowego Celerona J4105 odczuwamy z miejsca, przy codziennym użytkowaniu, uruchamianiu typowych aplikacji, kopiowaniu plików z miejsca na miejsce oraz pracy nieco bardziej złożonych aplikacji. Przy obecnym pułapie cenowym Asustor mógł jednak pokusić się o dorzucenie drugiej kości RAM. Nie tylko wygląda to lepiej na papierze, ale daje realną przewagę np. przy stawianiu wirtualnych maszyn lub innych wymagających czynności.
Nimbustor dla laików wydaje się zbytnią ekstrawagancją. I mają pewnie rację. Sprzęt będzie bardziej trafionym pomysłem dla półprofesjonalistów oraz dużo bardziej zaawansowanych użytkowników, chcących mieć swoje wydajne centrum zarządzania danymi pod ręką, bez konieczności inwestowania w dużą skrzynkę.
A jak wy zapatrujecie się na Nimbustora 4? Dacie mu szansę czy może jednak ostatecznie skłonicie się w stronę składania własnego NAS-a z komponentów desktopowych?


  • 0

* * * * * 1 głosów


Jeżeli chodzi o design to ciężko będzie go przebić bo w mojej opinii wygląda świetnie. Boli jednak brak możliwości wpinania dysków po złączu M.2

    • 2

Mam pytanie do autora bo mam nadzieję też tworząc internetowe treści posiada tego typu sprzęt. Jak wygląda sprawa z długoterminowym korzystaniem z tego typu serwerów tj. ile ciepła oddaje, jak wytrzymała jest kto konstrukcja (chodzi mi o przypadkowe kopnięcia) oraz żywotność dysków w takim urządzeniu?

    • 2

Jeżeli chodzi o design to ciężko będzie go przebić bo w mojej opinii wygląda świetnie. Boli jednak brak możliwości wpinania dysków po złączu M.2

 

Wizualnie mi też bardzo odpowiada, a co do złącza M.2 to wydaje mi się, że różnica prędkości przesyłu byłaby niewielka.

    • 1

Mam pytanie do autora bo mam nadzieję też tworząc internetowe treści posiada tego typu sprzęt. Jak wygląda sprawa z długoterminowym korzystaniem z tego typu serwerów tj. ile ciepła oddaje, jak wytrzymała jest kto konstrukcja (chodzi mi o przypadkowe kopnięcia) oraz żywotność dysków w takim urządzeniu?

1. Nas nawet przy dłuższej pracy nie nagrzewa się na tyle żeby było to odczuwalne.

2. Nie ukrywam, że udało mi się przypadkowo zrobić na nim taki test i przetrwał próbę nawet mając zainstalowane dwa dyski.

3. O żywotności takich dysków nie mogę się wypowiedzieć bo nie testowałem go aż tak długo ale nie powinna się różnić od przeciętnej żywotności takie dysku.

    • 0

No wszystko ładnie pieknie tylko za taka cenę to sobie pozna z 1/2 kompa złożyć.

    • 0

Wizualnie mi też bardzo odpowiada, a co do złącza M.2 to wydaje mi się, że różnica prędkości przesyłu byłaby niewielka.

dla jednego taka "niewielka" różnica może byc istotna

    • 0

Jeżeli chodzi o design to ciężko będzie go przebić bo w mojej opinii wygląda świetnie. Boli jednak brak możliwości wpinania dysków po złączu M.2

Fajny sprzęt, ale infrastruktury w PL na to raczej nie ma...... kto ma takie łącze o prędkości 2,5 gigabita?

 

NIKT

    • 0

Informacje

Rejestracja
18 lut 2019
Ostatnia wizyta
14 lip 2020 07:33 (offline)
Tytuł
Nowicjusz
Reputacja
21 pkt.