Skocz do zawartości

Aksjomat

  • wpisów
    10
  • odpowiedzi
    41
  • wyświetlenia
    76816210

Jak to z tym jest?


MiK

25955449 wyświetleń

blog-0189331001378148449.jpgZazwyczaj podczas oglądania jakiegoś filmy s-f zadaję sobie pytanie: jak to działa lub jak to jest możliwe? Jako człowiek ciekawy nowych rozwiązań technologicznych, niejednokrotnie nieświadomie ignoruję fabułę podziwiając kunszt ludzi odpowiedzialnych za efekty. Czasami zdarza mi się negować to co widzę na ekranie, bo mimo wszystko linia pomiędzy fantazją a zdrowym rozsądkiem musi być zachowana. Zastanawiająca jest też liczba rzeczy, które musiałyby być pominięte, aby nie wprowadzać dodatkowego zamieszania i pchnąć fabułę do przodu.

 

Na pierwszy ogień idzie Iron Man i kilka technologicznych sprzeczności które udało mi się zauważyć. Po pierwsze, na czym on lata? Jak możemy w filmie zauważyć, pokonuje on dosyć znaczne odległości a nigdzie nie widzę aby zbiornik paliwa zdobił jego zbroję. Może tankuje między lądowaniami albo w powietrzu? Oczywiście istnieje dosyć śmiała teoria według której, Tony przed lotem spożywa nadmierne ilości kapusty, grochówki i soku ze śliwki. Takie dwa w jednym: paliwo (gazowe) i śmiertelna broń biologiczna. :)

 

Do pełna proszę!

blogentry-56538-0-81174800-1378150501.jpg

 

Ale jak to jest, że Ironman jest zdolny do takich akrobacji? Nie tyle od strony technologicznej co fizjologicznej. Jak powszechnie wiadomo, piloci i kosmonauci narażeni są na niesamowite przeciążenia. Dlatego trenują w specjalnych "wirówkach", gdzie są nastawieni na siłę kilka razy większą od grawitacji. Normalny człowiek poddany takim ekstremalnym przeciążeniom mdleje w kilka sekund, w najlepszym wypadku. W takim razie dlaczego Stark pozostaje niewzruszony tym faktem?

 

Yeah, I Can Flllyyyyyy.

blogentry-56538-0-29809300-1378151085.gif

źródło:deviantart.net

 

Bardzo podobnym prawą podlega Flash, bohater uniwersum DC. Lecz w tym przypadku chodzi o przyspieszenie i hamownie. Flash jako obdarzony nadludzką szybkością człowiek (ciekawe co na to jego dziewczyna), potrafił w jednej sekundzie rozpędzić się do niesamowitej prędkości i zaraz potem bezpiecznie ją wytracić. Przemieszczenie krwi i narządów, wylew do mózgu, zaburzenia widzenia i oddechu - to tylko niektóre skutki uboczne szybkiego przyspieszenia lub nagłego hamowania. A tak nawiązując do Tony'ego, to ciekawe po czym Flash tak szybko biega.

 

Co się głupio czepiasz?

blogentry-56538-0-08732000-1378153159.gif

źródło: wifflegif.com

 

Naturalnie zdaje sobie sprawę z tego, że to czepianie się "na siłę". I tak na dobrą sprawę nie przeszkadza nam to w odbieraniu przedstawionej treści. Jednak czasami dobrze jest się zastanowić nad głupotami a nie tylko zamartwiać poważnymi problemami.

  • Popieram 5

16 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Na czym lata Iron Man? Rozumiem, że to jakiś żart. Co on ma w klacie przez cały czas?

To są komiksy, science-fiction, więc jest to oczywiste że pewne rzeczy nie miałyby miejsca w prawdziwym świecie. Dlaczego zastanawia Cię jak przepływa krew Flasha, czy jak IM wytrzymuje przeciążenia, a nie np. jak to możliwe, że Flash jest tak szybki?

  • Popieram 1
Odnośnik do komentarza

Ma reaktor łukowy. A od kiedy to można zmienić prąd na paliwo rakietowe/odrzutowe? Teoretycznie można, ale potrzebujemy ekwiwalent masowy i działo elektronowe.

Odnośnik do komentarza

Jeśli czytałeś komixy o flashu, to pewnie wiesz, że jego komórki działają inaczej niż "zwykłego" człowieka. Do tego w pewnych odcinkach rozważane jest takie jego przyspieszenie (jego komórek) by mógł przenikać przez ściany. To mutant, więc nie podlega do końca "ziemskim" prawom fizyki ;) Co do Starck'a - zgadzam się. Do tego miałem zawsze zastrzeżenia co do zbroi, która się jednak wygina, a jest niemal idealnie dopasowana do ciała - takie uszkodzenia skutkowałyby uszkodzeniem kości, nie wspominając o tkance miękkiej - szczególnie, gdy ktoś nim rzuca o ścianę, ziemię czy łoi jakimiś rakietami. Gdyby miał "pole siłowe" lub innego antygrawa, to nie miałbym zastrzeżeń. Nie mniej - uproszczenia w komiksach były, są i będą ;D

  • Popieram 1
Odnośnik do komentarza

Przytaczasz scenę z garażu a sceny ucieczki z obozu rebeliantów i lądowania w piasku z kilkuset metrów ominąłeś :D. Nie traci przytomności podczas akrobacji bo ma kombinezon ciśnieniowy :D (w formie podpinki) :D

Odnośnik do komentarza

 

 

Nie traci przytomności podczas akrobacji bo kombinezon ciśnieniowy

 

Bzdura! Musiałby w takim razie przechodzić klimatyzowanie. A nie otwierać maski co kilka scen. 

Odnośnik do komentarza

Ma reaktor łukowy. A od kiedy to można zmienić prąd na paliwo rakietowe/odrzutowe? Teoretycznie można, ale potrzebujemy ekwiwalent masowy i działo elektronowe.

Reaktor łukowy nie jest źródłem prądu jak każdy reaktor atomowy (zarówno konwencjonalny jak i jądrowy)

Odnośnik do komentarza

Po pierwsze opcja edit istnieje i nie ma potrzeby robić flooda. Źródłem prądu są turbiny. Ale to i tak nie ma znaczenia. 

Odnośnik do komentarza

Ok spoko EDIT. Myślałem, że temat jest na luzie a tu od razu spinka. Spoko jak dla mnie to tylko dywagacje na temat FS. Nie trzeba mi pouczeń na dzień dobry...

Odnośnik do komentarza

Bzdura! Musiałby w takim razie przechodzić klimatyzowanie. A nie otwierać maski co kilka scen. 

Wiesz jak działa kombinezon ciśnieniowy pilotów myśliwców? Wiesz dla czego podczas akrobacji piloci tracą przytomność? I po co robię ćwiczenia i wirówki? Sorry ... Edit miało być?

 

 

Klimatyzowanie do czego :D do głębokości? bo dostanie choroby dekompresyjnej? :)

Odnośnik do komentarza

Jeśli czytałeś komixy o flashu, to pewnie wiesz, że jego komórki działają inaczej niż "zwykłego" człowieka. Do tego w pewnych odcinkach rozważane jest takie jego przyspieszenie (jego komórek) by mógł przenikać przez ściany. To mutant, więc nie podlega do końca "ziemskim" prawom fizyki ;) Co do Starck'a - zgadzam się. Do tego miałem zawsze zastrzeżenia co do zbroi, która się jednak wygina, a jest niemal idealnie dopasowana do ciała - takie uszkodzenia skutkowałyby uszkodzeniem kości, nie wspominając o tkance miękkiej - szczególnie, gdy ktoś nim rzuca o ścianę, ziemię czy łoi jakimiś rakietami. Gdyby miał "pole siłowe" lub innego antygrawa, to nie miałbym zastrzeżeń. Nie mniej - uproszczenia w komiksach były, są i będą ;D

Generalnie "pole siłowe" nie jest do tego niezbędne. Można by było rozwiązać to przez system kierowania napędami, które go unoszą jako spowalniacze siły upadku i jednocześnie system antyrakietowy przekierowania siły wybuchu. Jak w nowoczesnych pancerzach czołgowych. Aczkolwiek w filmie nic takiego nie widać.

Odnośnik do komentarza

Po byku, +1g do szczęścia. 

 

"The resting g-tolerance of a typical person is anywhere from 3-5 g depending on the person. A g-suit will typically add 1 g of tolerance to that limit."

Odnośnik do komentarza

Tony Stark nie jest "typical person" i na pewno nie używa typowych skafandrów przeciążeniowych :)

 

Stać go na coś lepszego ;-)

Odnośnik do komentarza

Powyższe przykłady i tak nie pobiją najdłuższego pasa startowego w tych to się szósty raz wściekli.

 

Podobnie jest w Star Trek. Co ciekawe tworząc ten serial i późniejsze filmy scenarzyści kontaktowali się z fizykami. Ci ostatni stwierdzili, że istnieje możliwość stworzenia napędu WARP.

Polecam: http://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C4%99dko%C5%9B%C4%87_warp

http://pl.wikipedia.org/wiki/Nap%C4%99d_Alcubierre%27a

 

Mnie natomiast zastanawia jak T-600 i nowsze wersje terminatorów były zasilane. Wiadomo, że poprzez paliwo jądrowe co na myśl przywodzi mi MHW-RTG. Czy jednak takie urządzenie byłoby w stanie zasilić takowego robota?

Odnośnik do komentarza
Gość
This blog entry is now closed to further comments.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...