Skocz do zawartości

Recommended Posts

Witam,

 

Jako, że w F1 zaczyna robić się ciekawie, a myślę, że fanów tej serii tu raczej nie brakuje, proponuję, by wszelkie dyskusje z nią związane prowadzić w tym temacie. ;)

 

Wierzycie, że w tym roku jest ktoś w stanie zagrozić Vettel'owi? 

Link to post
Share on other sites

Myślę, że jeśli Hamilton nie popsuje startu a Mercedes uporał się z oponami, to wygrana Brytyjczyka jest bardzo możliwa. W dodatku Red Bull'e zawsze miały problem z prędkościami maksymalnymi, dlatego trudno im kogoś wyprzedzić nawet w strefie DRS.

Link to post
Share on other sites

IMHO gdyby Ferrari choć trochę poprawiło formę w kwalifikacjach to przy mistrzowskiej jeździe Fernando demolowałby resztą w większości wyścigów. Hamilton to taki jednorazowy mistrz jak Button, coś Brytyjczycy nie mogą wychować mistrza na miarę Mossa, Clarka, Hilla czy Stewarta.


 

 

I oby Vettel wypadł na starcie :D
\

We cross our fingers :D

Link to post
Share on other sites

To samo można napisać o Lotusie. Kimi ma realne szanse jutro powalczyć o pierwsze miesjce, chociaż pozycja startowa na pewno mu tego nie uławi.

Znając SPA, to swoje trzy grosze dołożą warunki pogodowe. ;)

Edytowane przez Tycha
Link to post
Share on other sites
  • 2 tygodnie później...

Formuła bez szału. To nie te same wyścigi co kiedyś. DRSy, kersy, brak tankowania. Te 3 rzeczy zabiły ten sport. 0 emocji. No może na pierwszym okrążeniu a potem to już rutyna... wyprzedzanie na prostej. Totalne nudy. Obejrzę ten sezon do końca a kolejny nie wiem czy będę oglądał...

Edytowane przez okar19
Link to post
Share on other sites

F1 jest bez sensu. Dużo lepsze są rajdy i wszelakie turystyki. Tam liczy się kierowca a nie w 80% sprzęt i odpowiednio dobrane ustrojstwa. Boooring. 

 

http://31.media.tumblr.com/fe102137050000bae2bcaf73268d8f3d/tumblr_mmhu61D3J41r1mr1po1_500.gif

Link to post
Share on other sites

Formuła bez szału. To nie te same wyścigi co kiedyś. DRSy, kersy, brak tankowania. Te 3 rzeczy zabiły ten sport. 0 emocji. No może na pierwszym okrążeniu a potem to już rutyna... wyprzedzanie na prostej. Totalne nudy. Obejrzę ten sezon do końca a kolejny nie wiem czy będę oglądał...

Ciężko się z tym nie zgodzić. Jak nie było tych wszystkich udogodnień w postaci kersów, drsów to wyścigi były znacznie ciekawsze. Wszystko zależało wtedy od umiejętności kierowcy, a teraz wypruje na prostą odpali drs czy kers i już jest na pierwszym miejscu. Kierowca jest tylko małym dodatkiem do całego bolidu.  A zlikwidowanie tankowania w czasie wyścigu jeszcze bardziej to pogrążyło. Wcześniej jak zaczęli zjeżdżać na wymianę opon i tankowanie to były jakieś emocje. Ktoś wyrwał wąż, komuś się bolid zaczął palić bo paliwo zleciało na gorący silnik itd. Jak to dalej pójdzie w takim kierunku to ten sport się pogrąży do reszty. Nie dziwie się że Robert nie spieszy się z powrotem, woli rajdy bo tam ma więcej frajdy z tego co robi. 

Link to post
Share on other sites

"rafal

O ile się nie mylę to tankowanie usunęli ze względu na bezpieczeństwo?

Lecz widz tego oczekuje - EMOCJI. F1 nie zapewnia żadnych.

 

Jak tak dalej pójdzie to wprowadzą takie opony, które starczą na cały wyścig i też będą argumentować to tym, że chodzi o bezpieczeństwo, mechanicy nie dokręcają kół, koła odpadają i fruwają po torze... eh...

Link to post
Share on other sites
  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...