Skocz do zawartości

Recommended Posts

I tak i nie. Najlzejsze przelozenia nie beda tak lekkie jak w tradycyjnym systemie 3 tarcz z przodu czy chocby 2 tarcz wiec przy dluzszych, ciezszych podjazdach trzeba naprawde lubic jezdzic silowo i miec w dodatku powera w nogach. W trudnym terenie przy silowej jezdzie na podjezdzie tylne kolo moze buksowac, trudniej bedzie wyczuc przyczepnosc. I tu tez dochodzimy do drugiego aspektu jakim jest duza rozpietosc kasety. Co prawda ma 11 zebatek, ale rozpietosc jest naprawde spora wiec trudno mowic o plynnosci przy zmianie przelozen. No i naturalnie taki rower nie nadaje sie na szose. Jest to zatem raczej rozwiazanie dla zawodnikow z dobra kondycja ktorym nie przeszkadza mniejsza plynnosc przelozen i do startow w okreslonych tylko wyscigach. Do jezdzenia na codzien to nie bardzo.

Link to post
Share on other sites

 

 

I tak i nie.

Masz racje. Przy większych prędkościach może brakować przełożenia (choć to bardzo mała różnica względem napędu 2x10 gdzie największy blat ma 36-39 zębów) jednak przy najlżejszym jest ono podobne co w przypadku 26x32 (~0.8 obrotu koła na 1 obrót korbą).

 

 

 

No i naturalnie taki rower nie nadaje sie na szose.

Moim zdaniem jak kogoś stać żeby zapłacić 3.5tyś. zł za całą grupę XX1 to i będzie go stać na drugi szosowy rower.

Link to post
Share on other sites

 

 

Moim zdaniem jak kogoś stać żeby zapłacić 3.5tyś. zł za całą grupę XX1 to i będzie go stać na drugi szosowy rower.
Moze nie miec miejsca ;)

 

 

jednak przy najlżejszym jest ono podobne co w przypadku 26x32
W systemie 2x10 najmniejsza przetnia zebatka ma az 26? Pewnie przednia przerzutka ma pojemnosc tylko 10 zebow? W sumie jakby w 2x10 z prozdu byly tarcze 22 i 32 to bylby to juz uniwersalny rower na teren. Przy 34 z przodu i 11 z tylu da sie spokojnie jechac te 30 - 36km/h co w terenie i tak sie pewnie nieczesto zdarza a 22 by dala calkiem niezle przelozenie jesli chodzi o lekkosc. Naturalnie tez by to nie byl rower na szose.

Moze jestem niepostepowy ale w sumie nie rozumiem idei rezygnowania z 3 tarcz z przodu. Zysk z tego jest blizej nieokreslony, bo przeciez nie chodzi chyba o te kilkagdziesiat gram mniej? Przy jednej tarczy z przodu mozna to uzasadnic zastosowaniem napinacza lancucha i mniejszym przeswitem roweru, ale akurat 2x10 jest bez sensu. Cenie sobie uniwersalnosc jaka daje 3x9 :)

Link to post
Share on other sites

Ja mając opony 29x2.25" używałem jedynie z przodu tarczy 33z i spokojnie jeździłem w terenie przy kasecie 11-32z (właściwie 32/28 są nie używane), na szosie przeloty ~25km/h. Teraz przy 700x32 zacząłem używać tarczy 42z. Dla mnie 1x11 czy nawet 1x10 byłoby idealne no ale koszt całej grupy + piasta pod kasetę 11 mi nie odpowiada.

 

 

 

nie rozumiem idei rezygnowania z 3 tarcz z przodu

 

ale akurat 2x10 jest bez sensu

Masz mniej zdublowanych przełożeń. Ogólnie przy MTB w wyższych modelach odchodzi się od 3x10.
Link to post
Share on other sites

Ale zdublowane przelozenia w niczym nie przeszkadzaja. A brak przelozenia jaki mozna odczuc majac z przodu mniejsza ilosc tarcz juz bedzie przeszkadzac. Wszystko zalezy od terenu. Jak robilem 1000m przewyzszenia na odcinku ok 16km (Norwegia) to nie wyobrazam sobie nie miec z przodu tarczy 22. Skolei przy zjezdzie brakowaloby mi tarczy 44 a i wieksza by sie przydala, bo 44x11 mnie ograniczalo i rozpedzilem sie tylko do 70km/h ;)

Link to post
Share on other sites

To wszystko zależy od stylu jeżdżenia. Ja nie wyobrażam sobie znowu jeździć na takim małym młynku przy nachyleniu ~6%. Wprawdzie nie miałem nigdy tak długiego podjazdu ale 3-4km przy nachyleniu ~8% robie jadąc na przełożeniach 33x32.

Link to post
Share on other sites

No wlasnie pierwsze 4 km jechalem na mniej wiecej takich przelozeniach ;) Pamietam jeszcze jak sie wybralem na wyprawe z przyczepka rowerowa na Kaszuby. Gdyby nie 22 z przodu i 32 z tylu to bym tamtych podjazdow z wazaca ponad 30kg przyczepka rowerowa nie zrobil a i tak bylo co krecic ;P

No a w takiej normalnej jezdzie o ile podjazd nie jest niewiadomo jak dlugi to faktycznie mozna go robic na przelozeniach mniej wiecej 1 do 1 tylko trzeba miec do tego kondycje. Ja wole miec w razie czego mozliwosc wrzucenia lzejszego biegu nawet jak zadko z niego korzystam. Glownie dlatego, ze ta jedna tarcza z przodu wieccej specjalnej roznicy w wadze roweru nie czyni. Widoczny zysk jest przy braku przedniej przerzutki i systemie 1x11 ale tutaj znowu taki rower jest nie tylko malo uniwersalny ale jeszcze bardzo wymagajacy jesli chodzi o kondycje. A zyskuje sie i tak ile, 300 gram?

 

Moge zrozumiec chec lansowania 29'' bo to faktycznie czyni jakies roznice w jezdzie. Raz na plus, raz na minus ale roznice sa. A w redukcji ilosci mozliwych przelozen nie widze plusow. Poza wiekszym zyskiem producentow osprzetu.

Edytowane przez verul
Link to post
Share on other sites
  • 4 tygodnie później...

Ojojoj. Troche za daleko chyba wyladowal, na plaskim w zasadzie i przez to cala energia poszla na kola, a on i amortyzatory nie byly w stanie tego wytracic. Ewentualnie mial za slabe kola, ciekawe na ilu szprychach.

Jedno jest pewne to musiało boleć. Zdecydowanie lądowanie za bardzo na płaskim - nie wiele mógł zrobić przy tej prędkości :D

Link to post
Share on other sites

Po zdjeciach widac ze to zawalil technicznie. Przeniosl ciezar ciala do przodu za bardzo przez co pozniej az podbilo mu do gory tylne kolo, a widac tu ze sporo poszlo na przod. Byc moze tez odchylil rower od pionu przez co kola dostaly takie obciazenie z piasta lekko wychylona wzgledem obreczy. W takich warunkach szprychy nie mialy za duzo szans.

Trudny skok i drobne bledy sprawily to co bylo widac.

Link to post
Share on other sites
  • 4 miesiące temu...

witam

 

może pomożecie planuje zakup rowera mtb do kowoty 2000 zł najelepiej hydrauliką

sprzedawca zaproponowal mi krossa a6 z 2011 r v -b w tej cenie (moje pytanie dobra cena za ten rower ?)

jakie możecie dać propozycje do 2 tys

 

z góry dzięki

Link to post
Share on other sites

Jak chcesz jeździć sporo, to osobiście celowałbym w jakieś zadbane używki. Przerabiałem to na własnej skórze i w tej cenie kupując nowy rower będziesz miał po prostu gorszy osprzęt. Tylko musisz oczywiście zwrócić uwagę na rozmiar ramy itp. ale przykładowe aukcje:

 

http://allegro.pl/scott-scale-60-r-xl-26-2011-rok-i5126621255.html

http://allegro.pl/kross-level-a4-rock-shox-recon-full-xt-mavic-i5117941697.html

http://allegro.pl/rower-kross-level-a7-20-2013-i5133450410.html

 

To tak na szybko, żebyś sobie porównał z nowymi modelami.

Link to post
Share on other sites

Nowy rower może Ci się szybciej zepsuć jak zadbana i serwisowana używka. To że się rama czy korba w paru miejscach zarysuje, to normalne. Chyba, że chcesz jeździć na rowerze MTB tylko po ścieżkach rowerowych na mieście. Zrobisz jak uważasz, ale z własnego doświadczenia wiem, że lepiej jeździ się używanym rowerem na zdecydowanie droższym i lepszym jakościowo osprzęcie, jak nówką na tańszym i słabszym.  ;)

Edytowane przez Amok2
Link to post
Share on other sites

Canyon ładna sztuka, full SLX łącznie z korbą, przerzutka tył XT czyli model wyżej, Reba to bardzo dobry amortyzator, całkiem niezłe hamulce, generalnie warto. W coś takiego właśnie bym celował na twoim miejscu. Ten Cube LTD też byłby niezły, ale do Canyona mu jednak trochę brakuje. Resztę bym odpuścił, bo twój budżet pozwala już na lepsze modele.

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...