Skocz do zawartości

Artefakty Geforce GTX 460


Recommended Posts

Cześć, od ponad tygodnia borykam się z problemem. Chodzi dokładnie o to, że moja karta graficzna wyświetla artefakty. Problem pojawił się na Windowsie 8 po aktualizacji sterowników nvidia do wersji 320.49. Grając w Battlefield 3 gra się wyłączała i wyskakiwał komunikat związany z directx i moją kartą. Postanowiłem więc zaktualizować directx. Kilka godzin grania wszystko było w porządku. Później pojawiła się "szachownica" i gra się wyłączyła. Następnie artefakty zaczęły się pojawiać przy oglądaniu filmów, korzystaniu z przeglądarki. Dodatkowo pojawiał się komunikat, że sterownik ekranu przestał działać ale odzyskał sprawność. Zrobiłem downgrade sterowników do starszej wersji, jednak i to nie pomogło. Postanowiłem więc także cofnąć się do systemu Windows 7 na którym wszystko działało jak należy, to również nie przyniosło skutków. Artefakty zaczęły się pojawiać nawet przy starcie systemu. Usunąłem sterowniki i wgrałem je ponownie na czysto. Podczas pierwszego startu systemu wszystko wyglądało tak jak powinno, jednak podczas dalszego korzystania z komputera artefakty powróciły. Postanowiłem pójść z komputerem tam gdzie był składany, Pan powiedział mi że jeśli karta wyświetla artefakty to znaczy że się gdzieś przegrzała i prawdopodobnie jej element się odlutowuje. Naprawa takiej karty mija się z celem ponieważ są to za wysokie temperatury. Moje pytanie brzmi czy to już koniec tej karty? Dokładnie jest to karta Palit GeForce GTX 460 1024mb DDR5.

 

 

Link to post
Share on other sites

Karta jeszcze na gwarancji? Jeśli tak to reklamuj.

Jeśli nie, to trzeba wymienić pastę termoprzewodzącą. Może pomóc, ale gwarancji nikt na to nie da.

 

Podaj resztę sprzętu z jakim pracowała karta. Włącznie z zasilaczem i obudową.

Link to post
Share on other sites

I pan prawdopodobnie miał rację nie dbałeś o temperatury karty a teraz są upały i wyzionęła ducha.

Do ilu ja nagrzewałeś?

Może wygrzanie hot airem, piekarnikiem lub reballing pomoże.

Nie kontrolowałem żadnym program temperatur karty. Ale faktycznie zauważyłem, że chłodzenie chodzi szybciej więc otworzyłem komputer. Była tam sterta kurzu, jednak wyczyściłem kartę sprężonym powietrzem dopiero po pojawianiu się artefaktów. Czytałem nieco jak działa metoda z piekarnikiem i należy ją powtarzać, najpierw co kilka dni później z mniejszą częstotliwością. Wolałbym jednak zostawić tą metodę na samiutki koniec. 

 

Karta jeszcze na gwarancji? Jeśli tak to reklamuj.

Jeśli nie, to trzeba wymienić pastę termoprzewodzącą. Może pomóc, ale gwarancji nikt na to nie da.

 

Podaj resztę sprzętu z jakim pracowała karta. Włącznie z zasilaczem i obudową.

Niestety w maju tego roku upłynęły dwa lata od zakupu zestawu, więc karta nie posiada gwarancji, zresztą potwierdził też to pan który składał komputer. Karta pracowała na takim zestawie:

  • Procesor AMD Phenom II X6 1055T AM3 2,8GHz 6MB L3
  • Płyta główna Asus M4A87TD, socket AM3
  • Karta graficzna Geforce CUDA GTX 460 SONIC 1GB DDR5 256BIT
  • Obudowa Cooler Master ELITE 334 BLACK
  • RAM 2x DDR3 2GB PLAY 1600MHz CL8 GOODRAM
  • Dysk Seagate 1000GB 7200RPM SATA II 32MB

Na sam koniec zostawiłem zasilacz, z tego powodu że były dwa. A więc na samym początku (2 lata temu) dostałem MODECOMA PSU LOGIC 500W, zasilacz z tego co pamiętam jest jednym z czarnej listy. Od samego początku pojawiały się problemy, a mianowicie podczas dłuższej rozgrywki w Bad Company 2 wyłączał się. Zaraz poszedłem z tym do wcześniej wspomnianego już pana, który poprowadził inaczej kable od zasilacza. To jednak nie pomogło i musiałem iść z komputerem na kolejną wizytę, bo zasilacz w końcu padł. Pan powiedział, że jest taka możliwość że trafiła się karta graficzna która może pobierać więcej mocy niż powinna. Więc wymienił zasilacz na taki sam. To jednak nic nie dało, więc poszedłem po raz kolejny, tym razem otrzymałem za dopłatą nowy zasilacz CORSAIR 600W, który siedzi w moim PC do dziś i nie sprawiał żadnych problemów.

 

@edit: Mam jeszcze pytanie odnośnie reballingu, czy jest to skuteczny zabieg? Chodzi mi o to ile mniej więcej moja karta pociągnie po takiej operacji i ile to kosztuje?

Edytowane przez przemekd189
Link to post
Share on other sites

Po czyszczeniu temperatury powinny spaść, ale najlepiej będzie kontrolować obroty wiatraka i temperaturę. Użyj MSI Afterburner albo podobnego softu do kontrolowania obrotów grafiki. Ustaw sobie krzywą temperatury i obrotów tak jak ci pasuję. Byle grafika się nie przegrzewała.W MSI w Settings-Na zakładce Wentylator, włącz automatyczna kontrolę wentylatora zdefiniowaną przez użytkownika. Krzywą obroty-temperatura można dowolnie kształtować. Domyślna też nie jest zła. Zakładka Monitoring pozwoli Ci ustawić sobie podgląd na temperaturę grafiki nawet w trakcie gry.(nie polecam na stałe bo spada FPS) lepiej w zasobniku systemowym. Jeśli chodzi o artefakty, może nie będzie trzeba grzać grafiki w piecu. Czasami wystarczy wymienić wyschnięte elektrolity w sekcji zasilania grafiki. Świeża dobrej jakości pasta też pewnie pomoże. Olej maszynowy lub biały smar w wentylatorze, też by nie zaszkodził. Samo dmuchanie grafiki czasami to za mało. Co do zasilacza. Corsair ma różne linie zasilaczy. Ma też bardzo tanie modele niby z dużą mocą ale bez certyfikatów. Nie są to udane konstrukcje i dość często są przyczyną problemów w konfiguracjach z mocną grafiką. Zasilacz powinien być markowy sprawdzony, sama moc to nie wszystko. 

 

PS. Wyczyść oprócz grafiki, styki pamięci RAM, styki grafiki, wentylator procesora i przedmuchaj zasilacz. 

Edytowane przez gepardmak
Link to post
Share on other sites

Dzisiaj kiedy włączyłem komputer artefakty pojawił się tylko przy starcie. Później zainstalowałem furmarka i obciążałem trochę kartę graficzną w 3D. Niestety temperatura szybko rośnie (mniej więcej w minutę od 35-80 stopni) i przekroczyła pewnie by 80 stopni, mimo że karta jest uszkodzona nie chcę jej zakatować tym programem. W momencie kiedy ustawiam furmarka na 30 minut wyskakuje szachownica. Na razie wszystko sprawnie chodzi, zobaczę jak długo. Zwiększenie napięcia na karcie z 1,012V - 1,025V może przynieść pozytywny skutek? Czy raczej nic nie zmieni?

Link to post
Share on other sites
  • 3 tygodnie później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...