Skocz do zawartości

Assassin's Creed II PC [2010]


Recommended Posts

YYYY...Powiem tak, mi się ładuje z 3 sekundy + 3 na wczytanie gry.Raz nie wykrywalo mi polaczenia,ale to ja nie mialem netu.Jesli chodzi o gre to jest zajefajna,a czy jak nie wyszedles z gry to nei zamknales tego malego okienka ubi?

Bo musisz chwile zaczekac zeby przeslal cos tam.Ja raz zamknalem i wyskoczylo mi ze cos tam tez z zapisami, ale bylo wszystko OK.No to zabezpieczenie jest idiotyczne.wykonasz jakąs misje, a potem musisz 10 sekund czekac, aby przeslal inormacje do ubi i wtedy zalicza ci misje.1 raz myslalem ze cos sie zacielo, ale juz wiem ze to tak musi byc :sciana: .Podsumuje:

-Gra jest genialna.Grafika równierz i odwzorowanie Florencji.Poszukalem w atlasie i sa takie same budynki jak w rzeczewystości.Mam maksymalna grafike na rozd. 1680x1050 przy takim kompie:8800GT, 2 GB RAM i AMD Athlon 86+ Processor.Komp nie jest zbyt dobry, ale wszystko ładnie chodzi (nie podkręcony)

-Z tym zabezpieczeniem to mogli sobie darować-wyraze to jednym slowem====ŻAŁ[email protected][email protected]!

I oto co :P

Link to post
Share on other sites
  • 5 tygodni później...

Dzisiaj też przeszedłem AC2 daje grze 9/10. Zakończenie trochę dziwne ; D aczkolwiek oryginalne i fajne. Dokładnie będzie 3 część gry i prawdopodobnie znowu będziemy grać Eziem :P

 

Jak następna część będzie miała postęp jak pierwsza do drugiej części gry to będę wniebowzięty :)

Link to post
Share on other sites

ja wyrażę swoje zdanie o AC II.Gdy kupiłem ac 1 i przeszłem go olśniło mnie jaka to zajebis$%a gra ! wszystko mi się w niej podobało począwszy od grafiki skończywszy na fabule i postaciach.Fajne było to całe bractwo.A w AC II coś jakby się nie klei... jak to ? zwykły chłopiec którego ojciec był asasynem i zginął, sam stał się z dnia na dzień asasynem ? (założył zbroje i bebechy i poszedł mścić swojego ojca).Przecież w częsci pierwszej Altair nie został asasynem z dnia na dzień albo po włożeniu białego kostiumu .Równie dobrze Ezio mógł wcale tego stroju nie zakładać tylko mścić ojca i braci w "chuście" ,bo z tego co wynika to został 'asasynem' z zemsty... i szkoda że nie ma dubbingu bo w 1 częsci wyszedł znakomicie

 

Ps:Trochę bez sensu asasyn alfons ? Ezio do wielu lasek zarywa przecież powinien być jak w pierwszej części Altair - bezwzględny,zabójczy.A nie uganiać się za laskami :):D

Muszę stwierdzić że niestety trochę się zawiodłem na ACII spodziewałem się czegoś lepszego ;) niż historii chłopaka przebranego za asasyna który mści ojca

Link to post
Share on other sites

Ty to nazywasz problemem?

Przecież ta gra jest koszmarnie nudna. Gdy zaczynałem grać AC2 spodziewałem się rozgrywki w stylu Hitmana, tyle że osadzonego w Renesansie a zamiast tego przyszło mi grać w jakiś slaszer w którym kicamy pod daszkach i zabijamy jak nam się żywnie spodoba. I żeby jeszcze to było choć groteskowo zabawne, ale gdzie tam. Dałem sobie spokój po misji w której trzeba było wykończyć 3 cele w jakimś tam czasie: wsiadamy na konia, podjeżdzamy do celu, dźgamy cel, wsiadamy na konia, jacys idioci gonią nas na piechote, dojeżdzamy do celu nr 2 (który czeka aż go zadźgamy), dźgamy, wsiadamy na konia, znów nas gonia przez chwilkę na piechotę, no litości... To może i jest zabawne ale w GTA z całym jego bogatym światem a nie w AC gdzie tereny poza miastem wyglądają jak z jakieś niskobudzetówki z kiosku. Rozbudowa willi może i wciąga ale już zbieranie piórek i zaliczanie skrzyneczek jest po prostu głupie. Poziom trudnosci w tej grze nie istnieje, wystarczy sobie odbiec po wybiciu xxx botów, wyzwanie jest jedno - nie usnąć w trakcie rozgrywki. Zero jakiegoś planowania, przygotownia się do zlecenia, niespodziewanych trudnosci itp. Jednym słowem - straszna nuda i przerost formy nad treścią, bo przecież ktoś się jednak postaral: odwzorował nieźle miasta z tamtego okresu, zrobił dobra muzykę do gry (a ktoś inny dla równowagi zje..ał fabułe i gameplay itd.)

Link to post
Share on other sites

Fabuła w AC 1 była super ale w AC II to żenada.W pierwszej części bohater czyli zabójca był naprawdę groźny zachowywał się jak powinien.Ezio zachowuje się jak przyjaciel wiosny ;):) do każdego przyjacielu,tu laski, tu złodziejom pomaga itd trochę bez sensu.Powinien (jak asasyn) zabić cel i powrócić "niewidoczny"

Link to post
Share on other sites

Ja też dodam swoje 5 groszy. Za drugą część zabrałem się zaraz po skończeniu pierwszej. Na początku gra zachwyciła ulepszoną grafiką - tekstury, oświetlenie, cienie i najważniejsze zmianą pory dnia. Tylko, że to jedyne zalety tego sequela. Sterowanie jeszcze mniej intuicyjne i pogmatwane - już w jedynce często dało się pogubić co w danej chwili nacisnąć, a teraz jest jeszcze gorzej. UbiSoft stwierdził, że gra nie będzie już taka liniowa, a moim zdaniem jest jeszcze bardziej - teraz każda pierdoła co Eizo usłyszy to zadanie (zerwij kartkę, znajdź pióro, porozmawiaj z kimś) i trzeba je wykonać, żeby przejść dalej. W jedynce dostałeś misję wyruszenia do danego miasta to trzeba było samemu je znaleźć, a teraz co 20m jest punkt kontrolny na którym trzeba stanąć, żeby iść dalej i przypadkiem nie zabłądzić ;) . Za dużo jest też niepotrzebnej gadki, która po prostu nuży - ludzie do ciebie mówią nawet w trakcie walki czy treningu. Powiem szczerze, że wykonałem dwa zabójstwa i już mi się odechciało grać dalej. Może się kiedyś do niej bardziej przekonam, ale na dzień dzisiejszy wolę jeszcze raz ukończyć jedyneczkę.

Link to post
Share on other sites

Widzę, że nie tylko ja miałem podobne odczucia po przejściu gry. Główną fabułę zaliczyłem w 4 dni, grając na zmianę z innymi grami - był to długi weekend. Na początku odczucia równie pozytywne, co reenstix'a. Później stało się - największy koszmar - liniowość. Nie ma nic gorszego, jak prowadzenie za rączkę. W pierwszej części na mapie dotyczącej misji był tylko jeden znacznik - pozycja osoby do zamordowania. A z dojściem do niego już każdy martwił się sam. Tutaj często było tak, że strażnicy byli tak rozstawieni, że tylko jedną drogą dało się dojść do przyszłej ofiary nie wzbudzając alarmu - a tego zabraniały warunki misji. Z pewnością ułatwia to sprawę piszącym poradniki - nie muszą używać formuł else if. ;-)

Link to post
Share on other sites

Na pewno wole AC2 niż nudne GTA4 i JC2 ... po Wenecji to aż chciało mi się biegać patrzeć na widoki budynki miasto które żyję. W JC2 jak miałem lecieć gdzieś samolotem do pkt z misja rzygać mi się chciało.

 

A ja nie wiem czego wy szukacie jak macie takie genialne przemyślenia, wizje itp itd. Napiszcie maila do twórców może was zatrudnią do produkcji gry ;)

 

Ja tam nadal gram w AC2 mimo, że fabułę skończyłem zbieram i wykonuję misję które zostały i WZIO!

Link to post
Share on other sites

We wszystkich trzech przypadkach, racja, są światy otwarte, we wszystkich też niejako prowadzi się nas za rączkę, jednak w tym wypadku AC2 chyba zajmuje niechlubne, pierwsze miejsce. Przynajmniej w mojej opinii.

Link to post
Share on other sites

serio zbierasz piórka i skrzyneczki z monetami?

akurat gta 4 i JC2 jakoś specjalnie ciekawe też nie są ale w mojej opinii wypadają jednak lepiej jeśli o gameplay chodzi.

skrzynki nie ale piórka tak ;)

mam wszystkie figurki i fragmenty filmu co trzeba było zagadki rozwiązywać

Link to post
Share on other sites

no tak z tym też macie rację.Pełno bezsensownych zadań czy jakieś turnieje mamy wykonywać żeby złotą maskę zdobyć (przypomina głupią zręcznościówkę).Cały czas mamy z kimś gadać o "dup*e marynie " i teraz prawie wogóle nie wychodzimy z animusa (szkoda) . A najgorszee jest to ża aC 2 pozdobywał dużo nagród/rekomendacji ciekawe za co

Link to post
Share on other sites

świat konsolowy ma tendencje do zbyt entuzjastycznego przyjmowania tytułów, na pc grę oceniono już bez ocen typu 100/100 itp. bzdur ( choć nadal bardzo wysoko ). Dla mnie 6/10, jeśli można oceniać grę z której po kilku godzinach się odpadło z nudów.

Link to post
Share on other sites

@maniak17, system walki w AC2 jest jedną z jego mocniejszych stron. Nowość w postaci walki bronią odebraną przeciwnikowi, czy choćby pistolet podręczny lub podwójne ostrze - na to warto zwrócić uwagę. I m.in. dlatego warto sobie sprawić AC2. Nie ma drugiej TAKIEJ gry, więc jest to jakby obowiązek w smakowaniu nowości. Przynajmniej ja tak uważam.

Link to post
Share on other sites
Gość
This topic is now closed to further replies.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...