Skocz do zawartości

Recommended Posts

Hej !

 

Jak obiecałem 8 luty i leci naprawdę mini recenzja ode mnie - laika audio.

 

W porównanie wchodzą słuchawki Superlux 668B (wygrzewane ok 40 godzin + normalny odsłuch) oraz Sennheiser HD201 (nigdy nie wygrzewane na wzmaku, używane sporo przez ponad 2 lata).

 

Odsłuch muzyczny na Xonar Essence, stery funowskie Uni Xonar 1815 v1.64 beta. Wzmacniacze operacyjne standartowe.

Odtwarzacz: J River.

 

Kilka utworów w jakości FLAC i  dwa w 320kbps.

Queen - Dragon Attack - FLAC

Martin Solveig - Hello - FLAC

Shall Elektrochemie - 320kbps

Dj T Kay - Flight - 320kbps

Deadmau- Strobe - 320kbps

Nine Inch Nails - Discipline - FLAC

 

Nie znam się za bardzo na dźwięku, ale lekko mogę stwierdzić, że HD201 zostały wszamane pod każdym, ale to każdym względem przez 668B w przedbiegach. Poprostu druzgocąca miazga.

 

Róznice są kolejno - od wysokich tonów, po średnie (które i tak są wycofane w 668B), tony niskie.

Odsłuch różni się do takiego stopnia, że trudno uwierzyć, że ze źródła gra to samo. (coś jakby z flaca do 128kbps)

Normalnie jakbym skarpetkę wepchał do ucha i naciągnął na to słuchawki.

 

HD201

Scena jakaś w nich jest - tego się nie da zaprzeczyć, ale skurczona bardzo. Wszyztkie dźwięki grają przytłumione. Czuję coś jakby duchotę jak słucham przez nie. Nie ma też spodziewanego kopnięcia basem. W sumie to niczego nie ma w tych słuchawkach w porównaniu do 668B

 

Wykonanie HD201 - mam dużą głowę, czuje że mam je na sobie dość konkretnie ale pomimo tego nie dociskają do uszu - przez co bas wycieka (są dość przechodzone już). Są lekkie, nie sprawiają wrażenia męczących. Kabel wychodzi z obu przetworników (na minus jak dla mnie).

 

 

668B

 

Tutaj wszystko wraca do normy. Po założeniu łapię oddech. Przestrzeń jest o wiele wyraźniejsza. Gra ten sam utwór, zmiana trwa sekundy - a wrażenie jest jak zmiana czasoprzestrzeni. Wszystko się wyjaśnia  - lepsza separacja, wszystkie tony lepiej grają, dźwięk staje się lekki.

Komfotrowo jest o wiele lepiej. Nic nie uwiera w czajnik. Na górze jest wolna przestrzeń a słuchawki siedzą na uszach pewnie - nie jest to jeszcze efekt w którym można stwierdzić że nic się nie ma na głowie - ale jest o wiele lepiej niż HD201. Duże skóropodobne pady mogą zgrzać czaszkę na uszach - ale to tyle. Zero docisku czy ucisku.

 

Kończę to w sumie przykre doświadczenie, nie wiem co powiedzieć szwagrowi jak rano wstanie - może prawdę, najlepiej będzie :)

Mam nadzieję że Ci pomogłem.



p.s. HD201 zakładać na głowę już nie będę, nie ma sensu.

  • Popieram 3
Link to post
Share on other sites

Panowie pytanie.

 

HD668b są tak samo wygodne jak Pioneer SE-M390?

Pytam bo chcę zmienić pionki a nigdzie nie mogę znaleźć w Krakowie tych luksów do przymiarki.

Link to post
Share on other sites

Nawet nie wiedziałem o takim sklepie :D

 

Pytałem. Obecnie nie mają, najwcześniej w przyszłym tygodniu.

 

Duża różnica w jakości dźwięku będzie? Na papierku HD668b gorzej wypadają niż pionki.

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...