Skocz do zawartości

[PC/PS5] Final Fantasy XVI


Recommended Posts

Zobaczymy jak będzie z fabułą, bo to w najważniejsze. IMO, od 13 części przesadzają z udziwnianiem fabuły, paradoksy z podróżami w czasie, liniami czasowymi i tym podobne bzdety. Dla mnie, jako oldschoolowca również system walki zręcznościowy nie pasuje tak jak turowy we wcześniejszych częściach. FF VII, FF VIII, eh, to były gry.

Link to post
Share on other sites

XIII fabularnie mi nawet siadła tylko była po prostu za krótka. W XII, XIII-2 i XV fabuły mogło by równie dobrze nie być tylko "idź tam i zrób to" chociaż lepsze momenty się trafiały. Moim ulubieńcem jest wciąż IX, świetny system walki, fenomenalna oprawa jak na PS1 i dobra fabuła, później to już równia pochyła w dół

Link to post
Share on other sites

W XIII fabuła spoko była, ale ludzie krytykowali że gra za bardzo liniowa i gra się sama. i było w tym sporo racji, bo dopiero pod koniec można było trochę pozwiedzać i poeksplorować świat. XIII-2 - pomieszanie z poplątaniem. Z kolei Lightning's Rerurn IMO najlepsza z XIItek. IX też świetna była. W sumie VII, VIII i IX kończyłem po kilka razy, najpierw na Plejaku, potem na emulatorze na PC.

Link to post
Share on other sites

Hmm, to mogą być w dużej mierze oceny młodszych graczy, którzy nie grali w oryginał. To może przytoczę wcześniej wspomniany komentarz z GOL:

 

 

 

"

Zacznę od tego że Final Fantasy 7 to moja gra młodości, która miała olbrzymi wpływ na kształtowanie moich gustów growych, a na remake czekałem jak na żadną grę do tej pory... jednak sam remake to po prostu gra średnia i najprawdopodobniej największy zawód jaki mnie spotkał w przypadku tej rozrywki... co poszło nie tak? Po pierwsze sama nazwa "remake" i składane przez ostatnie pięć lat obietnice... które skończyły się splunięciem w twarz przez Square Enix graczom wraz z zakończeniem i ogólnie debilnym meta wątkiem duszków z przyszłości, w którym można doszukać się fanów i Nomury pokazującego im swoje cztery litery z napisem "geniusz", dzięki czemu z ukochanego FF7 robi się kolejne Kingdom Hearts...
Po drugie, ta gra jest nie warta swojej ceny pod względem oferowanego contentu... I żeby nie było, wszystko co było wzięta z oryginału było co najmniej bardzo dobre, dodatkowe rozwinięcie konkretnych postaci i ich wątków w większości trzymało poziom, ale cała reszta? Side questy w zasadzie możnaby wyciąć i gra by na tym tylko zyskała, do tego wszystko to strasznie liniowe... naprawdę przez te wszystkie lata nie dało się zrobić bardziej otwartego Midgar, gdy inne studia oferują nam miasta przyszłości w stylu Night City z CyberPunka? W zamian za to postanowiono rozciągnąć 5-cio godzinny wątek z początku OG do granic możliwości, tak że w niektórych miejscach coś co powinno zająć nam kilka minut, trwa około godziny...
No i na koniec porozmawiajmy o Sepirothu i zakończeniu, czyli czymś co po prostu niszczy klimat oryginału, w imię czego? Epickiej walki z bossem? Serio subtelności tu tyle, co przy otwieraniu drzwi bombą... atomową... cały czar tajemniczego i niezwykle potężnego antagonisty został wyrzucony przez okno na rzecz kolesia który rzuca w naszą drużynę budynkami... to co w oryginale było budowane za sprawą wizualizacji możliwości Sepirotha, ale nie pokazywania nam niczego w prost- jak szlak krwi którym podążamy w Shinra building, albo nabity na drzewo wielki wąż, który w tym momencie gry robił nam jesień z du*y średniowiecza... wszystko to wyparowało. Z Sepirotha znanego z oryginału praktycznie nic nie zostało, w zamian mamy postać która niby jest potężna i rzuca budynkami, ale nie może sobie poradzić z naszym niepełnym party z samego początku... dodatkowo rzuca w nas wizjami przyszłości, którą najprawdopodobniej z jakichś powodów zna... po prostu subtelność słonia. Prócz tego mamy wielkiego potwora z innej gry, który ma? No właśnie co? Chronić linii czasowej, a po jego pokonaniu cała historia może potoczyć się inaczej? O to w tym chodzi, o to chodzi w wizji z Zackiem który tym razem przeżył walkę z armią Shinry? Bez watcherów którzy strzegli linii czasowej nagle wszyscy mogą odmienić swój z góry ustalony los? Nomura zwolnij się i oddaj ten projekt komuś innemu, bo wyraźnie współpraca z myszką Miki i Kingdoms Hearts sprawiło że nie znasz już innych zabiegów fabularnych niż los i czas (co położył już FF13 i 15 nad którymi pracowałeś).
Nie chcę by Zack żył, nawet w innej linii czasowej, nie chcę by Aerith przeżyła, nie chcę by ta historia byłabpozbawiana swojej wagi, tak jak to już zrobiono przy zamachu na reaktor (nasza grupka terrorystów nagle z tych szarych moralnie postaci, które zabiły dziesiątki, jak nie setki ludzi, by osiągnąć swój cel, stała się tymi niewinnych, co to ich wrobuono), czy przy zniszczeniu płyty sektoru 7 (większość postaci przeżyło, gdzie tu dramatyzm i beznadzieja oryginału?), to wszystko to niepotrzebny fanserwis, którybspodoba się tylko zwolennikom happy endingów i bajek z dobrymi i złymi, ale kompletnie nie pasuje do tej opowieści.

Huh, rozpocząłem się, ale wydaje mi się że powinienem to rozczarowanie z siebie wyrzucić... być może byłoby mniejsze, gdyby była to jedna gra, a nie jedynie 1/8 oryginalnej historii, być może nie byłoby to wcale, gdyby ktoś pozbył się Nomury gdy był na to czas przy fiasko 15-tki, dzięki czemu zaoszczędził by tej grze swojego bulshitu...bale nie jest, a ja nie żyje w alternatywnej linii czasowej, w której remake został odwzorowany wiernie, tak jak obiecywano, ale nie żyję, tak więc..."

 

 

Edytowane przez sznib
Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...