Skocz do zawartości

Bad pixele w monitorze


Recommended Posts

Witam, 

 

 

na początku sierpnia w sklepie RTV euro agd zakupiłem monitor MSI  optix g27c4, po uruchomieniu okazało się iż posiada on 2 bad pixele. Złożyłem reklamację z tytułu rękojmi z opcją wymiany na nowy. 

Sklep wysłał sprzęt do serwisu producenta. Po 2 tygodniach otrzymałem taką odpowiedź: 

 

 

"Przeprowadzona weryfikacja podanej w zgłoszeniu reklamacyjnym wady towaru nie potwierdziła jej występowania. Reklamowany towar jest zgodny z umową, wolny od wad, za które Sprzedawca ponosi odpowiedzialność. Martwe piksele są w granicach normy przewidzianej przez producenta.W zaistniałych okolicznościach nie jest możliwe załatwienie reklamacji w oczekiwany sposób."

 

Serwis niby stwierdził iż nie wykrył wady {pomimo iż były dołączone zdjęcia ukazujące problem}

A w dalszej części pisze iż pixele mieszczą się w normie..

 

Po dotarciu do sklepu w celu zakończenia całego procesu odbyłem rozmowę z kierownikiem, który pokazał mi wykaz z serwisu gdzie jasno pisze iż towar nie posiada żadnych wad.. 

 

Po rozmowie obiecano mi abym sprzęt sprawdził w domu i jeśli problem będzie nadal występował to cytuję: "będziemy działać aby sprzęt naprawić lub wymienić"

 

Moje pytanie brzmi: Czy ma to jeszcze sens? Nie chciałbym wysyłać monitora na kolejne tygodnie by otrzymać odmowę i jedynie tracić czas, rozumiem że kierownik sklepu chce dobrze ale jakoś nie wierzę aby tym razem się udało.  

Wybrałem rękojmie ponieważ gwarancja mówi o 5 pixelach w górę także tutaj i tak bym przegrał. 

 

Za wszelką pomoc z góry dziękuje :)

 

 

Link to post
Share on other sites

Zakup w sklepie fizycznym to nie jest umowa zawarta na odległość

Dodam jeszcze iż :

Przed reklamacja chciałem jeszcze skorzystać z "Programu Zakupy Bez Obaw" który jest w RTV Euro AGD i daje 30 dni na zwrot.. Jednak pracownik stwierdził iż nie mogą oni przyjąć towaru z wadami gdyż nie będą mogli go sprzedać. Wtedy została już tylko rękojmia. Dopiero po powrocie sprzętu z serwisu i wspomniana rozmową z kierownikiem sklepu usłyszałem iż można było to rozwiązać na zasadzie:

Oddaje ten monitor oni zamawiają nowy a o tamtym gadają z producentem, jednak pracownik wtedy nic o tym nie wspomniał...

Link to post
Share on other sites

sebki1

Monitor zamówiłem przez internet, dotarł do sklepu fizycznego i tam dokonałem zakupu.

Chciałem go zwrócić poprzez moje konto w rtv agd jednak klikając zwrot taki był komunikat:

"Zakup towaru w Sklepie fizycznym, nie stanowi umowy zawartej na odległość, od której przysługuje prawo odstąpienia w rozumieniu art. 27 ustawy z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta (Dz.U. z dnia 24 czerwca 2014 r., poz.827 z poźn. zm.). Możesz natomiast skorzystać z "Programu Zakupy Bez Obaw" , jeżeli Towar spełnia jego warunki".

Link to post
Share on other sites

 

 

Ten monitor zamawiales przez internet a odbierales w salonie RTV Euro ? Jesli tak to 14 dniowy zwrot jak najbardziej obowiazuje bo to dalej jest to zakup przez internet.

Nie, to nie jest zakup przez internet. Można to nazwać rezerwacją.

Link to post
Share on other sites

Nie powinno się kupować monitora w sklepie stacjonarnym! No chyba że z uruchomieniem i dokładnym sprawdzeniem pod kątem bad pikseli. Trzeba było korzystać z tego programu ze zwrotem do 30 dni nie wspominając o tym wadliwym pikselu. Teraz nic już nie wskórasz, bo większość producentów ma normy występowania uszkodzonych pikseli, które nie uprawniają do reklamacji, a jest to zazwyczaj aż 5-6 .

Link to post
Share on other sites

 

Dzisiaj po kolejnej rozmowie sklep przyjął monitor, będzie wymiana na nowy :)

Zgodzili się ponieważ jestem stałym klientem (faktycznie dużo tam kupuję)

Nowy monitor od razu sprawdzę w sklepie.

 

Od siebie mogę dodać iż nigdy wcześniej nie miałem problemów z jakimkolwiek sprzętem, więc jest to lekcja na przyszłość.

Nie polecam jednak serwisu MSI, który ewidentnie leci w kulki.. Stwierdzenie iż towar jest w 100% sprawny po czym przyznanie iż jest wadliwy po czym brak kontaktu [sami nie wiedzą jak się mają].

Do tego odesłanie monitora bez pokrowca którym ten był zabezpieczony oraz brak karty gwarancyjnej...

Nie mniej ostatecznie wszystko dobrze się skończyło :)

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...