Skocz do zawartości

Recommended Posts

Szanowni Userzy, mam spory kłopot z rozmiarem pliku zakładek zapisywanym ma dysku, w pliku html.

 

Historia zatacza krąg, więc trudno zacząć ją od początku. Kiedy przeglądarka zaczyna okropnie mulić, i reset przez (about:support) niewiele pomaga - czas na czyszczenie zakładek z - czegoś, czego nie potrafię nazwać.

Zapisuję na dysku plik zakładek. Ostatnio, na początku kwietnia, miał 13,1 mega. Po jego zapisaniu odinstalowuję z kompa przeglądarkę. Odłączam Internet i instaluję starego Firefox'a 4.01. Ładuję do niego ten ogromny plik zakładek. Zaznaczam, odznaczam ptaszki w oknie ustawień ciasteczek, kasując niby całą historię. Zapisuję zakładki do pliku html. I teraz zakładki mają wielkość 1,3 mega. Instaluję powtórnie nowego Firefox'a i ładuję do niego oczyszczony plik zakładek. Teraz przeglądarka działa szybko, ale niedługo zaczyna mulić i historia się powtarza.

 

Pokażę to na przykładzie linku:

https://www.youtube.com/watch?v=KcBmHx_MsTI

 

Tak wygląda ten link po zapisaniu zakładek ze zmulonej przeglądarki:

https://megawrzuta.pl/schowek/TpYMV

 

Tak wygląda po oczyszczeniu w starej wersji Firefox'a:

https://megawrzuta.pl/schowek/gBboL

 

Ta zakładka należy do małych. Są takie, które zajmują 30 stron A4 tego paskudztwa.

 

To się zaczęło dziać jakieś 1,5 - 2 lata temu i nie potrafiłem wtedy skojarzyć przyczyny tego z jakimś moim nietypowym działaniem na kompie. Może zacząłem instalować jakiś nowy program, który to powoduje?, - nie wiem.

Proszę o opinię, a może ktoś wie co może być przyczyną takiego "puchnięcia" zakładek?

 

Pozdrawiam

Edytowane przez kamilja
Link to post
Share on other sites

Nie wiem co mają zakładki do linków z wymianą matrycy w TV :)

 

Masz świadomość, że bez względu na wersję FF, po ponownym załadowaniu "czystych" zakładek i podłączeniu internetu, każda z aktywnych stron zakładki pobiera na nowo podstawowe pliki cookies i sprawdza aktualność wyświetlanych danych?

 

Także im więcej masz stron w załadowanej zakładce, tym bardziej plik będzie zwiększał rozmiar i tak w kółko,

Link to post
Share on other sites

programik SpeedFox porządkuje bazy w profilach.

 

Sugeruję również wejść w %AppData% kliknąć właściwości folderu Mozilla, Zaawansowane i zaznaczyć kompresuj pliki, kliknąć OK i zatwierdzić dla wszystkich plików i folderów

 

Sent from my Lenovo TB3-850M using Tapatalk

 

Edytowane przez penknife
Link to post
Share on other sites

Ja jednak zrozumiałem.

 

Na początek zrób kopię zapasową nie jako html, tylko pierwsza opcja "Utwórz kopię zapasową" z rozszerzeniem .json. Odinstaluj przeglądarkę, ponowna instalacja i wczytaj zakładki z tej kopii.

 

U mnie zakładki (mam ich trochę) zajmują 77KB. Z zapisywania do pliku html nigdy nie korzystałem, ale teraz dla testu zapisałem i wyszło 546KB. A więc znacznie większy plik, który w podglądzie ma tą masę znaków w odnośnikach. Nie korzystaj więc z tego. Napisz co i jak.

Link to post
Share on other sites
Napisano (edytowane)

Dziękuję za sensowną odpowiedź i rzeczywiste zainteresowanie moim problemem.

Jednak chyba nie rozumiesz istoty problemu.

Zawsze używam Mozilli. Przez długie lata zapisywałem zakładki w html po uprzednim wyczyszczeniu z ciasteczek, historii itp. Zawsze tak samo i wielkość pliku zakładek rosła nieznacznie wraz z ich przybywaniem. Co kilka miesięcy przeinstalowuję system na nowo i na nowo zapisuję - wgrywam te zakładki. Używam W7 bez jakichkolwiek aktualizacji, bez uruchamiania win update. Mam dobre antywiry i to wystarcza. No i jakieś 2 lata do tyłu, przy kolejnym przeinstalowywaniu systemu jak zwykle zapisałem zakładki po uprzednim oczyszczeniu. I zobaczyłem, że mają 6 mega (od tej pory szybko rośnie ich wielkość). Otworzyłem zakładki w notatniku i zobaczyłem ten bezsensowny wypełniacz w zakładkach składający się głównie z powtarzających się w nieskończoność znaków ( ICAg ). No i zaczęło się główkowanie i kombinowanie, które doprowadziło mnie do znalezienia sposobu oczyszczenia pliku zakładek w starej wersji Mozilli. Ale jak wgram już oczyszczony plik zakładek do przeglądarki, to w kilkadziesiąt godzin jest to samo - plik zakładek puchnie dziesięciokrotnie.

Rzecz w tym - co powoduje takie puchnięcie zakładek zaraz po wgraniu - nie w tym jak ja je zapisuję. To się zaczęło za jakąś nieznaną przyczyną, nie wiadomo jaką i tak pozostaje niezmiennie do dziś. Mam ciągle w przeglądarce 14 mega zakładek, które zapewne powodują, że na otwarcie strony czekam 15 sekund a żeby zamknąć trzy jednocześnie otwarte zakładki to nie wystarczy zamknąć przeglądarkę - tylko muszę je zamykać w procesach, bo tam nadal jest 5 procesów firefox.

 

W trakcie pisania tego postu zapisałem zakładki tak jak mi poradziłeś, nie wiedziałem, że tak można. No i plik ma 0,97 mega. Pięknie - ale nie zapominaj, że w przeglądarce siedzi 14 mega zakładek  w html i mulą. Korzystanie z netu jest dla mnie koszmarem od tych dwóch lat. Jeden muł - po przeinstalowaniu systemu i zainstalowaniu Mozilli - przed wgraniem zakładek - to strony otwierają się w ułamku sekundy. Mam 300 megowy Internet.

 

Teraz zapisałem zakładki po staremu, w html, bez czyszczenia, i mają 13,7 mega

 

Teraz wgram na innym kompie, akurat ze świeżym systemem i mozillą te zakładki zapisane twoim sposobem. Myślisz że to coś zmieni? - oby, ale bardzo wątpię.

 

=========

 

Zrób coś dla mnie, zapisz swoje zakładki w pliku html, otwórz je w notatniku i zobacz, czy twoje poszczególne zakładki mają takie samo durne wypełnienie bezsensownymi znakami jak u mnie.

Edytowane przez kamilja
Link to post
Share on other sites

 

 

Używam W7 bez jakichkolwiek aktualizacji, bez uruchamiania win update

Przecież to nie jest dobre. W aktualizacjach często są poprawki krytyczne czyli łatanie dziur w systemie. Wszelkie wirusy uwielbiają systemy nie mające aktualizacji, gdzie są znane metody jak dostać się do komputera.

 

Przez długie lata zapisywałem zakładki w html po uprzednim wyczyszczeniu z ciasteczek, historii itp. - a po co te czyszczenie ciasteczek i historii? Zakładka, to tylko link typu:

 

https://www.google.pl/?gws_rd=ssl

 

I to wystarczy, by przywrócić ulubione strony. Równie dobrze możesz w notatniku linki stron zapisywać.

 

Co kilka miesięcy przeinstalowuję system na nowo i na nowo zapisuję - wgrywam te zakładki - a system wgrywasz bez aktualizacji. To tak jak byś co kilka miesięcy zmieniał drzwi wejściowe dla bezpieczeństwa, ale zostawiał ten sam zamek, gdzie w międzyczasie klucze zostawiałeś znajomym, panu od układania kafelek, panu od malowania ścian i prania dywanów.

 

Mam dobre antywiry i to wystarcza - a wielu instytucjom nie wystarcza (nie mówiąc o prywatnych komputerach). Chyba, że np. NASA nie chciała płacić za licencję.

 

Rzecz w tym - co powoduje takie puchnięcie zakładek zaraz po wgraniu - może inni mają aktualne systemy i dlatego nie słychać o takich problemach wśród innych użytkowników?

 

W trakcie pisania tego postu zapisałem zakładki tak jak mi poradziłeś, nie wiedziałem, że tak można. No i plik ma 0,97 mega. - to ile mniej więcej zakładek masz zapisanych? Ja mam lekko ponad 100.

 

Pięknie - ale nie zapominaj, że w przeglądarce siedzi 14 mega zakładek w html i mulą - to nie stosuj eksportu do html, gdzie pokazałem, że html zapisuje dużo niepotrzebnych śmieci.

 

Co kilka miesięcy przeinstalowuję system na nowo - naprawdę tak robisz? A słyszałeś o przywracaniu z backupu, która to czynność trwa ~5 minut zamiast wgrywania systemu, sterowników itp. od nowa?

 

Ja tu widzę podstawowy problem z nieaktualizowaniem systemu. Dlaczego masz to wyłączone? To tyle na razie, mam w zapasie inne rozwiązania, ale małymi krokami trzeba eliminować po kolei to, co widać od razu. Porzuć eksport do html, odpowiedz na pytania.

Link to post
Share on other sites

Ja tu piszę do poważnego człowieka a okazuje się, że to dzieciak udający tylko dorosłego. Idź gdzie indziej się popisywać. Do tego policjant rzucający cytatami jak paragrafami. Na Elektrodzie się szkoliłeś z kontaktów międzyludzkich?

Link to post
Share on other sites

Masz jakieś problemy z cytatami, na które odpowiadam aby dokładnie przedstawić jakiego dokładnie zagadnienia dotyczą moje odpowiedzi?

 

Miałeś jakieś problemy z Elektrodą? Też cytowali twoje wypowiedzi? Cytaty są zakazane?

 

Nie chcesz pomocy, to po co zakładałeś temat? Spróbuj jeszcze na kafeteria.pl

Link to post
Share on other sites

 

 

Ja tu piszę do poważnego człowieka a okazuje się, że to dzieciak udający tylko dorosłego. Idź gdzie indziej się popisywać. Do tego policjant rzucający cytatami jak paragrafami. Na Elektrodzie się szkoliłeś z kontaktów międzyludzkich?

No i wszystko jasne.

 

Myślę, że "nie wiedzący o czym pisze" i "dzieciak-policjant udający dorosłego i rzucający cytatami jak paragrafami" -pójdą popisywać się gdzie indziej 

 

Tymczasem ty poważny i dorosły człowieku dalej instaluj swoje systemy co parę miesięcy, baw się w czyszczenie i wgrywanie zakładek, żongluj FF sprzed 9 lat, a "ICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAgICAg" niech prześladuje w snach z prędkością 300 megowego internetu. 

 

Może jak już się znudzisz, to ktoś zechce pomóc np. sama Mozilla ;)

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...