Skocz do zawartości

Problem z włączaniem komputera, freezy i wybrakowane gry


Recommended Posts

Witam, mam pewne problemy z moim komputerem (wydaje mi się, że ich przyczyną jest płyta główna).

Pierwsza sytuacja wygląda tak, że po wciśnięciu włącznika komputera żadne urządzenia do niego podłączone nie odpowiadają (tzn. nie świeci się monitor, mysz, klawiatura), choć komputer jest włączony, ponieważ HDD, napęd i wszystkie wentylatory wewnątrz pracują, a power led się świeci. Dodatkowo nie ma żadnego sygnału dźwiękowego "pip" z głośniczka na płycie głównej. Nie pomagają restarty komputera, reset BIOSu. Jedynym rozwiązaniem jest odczekanie trochę czasu. Najczęściej jest tak, że wieczorem nie działa, a następnego dnia rano włącza się. Ma to miejsce raz na parę dni.

Druga sytuacja pojawia się przy każdym włączeniu komputera. Po zniknięciu ekranu z logiem płyty głównej pojawia się czarny ekran. Wtedy pomaga restart komputera, czasami dwa.

Trzecim problemem są freezy komputera. Pojawiają się bez przyczyny w różnych momentach (na pulpice, w grze, w internecie, ale chyba najczęściej jak wrócę do komputera po np. 30-minutowej nieobecności). Teraz zdarzają się rzadko, powiedzmy raz na tydzień, ale bywało że miałem je kilka razy dziennie. Pierwszą oznaką że za chwilę komputer się zfreezuje jest brak odpowiedzi na przyciski myszy, mimo że samym kusorem ruszać mogę jeszcze przez kilka sekund. Później kursor staje, a jeśli był włączony jakiś dźwięk (muzyka np) to zapętla się mały ułamek sekundy tego dźwięku tworząc takie "trrrrrr". Komputer nie reaguje na nic i konieczne jest wyłączenie poprzez przytrzymanie włącznika (albo przez włącznik na zasilaczu, nie pamiętam dokładnie).

Czwarta sytuacja pojawia się chyba tylko w grach. W losowych momentach rozgrywki "zawiesza się" parę elementów gry. Żeby to dokładniej przybliżyć podam kilka przykładów. Wiedźmin 3: soundtrack się wyłącza, wszystkie odgłosy są ucięte a elementy HUD-u, takie jak ikona aktualnego znaku, przedmioty "pod ręką", a także wszystkie przedmioty w ekwipunku znikają. Life Is Strange: soundtrack wyłącza się, napisy w dialogach pozostają cały czas te same (tzn. np. jedno zdanie), a postacie kontynuują dialog wymawiając jedynie pierwsze sylaby z kolejnych "porcji" wypowiedzi. W wielu grach podczas np. wychodzenia do menu albo wczytywania np. wyścigu na ekranie pojawiają się jedynie podstawowe elementy np ramki itp. Po kliku minutach w każdej grze wszystko wraca do normy, jednak czasami nie zdążę spauzować rozgrywki i omija mnie jakiś element fabularny. Być może z tym problemem powiązany jest również inny, polegający na tym że po próbie np otworzenia Menu Start, albo jakiegoś folderu czy partycji dysku nie da się przez jakąś minutę otworzyć żadnego pliku i folderu, a kliknięcie w cokolwiek w oknie "Ten Komputer" powoduje chwilowy "(brak odpowiedzi)"

Kolejny problem pojawia się, gdy włączam komputer z podpiętymi pod USB np. myszą, klawiaturą, padem, drukarką - wtedy żadne z wymienionych urządzeń nie działa, nawet po odłączeniu i ponownym podłączeniu. Jeżeli natomiast podłączę pada dopiero po włączeniu komputera to żadne problemy nie występują.

Mam od dwóch tygodni system Windows 10. Problem numer 3, 4 i 5 pojawiał się już wcześniej na Win 7, ale pozostałe są nowe. Dodam że miałem spore problemy i błędy przy instalowaniu 10 i musiałem zostawić komputer włączony, gdy wyjeżdżałem na tydzień, ponieważ przed moim wyjazdem nie zdążył się pobrać i zainstalować (ostatnie dni darmowej aktualizacji)

Z góry dziękuję za każdą pomoc z którymkolwiek problemem.

Płyta główna: Gigabyte GA-H81M-HD3
Procesor: i5-4590
RAM: 1x HyperX Savage 8GB
Karta graficzna: Asus Radeon HD7790 2GB
SSD (system, user, niektóre podstawowe programy): Toshiba Q Series Pro 128 GB
HDD (głównie gry): 502IJ 50GB
Zasilacz: Corsair CX500 

Link to post
Share on other sites

Zaktualizuj bios i wszystkie inne sterowniki płyty głównej pod windows 10...

Próbowałem dzisiaj (środa) zaktualizować bios - pobrałem program do aktualizacji od Gigabyte oraz najnowszą wersję biosu. Po zakończeniu pracy programu konieczny był restart, jednak po wyłączeniu wystąpił problem nr 1 i komputer przez kilkanaście godzin nie chce się włączyć. Zauważyłem, że ten problem wygląda dokładnie tak jakbym odłączył kabel zasilający procesor na płycie głównej. Sprawdzałem to również na drugim komputerze i objawy są takie same - wszystko wewnątrz komputera pracuje, ale nie ma "pipnięcia" przy włączaniu i żadne podłączone urządzenie nie reaguje.

Link to post
Share on other sites

A masz ustawiony dysk z systemem jako pierwszy w bootowaniu ?

Mam albo jako pierwszy albo po stacji dysków. Tak jak pisałem wcześniej, zazwyczaj da się włączyć komputer, np dzisiaj rano po nocy odpoczynku odpalił bez problemu (o dziwo nawet za pierwszym razem, ponieważ do tej pory jeżeli nie występowała sytuacja 1. to występowała 2.) Później również odpalił po tym jak był wyłączony przez kilka godzin. Nie włącza się chyba najczęściej wtedy gdy był chwilę wcześniej włączany/włączony. Jeżeli jakiś czas "odpoczywał" to prawie zawsze nie ma problemów z włączaniem. Zaktualizowanie biosu chyba najwidoczniej nie pomogło.

Edytowane przez berni2905
Link to post
Share on other sites

Jak to masz albo dysk,albo stację dysków ? Co to znaczy,samo się zmienia ? Ustaw pierwszy dysk z systemem i tak ma być...

Mam nadzieję,że nie wgrałeś biosu beta.

Po prostu nie pamiętam, nie mogłem wtedy zrestartować komputera żeby wejść w bios po pierwsze dlatego, że nie chciał się po wyłączeniu włączyć, czego się spodziewałem, a po drugie dlatego, że pod logiem Gigabyte przy włączaniu nie ma - odkąd mam dziesiątkę - wypisanych przycisków do wejścia w setup itd. więc nie wiem jak mam to nawet sprawdzić. A druga sprawa to, że dyski to ostatnia rzecz na jaką mi to wygląda. I nie, nie mam bety.

Edytowane przez berni2905
Link to post
Share on other sites

Stawiam na zasilacz, zważywszy na problemy ze startami "na ciepło". Przeprowadź test:

1) odpal kompa (tak, żeby normalnie wstał), niech chwilę pochodzi

2) wyłącz go

3) spróbuj odpalić znów (jeśli dobrze pójdzie, to nie zaskoczy)

4) wyłącz go, wyciągnij wtyczkę z zasilacza i/lub przerzuć przełącznik zasilacza w pozycję "0"

5) trzymaj przycisk włączania komputera przez pół minuty

6) puść przycisk, wepnij kabel/przerzuć przełącznik w pozycję "1", spróbuj odpalić jak gdyby nigdy nic

Link to post
Share on other sites

Stawiam na zasilacz, zważywszy na problemy ze startami "na ciepło". Przeprowadź test:

1) odpal kompa (tak, żeby normalnie wstał), niech chwilę pochodzi

2) wyłącz go

3) spróbuj odpalić znów (jeśli dobrze pójdzie, to nie zaskoczy)

4) wyłącz go, wyciągnij wtyczkę z zasilacza i/lub przerzuć przełącznik zasilacza w pozycję "0"

5) trzymaj przycisk włączania komputera przez pół minuty

6) puść przycisk, wepnij kabel/przerzuć przełącznik w pozycję "1", spróbuj odpalić jak gdyby nigdy nic

Właśnie zazwyczaj po takim ponownym włączaniu nie chciał wstawać ale od wczoraj nie miałem już sytuacji, w której się nie włącza. I wiem na pewno, że to zasilacz, bo w piątek udało mi się zdobyć inny na którym za każdym razem odpalał, a na moim ani razu.

Teraz mam jeszcze jeden problem, mianowicie takie migotanie różnych krawędzi itp. Miałem już kiedyś taki problem i z tego, co pamiętam to sam przeszedł.

Tak to wygląda:

Przepraszam za niestabilny obraz, jednak musiałem w tym samym czasie ruszać myszką, ponieważ sytuacja nie występuje gdy obraz jest nieruchomy. Na zintegrowanej grafice również problem nie występuje.

Link to post
Share on other sites

Stawiam na urządzenia podłączone do płyty głównej. Odłącz kartę graficzną od płyty i spróbuj na zintegrowanej skorzystać z przeglądarki itd. Sprawdź czy się uruchamia. Jeżeli to pomożę to przeczyść szynę i sprawdź połączenie Motherboard <-> Karta Graficzna. Kolejną rzeczą są urządzenia USB. Odłącz wszystko i sprawdź czy komputer się uruchomi. Miałem taki problem podobny problem z myszka na USB :) Zwierała i komputer freezował dla bezpieczeństwa :D

Link to post
Share on other sites
  • 2 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...

Minęło trochę czasu, zasilacz mam nowy z gwarancji i w zasadzie główny problem zniknął. ALE konieczność restartu przy włączaniu (problem 2. z głównego posta), freezy (problem 3.) i zawieszanie się gier oraz systemu (problem 4.) w dalszym ciągu nie daje mi spokoju.

W 9/10 przypadków komputer trzeba restartować przy włączaniu (ale teraz już zawsze 1 raz wystarcza), czasami włącza się od razu.

Jeśli chodzi o zawieszanie się niektórych elementów (syt. 4.) to być może pomocny będzie fakt, że w dzienniku zdarzeń systemowych pojawia się ostrzeżenie "Wydano polecenie resetowania urządzenia \Device\RaidPort0.", źródło: "iaStorA". Znalazłem gdzieś, że pomóc może wyłączenie oszczędzania energii na magistrali PCI Express w opcjach zasilania, jednak u mnie to się nie sprawdziło.

Link to post
Share on other sites

Restart przy włączaniu sugerowałby spory spadek pojemności kondensatorów na płycie. Mogą być wybrzuszone, ale nie muszą. Wypadałoby odlutować sztukę lub dwie z sekcji zasilania i sprawdzić jak ma się pojemność faktyczna do tej, która jest nadrukowana na elemencie.

Na kondensatorach raczej nie ma zauważalnych wybrzuszeń. Płyta jest jeszcze na gwarancji, więc odlutowanie kondensatorów raczej nie wchodzi w gręc, dlatego chciałbym się upewnić, co jest winą i móc to ewentualnie zareklamować.

Jeśli chodzi o sam restart to praktycznie za każdym razem przy włączaniu jest czarny ekran w chwili, kiedy powinien włączać się Windows i zawsze pomaga jeden restart.

Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...