Skocz do zawartości

Laptop do gier między 3300-3800zł studia


Recommended Posts

Jak na studia to kup coś używanego za 800 zł, a resztę przeznacz na imprezy, koks, wódę i lasery  :D

 

Podaj więcej szczegółów co do oczekiwań. Bo jak np. idziesz na informatykę, budownictwo czy jakąś architekturę to dobrze część budżetu odłożyć na osobny monitor. 

Edytowane przez ludojad
Link to post
Share on other sites

Witaj

Ja osobiście poleciłbym laptopa od Lenovo. Firma ta zajumuję czołową lokatę na polskim rynku jeżeli chodzi o urządzenia mobilne. Osobiscie mój brat ma laptopa Lenovo, kupił go jakiś rok temu z karta graficzna GTX 660 i procesorem i5 4gen, 8 GB RAM DDR3 oraz dyskiem SSD. Nowe tytuły bardzo fajnie mu smigają, a z samym laptopem problemów nie miał.

 

Poradzić mogę byś nie kupywał laptopa z procesorem i7 oraz kartą graficzna od "czerwonych" takie zestawy potrafią się niestety nagrzewać, o czym przekonał się moj laptop HP DV6 6b66ew (i7 + AMD Radeon M6770), w którym uszkodzony został układ BGA wraz z portami USB (uszkodzone ścieżki). Laptop skończył żywot po 2 latach i 7 miesiacach od zakupu. W serwisie usłyszałem że w gre wchodzi wymiana płyty - koszt 1400 zł brutto. Zrezygnowałem z naprawy.

 

Poleciłbym taki

 

http://www.x-kom.pl/p/241024-notebook-laptop-15-6-lenovo-y50-70-i7-4720hq-16gb-256-gtx960m.html#oceny

 

256 GB SSD

Intel Core i7-4720HQ

NVIDIA GeForce GTX 960M + Intel HD Graphics 4600

1920 x 1080 (FullHD)

16GB DDR3

 

Na troche zaspas mocy powinien Ci wystarczyć. Ewentualnie:

http://www.x-kom.pl/p/245467-notebook-laptop-15-6-lenovo-y50-70-i7-4720hq-4gb-128-1000-gtx960m.html

 

Różnica jest jedynie w dyskach

128 GB SSD SATA III
1000 GB SATA 5400 obr. (zewnętrzny, w obudowie)

 

Pozdrawiam Demiss

Link to post
Share on other sites

Witam

Z pamięcią RAM bywa różnie, ale prawda jest że 16GB do gier rzeczywiście nie będzie wykorzystywane. Jedynie co mogę polecić Autorowi tematu to wybranie laptopa z dyskiem SSD przynajmniej 250GB. Ja sam działałem u siebie w HP na zwykłym dysku SATA2 i na dysku SSD. Różnica w wydajności jest ogromna na korzyść SSD. Niechodzi już tutaj o takie rzeczy jak uruchamianie systemu czy zainstalownych aplikacji, ale o szybkość dostępu do danych co w przypadku gier wpływa na wzrost ich płynności.

 

Posiadam dysk 250GB Samsung EVO 840 PRO, akurat z nim miałem problem dopuki Samsung nie wypuscił łatki niwelującej go. Z czasem wydajność dysku spadała, nie odrazu do dysku zwykłego SATA, lecz spadek był zauważalny gołym okiem. Ja swój dysk kupywałem ponad rok temu. Od tego czasu rynek dysków SSD się powiększył, co przełożyło się również na spadki cen i wzrost ich wydajności.

 

Ja instalowałem wszystko na dysku SSD, gry również, wtedy relatywnie zauważalny był wpływ na ich wydajność oraz płyność. W przypadku dysku 128GB poza systemem mamy naprawdę mało miejsca na ewentualne instalacje. A instalowanie w takim przypadku gier na drugim dysku SATA wiązać może się nie wykorzystywaniem potencjału SSD. 

 

Od siebię mogę dodać, iż jeśli miałbym wydać te 4 tysiace na coś do grania to napewno nie byłby to laptop. Komputer stacjonarny w takiej samej cenie bije na głowę taki laptop. Ale niestety do komputera musimy dokupić klawiaturę, mysz i przedewszystkim dobry monitor (dodatkowy koszt koło 1 tys zł.). Co do dwóch pierwszych rzeczy w przypadku laptopa i tak musimy zainwestować to już z monitorem jest problem, no i najważniejsze stacjonarki nie zabierzemy ze sobą wszędzie. Choć dla chcącego nic trudnego ;)

 

Polecam do latpopa dokupić sobie HUB USB 3.0 z zewnętrzym zasilaniem, ja z takiego korzystałem bo brakło mi po prostu portów (mysz, klawiatura, słuchawki, drukarka, dysk przenośny, podkładka chłodząca). Koszt takiego urządzenia wynosi około 40 zł, ale zdaje egzamin. Po wyłaczeniu komputera możemy z tego HUB-a dalej korzystać, tzn. ładować telefon kablem USB. Porty USB w laptopie niestety mają średnią wytrzymałość. A wypinanie urządzeń i ponowne ich podłączanie do niego w przyszłości może spowodować że nie będą się nadawały do dalszego użytkowania.

 

Pozdrawiam Demiss

Link to post
Share on other sites
Niechodzi już tutaj o takie rzeczy jak uruchamianie systemu czy zainstalownych aplikacji, ale o szybkość dostępu do danych co w przypadku gier wpływa na wzrost ich płynności.

 

Bzdura..

 

Ja instalowałem wszystko na dysku SSD, gry również, wtedy relatywnie zauważalny był wpływ na ich wydajność oraz płyność. W przypadku dysku 128GB poza systemem mamy naprawdę mało miejsca na ewentualne instalacje. A instalowanie w takim przypadku gier na drugim dysku SATA wiązać może się nie wykorzystywaniem potencjału SSD.

 

Kolejna bzdura..

 

 

 

Porty USB w laptopie niestety mają średnią wytrzymałość. A wypinanie urządzeń i ponowne ich podłączanie do niego w przyszłości może spowodować że nie będą się nadawały do dalszego użytkowania.

 

Bzdura po raz trzeci...

Edytowane przez dawid12345678
Link to post
Share on other sites

Witam

Uwielbiam takie odpowiedzi. Nie uzasadnione, napisane tylko "bzdura" i powtarzane trzykronie. Jeśli się mylę to proszę powiedz mi jak jest naprawdę ewentualnie uzasadnij swoją odpowiedz. Akurat jestem typem człowieka, który jest otwarty na krytykę i w takim przypadku jak ten, zaintrygowałeś mnie do zapoznania się dokładnie z tematem. Człowiek przecież całe życie się uczy.

 

Co do pierwszej i drugiej bzdury:

Po zagłebieniu tematu oraz po twoim komentarzu muszę stwierdzić, iż byłem w błędzie i wprowadziłem tutaj w błąd Autora Tematu, jak i innych użytkowników. Byłem święcie przeknonany, że dysk SSD poza skróceniem czasu na uruchomienie gry wpływa również na jej wydajność. Choć w moim błednym odczuciu jako użytkownika, który korzystał z dysku SSD do gier wydawało mi się, że same gry dużo szybciej się ładują (poziomy, instancje) i chodzą płynniej.

 

Co do trzeciej bzdury:

Tutaj nie mogę się zgodzić z tobą, że to jest totalna bzdura. Nie powiesz mi chyba, że porty USB są nie do zniszczenia i ich eksploatacja nie obniża ich wytrzymałości. Prawdą jest że wszystko zależy od użytkowania, jednej osobie prędzej skonczy swój żywot laptopa, a innej porty USB. W moim przypadku problem pojawił się po zaledwie roku użytkowania. Spowodowane było to tym, że dojeżdzałem na uczelnie kilka razy w tygodniu za każdym razem biorąc swojego HP ze sobą, po powrocie zmuszony byłem podłaczać do niego cąły osprzęt (mysz, klawiaturę, słuchawki USB i drukarkę). Odbiło się to kondycji moich portów w taki sposób, iż kable po prostu w nich nie trzymały się jak powinny. Ponadto w trakcie użytkowania zdażały mi się samowolne rozłacznia, uciązliwe to było np. w trakcie gry w BF3, gdzie nagle celownik mi się zablokwał, a sama mysz nie reagowała i wymagała ponownego podłaczenie albo dociśniecia. Szczególnie były to porty USB z lewej strony laptopa (najbardziej eksploatowane), gdzie podłączałem najczęściej kable od słuchawek i myszy. Dopiero zakup HUB-a rozwiązał mój problem. Wykorzystywany był tylko jeden port, do którego owy HUB był podłączony.

 

Pozdrawiam Demiss

 

PS: Jak odrazu przeczytałem twoje odpowiedzi Dawidzie, odrazu zauwazyłem że bardzo lubisz Skippera. Twoje odpowiedzi były w jego stylu :) Następnym razem polecam jeszcze spytać Kowalskiego jak wytłumaczyć takim "szarakom" jak ja, żeby zrozumieli że są w błędzie.

Edytowane przez Demiss
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

To nie tak.. :P To tylko internetowa ksywka.

 

Kowalski mówi: google. ;)

 

USB - miałem już trochę laptopów i każdy port USB był ok (kupowałem używane). Możliwe że mam wielkie szczęście do lapków. :D

 

Nie uzasadniam swoich wypowiedzi, ponieważ większości to nie interesuje. Wiesz jak jest... Ma działać i tyle. Następnym razem postaram się rozpisać. ;)

 

Uwielbiam takie odpowiedzi. Nie uzasadnione, napisane tylko "bzdura" i powtarzane trzykronie. Jeśli się mylę to proszę powiedz mi jak jest naprawdę ewentualnie uzasadnij swoją odpowiedz. Akurat jestem typem człowieka, który jest otwarty na krytykę i w takim przypadku jak ten, zaintrygowałeś mnie do zapoznania się dokładnie z tematem. Człowiek przecież całe życie się uczy.

 

Jesteś najprawdopodobniej pierwszym użytkownikiem tego typu, w tym dziale - nie licząc mnie. ;)

Edytowane przez dawid12345678
  • Upvote 1
Link to post
Share on other sites

Ale przecież porty USB są od tego, żeby podpinać do nich urządzenia i je wypinać. Ich producenci nie wychodzą z założenia, że ktoś raz podłączy np dysk zewnętrzny i będzie go trzymać przez większość czasu oraz obchodzić się jak z jajkiem.

Miałem w rękach sporo naprawdę starych komputerów i laptopów - wszędzie USB zawsze działały tak samo dobrze. Wiadomo, że każdy sprzęt ma określoną wytrzymałość ale żeby np w ciągu 2 lat (tak jak autor tematu napisał, że laptop ma wytrzymać) uszkodzić porty USB, musiałby wkładać do nich śrubokręt i nim telepać albo rzucać laptopem po podłączeniu pendrive'a.

Link to post
Share on other sites

Najlepsze rozwiązanie.

 

Pamiętaj tylko, że w Y50 nie zamontujesz dwóch dysków twardych. Wymiana również będzie utrudniona, ponieważ w tym modelu nie ma klapy serwisowej - ingerencja w wnętrze laptopa jest równoznaczna z utratą gwarancji. Najlepiej wybrać wariant z zamontowanym dyskiem SSD, a HDD dokupić oddzielnie.

Edytowane przez dawid12345678
Link to post
Share on other sites

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...