Skocz do zawartości

jarrino

Użytkownik+
  • Liczba zawartości

    10966
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jarrino

  1. Nie no słuchajcie, on naprawdę sam ze sobą nawija, ale jaja...
  2. A ja myślę, że jest tak: -czy ktoś jest katolikiem, czy nie, to jego sprawa. -kto nie ma takiego samego zdania jak Arthass, to znaczy, że potrafi myśleć samodzielnie -jesteśmy na tyle mądrzy, żeby nie czytać jego wpisów (zablokować) -jesteśmy kliką, która chce zniszczyć kościół. Tak, jeżeli na to zasługuje...
  3. Audi, wystarczy go zablokować, Sodium też, bo to ten sam, i spokój. Wtedy widać jak normalni, choć różni ludzie, potrafią rozmawiać. Zauważyłem, że on zaczyna sam do siebie pisać...:)
  4. Ale jaja, Arthass już sam do siebie nawija...
  5. A patrzyliście czy tam ktoś z tym "inteligentnym inaczej" rozmawia?
  6. Ja też próbowałem, ale po prostu nie daję rady. Jestem za stary, i nie poznałem Kanta, a jako młodziak spędzałem wolny czas na boisku, a nie w starożytnej i nowszej filozofii...:)
  7. Nie wiem jak wy, ale ja zablokowałem Arthassa i tego drugiego, czyli tego samego użyszkodnika. Jakoś tak myślę, że mimo różnic, możemy się dogadać, zachować własne zdanie, i nie opluwać...Oczywiście on tego nie robił, tylko zgrywał "filozofa" od wszystkiego, co niestety świadczy, że do niczego. Dlaczego tak myślę? Bo cały czas operuje i przedstawia nie swoje przemyślenia, tylko faktycznie tęgich głów. Świadczyć to może o sporej wiedzy, ale nic nie wnoszącej, bez umiejętności indywidualnej analizy i przemyśleń. Czyli po prostu wali, jak nagrana taśma. Jak czegoś nie ma akurat nagranego, to po p
  8. Nikt, przynajmniej ja, cię za takiego nie uważam. Masz prawo mieć swoje poglądy. Nie wierzę, że jesteś taki, jak napisałeś. Na marsz niepodległości też bym poszedł, gdyby tam nie było takich, jakich opisałeś. Z takimi jak Ty, to bym poszedł...
  9. Nie bardzo mogę zrozumieć złośliwość pewnych ludzi. Już tyle razy tu pisałem, że do wierzących nie mam nic i szanuję ich, bez względu na to, w co wierzą. A to, że kościół uważam za dzieło szatana, to moja sprawa. Krytykuję instytucję, a nie jej "użytkowników". Moim zdaniem, do prawdziwej wiary, nie jest potrzebna żadna instytucja.
  10. A ilu dzięki religii spalono na stosie?
  11. Tak mi się teraz skojarzyło, że teorie naukowe (nie poparte żadnym dowodem), to trochę jak wiara w religii...
  12. Pendzel, to jest jeden gościu, z dwoma nazwami. Poczytaj, zobacz budowę zdań, treść. Nie znasz takich troli? Z Kantem, to on ma tyle wspólnego, że się uderzył, ale w ten od stołu...:) Jak ich WSZYSCY zablokują, to sobie zrobi trzeciego, czwartego, i ze sobą się będzie kłócił...:) Nie pamiętam jak się ta choroba nazywa.
  13. Sodium, dziwie się, że nie rozumiesz protestów kobiet. Są tego dwie podstawowe przyczyny. Pierwsza to taka, że nią nie jesteś, a druga taka, że nie starasz się nawet ich zrozumieć. Prawdopodobnie dlatego, że najwięcej czasu spędzasz z Arhassem i wychodzi takich dwóch w jednym...:)
  14. No u nas, to wcale tak niewinnie nie wygląda. Wystarczy spojrzeć na te rozmodlone, kibolskie japy i wystarczy... Sodium - jeżeli napiszę, że nienawidzę pisu, to znaczy, że nienawidzę Polski? Jeżeli napiszę, że nie cierpię instytucji kościoła, to znaczy, że nie cierpię wiernych? Czy mogę wierzyć, nie należąc do żadnej religii?
  15. Ja zdecydowałem się też go zablokować, bo tak prawdę mówiąc, to też tu mogę walić kopiuj-wklej Kanta czy innego filozofa, tylko czy o to nam tutaj chodzi? Chyba nie. No chyba, że ktoś nie ma własnego zdania, to wali sformułowaniami i zdaniami, które od przeciętnego "zjadacza chleba", wymagają trochę gimnastyki. Ot taki "ynteligent" internetowy...Jak on ze swoją kobietą tak rozmawia o zakupach w biedronce, to ja jej mocno współczuję...:)
  16. Oni są tak samo święci jak JPII. Inaczej by uważali, gdyby oni rodzili... edit. Ja nie atakuję waszej wiary, bo to jest wasza sprawa, i nic mi do tego. Atakuję tą chorą z gruntu instytucję, razem z dostojnikami...
  17. A co religia mówi, na temat grawitacji kwantowej? " Grawitacja kwantowa to hipotetyczna teoria, która miałaby łączyć z sobą własności teorii grawitacji (czyli Ogólnej Teorii Względności Einsteina) oraz teorii kwantowych. Efekty grawitacyjne oraz kwantowe są niezwykle istotne w naszym rozumieniu świata, natomiast w życiu „codziennym” (a nawet w najbardziej zaawansowanych laboratoriach) nie doświadczamy (lub nie mierzymy) ich równocześnie. Tzn. jesteśmy w stanie mierzyć bardzo subtelne efekty związane z teorią względności (dzięki nim też działa GPS!), natomiast nie mają one związku z m
  18. @up, w związku z czym, lub czyim wpisem, zaczynasz temat aborcji? Nie wiem, mogłem się pogubić...
  19. Arthass, gdzie napisałem, że chrześcijanie mają odpowiadać za zło wyrządzone przez ich kościół? Oni nie mogą za to odpowiadać, ale powinni o tym wiedzieć, i to dobrze wiedzieć (ostatnie odkrycia z Irlandii, ale oczywiście nie tylko).
  20. Podobno Hitler był chrześcijaninem? I na jakiej podstawie uważasz mnie za ateistę? Ani razu na tym forum o tym nie wspomniałem. Ja myślę, że można postawić znak równości między religia = wiara, ale na odwrót już nie zawsze. System wartości natomiast, i zawarta w nim umiejętność odróżniania dobra od zła, nie wynika ani trochę, w moim przypadku, z wyznawania jakiejkolwiek religii....
  21. Moralne systemy hierarchii wartościującej, tworzyły się od początków naszego istnienia na ziemi. Najpierw w bardzo małych grupach, potem coraz większych. To systemy, wynikające z naturalnych potrzeb i chęci przetrwania gatunku. I akurat tu, religia ma niewiele do powiedzenia, ponieważ to właśnie przez nią, przez różnice między grupami, ginęła ogromna rzesza istnień...
  22. Czy religia by istniała, gdyby nie było człowieka?
  23. No i skasowaliście taki pasjonujący temat o olejkach CBD. Dlaczego? Są to fantastyczne środki ,"Co Będzie Dalej", w skrócie właśnie CBD. Jeszcze się podobno żaden nie trafił, który wiedział co będzie robił po zażyciu...

    1. chrisplbw

      chrisplbw

      też się zdziwiłem, pewnie z automatu poszło :) No coż. Ignoracii kupują myśląc, że będzie haj :D Inni dalej myślą, że złe narkotyki. Jedni i drudzy są śmieszni.

    2. marko22

      marko22

      Ja to kupiłem na Holandii, bo ogólnie mam problemy ze spaniem. No...ale ni chu chu to na mnie nie działa. Nie wiem. Miałem wersję 5%.

    3. Arthass

      Arthass

      5% to nie jest stężenie z przedziału dawek terapeutycznych... Aby "coś ruszyło" trzeba patrzeć za minimum 15%. Choć i tak na sam sen są lepsze preparaty i o wiele tańsze. Często problemy ze snem są wynikiem niedoborów magnezu. Jako dobry i tani środek nasenny można wykorzystać olejek eteryczny z melisy (100% naturalny), 5 kropel powoduje zazwyczaj sen w ciągu 15 minut.

      Zgodnie z definicją, alkohol, papierosy czy kawa (kofeina) są silniejszymi narkotykami niż kannabinoidy. Ludzie oburzający się na narkotyki miękkie są zabawni, bo nie mają problemu z codzienną kawą, często regularnym spożyciem alkoholu i paleniem papierosów. No ale kto by wiedział takie rzeczy... Tak naprawdę, za każdym razem kiedy przyjmuje się lek przeciwbólowy (aspirynę), przyjmuje się narkotyk w mikrodawce, bo zgodnie z definicją, narkotyk to substancja wpływająca na ośrodkowy układ nerwowy. To wszystko w kwestii legalności większości narkotyków miękkich są uwarunkowania kulturowe (i polityczne), a nie logiczne argumenty.

      A zamknięcie tematu podejrzewam było spowodowane charakterem sugerującym reklamiarza.

    4. Pokaż następne komentarze  15 więcej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...