Skocz do zawartości

Mrozinho

Bloger
  • Liczba zawartości

    6533
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Wpisy na Blogu dodane przez Mrozinho

  1. Mrozinho
    NZXT to firma, która zasłynęła na rynku komputerowym głównie dzięki swoim coolerom, obudowom i zasilaczom, które dość często zyskiwały uznanie wśród osób „tuningujących” swój sprzęt, ze względu na dość ciekawą stylistykę. Testowany dziś produkt to model należący do wyciszanej serii H. NZXT H440 to obudowa typu Midi Tower o wymiarach 510mm x 220mm x 476mm (WxSxD) , wykonana ze stali oraz plastiku.
    I. Wygląd zewnętrzny.
    Obudowa została zaprojektowana w dość ciekawy sposób. W jej budowie dominują głównie linie proste zakończone w delikatny sposób.
    Górny panel obudowy został wykonany ze stali oraz plastiku, który został wyłożony matą wygłuszającą. Niedaleko przedniej krawędzi został umieszczony przycisk Power oraz Reset. Po prawej stronie od przycisków zainstalowany został komplet wejść/wyjść, do którego należą wyjście słuchawkowe, wejście mikrofonowe, 2x USB 3.0 oraz 2x USB 2.0.
     
    http://i.imgur.com/hXDwa3V.jpg
     
    Przedni panel jest pełny, po prawej stronie znaleźć można otwory wentylacyjne. Blisko dolnej krawędzi wytłoczone zostało logo producenta. Pod panelem zainstalowano siateczowy filtr przeciwkurzowy.
     
    http://i.imgur.com/i7rmTCM.jpg
     
    Prawy panel boczny jest pełny. Blacha z której został wykonany ma grubość 0,84mm ~0,88 mm . Od wewnętrznej strony pokryty został matą wygłuszającą. Jest bardzo sztywny.
     
    http://i.imgur.com/Y4OlxHA.jpg
     
    Lewy panel nie jest panelem pełnym, znajduje się w nim okno o wymiarach 260 mm na 390 mm , a do powierzchni metalowej przyklejona została kolejna mata wygłuszająca. Blacha, z której wykonano panel ma grubość 0,85 mm ~0,88 mm.
     
    http://i.imgur.com/YPyVAl3.jpg
     
    Na tyle obudowy znajdują się: otwór na złącza I/O płyty głównej, 7 slotów rozszerzeń, 2 przepusty do wyprowadzenia węży LC oraz otwory wentylacyjne. Ciekawą i praktyczną opcją jest podświetlenie wyjść płyty głównej jak i slotów rozszerzeń. Realizowane jest ono przez dwie diody LED, które można wyłączyć przyciskiem znajdującym się blisko górnej krawędzi obudowy.
     
    http://i.imgur.com/v9RQROv.jpg
     
    Na dole obudowy znajdziemy ofiltrowane otwory wentylacyjne zasilacza oraz cztery duże, plastikowe nóżki, które zostały wyposażone w gumowe paski.
     
    http://i.imgur.com/ddR0qu8.jpg
     
    II. Wygląd wewnętrzny
    Wewnątrz obudowy dzieje się sporo, głównie przez to, że na jej spodzie znajduje się „piwnica”, która oddziela zasilacz od głównej komory. Oprócz ukrycia zasilacza i funkcji wizualnych oferuje ona kilka praktycznych rozwiązań tj. można umieścić na niej dwa dyski 2,5 cala oraz przepuścić kable zasilające kartę graficzną jak i kabelki od frontpanelu. Niestety piwnica niesie za sobą jedną sporą niedogodność – nie pozwala na zainstalowanie na dole obudowy żadnego wentylatora, przez co obudowa nie nadaje się do konfiguracji z kilkoma kartami graficznymi.
     
    http://i.imgur.com/wXpWN30.jpg
     
    Po prawej stronie widoczna jest ścianka, której zadaniem jest podtrzymywanie sanek dysków twardych.
    Na froncie obudowy fabrycznie zainstalowane zostały 3 wentylatory 120mm .
    Na tyle obudowy umieszczony został wentylator 140mm.
     
    http://i.imgur.com/OLX6Cwv.jpg
     
    Tacka płyty głównej pozwala na zamontowanie płyt głównych w rozmiarach ATX, mATX, mITX. Po jej prawej stronie widoczne są 3 przepusty na kable, które zostały wyłożone gumowymi zaślepkami.
    Dzięki swojej szerokości obudowa może pomieścić coolery CPU o wysokości maksymalnej około 180 mm oraz karty graficzne o długości maksymalnej 305 mm(Po wyjęciu jednego lub dwóch sanek, zmieścimy w niej jeszcze dłuższe karty graficzne, których maksymalna długość może osiągnąć aż 410 mm!)
     
    Wnętrze od strony prawego panelu nie wyróżnia się niczym szczególnym. Po lewej stronie można ujrzeć 5 koszyków na dyski 3,5” lub 2,5”. Obudowa nie przewiduje montażu urządzeń korzystających z zatok 5.25”.
     
    W tacce płyty głównej został wycięty duży otwór, który umożliwia montaż chłodzeń CPU bez demontażu płyty głównej. Niżej widoczny jest rozgałęźnik, do którego można podłączyć aż 10 wentylatorów korzystających ze złącza 3pin. Niedaleko górnej krawędzi znajduje się „kontroler” podświetlenia.
     
    Na dnie obudowy mamy miejsce do montażu zasilacza, niestety jest tam dość mało miejsca. Podłączenie modularnego okablowania może sprawiać problem.
     
    http://i.imgur.com/IV2KQcK.jpg
     
    III. Wentylacja
    Utrzymanie dobrych temperatur zapewniają dołączone do obudowy 4 wentylatory:
    - na froncie 3 sztuki NZXT RF-FN122-RB (max 1200 rpm)
    - na tyle 1 sztuka NZXT RF-FN142-RB (max 1000 rpm)
     
    Właściwości wentylacyjne obudowy mierzone były na następującej platformie:
    Procesor : Intel Core i5 3570K @4,5 GHz 1,088 V
    RAM: G.Skill RipjawsX 2x4Gb 1600 MHz CL9
    MOBO: MSI Z77a G45
    Cooler: SilentiumPC Spartan PRO
    GPU: EVGA GTX 770 ACX @1228 MHz
    SSD: Kingston V300 128 Gb
    HDD: Seagate Barracuda 7200.12 500 Gb
    PSU: SilentiumPC Deus M1 650W
     
    Platforma była obciążana oprogramowaniem Intel Burn Test oraz Furmark przez półtora godziny. Tempera otoczenia podczas testów wahała się między 29-30˚ Celsjusza. Wykres poniżej ukazuje maksymalne temperatury osiągnięte przez procesor i kartę graficzną.
     
    http://i.imgur.com/0U7bHlk.jpg
     
    Jak widać na wykresie, karta graficzna w testowanej obudowie osiągnęła wyższą temperaturę niż w obudowie konkurencyjnej przez co w mojej opinii nie nadaje się do konfiguracji multiGPU.
     
    Oprócz standardowej konfiguracji wentylatorów obudowa może pomieścić:
    - na froncie: 2x140 mm lub 3x120 mm
    - na topie: 2x 140 mm lub 3x120 mm
    - na tyle: 1x140 mm lub 1x120 mm
    - na dole obudowy nie ma możliwości zamontowania wentylatora.
     
    IV. Słowa końcowe
    NZXT H440 to obudowa kierowana dla osób ceniących sobie ciszę oraz ciekawy design. W swojej cenie jest produktem godnym uwagi.
    Obudowa otrzymuje ode mnie ocenę 9/10!
     
    Zalety:
    + bardzo dobra jakość wykonania
    + cisza
    + dobre ofiltrowanie
    + osobna komora na zasilacz
    + dużo miejsca na cooler CPU
    + mieści bardzo długie karty graficzne
     
    Wady:
    - średnie właściwości wentylacyjne
    - ciężki dostęp do okablowania zasilacza
    -/+ brak chociaż jednej zatoki 5,25
     
     

    Cena obudowy w dniu publikacji około 450zł ~470 zł.



    Sprzęt do recenzji dostarczyła firma Caseking.pl !


  2. Mrozinho
    Zasilacz komputerowy jest jednym z najważniejszych podzespołów komputera, więc w momencie jego zakupu nie powinniśmy na nim oszczędzać. Lista producentów tego sprzętu jest naprawdę spora i do każdego komputera można dopasować odpowiednią jednostkę, spełniającą wymagania nawet najbardziej wymagającego użytkownika.
     
    Ilość marek sprzedających zasilacze jest dużo większa niż ilość fabryk produkujących je. Co z tego wynika?
    Wytwórnie zasilaczy sprzedają swoje produkty innym markom w podstawowej formie - OEM. Jest to okrojony produkt w który na podstawie zawartej umowy, dana marka może jeszcze ingerować, wprowadzić jakieś zmiany, nałożyć swój znak handlowy i wprowadzić do sprzedaży. Jedne marki decydują się na większe zmiany jak np. dodanie własnej płytki PCB ze złączami okablowania modularnego, zastosowanie innych kondensatorów, kontrolerów obrotów, inne pozostają jedynie przy przemalowaniu obudowy i naklejeniu swojego logo.
    Ten proces nazywany jest rebrandingiem i ostateczny jego przebieg zależy od danej marki.
    Z powyższego akapitu można wywnioskować, że na rynku można spotkać produkty różnych marek bazujące na tym samym OEM’ie . Teraz przedstawię sposoby, dzięki którym można odszukać prawdziwego producenta danej jednostki.
     
    http://i.imgur.com/tGxUJze.jpg
     
    1. Ecos ID# - każdy zasilacz przechodzący testy sprawności w celu przydzielenia mu certyfikatu 80+ dostaje numer Ecos ID#, składający się z cyfr. Dzięki niemu możemy określić, które produkty bazują na tym samym zasilaczu. W prosty sposób można wytłumaczyć to na przykładzie: zasilacz „X” przechodzi testy w celu uzyskania certyfikatu sprawności 80+, zostaje mu przydzielony numer 2500. Kolejny zasilacz zbudowany na platformie zasilacza „X”, nie przechodzi ponownie testów sprawności. Certyfikat jest przydzielany „z automatu”, a numer Ecos ID# zostaje rozszerzony o dopisek „.1” i wygląda tak „2500.1” . W przypadku kolejnych rebrandów danej jednostki cyfra po kropce jest zwiększana o 1.
     
    Sposób wykorzystania Ecos ID# w praktyce:
    W oknie przeglądarki wpisujemy adres http://www.plugloadsolutions.com lub http://www.80plus.org . Przekieruje on nas na tą samą stronę. Klikamy w zakładkę „ 80PLUS power supplies” , wyszukujemy naszego producenta np. SilentiumPC i klikamy w link do jego produktów. Wyświetli nam się lista produktów danego producenta, odnajdujemy interesujący nas zasilacz. W tym przypadku będzie to SM1-700 czyli SilentiumPC Supremo M1. Klikając na model zasilacza możemy pobrać protokół certyfikatu 80+, w którym znajdziemy numer Ecos ID#. W przypadku tej jednostki wygląda on następująco : 2801.4
    Interesuje nas liczba przed kropką. Aby odnaleźć zasilacze, w których znajdziemy tą samą bazę wpisujemy w wyszukiwarce Google.com następującą frazę:
    site:plugloadsolutions.com Ecos ID# 2801
    lub
    site:80plus.org Ecos ID# 2801 .
    W wynikach wyszukiwania pojawią się linki do certyfikatów innych zasilaczy, w tym przypadku zasilaczem bazowym jest High Power HPA-700PT-F14S.
     
     
    2. UL Registration Number – jeśli zasilacz, którego producenta chcesz poznać nie posiada certyfikatu sprawności 80+ możesz spróbować odnaleźć po numerze UL. Na tabliczce znamionowej niemal wszystkich zasilaczy można zaobserwować grafikę przedstawiającą litery „UR” w ich lustrzanym odbiciu. Poniżej grafiki umieszczony jest kod składający się z jednej litery i sześciu cyfr np. E161451. Mając taki kod możemy kontynuować wyszukiwanie producenta zasilacza, w tym celu należy odwiedzić stronę http://database.ul.com/cgi-bin/XYV/template/LISEXT/1FRAME/index.htm . W zakładce „SPECIFIC SEARCHES” należy wybrać „UL File Number”, po chwili przeniesie nas na inną stronę, gdzie dostępne jest okienko do wpisania właśnie tego numeru. Jeśli numer został wpisany, należy kliknąć przycisk „Search”, wtedy ukaże się tabelka, w której widnieć będzie dany numer i jego właściciel. Właścicielem numeru z przykładu jest „CHANNEL WELL TECHNOLOGY CO LTD.”
     
     
     
     
    http://i.imgur.com/g1P9imb.jpg
     
    3. Innym sposobem odszukiwania producenta OEM jest odnajdywanie właściciela certyfikatu TÜV SÜD. Logo TÜV można znaleźć na tabliczce znamionowej zasilacza lub na jego opakowaniu. Poniżej grafiki TÜV znajduje się numer certyfikatu, który należy wpisać na stronie https://www.tuev-sued.de/industry_and_consumer_products/certificates , a następnie kliknąć przycisk „GO”. Po wykonaniu tej czynności wyświetli się tabelka z nazwą marki otrzymującej ten certyfikat.
     
     
     
     
    Wyżej wymienione zostały trzy metody odnajdywania „prawdziwego” producenta zasilacza. Aby ułatwić zadanie utworzyłem bazę zasilaczy, która składa się z najpopularniejszych zasilaczy spotykanych na rynku i ich producentów. Jest ona dostępna na naszym forum(http://forum.benchmark.pl/topic/119406-producenci-zasilaczy-oem/).
    Jako ciekawostkę można podać, że producenci OEM, którzy sprzedają swoje zasilacze innym markom zostawiają na nich swoje znaki rozpoznawcze np.:
    CWT- CHANNEL WELL TECHNOLOGY – transformator i cewki otoczone są zieloną taśmą a na brzegu PCB(płytki drukowane) znaleźć można napis „CWT CO., LTD.”
     

    FSP – W jednostkach tej marki można ujrzeć napis „SPI” na transformatorze oraz Logo FSP na PCB.
     
     
    Seasonic – zostawia po sobie logo na transformatorze.
     

    Seventeam – w jednostkach tego producenta na transformatorze spotkamy literki „ST” oraz nazwę marki na PCB.

     
    Enhance Electronics – w odróżnieniu do innych marek stosuje kable fazowe i masowe w barwach biała i czarna.
     
     
    Chciałbym zaznaczyć, że znaki podane jako ciekawostki nie znajdują się na każdym rebrandowanym zasilaczu.

    Mam nadzieję, że w jakimś stopniu pomogłem w odnajdywaniu producenta zasilacza.Dziękuję za uwagę.
     
    Chciałbym podziękować GRAABI'emu oraz ekipie niebieskich i zielonych(z forum) za drobną pomoc polegającą na wyszukiwaniu błędów językowych i ortograficznych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...