Skocz do zawartości

Istvan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    433
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

4 Neutralny

1 obserwujący

O Istvan

  • Tytuł
    Gaduła

Informacje

  • Płeć:
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    mazowiecka

Osiągnięcia

  • 3DMark 06:
    12480
  1. Istvan

    Kącik ekonomiczny

    A co ma przecietny Kowalski do tego tematu? Temat jest o tym, jak nie byc tym przecietnym Kowalskim. Poza tym, logike masz jakas dziwna - Kowalski nie poleci w kosmos, bo jest przecietny. No litosci. No wlasnie - trzeba poswiecic mnostwo czasu na nauke - czyli wysilek intelektualny. Skoro dla kogos to bariera nie do przeskoczenia, to faktycznie - zawsze bedzie tylko przecietnym Kowalskim. Twoje komentarze nie sa krytyczne, tylko probuja doprecyzowac oczywiste rzeczy. Dlatego uwazam je za glupie totez reakcja z mojej strony nie inna. Od mojej pracy, prosze sie odstos
  2. Istvan

    Kącik ekonomiczny

    Skoro 120% w ciagu pol roku jest nierealne i niemozliwe, to cieszy mnie bardzo Twoja opinia. Jim Rogers uzyskal stope zwrotu 4500-4600% kiedy to rynek zwyzkowal ledwie kilkadziesiat procent w danym czasie. Faktycznie, przeklamane i niemozliwe. Ale to dobrze, ze tak myslisz.
  3. Istvan

    Kącik ekonomiczny

    Jest to mozliwe nawet w pare dni. Inwestujac w bardzo plynne i jednoczesnie ryzykowne podmioty, notowane na gieldzie, mozna osiagnac jeszcze wiecej. Sky is the limit. Jakis czas temu, spolka Petrolinvest, poinformowala inwestorow na swojej stronie internetowej, ze byc moze dokopali sie do zloz ropy. Akcje spolki poszybkowaly prawie 90% w ciagu jednego dnia. Wszystko jest mozliwe. Rozwiazan jest bez liku. Swoimi dzielic sie nie bede. Chyba, ze na blogu, gdzie zarabialbym na reklamach. Za darmo - nie ma mowy, ale to juz Spajder uprzedzil.
  4. Mocne, lecz prawidziwe D.A.K. Relatywizm w przyznawaniu warnow, relatywizm w cenzurowaniu, a w zasadzie brak cenzury, brak pomyslow na rozwoj forum, stagnacja, nudy, brak konkursow, itd. Wzielibyscie mnie, to bym cos podzialal. A tak, no coz.
  5. Istvan

    Kącik ekonomiczny

    Nie popadajmy w skrajnosc. Dla mnie filozofowanie to dyrdymaly z ktorych nic nie wynika. Jak juz spalac kalorie to tylko na przemyslenia prowadzace do ciekawych wnioskow. Rozmyslanie dla samego rozmyslania jest bzdurne. A ja czegos takiego tu nie widze. Widze, ze temat cieszy sie popularnoscia. Macie moze jakies propozycje kolejnego tematu, jaki moglbym wam opisac?
  6. Istvan

    "Złote myśli" forum ;)

    Istvan nowym moderatorem forum Benchmark.pl.
  7. A ja, jak zwykle zreszta, znowu wyladowalem z warnem, ktory zostal nieslusznie przyznany. Niestety - oprocz D.A.K, poziom zarzadzania i moderacji tego forum, po prostu nie zdaje egzaminu. Nie radzicie sobie panowie. Czas na swieza krew. Glowe pelna pomyslow. Czas na mnie w roli moderatora.
  8. Widze, ze ktos dal mi plusa za "Lincz". Coz, nigdy nie ukrywalem, ze sie znam na filmach. Bedziecie sie mnie dalej sluchac, to nie pozalujecie.
  9. Michas. Cos na zakonczenie. Niech to bedzie odpowiedzia na wszelkie Twoje watpliwosci. KOSZ KWIATÓW miała na makacie, podpisała „kosz kwiatów”. M. Białoszewski Dla Ciebie to pewnie zwykly zlepek liter. Bez ladu, bez skladu i o niczym. A w gruncie rzeczy to genialny tekst. Tyle, ze niestety, trzeba dysponowac "pewna" wiedza, aby moc czerpac z tego przyjemnosc. Wiadomo, latwiej oglada sie Avatara. To nie wymaga wysilku, zadnego. Ani pomyslunku, ani ruszenia szarymi komorkami. Dzisiejsi tworcy filmowi, doskonale o tym wiedza, dlatego tworza takie "cuda". Zapewniam Cie je
  10. Michale. Jesli ktos czyta ksiazki od wielu lat, jak na przyklad ja, i ma pewne pojecie o technikach uzywanych przed pisarzy, lektura nigdy nie pozostaje juz taka sama. W ksiazkach, fabula jest jedna z najmniej istotnych rzeczy. Liczy sie to, co zaserwowal autor, jaki ma warsztat literacki, arystyczny. Wylapywanie smaczkow, daje najwiecej frajdy. Na pewno wiecej anizeli przedstawiona historyjka. Innymi slowy - byle glupiec wymysli ciekawa tresc, ale trzeba jeszcze umiec ja ubrac w ciekawy motyw i rozwiazania. Dlatego wlasnie, nie kazdy powinien pisac ksiazki, czy tworzyc poezje. Film takze
  11. "Rabbits" D. Lynch - obstawiam, ze 99,9% uzytkownikow nie zalapie o co chodzi. Zeby zrozumiec, trzeba przeczytac wiele ksiazek... Tak, Spajder, licze, ze Ty sie obronisz. Czekam na Twoja relacje. Sucker Punch jest przecietnym filmem. Poza wizualizacja, nie oferuje niczego ciekawego. Oceniam go w kategorii poza "avatarowskiej", bo obraz aspiruje na cos wiecej. 5/10 A Incepcja... Wybaczcie, ale motyw marionetki (pojecie z literatury, na polskim w szkole musialo byc) juz mnie nie bawi. Pierwszy byl Matrix, drugi Cube. Zastosowanie takiego mechanizmu plus ladne efekty to za malo, zeby
  12. Siedmiu Samurajów (1954) - 8/10 Święci z Bostonu (1999) - 9/10 Full Metal Jacket (1987) - 8/10 Dwa kultowe filmy, ktore odmienily kino, albo pozostawily na nim widoczne pietno, dostaly gorsza note od Swietych z Bostonu? Mocne nieporozumienie, delikatnie mowiac. Tak czytam te wasze "ulubione filmy z wideoteki gimbusa", to naprawde - obiecuje sobie w duchu, nigdy tu nie zajrzec, a dodatkowo wyryc sobie na drzwiach zewnetrznych od domu - "tu mieszka koneser kina". Wlasnie dlatego TRZEBA czytac ksiazki z szkole, by pozniej wiedziec co jest lepsze a co gorsze - pod wzgledem artystyczn
  13. Skonczylo sie rumakowanie przed kompem. Patrze na Twojego avatara i dokladnie sobie tak Ciebie wyobrazam, jak rano wstajesz i idziesz do szkoly. :D
×
×
  • Dodaj nową pozycję...