Skocz do zawartości

matej

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2912
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez matej

  1. Trójbój to inna sprawa bo wiadomo jest mostkowanie, są koszulki żeby rypać rekordy

    Nie chodzi o rekordy ale o sam trening. Poza tym co wy macie z tym wyciskaniem?? A MC i przysiad to co? Też robią go kulturyści. Trening masowy a czysto siłowy to niebo niebo a ziemia i wielkość ma się nijak do siły.
  2. ja pamietam jak przed silka jadlem 8 jajek puszke tunczyka i przepijalem to kako

    Ja tam wolę kurczaka + ryż i jakieś warzywko. Poza tym nie uogólniaj bo on ma taką dietę, nie wszyscy...

    siłe na bank zrobicie po tych waszych dietach cud

    Nie każdemu zależy na sile - np. mi wcale. Interesuje mnie tylko BB a nie wyniki siłowe. Mam sobie tym ego podnosić przechwalając się w gronie znajomych ile cisnę na klatę?

    siłe sie robi razem z masa rzucajac ciezkim zelastwem ...

    Taaa. To dlaczego trójboiści ładują po 2x więcej ciężarów a są 2x mniejsi niż kulturyści?
  3. A co myślicie o kotlecikach sojowych

    Szkoda zachodu. Tylko mięso, jaja i nabiał.

     

    @xnn123

     

    Te jaja to całe zjadasz? Jeśli tak to trochę nie bardzo bo w żółtkach jest dużo cholesterolu, proponuję je odstawić (2 możesz jeść). To białko masz źle zbilansowane. Staraj się jeść za każdym razem taką samą ilość - raz jesz za mało a raz za dużo. W trzecim posiłku zmieniłbym szynkę na np. serek wiejski (w szynkach kij wie co jest sprasowane). I na koniec dorzuciłbym jakiś innych węgli bo chleb to jednak tylko chleb :P Np. płatki owsiane, kasza gryczana, makaron i miód jako dodatek smakowy.

  4. Dobry antykatabolik i mięsień nie spadnie. Nie można też przesadzić z cardio (i trzeba wiedzieć ja je robić). Drugą sprawą jest ilość czasu poświęconego na redukcję. Jeśli szybko tracimy wagę to rzeczywiście siła spadnie.

  5. 3 lata bez diety, supli (nie miałem możliwości). Równo rok temu zacząłem to robić już na poważnie ale na początku listopada mocno zachorowałem i wszystko spadło w 10 dni :( Po chorobie nie mogłem ćwiczyć i byłem trochę podłamany lecz od połowy lutego zmotywowałem się i znowu cisnę. Podsumowując wychodzi jakieś 4 lata stażu :)

  6. Dobrze, że dużo sportu ale białko powinno jeść się razem z węglowodanami, których w tej diecie nie ma. Nawet na redukcji trzeba dostarczać organizmowi trochę węglowodanów bo polecą mięśnie razem z tłuszczem.

  7. Dokładnie. Poza tym stosują ją osoby, które nie chodzą na siłownię i białko nie jest im potrzebne tak jak osobom ciężko trenującym (a wtedy nerki i wątroba dostaje tak po du***, że w wielu przypadkach odchudzanie kończy się szpitalem).

  8. Żeby zrzucić tłuszcz z nóg musisz biegać. Co do siłowni to dobieraj obciążenie by było ciężko. Staraj się ćwiczyć tak żeby w pierwszej serii zrobić 10 powtórzeń a w ostatniej 5-6.

     

    A tak BTW to ja z nogami bym nic nie robił tylko ładował górę aż się wszystko zrówna :)

  9. skąd wyłuskać te 140g białka

    - jaja

    - kurczak, indyk, krowa (dla tych przy kasie)

    - ryby

    - na noc twaróg z tłuszczem (oczywiście bez przesady, 1-2 łyżki oliwy styka)

     

    Na uzupełnienie można zakupić białeczko lub dorzucić np. serek wiejski.

     

    Mi obecnie wychodzi ponad ok. 200g białka z samego żarcia. Sporadycznie piję białko gdy nie mam czasu na przygotowanie posiłku bądź jestem kilka godzin poza mieszkaniem :)

  10. Również mam przerwę w ćwiczeniach, choroba dopadła. Szlag by trafił. Ogólnie czuje się lepiej, ale kaszel został, i muszę brać antybiotyk, chociaż broniłem się nogami i rękami, bo wiem co się dzieje przy jego braniu (min. osłabienie ciała, nudności, senność) i znowu będę musiał formę, od początku, wyrabiać. A biegałem już ze świetnym oddechem, bez zmęczenia nóg, a tłuszcz leciał w dół. Szkoda zaczynać od początku.

    Nie przejmuj się. Ja przez zapalenie płuc poleciałem 12kg na masie. Powrót zrobiłem 3 miesiące temu a jest obecnie lepsza forma niż dzień przed chorobą :D Ważne by nie tracić wiary w siebie i zapału.
  11. To nie wiem, gdzie takich dietetyków spotkałeś.

    Niemal wszędzie :P Producenci na etykietach też piszą "węglowodany ... w tym cukry ... . Rozumiem o co Ci chodzi z chemicznego punktu widzenia ale przy dietetyce rozbija się to na węgle i cukry bo są to dwie inne rzeczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...