Skocz do zawartości

Szarik

Użytkownik+
  • Liczba zawartości

    2348
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez Szarik

  1. No ja wczoraj to nie wiedziałem jak się nazywam po robocie. Dawno już takiego hardkoru nie doznałem. O 7 rano miałem jedną krótką przerwę a później młyn centrum - powsin cały czas w korkach do 15 non stop jazda około 160 kilometrów i dwa razy po 5 minut wymuszone po czasie odjazdu z krańca na siusiu. Wszystko w normie... ciężko tu mówić o tak chwalonym przez pewne organizacje i władzę miasta bezpieczeństwie jak w 10 godzinie powożenia na tak ciężkiej linii człowiek jest półprzytomny i jeszcze słucha przykrych, mocno chamskich słów od pasażerów jakby to była wszystko jego wina. Kupił bilet to wymaga niczym król. Życie.

    • Smutne 2
  2. Byłem na premierze w Imax. Podobało mi się - nie byłem zawiedziony a raczej pozytywnie zaskoczony. Nawet młody aktor w roli Kwisatz Haderach mi podpasował bardziej niż ten z wersji Lyncha. Villeneuve dał radę podobnie jak w przypadku Blade Runner 2049. Klimat i efekty wizualne bajka, dobrze też oddana wizja książki Herberta w mojej opinii. Jak już pisałem w temacie o filmach tu na forum - przyprawę nadal mam na twarzy :D.

    • Lubię to 2
  3. Zapowiada się piękny dzień, mróz z rana dość mocny.

    11-11-2021.png

    Ciekawostka - tym torowiskiem przyjechało metro do Warszawy a kilka kilometrów w prawo jest miejsce w którym dzielni Polacy złamali kod Enigmy.

     

    • Lubię to 1
  4. Ja ostatnio ruszyłem z pętli na Chomiczówce z podniesionym pantografem (komputer oczywiście pokazywał, że jest schowany) więc coś z tym prądem faktycznie jest na rzeczy, autobus był ciągle głodny!

     

    PS. Daleko nie pojechałem bo chwilę po tym zablokował się napęd i hamulec elektryczny blokując na około 35 minut wyjazd z pętli, trzy usterki w krótkim czasie - taka to technologia piękna :wariat:

    • Lubię to 1
    • Haha 2
  5. Kiedyś testowałem stosowanie się do owego przepisu na Puławskiej przed Żołny w kierunku na Piaseczno w godzinach szczytu, efekt? stałem z włączonym kierunkowskazem w zatoce ponad 5 minut...ręce (i nie tylko) opadły. Ostatecznie zacząłem się delikatnie wpychać, jeden mnie obtrąbił, drugi mrygał długimi a trzeci wpuścił (niby tak to wyglądało) ale później pomachał środkowym palcem. Zwariować można w takich momentach :wariat: cóż, nie ma lekko.

  6. Zauważcie jak bardzo czasy się zmieniły, dziś kiero by dostał ze dwa dzieścia lat za próbę usiłowania zabójstwa jazdą uszkodzonym ikaranem 200 osób a to tylko poduszka siadła bo auto przeładowane :wariat:. Sam kiedyś na 709 przy największych skwarach śmigałem z otwartymi połówkami drzwi, ludzie się uśmiechali bo im było chłodniej 8-).

    • Lubię to 2
×
×
  • Dodaj nową pozycję...