Skocz do zawartości

fiend_

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    168
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez fiend_

  1. Mówię o zakupie, sprawdzeniu i serwisie. Są i padła za 5-6 tysięcy, ale za 10 już można znaleźć 323i/325i nadające się do jazdy.

    Koszt 2000-2500zł wraz z kompletem uszczelek i robocizną, można i robić na zaś i mieć spokój na 200k km. 

    W większości silników 170+ koni będzie to duża kwota.

    Płacz jest również w Fiacie/Golfie itd. bo to poważna awaria, rzecz jasna taniej w naprawie, no ale coś za coś.

    Swoje 3 grosze już wtrąciłem, kończę dyskusję w tej kwestii :)

  2. Mam w tej chwili 13-letniego Peżota. Jeździ, nie sprawia problemów. Dlaczego miałbym go sprzedawać, żeby go wymienić na 7-letniego Citroena np.? No nie ma sensu - sprzedam, jak się zacznie nieodwracalnie sypać.

    Podobnie zresztą zaczął temat Johny - sam napisał, że sprzeda 156, jak już przestanie dawać rady. Takie jest gros ofert w tych rocznikach...

     

    Mając 15 patoli na samochód, wolałbym kupić np 5-letnią Pandę niż 12-letnie BMW. Ale to ja.

    To już zależy, czego od auta się wymaga.

    Ja wolę moje E39 niż nową Pandę, ale to ja ;)

    Mowa była o czymś 170 koni plus do, więc e46 to pierwsze, co przychodzi na myśl.

    Osobiście wolałbym podejście na zasadzie płacę 10k za auto z drobnymi niesnaskami (lub właśnie starsze) i robię za 5 tysięcy wszystko, co może wygenerować ogromne koszta przy zaniedbaniu.

    Ale rozumiem, że posiadając doinwestowane auto trochę głupio je zmieniać nie posiadając sporej kwoty do dołożenia.

  3. Nie każdy chce się bawić w kredyt, a za 15 tysięcy złotych nie kupisz nawet najbiedniejszej Dacii

    Idąc taką logiką, powinienem był kupić rower.

    Jakoś mimo faktu bycia studentem sprzęgło, czy uszczelkę pokrywy zaworów w e39 naprawiłem za własne pieniądze, "stare" e46 i e39 nie mają tak drogich części, jak wszędzie ludzie płaczą (poza V8 lub M3, ale co tu gadać w takich kwotach).

  4. No to nie kupujesz auta na giełdzie w lesie, tylko sprawdzasz z mechanikiem/dajesz do ASO, płacisz 200zł i masz pewność, że albo auto jest złomem, albo jest warte pieniędzy.

     

    Jakby wiek był wyznacznikiem stanu auta, to nikt by używanym nie jeździł...

    Czyli jak 2003 to już za stare auto i nie warte kupna?

  5. Zapomniałem - rok minimum 2004, bez sensu kupować auto starsze od tego, które mam obecnie.

     

    E46 330CI to ja bym z miłą chęcią przygarnął, ale nie ta półka cenowa :/

    Bez sensu jest moim zdaniem takie założenie

    W sedanie się da kupić, ale nie będzie idealne

  6. E46 320-330i (ostatnie z 6 biegową skrzynią wychodziło).

    Moc od 170 (polift 320i) do 230 kucy~ .

    Spalanie w mieście min. 10l ale w trasie ok 7l (6l przy 6-biegu).

    Oczywiście e46 jeśli to ma być coś więcej niż dupowóz ;)

    Coupe to tylko 2 drzwiowe ;)

    A jak ma być nudne to Golf V/ Octavia II 1.6 MPI 8V (dobre pod LPG) i przyjemnie się prowadzą porównując do starszych łódek typu Golf IV, A4 B5, Passat B5.

  7. Ostatni zakup 1992 rok 5.biegow Szyberdach 1.1 60 km Zdrowy bez rdzy 220 tys km przebiegu Badanie techniczne do stycznia Koszt 400 zl Jeździ skręca hamuje jako drugie po Mazdzie 6 2005 r. Auto do miasta Dużo mówi się że francuzy to złom To mój 4 pezot w 15 letniej karierze kierowcy , używam ich jako tramwajów po mieście i na zakupy. Miałem 205, 306, 106 i teraz kolejna 106.oprocz wymian klocków i oleju żadne z nich nigdy nie zawiodło w trasie zawsze dowiozlo na miejsce. Klucz do sukcesu prostota budowy. Polecam stare pezoty szczególnie 106 z silnikami gaznikowymi.

    Benzyna, bazowy model i po problemie :) 400zł to naprawdę śmieszne pieniądze za jeżdżące auto, a i nie wygląda tragicznie z zewnątrz.

  8. Co to za samochód? Ciekawa czcionka na zegarach...

     

    Japońce lubią dziwne czcionki, skyline r34 ma cyferki jak w zabawce :)

     

    nie mam pojęcia, nie znam się na bmw, jedyne co mam to 2 zdjęcia z tego, może sam rozwikłasz tę kwestię :)

     

    edit: z tego co mówią google to jest: E46 / 318i / 1,8 / 116KM

     

     

    2,0D pewnie mocno wykręcony, przyzwoite kunie

     

     

    Nie cytuj zdjęć! Biafra

  9. Aktualizacja 30.05

     

    Sprzedam:

    1. Intel Xeon X5460 x7 - 4R/4W 12M cache 120W TDP E0 LGA 771/775 bez wycinania, z adapterem - 170zł/szt.

    2. Intel Xeon E5-4620 - 8R/16W 15M cache 95W TDP LGA 2011 (chipset X79, serie C600) BOX nowy! - 610zł

    3. AMD Phenom II x2 555 Black Edition @ x4 B55 3,8GHz BOX (bez coolera :( ), OC i unlock @ Asus Crosshair III Formula- 160zł

    4. Asus Crosshair III Formula AM3 790FX + dźwiękówka X-Fi bez backplate - 190zł

    5. Crucial 4GB DDR3 1333MHz CL9 UDIMM - 50zł

     

     

    Wszystko na allegro:


    Wszystko sprawne, możliwy zakup poza allegro, gwarancja rozruchowa.

  10. Byłem świadkiem wymiany gotówki na kluczyki i papiery.

    Żeby dało się tym jeździć to do wymiany amory oraz jakieś tuleje w tyle bo uciekała bokiem przy ciśnięciu. Do tego drzwi pasożyta z tyłu, kawałek progu pasożyta z przodu. Tyle z robót koniecznych.

    Jako dodatki odchamienie, wstawienie normalnego wydechu oraz uruchomienie wszystkich głośników.

     

    Kupiona za 4 sprzedana za 13.

     

    Nie wiem czy przed czy po lift. Nie siedzę w beemkach. Jak ktoś (nie)chce to trafi za grosze.

     

     

     

    P.S.

     

    Chociaż i tak nic nie przebije sekwencji za 2k kupionej z gulfem 3 za 500pln :D

    Ah no jeśli ktoś chce się bawić w inwestowanie grubej forsy to można, ale jak widzisz po cenie, za którą poszedł - 4 tysiące to nie starczy na normalną.

    Też stałem przed decyzją, czy kupić polskie e39 za 5-7 tysięcy i się bawić w remonty, czy kupić anglika w tej samej cenie i stanie jak polskie za 10 w górę i szczerze mówiąc, w ogóle nie żałuję zakupu anglika.

  11.  

     

    A obecnie 4.4 z sekwencją (dobrą a nie jakimś badziewiem) można upolować za 4k pln.... a mieszkanie sprzedaż 2 razy drożej :D

    Serio tak patrząc na wartość auta i ile ono tracie w funkcji czasu to.... lepiej nie kupować w ogóle samochodu.

     

    Ostatnio znalazłem ogłoszenie z Mondeo MK2 z 99r za 15k pln. Gdyby to był 2.0 to już bym po niego jechał bo koszt rewitalizacji + laweta i wszystkie opłaty nigdy nie wyszłyby mniej niż auto tego rozmiaru z przebiegiem 5.5k km.

    Od 2000 stał w garażu po stłuczce - części chyba za drogie wtedy były :D

     

    Tak więc dlaczego auta tracą na wartości? Przez przebieg, wiek czy biodegradację?

     

    Nie wiem, skąd ty takie ceny bierzesz.

    E39 w dobrym stanie w Polsce to minimum 12k za przedlift i 15k za polift.

    Za 4k to kupisz gruza, a sama instalacja do V8 wyniesie ciebie więcej.

     

     

    @@fiend_, nie, nie jest. W takim 1.9TDI 90KM nie wystarczy wymienić elementów wymienionych przez Ciebie, żeby mieć 200KM przy normalnej żywotności silnika.

    Poszukaj sobie zmian w silniku 90 a 150KM.

    No właśnie mówiłem o żywotności, bo moc można mieć, ale to na daily się już za bardzo nie nada.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...