Skocz do zawartości

Lemur80

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralny

O Lemur80

  • Tytuł
    Nowicjusz
  1. Nie, nigdy nie stosowałem żadnego OC. Zdaje się że najnowsze, 398.11. Hm, mogę spróbować zmienić na starsze. Może odpalę Prey'a, ale on chyba nie jest aż tak zasobożerny jak DE: MD. Podejrzałem event log i chyba nic tam nie ma. Są jakieś błędy i ostrzeżenia (Security SPP, DistributedCOM, UserModePowerService coś krzyczał o AIDA), ale nic znaczącego o grafice. Mam Windows 10 Pro, a wszystkie aktualizacje są zainstalowane. [EDIT]: Aha, zasilacz to SilentiumPC 600W Vero M1.
  2. Cześć, Bodajże wczoraj zauważyłem artefakty podczas grania we wspomnianą w tytule grę. Pojawiły się one na otwartych przestrzeniach, tam gdzie spadki FPSów są zwykle najbardziej dotkliwe. Artefakty były typowymi, dużymi, czarnymi wielobokami, które najczęściej widać było na tle nieba i które zasłaniały dużą część widoku. Dziś sytuacja znów się powtórzyła. Po wystąpieniu błędów wyszedłem z gry i zainstalowałem parę programów diagnostycznych. Po paru testach (zauważyłem przegrzewający się CPU), znów uruchomiłem grę. Tuż po wgraniu save'a znów pojawiły się artefakty jak na załączonym scre
  3. Przepraszam, że długo nie odpisywałem. Umieściłem opis problemu na wielu forach, odpisał ktoś na Bleeping Computer. Jeszcze raz sprawdza logi z FRST i na razie nie chcę wykonywać żadnych dodatkowych czynności. Jeżeli tamte próby zawiodą, to rzecz jasna spróbuję patentu z Winaero. Na razie dziękuję Ci za pomoc, odezwę się jeżeli problem nie zostanie usunięty, lub kiedy się go pozbędę. EDIT: Problem udało się rozwiązać: https://www.bleepingcomputer.com/forums/t/678680/error-a-required-privilege-is-not-held-by-the-client-spyhunter-effect/?p=4508934 Dziękuję Ci za pomoc, gepardmak.
  4. Tak, masz oczywiście całkowitą rację. Niestety, nie udało się, opiszę co zrobiłem i jaki był tego efekt: 1. Uruchomiłem Settings > Recovery > Go back to the previous version of Windows 10. Użyłem przywracania systemu do punktu kontrolnego, najpierw do 21/05, potem bodajże do 27/05. Za każdym razem po 20 minutowym czasie oczekiwania finalizacji procesu, pojawiał się komunikat informujący mnie, że proces się nie powiódł i powodem tego stanu rzeczy jest, albo może być Windows Defender/Firewall. Teraz pojawia się komunikat w stylu "sorry, we can't go back":->. 2. Na szczęscie na
  5. Mam do sprzedania klawiaturę Lioncast LK300 RGB. Klawiatura jest nowa, nie była używana. Nie posiada gwarancji, została wygrana w konkursie. Przedmiot wystawiłem na Allegro z licytacją od 140 zł. Kończy się ona w środę, 06 czerwca o 11:02. http://allegro.pl/klawiatura-lioncast-lk300-rgb-przelaczniki-red-i7369817678.html W razie jakichkolwiek pytań proszę o WP, albo o kontakt przez formatkę na Allegro. Wklejam opis mojej aukcji z Allegro: "Specyfikacja klawiatury Lioncast LK300 RGB (Red) ze strony producenta: Układ: QWERTY Przełączniki: Mechaniczne przełączniki Kailh
  6. Z tego co wiem potrzeba do tego Media Creation Tool, albo Refresh Windows Tool, ale nie mogę ich uruchomić. Poza tym, po umieszczeniu pendrive'a i uruchomieniu Recovery (get started > keep my files), pojawia się komunikat "could not find recovery enviroment".
  7. Problem polega na braku możliwości uruchomienia większości plików wykonywalnych. Innymi słowy, chcę uruchomić program, ale po kliknięciu pojawia się następujący komunikat: "Klient nie ma wymaganych uprawnień" ("A required privilege is not held by the client"). Podejrzewam, że jest to następstwem używania Spyhuntera, a właściwie tego, co się stało przy jego deinstalacji. Otóż Spyhunter przy deinstalacji dokonał "immunizacji" setek plików, co w efekcie nie pozwala na ich uruchomienie. Prawdopodobnie chodzi o tą funkcję: https://www.enigmasoftware.com/support/use-spyhunter-system-fil
×
×
  • Dodaj nową pozycję...