Skocz do zawartości

Revenant

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1875
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez Revenant

  1. A owszem. Przepraszam. 
    Ale weź pod uwagę że monitor 144Hz (bo monitory z matrycami AUO czyli większość obecnie ma zakres 144 do 165Hz)

    1) Mniejszy input lag

    2) Mniejsze smużenie 

    itp itd.

    75fps na matrycy 144Hz G-Sync/FreeSync nadal będzie przyjemniejsze niż 75fps na matrycy 75Hz chociażby ze względu na sam rodzaj matrycy (jednocześnie nie martwimy się o skoki fps pomijając mało odczuwalny frametime).

     

    Kilka (mały odsetek gier) uruchomimy w tych 60-80fps, ale zdecydowaną większość innych gier w które się gra odpalimy w 120fps+. Tak więc nie ma sensu rezygnować z 144Hz tylko dla tego że nasza karta nie odpali 1-2 gier rocznie przy 100fps.

     

    Np. w laptopie Clevo GTX 1070 nigdy nie notował dropów FPS, rock-solid FHD 120fps (matryca 120Hz G-Sync) na ultra. [warto wspomnieć że mobilne 1070 są fizycznie mocniejsze od desktopowych bo mają pełne rdzenie ale z mniejszym taktowaniem, a ja GPU podkręciłem do 2000MHz, desktopy osiągają 2100MHz i wychodzi na to samo].

     

    Ja osobiście przy biurku nigdy nie postawię TV, dla mnie max to 24' nawet dla 4K (na laptopie 17'3 4K świetnie mi się pracowało ponad rok). Przy 27 to już trzeba szyją kręcić chyba :)

    • Popieram 2
  2. AC zawsze był miernym produktem jeżeli chodzi o optymalizacje. Nigdy nie zaklasyfikował bym tej gry jako wyznacznik :P

    TR podobnie ale nie aż tak. 

     

    Np. GTX 1070 ładnie sobie radzi w QHD w Shadow of War (ultra), zawsze utrzymuje 60fps+

    Podobnie jak RX 580 8GB i GTX 1060 6GB utrzymają stałe 60fps w FHD na ultra.

     

    GTX 1070 uważam za mniej opłacalny zakup w tym momencie -> zaraz pojawi się 2060 i może pod koniec stycznia ceny się unormują na przyzwoitym poziomie. A 2060 może oferować fajną wydajność przy niskim tdp (cicha+chłodna).

  3. Ale wiesz że obecne karty (pomijając RTX'y 2000) i tak będziesz musiał wymienić gdy wyjdą nowe monitory, bo i tak nie pociągną one sensownie np. takiego QHD 144Hz  nie mówiąc o 4K. Max "żywot" (wydajnościowy) karty to 3 lata. Chyba że wymienisz monitor FHD na FHD co byłoby bez sensu.

     

    Weź pod uwagę że jak chcesz też rozsądny monitor do grania, to wybierając jednego producenta skazujesz się na jeden wariant monitorów (chyba że wolisz tearing lub wysoki inputlag).

     

    AMD -> FreeSync (największy wybór)

    nVIDIA -> G-Sync (najmniejszy wybór, ceny względem wariantów FreeSync są droższe o 200 euro = 850zł)

     

    G-Sync na AMD nie odpalisz tak samo jak FreeSync na karcie zielonych.

     

    Jeżeli chcesz coś bardziej przyszłościowego co cośtam pociągnie to masz np. Sapphire VEGA 56 Nitro+ ale dorwać używkę w rozsądnej cenie to wyzwanie. 

     

    GTX 1060 6GB/RX 580GB nadają się do FHD 60-75Hz. Powyżej będą za słabe (chyba że grasz w jakiegoś LoLa i podobne gry). 

    GTX 1070/GTX 1070Ti/VEGA56 bardziej pasują do FHD 120Hz lub QHD 60Hz+ (ale na wysoki FPS bym nie liczył)

     

    Trzeba też wziąć pod uwagę że jak weźmiesz nvidie i będziesz chciał g-sync to musisz doliczyć te 850zł do ceny bazowej monitora (dla tego są one tak bardzo drogie).

     

    Napisz może w jakie grasz gry i ew. jakie masz oczekiwania względem nowego monitora w przyszłości.

    Imho obstawiałbym tutaj RX 580 Nitro+ (od biedy Asus Strix) + w 2019 kupić monitor z FreeSync2 (QHD LG lub Samsung). 

    Od razu napisze że RX 590 jest nieopłacalny bo to praktycznie to samo co RX580 a dopłacamy 30% za 10% wydajności (finansowo strzał w stopę). 

  4. 1060 6GB lub RX 580 8GB (Nitro+) i czekać na RTX'y 3000 / NAVI. Do FHD 60hz styknie.

    A monitor kup sobie do następnej karty. Rynek jest obecnie w lekkiej rozsypce i ceny są kosmiczne za dziadowe produkty. W 2019 np. LG ma wypuścić IPS'a 2560x1440 144Hz z czasem reakcji poniżej 3/4ms [ale prawdopodobnie tylko warianty FreeSync2] oraz Samsung ma wrzucić też więcej paneli QLED [też prawdopodobnie FreeSync1/2].

     

    Obecnie z 144Hz-165Hz masz tylko dziadowe panele AUO AHVA (pomijając beznadziejne TN nie warte złotówki), które nawet nie mają startu do laptopowych AUO AHVA (gdzie tamte mają super quality control i jakość). Tragiczne quality control (na 4 sztuki każda miała bad pixele, podobnie mają inni a  w sklepach same egzemplarze po zwrotach prawie).

  5. Jeżeli dorwiesz w dobrej cenie coś z serii 2000 to wtedy B450 lub X470 ze względu na poprawiony boost. 

    12nm 2600X to świetna opcja. Wysoki turbo boost na dobrej płycie. Do gier 1700/1700X/2700/2700X jest bez sensu bo osiąga takie same wyniki kropka w kropke. Dopiero rendering/akceleracja pokazuje pazury większej ilości jajek. 

     

    Jeżeli ryzen 1700/1700X to B450 (B350 nie ma sensu przy obecnych cenach 450) lub X370 styknie i będzie minimalnie tańsze. 

     

    Warto kupić wersje ryzena z X w nazwie. Auto-OC jest lepsze od ręcznego OC w tańszych odpowiednikach bez X. Ba, wyciąga takie turbo na single/two-core o jakim w przypadku ręcznego OC możesz zapomnieć - czyli gry tutaj skorzystają mocno. 

     

    Chipset B450 to wersja ekonomiczna ale i... bogata. AMD nie zdziera jak intel gdzie np. chipsety HM to totalna bieda. Dla zwykłego śmiertelnika będzie ok. 

    Jeżeli chcesz kiedyś robić upgrade bądź podkręcać (bardzo) to warto zainteresować się X470/X370. 

  6. Od biedy właśnie Silentium j/w bądź jakiś Chieftec. 

    Z reszty Ryzen 5 2600/1600X + mobo B450 - ale pytanie czy z WiFi czy bez. Ale wtedy RAM byłby do wymiany.

    Inna opcja: Intel Core i5 4570k + mobo Z87. Wtedy kręcimy te 4 jajka i do gier ujdzie. Ale lepiej już imho byłoby po prostu kupić DDR4 a starą platformę sprzedać i odzyskać trochę kasy.

  7. Tak jak pisze @sznib, w tym przypadku GTX będzie lepszym wyborem (btw: 6GB ma więcej jednostek wykonawczych od wersji 3GB, która jest po prostu kastratem). 

    A w przyszłym roku wychodzą Zen2 (Ryzen 3000 series) to będziesz miał okazję by sobie potem na spokojnie wymienić procka.

  8. BenQi serii GW2270 (są 3 wersje, różnią się wejściami video).

    Matryca VA 8bit, dość dobra jakość, znośny kontrast i dobra czerń jak na ten budżet. 

    Matryca podkręcona na 70Hz, niektórzy wyciskają 75Hz-77Hz na dobrym kablu (nie fabrycznym).

     

    Wady: smużenie i input lag jak tak w przypadku tanich IPS'ów z tego samego przedziału cenowego. 
    Zalety: brak IPS-Glowa tak jak IPS'y... szczególnie w tym przedziale cenowym, b. dobre kolory po kalibracji (BenQ też jakiś swój profil .icc udostępnia na stronie) 

  9. GeForce RTX 2060 Photo (Gigabyte) Surfaces, has 1920 Shader processors

     

     

    Ciekawi mnie bardzo jak wypadnie karta z środka. Nie ukrywam, że chętnie kupię do drugiego PC gdzie mam aktualnie 1060 :)

     

    Imho bez sensu upgrade. Nie opłaca się co 1 gen wymieniać karty z tego samego segmentu. Gdybyś jeszcze miał 1050/1050ti to ok, ale 1060 to tak sobie. 

     

    Na bank pod koniec 2019 zobaczymy RTX'y 3000 gdy tylko AMD wrzuci Navi. Zieloni nie będą się patyczkować - to nie intel. Zawsze z Radeon Team Group się kontrowali. 

  10. Z tym dławieniem potwierdzam. Ale nie na przykładzie TR.

     

    Wcześniej miałem 6700K 4.5GHz po delidzie i podczas renderowania Adobe Encoderem (bądź nawet wewn. Premiere Pro) komputer potrafił się obsrać dosłownie gdy chciałem coś innego jeszcze robić. A miałem 32gb ram... Teraz mam Ryzena 2600X i nie mam takich problemow - a mam "tylko" 16gb ram.

     

    W grach jasne, 6700K to potworek :) Byłem happy. Ale w daily czy czymś bardziej ambitnym jest różnica. Nie mówiąc ile pieniędzy w kieszeni po sprzedaży 6700K...

  11. Bierz 1080, a najlepiej 1070 według mnie. RTX jest "overrated" i gdy wyjdzie następna seria dokonaj mocnego upgrade. W międzyczasie wymienisz CPU (np. Zen2 w 2019 bądź może Intel ogarnie się z cenami).

     

    2600K wykręć troszkę (nie musisz dużo) i będzie cacy duet z taką 1070. :) Idealny na przeczekanie nie tracąc na komforcie. 

    • Popieram 1
  12. Zdecydowanie TR. Jeżeli nie grasz w gry to wybór jest prosty. 
    Tak jak pisze mbe, masz zawsze możliwość rozbudowy platformy bez wydawania pieniędzy na nowe płyty główne itp.

     

    Weź też pod uwagę że przy heavy-workloadach, które są długie łatwiej będzie ci schłodzić TR ze względu na większą powierzchnię CPU. 
    Z chłodzeń masz np. Dark Rock Pro 4 w wersji TR4. https://www.bequiet.com/pl/cpucooler/1525

  13. Najlepszy będzie Sapphire Nitro+. 
    Najcichszy (went. max 1000-1100rpm) oraz wydajne chłodzenie. Plus jako-tako chłodzi VRM (sekcję zasilania). Nie mylić z budżetowym Pulse. 
    Alternatywa to ASUS Strix (3 wentylatorowy), który jest dostępny tylko dla RX 580 (nie ma wariantu RX 570) - natomiast nie ma chłodzonego VRM tak jak Sapphire. I ma perfidne naklejki gwarancyjne (numer seryjny) itp na backplate... zamiast przy PCI-E.  %-)

     

    MSI Armor to szrot, super nisko budżetowy. 2 wentylatorowy Strix to też bieda. 

     

    http://sapphirenitro.sapphiretech.com/en/570-4.html

     

    Tryb pół-pasywny super sprawa. 

  14. Zapowiedzi a rzeczywistość to długa droga.

    Już ja widzę ten procesor 6/12 za 500 zł...

     

    A ile myślisz dałem za R5 2600... jak mniemam on ma 6C 12T...  :->

     

    Ryzen 3850X wygląda fajnie, ale hitem będzie 3700X :) 

    12C/24T i może 5GHz po mocnym OC na wszystkich garnkach .To byłoby coś. Do grania aż nadto.

     

    Mając stockowy boost 4.9GHz, po podkręceniu via BLCK udałoby się wycisnać z 5.2-5.4GHz na single core.

    Reszta garnków do może 4.6-4.9GHz. Jedyny wymóg to kozackie mobo z generatorem zegarów blck.

  15. To jeszcze ujdzie. 

    Szukaj RX 570 bądź RX 570 najlepiej w wersji Sapphire Nitro+ bądź Sapphire Nitro+ Special Edition (niebieska). Ewentualnie ASUS Strix. Są to najcichsze RX'y i mają b. dobre temperatury. 

     

    Imho najlepiej używka na gwarancji, ale nie po koparce bitcoinów. I musi być dowód zakupu (fvat, paragon, cokolwiek).

  16. W większości przypadków nie odczujesz przyrostu mocy, bo procesor Cię ograniczy. 

    Masz 4 rdzenie z 4 wątkami o taktowaniu 3500Mhz. Jest to dość mało w erze gdzie gry lajtem potrafią zaorać wiele rdzeni. 

    Powiedz w jakie gry grasz? Bo może okaże się że procek Cię nie ograniczy (albo odwrotnie).

  17. Wstrzymaj się. Bo możesz wydać pieniądze i zobaczyć marny przyrost wydajności. A na wakacje może będzie GTX 2060 w dobrych cenach albo NAVI 7nm. 

     

    Zbieraj cierpliwie cebuliony i myśl o Ryzenie R5 serii 3000 z dopiskiem X oraz mobo na chipsecie B450/B550. Do tego ramy 3200Mhz jakieś i ujdzie.

  18. Ja dzisiaj pisałem do x kom i odpisują że kompatybilne karta graficzna na mój komputer i zasilacz to GTX 1050 to chyba się nie znają

    mój ryzen posiada złączę tylko pci express x8 to normalnie zadziała ??

     

     

    x8 nie zrobi ci żadnej różnicy. To nie karta pokroju 1080Ti.

    Może w x-komie pracownik miał na myśli że nie ma sensu pakować tam nic powyżej GTX 1050, bo procesor ograniczy.

     

    W grach gdzie GPU wykonuje większą pracę będziesz miał boost z takiej 1060 czy 580'tki. Ale w grach CPU-Intensive wymiana karty nic ci nie da, bo ryzen 2200g to słaby procesor i ograniczy kartę. 

     

    Np.:

    Masz jakiś moment w grze:

    Procesor może w tym momencie potencjalnie wygenerować 50fps

    GPU może w tym momencie potencjalnie wygenerowac 90fps

    Twój FPS będzie 50fps ponieważ ograniczać Cię będzie procesor. A karta będzie pracować przy mniejszym obciążeniu bo się będzie po prostu nudzić. 

     

     

    Ja bym się na twoim miejscu zastanowił nad jakimkolwiek sensem upgrade. 

    Płyta słaba, procesor słaby... wszystko do wymiany praktycznie.

  19. W momencie premiery X570 ceny tych płyt spadną. Spadnie także cena używek. Będzie można dorwać za rozsądne pieniądze takie mobo. A tylko te 3 będą w stanie wycisnąć ostatnie soki z takiego 16 rdzeniowego, 140 watowego procka. W dodatku tylko kilka płyt (i tylko tych high-endowych) ma generatory BLCK.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...