Skocz do zawartości

Revenant

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1718
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Posty dodane przez Revenant

  1. Jak rozrząd sprawdzony to git. Sporo osób olewało tą kwestią lub zwlekało z wymianą a rezultaty tego były jakie były. Kiedyś mocno interesowałem się W204 FL (3-4 latkiem) ale poszedłem inną ścieżką. Maniło mi się białe coupe C250 (1.8T). 

  2. 12 minut temu, jakub1t napisał:

    Nie każdego stać na nowe auto niestety . Nie każdy chce kredyt , skody itp też nie mogę polecić , bo to nie moja bajka . Taka skoda była by też droższa . 

    Stare trupy nie będą droższe w obsłudze , nawet jak się coś popsuje od czasu do czasu . Porównując to z kosztami utrzymania gwarancji na nowe auto . 

    W tamtym mercu licznik już naprawiony , jakaś pierdoła wyszła . Zostanie dostarczony w czwartek . Naprawdę ładne auto . 

     

    w sumie może to skrzywienie z perspektywy przebiegu, robiąc 25-40k km rocznie w starsze auta spokojnie się pakowało ponad tysiaka na mechanika. Zawsze prowadziłem szczegółowe tabelki w excelu. 

    Co do nowych aut (i ogółem do aut poniżej 2-3 lat) to największym kosztem jest AC. Same przeglądy (zależnie od marki) są dość tanie jeżeli ma się maksymalne rabaty. 

    Między serwisowe wymiany oleju też robi się poza ASO (wolno, ASO nie ma prawa potem odmówić reklamacji). Kupując swój olej (od kilku lat Ravenol na bazie PAO) też serwis olejowy wychodzi mnie sporo taniej (w ASO) aniżeli z ich olejem (gównolit za 100zł/5l będą ci zalewać za 70zł/litr). 

     

    Mercedesy - w tym C klasa tanie w naprawach nie są. To samo z Volvo czy Lexusem. W benzynach z tego co pamiętam był bolesny problem z zużywającymi się zębatkami (chyba od wariatora) ze względu na zastosowanie wąskiego łańcucha (rozciąga się a potem obrabia zęby) - kosztowna impreza. Co do dieslów to się nie wypowiem, bo nigdy na nie nie patrzyłem (nawet w trasy brałem benzyne (z LPG :evil:).

  3. System ładowania jest ustandaryzowany. W EU, Korei, USA i Chinach nie grozi przejście na inny standard (przynajmniej przez 20 lat). A nowe akumulatory to najwcześniej przed latami 30. (solid state) - główną ich zaletą będzie idiotoodporność (np. nie zapalają się tak jak litowe) i dużo większa wytrzymałość na cykle ładowania od 0 do 100%. Ale to dotyczy tylko kilku producentów (reszta pewnie po 2035+). i3 pokazały że potrafią sporo wytrzymać (a są to old-geny). 

     

    W 10 lat nie zarżnę baterii, tym bardziej ładując do max 80% (okazjonalnie do 90% czy 100% w trasie po PL bo w DE jest dużo więcej chargerów). To już też nie te czasy gdzie EV miały mierne baterie oraz chłodzenie pasywne (ew. powietrzem). Głównym mordercą zawsze była temperatura (chłodzenie, np. w Nissanach) oraz wieczne rozładowywanie do 0% i ładowanie do 100% za każdym razem (kiedyś producenci nie zostawiali buforów [kilka %], dzisiaj każdy to robi). 

     

    Za to mając silnik R6 albo wyżyłowanego R4 pewnie koszty napraw oraz paliwa z perspektywy dekady by mnie zarżnęły. :| W EV nie ma co się popsuć za bardzo. 


    Nie ma co się bać o takie rzeczy. :) Na pewno też utrata wartości będzie dużo lepsza niż w przypadku spalinówki. Wszędzie dowalają podatki na nie oraz zakazy wjazdów itp. EV są zwolnione z wielu podatków i duperele typu jazda po buspasach. A jeżeli przyspieszę przeprowadzkę do DE to jeszcze załapie się na dofinansowanie do elektryka (kilka kafli euro). Jedyny problem jest taki że w okolicach Drezna mało ładowarek Ionity (nowe w planach). 

     

    PS: warto dodać że będę miał prąd z instalacji PV o mocy 13kWp (czarne panele LG) oraz jedną turbinę VAWT (2 lub 3kW - jeszcze nie wybrałem). 

  4. Redmond RMC-PM381-E - Opinie i atrakcyjne ceny na Ceneo.pl

     

    Udaję że zdrowo się odżywiam. Ale ryż z tego oraz kurczak wychodzi niezły. Sporo czasu idzie na trybie wysokiego ciśnienia zaoszczędzić. 

    Jedynie brakuje mi jakiejś tacki dodatkowej by było git. Na opakowaniu pisali 900W a watomierz wywala 1100! Chińczyki wariatki. 

    • Lubię to 3
    • Haha 1
    • Popieram 1
  5. @up dla tego od lat nie pakuję się w używki. Za dużo nerwów a potem pieniędzy się pakuje jak się nadepnie na minę przeciwpiechotną. Ja wyznaję już politykę spokojnego snu - zapłacić dużo ale mieć dokładnie to co się chce i na bardzo długo (nie lubię zmian a jak dbam to mam). Zamiast się pakować w takie trupy pokaż jej np. 3-4 letnią Skodę Octavię (1.4, 1.5 albo 2.0 TSI) albo nowego Yarisa 1.5 HSD (jeździłem wersją Premiere, jest przekozacki i nie pomyliłem tutaj Fiesty z Yarisem). 

     

    Co myślicie o nowym i4? Miałem się rozglądać w końcu za superbem albo enyaqiem 80 [EV] (VW ID jest imo brzydki nie mówiąc o bagietkach zamiast podłokietników). 
    Wizualnie bardziej podoba mi się wersja RWD (chromy, ładny zderzak tylni zamiast tego dziwoląga w M50) ale różnica w zasięgu jest mała. Cena wychodzi stosunkowo niezła a mój broker specjalizuje się w BMW więc pewnie dałoby się uzyskać niezły rabat. Siła pod 11kW chargera też by się znalazła w garażu. 

     

    Niżej skonfigurowana M50'tką (ofc. w Aventurine Red, zabujałem się w tym lakierze). Według estymatora 506km zasięgu, więc na 80% te 400km będzie przy normalnej jeździe bez autostrad itp. W maździe czy poprzednim nie miałem wcale większego zbiornika więc nie odczuję różnicy (a że zawsze chętne obalę jakiegoś hot doga na stacji czy kawę to tym bardziej). Ale ofc. 98% dookoła komina styknie home charger (100-150km dziennie). 

     

    Nigdy tyle nie wywaliłem na auto i nigdy nie chciałem ale myślę że jak zadbam to z 7-10 lat pojeżdżę. Nie lubię BMW (poza G30 czyli obecną serią 5). Ale i4 jakoś mi podchodzi (chociaż wolałbym full chromy + aventurine red, może da się owrapować te shadowliny folią chromowaną?). 

    Obstawiam że cena 290-300k jest do osiągnięcia. Jak za 500+ kunia, mega wyposażenie, dobrą tapicerkę itp. to niezły deal. Na pewno lepszy niż taki ES 300h Omotenashi (czyli kretyńsko nazwany Luxury Line). Brakuje tylko w i4 chyba szyb dwuwarstwowych (akustycznych). 

     

    m50.png

  6. Niedługo minie rok a ludzie dalej nie otrzymali swoich produktów... to już po prostu smutno się czyta bo irytacja pewnie zdechła pare miesięcy temu. 
    Ogółem sprawa byłaby do wygrania ze wsparciem UOKIKU, ale tylko jeżeli ktoś kumaty tam by się uczepił tematu. W przeciwnym razie byłoby ciężko (w sądzie raczej nie do wygrania z naszymi sędziami). 

     

    Sytuacja na rynku jest o tyle beznadziejna że chyba tylko zakupy bezpośrednio u zielonych trolli są pewnie (o ile jakimś cudem da radę tam kupić cokolwiek na premiere). 

    A tak to chyba na prawdę można tylko zamówić "za pobraniem" by nie zamrozić hajsu i czekać na zasadzie "a może przyjdzie... kiedyś". 

     

    To samo z samochodami (z tego samego powodu)... tzn. czas oczekiwania (postoje produkcyjne). Producenci pozamykali/posprzedawali swoje faby by brać od takich firm jak TSMC i mamy tego skutki gdy popyt r/r rósł gwałtowanie przez kilka lat. :f 

     

  7. 1. DDR3 i DDR4 nie są kompatybilne. Musisz zmienić mobo i procesor by wsadzić DDR4. 

    2. Co mają przełącznik 12V-5V (regulacja prędkości wentylatora) do tematu? :<

     

    https://zapodaj.net/c5b96377285db.png.html (nie patrz na cenę RTXa na obrazku, jest dodany "żeby był") 

    do tego jakiś dysk 1-2TB 2,5 cala SSD (magazyn nie musi mieć prędkości M2 NVME). 

     

    Do video w 4K nawet 16GB RAM styknie - ja tak jadę od lat (2016-2018 miałem 32GB, od tamtej pory jadę na 16GB). Chyba że dochodzi Fusion itp - wtedy to nawet 32GB będzie takie sobie. 

    Głównie większość rozbija się o twoje umiejętności ustawienia wszystkiego (od bitrate po inne rzeczy) i wybrania odpowiedniego kodeka. Niektórzy (w tym czasami ja) renderują format w innym formacie niż docelowy by przepuścić go jeszcze przez np. handbrake przed uploadem na yt. 

     

    GPU jest dużo mniej istotne. Nawet Pascal (GTX 10XX) będzie wystarczający - potrzeba tylko rdzeni CUDA do akceleracji. 

     

    No i Windows 10... chyba nie muszę mówić że to jest must-have? 

    • Popieram 1
  8. Z Adobe nie korzystam od lat (przerzuciłem się na Resolve), ale ogółem:

     

    i7 lub R7 (warto mieć 8C/16T, więcej imo nie ma sensu) - wersja "eco" to Ryzen 5600 (6C/12T)
    GPU do akceleracji - wg. mnie najlepiej od lat sprawdza się niestety nvidia - RTX 2060/3060 styknie. Tak żeby przy okazji dało się w coś pograć. 
    2x16GB [32GB] DDR4 3200MHz/3600Mhz + możliwość rozbudowania do 64

    Z mobo nie ma co szaleć, średniaki są dzisiaj dobre (i drogie...). 
     

    Cooler CPU: ze względu na długi czas renderowania lepiej będzie dopłacić do jakiegoś behemota. 

     

    Zasilacz masz raczej dobry. Nie wiem jak z chłodzeniem - czy da się dorwać montaż na nowe LGA lub AM4 (trzeba by poszukać), nie trzebabyłoby wydawać wtedy hajsu. 
    Przydałby się także jakiś dysk NVME pci-e gen 3 (najlepiej 1TB) oraz drugi, zwykły SSD na magazyn - np. jakiś samsung na TLC (ponadprzeciętna żywotność dla tego typu pamięci)

     

    • Popieram 1
  9. Za to idealny moment na sprzedaż peceta z RTXem kupionym po normalnej cenie by w skrócie wycofać się z gamingu i zając się życiem (tym bez pixeli z natywnym HDRem).

     

    Osobiście musiałoby mnie zgiąć w pół by wydać 10k na GPU. Wolałbym sobie dołożyć do budżetu na nowy samochód czy coś... albo np. kupić konsolę + OLEDa i jeszcze by zostało sporo - np. na minilodówkę wypchaną Grolschem. 

    • Lubię to 1
    • Popieram 4
  10. Na sprzedaż leci mój stary zapasowy telefon. Przez ostatnie 6mc leżał nieużywany w szafie (bateria naładowana do 60% - odp. przechowywany). 

    Kupiony z PL dystrybucji (media markt). 

     

    Sprzedam też 3 sztuki (ew. 4, muszę ja przetestować czy jest ciągle sprawna) BeQuiet Silentwings 3 140mm PWM 1000rpm. Cena do ustalenia, dam dobrą bo mi zalega bezsensownie. 

     

    Właśnie zainstalowałem update Android 10 (V4.160), jak coś jeszcze jest to zaraz zaktualizuje. 
    Ekran w bardzo dobrym stanie. Brak pęknięć, minimalne mikrorysy eksploatacyjne (szczególnie na rogach). Minimalne obicia na bokach. Typowo dla budżetowych Nokii z tyłu odklejają się literki (zostało już tylko O A z napisu NOKIA :rotfl:). Większość czasu przeleżał u mnie na biurku (służył do odbierania telefonów). Zazwyczaj był ładowany małym prądem przy 40% do ok. 80% przez USB laptopa (rutynowo z rana do kawusi).  

     

    Szybka specyfikacja:
    Dual SIM, microSD

    Pierwotnie Android Oreo (zainstalowany najnowszy Android 10 - update), Android One (!)

    Ekran 5,2 HD+ 18:9, Gorilla Glass

    "Octa-core 1.5GHz" - nie wiem co dokładnie siedzi w środku, nigdy mnie to nie interesowało

    2GB RAM, 16GB storage

    Bateria 2990mAh 

     

    W zestawie:

    - ori pudełko (z S/N i IMEI)

    - ori ładowarka

    - nierozpakowane ori słuchawki na jacka 

    - kluczyk/pin/otwieracz/bolec/stolec czy jak się to nazywa

     

    Cena: 250zł (do nego) + wysyłka 18zł (PP Kurier 48), ew. paczkomat 
    Telefon w ori opakowaniu będzie dobrze zabezpieczony w drugim kartonie.

     

    Zdjęcia poniżej w spoilerze, przepraszam za drobinki kurzu ale przegrywałem walkę z wentylatorem - starałem się co chwilę przecierać ekran mikrofibrą. 
    Widać też trochę syfu między ekranem a obudową na bokach, pewnie można to doczyścić jak komuś się chce. 

     

    Na zdjęciu IMG_20210613_221940 widać małą wgniotkę z boku (ok. 2mm x 1mm). 

    Na zdjęciu IMG_20210613_222104 widać ewolucję napisu NOKIA na O A. Przy ETUI nie będzie tego widać (chyba że ktoś lubi brand O A).

     

    IMG_20210613_220429.jpg

  11. Od razu powiem tak:
    jak gracie w Metro wpierw ograjcie 2033 a potem Last Light. Książki też (3035 przed Exodusem to imo must have). Są luźno "powiązane" ale nie całkiem kanoniczne. 

     

    Polecam tryb ranger [brak UI itp] (ale bez hardcore). Warto też przemyśleć swoje postępowanie w grze. :-> 

     

    Ja rozpływam się nad tym jak duża różnica jest między zwykłą wersją a Enhanced na PC. DLSS 2.0 zmienia bardzo dużo, a Amperasy robią tutaj robotę. Dzięki temu nawet na budżetowej maszynie multimedialnej można pograć na sensownych ustawieniach. 

    • Lubię to 1
  12. 38 minut temu, hexgde napisał:

    to samo podejście, z tym że dodałem te UPSy (2 szt) kilka lat temu. Wymieniałem tylko akumulatory. 

    paranoi nigdy nie za wiele, ale z drugiej strony cytując klasyka , "kiedy wybudowano akrę? przed deszczem" ;-)

     

    A no wymiana akumulatora jest tania, z tego co pamiętam kiedyś płaciłem niecałe 100zł za nowy + styki. Ale sam zakup urządzenia jest drogi (elektronika). 

     

    Swoją drogą, ogarniał ktoś z was może "uV" Ampere (dla mnie to wygląda po prostu nie jak uV tylko ograniczenie taktowania rdzenia...) krzywą w Afterburnerze? 

    ______________________________________________________________
    Metro Exodus Enhanced (MSI GF66 11EU) i7 11800H & RTX 3060 (M) & 8GB RAM Single Channel 
    CPU: -40mV Core, -60mV Cache, PL1 45W, PL2 50W (56s)

    GPU: stock (85W TGP)

    Fan1: max 65% (x2 pipes CPU + x2 pipes GPU Core) // większy wentylator

    Fan2: max 70% (x1 pipe GPU Core + x1 pipe GPU VRAM&VRM) // mniejszy wentylator

     

    Ustawienia gry:

    https://ibb.co/zRzqh15

    https://ibb.co/6tc9mL0
    https://ibb.co/mDfPCr8

     

    Screeny z RTSS (HWInfo64), najważniejsze sensory/dane (PEGI 18 - rating dla Metro Exodus :->):

     

     

  13. 1 minutę temu, hexgde napisał:

    ważne, by miał avr lub by były online-owy ;) czyli ok 1k trzeba wydać

     


    Statystycznie biorąc już nikt tego nie kupi. Może parę osób. Dla zwykłego Polaka to jest zbyt duża cena i większość uważa że UPS to gimmick. Statystycznie jak już ktoś kupuje UPS (a Polacy kupują je obecnie dużo rzadziej niż kiedyś) to wydają max 300-400zł.

    Mając nową instalację elektryczną, dobre zabezpieczenia sam olałem też UPS lata temu (jedynie do malutkiego serwera firmowego [Athlon 3000G] zakupiłem porządny UPS). Styka dobra listwa antyprzepięciowa (teraz chyba mam jakiegoś Lestara LF 2001A). I tak jak pójdzie nie wiadomo jaki armagedon po kablu to żaden UPS czy listwa nie pomoże. 

     

     

    • Lubię to 1
  14. 2 minuty temu, hexgde napisał:

    pomimo sympatii, ale nie zgodzę się w kwestii stopnia ochrony

     

    Zwykły Kowalski nie kupi UPSa za 1500-2000zł do domu, czy to do telewizora, laptopa czy bazowego komputera. A tani UPS za 500zł jest nic nie wart (i tak potrzebna jest jakaś normalna listwa antyprzepięciowa za 60-150zł, byleby nie golas). 

    • Lubię to 1
  15. Teraz, hexgde napisał:

    dobrze, że nie jestem programistą ;-) ale ... wiesz, do wielu pokrewnych tematów karta przydałaby się takim osobom bez wątpliwości. Mogą wykorzystać w celach niezarobkowych. Mam dobrego kumpla, który jest ekspertem baz danych, również programistą, ale przy okazji administracji systemami operacyjnymi, i hobbystycznie w ramach relaksu pyka projekty w blenderze.. ;)


    Hobbystycznie to nie zawodowo. :p 

    Co innego obróbka wideo, rendering (deweloper 3D, FX itp). 

     

    1 minutę temu, Pawel7 napisał:

    No właśnie najlepsze jest to, że wyłączył się przy pracy na akumulatorze.

    Nie ma reguły. Mi np. siadł GTX 660 od tak o'. Podobnie było z 4870x2 czy kilkoma płytami głównymi na P45 (w tym jedna po nocy nie działała, a listwa była wyjęta z gniazdka - więc fizycznie odpięta od instalacji). Nie ma reguły czy laptop czy PC. Odsetek jest taki sam. Podobnie np. miałem z EK AIO (walnięte RGB wentylatora, wymiana RMA), jeden silentwings 3 (też wymieniony na RMA - łożysko) czy zasilacz seasonica (wymiana RMA). Typowa elektronika. 

    Teraz, hexgde napisał:

    akumulator akumulatorem, ale wielu używa ups-y. Nie wiem czy ma to zastosowanie do laptopów, ale do pc, tv, konsol, serwerów, hifi etc jak najbardziej tak. 

    swoją drogą, słabo jak sprzętu psuje się zaraz po upłynięciu gwarancji..

     

    UPC nie jest listwą antyprzepięciową i jego ochrona sprzętu jest równa 0. Niestety wiele osób o tym nie wie. Plus UPS UPSowi nie równy. 

  16. 50 minut temu, Pawel7 napisał:

    Oprócz tego co zaznaczyłeś, to jeszcze awaryjność. Siostrzeńcowi Asus gamingowy, który był chwalony w recenzjach, padł chyba miesiąc po gwarancji. Na płycie głównej poszło jakieś przepięcie (nawet nie podczas grania, tylko podczas przeglądania internetu), które sfajczyło procka i kartę graficzną. Do wykorzystania został tylko SSD, HDD i RAM. Młody mówił, że gość z serwisu nawet nie był mocno zdziwiony, tylko mu pokazał, że na półce leżały jeszcze dwa takie same z tą samą usterką.

     

    No ale to jest raczej zdecydowanie wina użytkowników. Primo pewnie mieszkanie z beznadziejną instalacją a po drugie - gdzie lista antyprzepięciowa (jakaś porządna)? Takie przepiącia nie robią się same z ciebie - nigdy. :)

    Tak samo znajomemu parę mc temu spaliło zasilacz w PS4 Pro oraz telewizor. Wszystko jest na to narażone - desktop ma zaletę dużego PSU z wieloma zabezpieczeniami (mowa o ATX, mniejsze standardy też nie mają wszystkiego). 


    Z laptopów i awaryjnością mogę wskazać na GTX'y 980M od Clevo, producent przyjanuszował na mosfetach (w MSI i Alienie tego problemu nie było). No i stare klawiatury clevo (odpadające/łamiące się klawisze - przerabiałem to).


    A reszta elektroniki to tak samo jak w PC. Ten sam worek. Ale i tam może się trafić wadliwa partia/słaby design.  

  17. 8 godzin temu, hexgde napisał:

    Jak tak sprzęt drożeje, to może powinniśmy podnieść ceny usług np. informatycznych (paranoja).

     

    Programista nie potrzebuje Amperasa do programowania. :)

    Jak dla mnie już ta kasta nierobów zarabia 3 razy za dużo. Nic nie potrafią zrobić porządnie a łapy po FV/pinionżki wyciągają, ba żaden cwaniak nie chce nawet umowy podpisać. Programiści to patologia, którą należy tępić i obcinać im pensje - bo na nią zazwyczaj nie zasługują. Albo wprowadzić jakiś system weryfikacji pracy bo większość to po prostu oszuści. I piszę to z własnego doświadczenia. 

     

    Ja czekam aż rządy postanowią srogo opodatkować kryptowaluty i wprowadzić jakiś nadzór finansowy nad tym przestępczym procederem. Idealne rozwiązanie do prania brudnych pieniędzy, zużywania chorej ilości potrzebnego prądu (głównie w krajach gdzie energie jest z takiego śmieciowego "wungla"). Powinni na to wprowadzić jakieś licencje, żeby bitcoinowcy zakładali normalny firmy i jeszcze jakieś normy narzucić (wspominałem o podatkach dla tych darmozjadów?). 

     

    • Lubię to 2
  18. 47 minut temu, k0zik napisał:

    Ja osobiście przejechalem sie na laptopie jako maszynce do grania.
    Dwa lata temu kupilem Della z 1660ti max-q i oddalem go zonie na jej biurowe tematy.
    Granie na nim to tragedia. Obudowa goraca, wiatraki wyją tak, ze trzeba zakładac słuchawki.
    Oczywiście lapek naleśnik wiec...

     

     

    Bądźmy szczerzy, bez ogromnego budżetu ciężko o coś fajnego. Dla mnie prawdziwe laptopy do grania zaczynają się przy ok. 2,5K € (a taki GF66 za 1,3k € to co najwyżej open beta albo demo). 


    Najlepszymi gamingami (z akceptowalną kulturą pracy) i dobrą wydajnością były zazwyczaj lapki MSI z serii GT, np. GT72, GT73. Do tego dobre audio i klawiatury (najgorsze klawiatury przynajmniej kiedyś miały imo Clevo... wiem co mówię, w każdym lapku je reklamowałem przynajmniej raz...). A Alienware zszedł na psy. 

     

    Gdybym miał większy budżet to pewnie czekałbym na MSI GT76 w wersji z 3070/3080 i jakimś Tiger Lake pod maską. To jest prawdziwy laptop do grania. Ciche i wydajne chłodzenie (serio, to co niegdyś taki GT73VR potrafił schłodzić w ciszy to było coś). Ofc. szedłbym w wersję 4K (pewnie ta sama matryca AHVA AUO co miałem w Clevo P870DM lata temu) zamiast 300Hz FHD. Taki behemot bez problemu schłodzi mocne GPU podczas grania. 

     

    Od biedy można by też nazwać MSI GE "do grania" (chociaz nie jestem fanem tej serii). Bo takiego GF Katane (to co ja mam teraz) można nazwać co najwyżej multimedialnym. Chyba że ktoś gra w LoLa czy inne lajtowe gierki, to wtedy mu styknie jak najbardziej - ale do AAA to tak... słabo. Szczególnie jeżeli gra nie obsługuje DLSS. 

     

    3060 non-115W ciężko nazwać maszyną dedykowaną do grania (stricte). A tym bardziej coś z 1660 Ti (pomijając już dopisek max-q, czyli wersje low-TGP). 
    Ot naleśnik do pracy i multimediów na którym można okazjonalnie popykać. A jak się zrobi odpowiednie tweaki to będzie można pykać bez problemu w większość gier. :)

     

  19. 30 minut temu, Artok napisał:

    Teraz to jest tzw. miodowy miesiąc, gdzie przeważa ekscytacja nowym zakupem. Ale jak emocje opadną, to zacznie się dostrzeganie wad.

     

    Zbyt wiele laptopów miałem (ten jest najtańszym gamingiem jaki u mnie wylądował). Wiedziałem co kupuje. Po prostu założyłem że będzie zdecydowanie gorzej niż jest.

    Miodowe miesiąca od lat na mnie nie działają, zazwyczaj jest rozczarowujący miesiąc albo meh miesiąc. 

     

    Z wad? Bez umiejętności dostosowania napięć (CPU Core, Cache, iGPU), krzywej wentylatorów oraz limitów PL1 i PL2 byłaby tragedia (perma 90*c-95*c na CPU i GPU i throttling). Dochodzi także gorąca obudowa (u mnie nie problem, praca na zewn. monitorze i klawiaturze). Boli także że (typowo dla laptopów) HDMI pracuje tylko na dGPU, nie potrafi na iGPU lub dGPU wg. preferencji (w Clevo się dało ustawić to w biosie, brak optimusa - albo był na iGPU albo dGPU). Wspomniałem także o hałasie bez uV/ręcznie ustawionego boosta? Po Clevo P870DM i podkręconym 6700K w lapku nic mnie nie rusza. %-)

     

    21 minut temu, hexgde napisał:

    koniecznie dokup, do takiej grafy to sytuacja, że nijak to skomentować. 

    Ja używam 1060;) a do kompa pierwszą rzecz jaką zawsze must have jest szybkie dyski i min. 32 gigasy ramu. Polecam zdecydowanie. Sprawdza się w praktyce.

     

    Yup, wiadome. Dual channel musi być. Akurat nie mam teraz zbytnio czasu i w domu nie siedzę za dużo (paczkomat daleko więc nie chce mi się w nie bawić). Za tydzień-dwa sobie na spokojnie zamówię drugą kość Hynixa lub set 32GB (ciągle się zast. czy mi trzeba do resolve'a, do tej pory 16GB stykało, w P870DM miałem 32GB). 

    Bawiłem się też krzywą napięć/taktowania 3060'tki. Na razie tylko wymyśliłem profil osiągający maksymalnie ok. 50-60W (+- 1150Mhz). Ale performance wise nie widzę za bardzo sensu korzystania z tego poza utworzeniem profilu low-tdp (np. dla ciszy) dla starszych/lajtowych gier. 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...