Skocz do zawartości

Cichy i zimny PC

  • wpisów
    13
  • odpowiedzi
    31
  • wyświetlenia
    110467836

Analiza wyników testów zasilaczy cz. I


Solomon

8530380 wyświetleń

blog-0228754001377545993.pngPrzy okazji przygotowania poprzedniego wpisu o schładzaczach procesora, natrafiłem w serwisie Hardware.info na testy zasilaczy o mocy poniżej 600 W (test 1, test 2), dla których w bardzo podobny sposób jak dla schładzaczy przeprowadzono testy głośności. Niestety tylko dla obciążenia 100 W (z czego 50 W na linii 12 V) co prawdopodobnie odpowiada mniej więcej stanowi spoczynku lub ewentualnie lekkiego obciążenia, ale z braku lepszych zestawień postanowiłem pochylić się właśnie nad tym i na chwilę powrócić do tematu zasilaczy, dla którego wcześniej nie byłem w stanie polecić żadnego rankingu.

 

Problem braku wyników dla wyższych mocy – 150, 200 czy 250 W nie jest duży ponieważ dobrej klasy zasilacze o mocach około 500 W mają dosyć płaską charakterystykę głośności, czyli hałas zaczyna rosnąć prawdopodobnie dopiero gdzieś powyżej połowy ich mocy nominalnej. Ponadto należy zdawać sobie sprawę, że nawet jeśli głośność zasilacza wzrośnie przy obciążeniu 200-250 W, przy takiej mocy – sugerującej już silne obciążenie procesora i/lub karty graficznej – naszym zmartwieniem będzie głośność układów chłodzenia jednostek obliczeniowych, a nie zasilacza. Tak więc wyniki głośności dla 100 W będą dla nas przydatne, chociaż mogłyby być pełniejsze.

 

Dodatkową wartością testów Hardware.info jest to, że są one od dłuższego czasu prowadzone według tej samej metodologii, a zatem z biegiem czasu zestawienia powinny być wzbogacane o kolejne produkty. Testy głośności wykonywane są przy odległości 10 cm, po 5 minutach obciążenia mocą 100 W. Poziom tła oceniany jest na 30 dB, a zatem wyniki poniżej 30 dB powinny oznaczać, że dźwięku zasilacza nie da się usłyszeć, a poniżej 35 dB że będzie on „bardzo cichy”.

 

blogentry-78955-0-86655700-1377546084_thumb.png

 

Ciche (poniżej 25 dB) i wydajne (wysokie certyfikaty sprawności)

 

Spoglądając na modele w teście można być nieco zawiedzonym, że brakuje w nich wielu interesujących pozycji. Osobiście obniżyło to mój entuzjazm do tych testów. Przy braku silnej konkurencji w tym konkretnym zestawieniu nieźle wypada silna grupa firmy Be quiet! (test nie jest zatem reprezentatywny dla całej gamy produktów na rynku, bo świat nie kończy się na Be quiet!).

 

Przede wszystkim model Be quiet! Straight Power E9 450W, posiadający certyfikat 80 Plus Gold jest najcichszy w pierwszym zestawieniu. Poziom 18 dB powinien zadowolić zdecydowaną większość wymagających użytkowników. Przy cenach zaczynających od około 300 zł to dobra pozycja. W skład serii Straight Power wchodzą produkty o różnych mocach, w tym także z modularnymi przewodami, a zatem warto przeprowadzić rekonesans, który odpowiada nam bardziej.

 

Podobnie cichą pracą charakteryzuje się FSP Aurum Xilenser 500W z drugiego zestawienia (dla którego hałas nie wzrasta także co najmniej aż do 300 W). Zasilacz ten posiada certyfikat 80 Plus Gold ale według Ceneo kosztuje ponad 500 zł w najtańszym sklepie, a zatem nie bardzo można go polecać.

 

Z kolei modelu Enermax Platimax 500W nie sposób znaleźć w polskich sklepach, a z uwagi na certyfikat 80 Plus Platinum pewnie nie będzie także tani. Problem ze znalezieniem cen wystąpił także dla Nexus NX-5000 V1 550W.

 

Seasonic G-Series 550W z certyfikatem 80 Plus Gold ma moc o 100 W wyższą niż Be quiet! Straight Power E9 450W, ale według Ceneo kosztuje też około 100 zł więcej, a przy tym hałas 25 dB jest o dwa poziomy (7 dB) wyższy. Dla przeciętnego komputera to chyba zły wybór bo dodatkowych 100 W i tak nie wykorzystamy.

 

Poniżej 30 dB oraz z certyfikatem sprawności 80 Plus Gold są jeszcze FSP350-60EGN 350W (27 dB) oraz FSP Hexa 400W (29 dB) – oba firmy Fortron. Pod względem hałasu oba modele plasują się gdzieś w środku stawki, ale bardzo dobrze wypadają cenowo - pierwszy zaczyna się od około 190 zł, a drugi od około 130 zł. Niewykluczone, że atrakcyjna cena rozbija się o kwestie uboższego wyposażenia, ale po części może to być kwestia gwarancji albo mniejszej popularności firmy i niższych marży (trudno ocenić). Dla komputerów nie posiadających dużego zapotrzebowania na moc to całkiem ekonomiczny wybór.

 

Podsumowanie

 

Zasilaczy z niższymi certyfikatami sprawności pozwolę sobie nie analizować, ponieważ już we wcześniejszych wpisach starałem się wykazać, że warto wziąć coś ala 80 Plus Gold (wysoka sprawność oferuje pewne niewielkie oszczędności oraz zawsze trochę oddala moment, gdy pod wyższym obciążeniem wentylator zasilacza zaczyna się kręcić szybciej). Możliwe jednak, że część osób zainteresują ciche modele 80 Plus Bronze.

 

Generalnie pewną bazą wyjściową dla cichego komputera mogłaby być seria Straight Power E9 – warto zobaczyć w innych testach, czy modele te są równie wysoko i czy są konkurencyjne cenowo z produktami innych firm takich jak np. Enermax, Seasonic czy Chieftec. Mam nadzieję, że uda nam się to sprawdzić, gdy nawinie się jakiś inny interesujący test.

  • Popieram 2

4 komentarze


Rekomendowane komentarze

Wysoki certyfikat nie gwarantuje super-cichego zasilacza ponieważ w testach obciążeniowych (które wykonuje się na potrzeby przyznania certyfikatu) nie jest brany pod uwagę poziom głośności a tylko i wyłącznie sprawność ;)

Odnośnik do komentarza

"wysoka sprawność oferuje pewne niewielkie oszczędności oraz zawsze trochę oddala moment, gdy pod wyższym obciążeniem wentylator zasilacza zaczyna się kręcić szybciej"

Praca wentylatora i jego kultura nie zależy od certyfikatu a od jakości łożyska "sterownika"  ;)

Odnośnik do komentarza

Nie lubę nowomowy. Wentylator nie ma kultury, bo to maszyna.

 

W przytaczanym zdaniu chodzi o to, że wyższa sprawność -> mniejsza emisja ciepła -> niższe temperatury elementów -> mniejsza presja na zwiększanie prędkości obrotowej wentylatora w tych samych warunkach zewnętrznych.

 

W pierwszym wpisie o zasilaczach było "Zbliżenie się do 85% pozwoli obniżyć straty do 30-45 W, a przy 90% do zaledwie 20-30 W, dzięki czemu układ chłodzenia będzie miał mniej pracy i (jeżeli producent nie poczynił na nim oszczędności) powinien pracować zdecydowanie ciszej, a o to przecież chodzi.".

Nie będę w każdym wpisie tłumaczył tego od początku.

Odnośnik do komentarza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...