Skocz do zawartości

Cichy i zimny PC

  • wpisów
    13
  • odpowiedzi
    31
  • wyświetlenia
    110467836

Przetaktowywanie procesora w cichym komputerze?


Solomon

4168953 wyświetleń

blog-0550328001376487661.pngW poprzednim wpisie skupiliśmy się na procesorach nieprzetaktowanych. Otwartą pozostaje jednak kwestia przetaktowania – czy ma to jakieś konsekwencje w komputerze, który ma być cichy? Mało kogo z nas stać na bardzo szybkie procesory, więc nic dziwnego, że często podejmowane są próby podnoszenia osiągów bazowych. Sam z sentymentem wspominam odległe czasy, gdy za pomocą przesuwania jakichś zworek podniosłem częstotliwość taktowania mojego Pentium 100 do 133 MHz, i to też tylko dlatego, że na 166 MHz już się nie uruchamiał :P. Niemniej jednak w cichym komputerze do przetaktowania podchodzę z rezerwą.

 

Jeżeli komuś nie wystarczają moce bazowe procesorów i zacznie je przetaktowywać, niestety musi się liczyć z tym, że w zamian za nieco większą szybkość procesory będą zużywały więcej energii, a co za tym idzie będą się bardziej grzały. W konsekwencji układ chłodzenia będzie miał więcej pracy i będzie albo głośniejszy, albo przy tym samym poziomie hałasu droższy i większy. Trzeba się po prostu z tym liczyć.

 

Procesory dające się przetaktować są zwykle droższe (np. Intel z literą K na końcu). Według minimalnych cen w Ceneo zarówno i5-4670K jak i i5-4570K są droższe od swoich odpowiedników bez K o około 9%. Wymusza to mocne podciąganie procesorów, aby nie pogorszyć opłacalności ich zakupu (nikt się nie zadowoli wzrostem o 5% skoro wydał 9% więcej), czyli różnice w emisji ciepła pod obciążeniem będą duże. A ponieważ nowe procesory Intela nie przetaktowują się już ponoć tak dobrze, no to po mocnym podciągnięciu będą pracować na swoich limitach temperaturowych.

 

Warto w tym miejscu zauważyć, że starając się uzyskać najlepszy kompromis między osiągami, a zużywaną energią (zachowując niezłą moc obliczeniową) prawdopodobnie nie mamy fizycznej możliwości przekroczyć granicy nieprzetaktowanych procesorów rodziny Intel Haswell.

 

Dzieje się tak, ponieważ straty są proporcjonalne do częstotliwości oraz dodatkowo szybko rosną wraz z podnoszonym napięciem pracy – za wiki podaję wzór na moc cieplną.

 

blogentry-78955-0-77521200-1376487464_thumb.png

 

W praktyce oznacza to, że przetaktowując procesor pewnie pogorszymy stosunek między mocą obliczeniową a zużywaną energią. Czyli ciepła do odprowadzenia może być zauważalnie więcej niż wynikałoby to ze wzrostu mocy obliczeniowej (można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że problem się nawarstwia).

 

Nie chcę demonizować przetaktowywania procesorów (w końcu nawet 30% więcej ciepła nas nie zabije), a jedynie zauważyć pewne konsekwencje. Po prostu użytkownik sam musi zdecydować, na czym zależy mu bardziej – na mocy obliczeniowej (i skróceniu czasu operacji), czy ciszy i ile chce wydać, aby mieć jedno i drugie. Wysokiej klasy układy chłodzenia powinny być w stanie zapewnić niezłą ciszę nawet przy mocnym podciągnięciu, a zaoszczędzony czas ze względu na szybszy komputer jest przecież bezcenny.

  • Popieram 4

7 komentarzy


Rekomendowane komentarze

A co jeśli jestem w stanie przetaktować procesor i jednocześnie obniżyć napięcie. Osobiście znam takie przypadki. W najlepszym razie wychodzimy na 0 albo i dalej. 

Odnośnik do komentarza

Bez danych trudno mi się ustosunkować. Niemniej jednak spójrzmy na taki ewenement z innej strony - jeśli przetaktowany działa na niższym napięciu, to i nieprzetaktowany powinien (być może na jeszcze niższym), a więc różnica dla tego konkretnego przypadku również będzie - po prostu punkt startowy modyfikacji jest przesunięty.

Odnośnik do komentarza

Przydałby się jakikolwiek chociaż krótki test który pokaże o ile wzrosła moc pobierana przez całą platformę po OC procesora oraz o ile wzrosła sama temperatura procesora.

Odnośnik do komentarza

Wiem, ale nie jest łatwo uzyskać takie dane. Możliwe, że uda się do tego wrócić w przyszłych wpisach (chciałbym).

 

W teście omawianym w poprzednim wpisie rezultaty procesorów po przetaktowaniu są odniesione względem procesora i5-2500K po przetaktowaniu, a nie przed przetaktowaniem, co nie pozwala nam sprawdzić jak wygląda stosunek wzrostu mocy obliczeniowej do wzrostu mocy elektrycznej (przed i po) dla wyników zbiorczych. Bardzo nad tym ubolewam, bo wtedy mielibyśmy odpowiedź na tacy.

 

W wynikach cząstkowych gdzieś widziałem, że w zastosowaniach maksymalnie wykorzystujących wielowątkowość stosunek mocy obliczeniowej do mocy elektrycznej spadł zauważalnie (co sugerowałoby słuszność tezy). Prawdopodobnie wiele zależy od samej aplikacji.

 

Generalnie jednak nawet przy podobnym stosunku pobór energii jest wyższy po przetaktowaniu i ogólne założenia, że chłodzenie będzie miało więcej pracy jest słuszne.

Odnośnik do komentarza

A co jeśli jestem w stanie przetaktować procesor i jednocześnie obniżyć napięcie. Osobiście znam takie przypadki. W najlepszym razie wychodzimy na 0 albo i dalej. 

Sam podkręcałem e8400 i jednocześnie zmniejszałem napięcie...

To była maszynka... napięcie 1.12v i takty 3600MHz, wtedy chodził cichutko nawet na boxie, a temperatura nie przekraczała 56*C.

Odnośnik do komentarza

Podejrzewam, że mamy tu do czynienia z marginesem dopuszczalnego napięcia pracy procesora oraz z parametrami konkretnego egzemplarza. Pytanie, czy to podważa tezę, czy też należałoby zrobić eksperyment uzupełniający na minimalne napięcie przy częstotliwości bazowej?

Odnośnik do komentarza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...