Skocz do zawartości

ITFanatyk

  • wpisów
    58
  • odpowiedzi
    222
  • wyświetlenia
    924027879

be quiet! System Power 7 - tańsze, ale nie gorsze zasilacze w wersji OEM


Diego_90

22212270 wyświetleń

blog-0664869001406226003.png

Przeglądając oferty różnego sprzętu komputerowego można natknąć się na dopiski BOX oraz OEM w nazwie produktu. Część użytkowników zastanawia się pewnie wtedy co to w ogóle znaczy i czym dwa na pozór identyczne produkty się od siebie różnią?

 

Odpowiedź jest prosta, BOX zawiera oprócz samego sprzętu, instrukcję obsługi oraz ewentualne dodatki takie jak oprogramowanie, okablowanie itp. rzeczy. Całość zapakowana jest w najczęściej kartonowe pudełko stąd nazwa BOX.

blogentry-9177-0-62192400-1406286047_thumb.jpg

 

Wersja OEM to najczęściej produkt sprzedawany bez dodatków, instrukcji, a nawet opakowania. Taki sprzęt najczęściej sprzedawany jest w ochronnej foli bąbelkowej. Jeśli chodzi o sam sprzęt to w 99 % jest on identyczny z tym z wersji BOX. Mimo wszystko warto zawsze doczytać całość oferty. Takie uboższe wyposażenie wiąże się z niższą ceną samego produktu, dzięki czemu, jeśli nie potrzebujemy tych wszystkich dodatków możemy nabyć produkt w niższej cenie. Sprzęt OEM najczęściej skierowany jest dla osób/firm składających np. zestawy komputerowe, którym wszystkie te dodatkowe rzeczy po prostu są nie potrzebne – kupując gotowy zestaw np. w supermarkecie nie dostajemy przecież kartonów na wszystkie podzespoły i instrukcji obsługi do nich, tylko do całego zestawu.

 

Wersje BOX są więc skierowane głównie do „zwykłych” użytkowników, aczkolwiek możliwość zaoszczędzenia na summa summarum niepotrzebnych rzeczach wydaje się kusząca. Zasilacze be quiet! System Power 7 skierowane są właśnie na rynek OEM, jednak można je bez problemu kupić w wielu sklepach internetowych. Mając spore doświadczenie z produktami tego producenta, postanowiłem sprawdzić czy warto zainteresować się produktami akurat z tej serii.

 

Zapraszam do zapoznania się z produktami z serii System Power marki be quiet! i tym samym do dalszej lektury.

 

be quiet! System Power 7

 

Zasilacze z serii System Power sprzedawane są w folii bąbelkowej, a ich jedynym dodatkiem jest kabel zasilający. W porównaniu ze standardowymi seriami tego producenta jest to spora różnica. Mimo to dostajemy wszystko to, co większości użytkowników wystarczy, czyli zasilacz i przewód zasilający.

 

blogentry-9177-0-18682000-1406286001_thumb.jpg

 

Obecnie w ofercie znajduje się 7 modeli różniących się między sobą nie tylko mocą ciągłą, ale także innymi cechami takimi jak sprawność (od 450 W 80 PLUS Silver, poniżej Bronze), czy oplotami na wiązkach (także w modelach od 450W wzwyż).

 

blogentry-9177-0-69014100-1406286355_thumb.jpg

 

Żywotność wszystkich zasilaczy została określona jako 100 tys. godzin i zostały one objęte 3 letnią gwarancją producenta.

 

Grafika ze strony producenta prezentująca okablowanie i złącza zasilaczy z serii System Power 7:

 

blogentry-9177-0-65033300-1406234439_thumb.png

 

Okablowanie jest raczej wystarczające. Nawet najsłabszy model posiada rozdzielaną wtyczkę P8, czego np. w Pure Power L7 350W brakowało. Oprócz tego same wiązki są dłuższe – takie jak w nowej rewizji L8. Sama ilość wtyczek jest raczej wystarczająca, brakuje w zasadzie tylko PCIe 6, a najlepiej 6+2-pin dla modelu 300W. Poza tym wszystko wydaje się odpowiednie. Nylonowe oploty dla mocniejszych modeli to dobre posunięcie – w końcu istnieje większe prawdopodobieństwo, że użytkownik będzie zmieniał coś w swoim zestawie skoro kupił zasilacz o większej mocy.

 

Dla zainteresowanych dokładniejsze dane techniczne – ze strony producenta:

 

blogentry-9177-0-52850300-1406234435_thumb.png

 

Za chłodzenie zasilaczy odpowiadają 12 cm wentylatory, niestety nie są to produkty marki be quiet!, a Protechnic Electric. Dokładny model wentylatora to: MGA12012MS-A25. W porównaniu z tymi montowanymi w produktach z innych serii wypada on zdecydowanie gorzej pod względem kultury pracy. Dobrze, że zasilacze ce****ą się odpowiednią sprawnością inaczej mogłoby być różnie pod względem generowanego hałasu.

 

blogentry-9177-0-67259800-1406286265_thumb.jpg

 

Dzięki zastosowaniu nowych rozwiązań zasilacze oferują podobnie jak jednostki z „normalnych” serii tego producenta niemalże tyle samo mocy na liniach 12 V ile wynosi łączna moc ciągła – będąca również nazwą modelu, np. System Power 7 500W oferuje moc ciągłą wynoszącą 500 W.

 

blogentry-9177-0-42356400-1406286223_thumb.jpg

 

Zasilacze System Power 7 posiadają obudowy niemalże identyczne do tych z serii Pure Power 7, jedyna różnica to dodatkowy zestaw otworów wentylacyjnych z tyłu zasilaczy. Jednostki prezentują się więc całkiem przyzwoicie.

 

blogentry-9177-0-50035600-1406286248_thumb.jpg

 

Na jednym boku znajduje się tabliczka znamionowa, a na drugim wytłoczone logo producenta, które niestety będzie widoczne tylko, gdy wentylator będzie skierowany w górę (czyli w większości przypadków montaż u góry obudowy).

 

blogentry-9177-0-53966000-1406286384_thumb.jpg

 

Z przodu znajduje się wylot ciepłego powietrza oraz miejsce na podłączenie kabla zasilającego i wyłącznik zasilania. Z tyłu znajduje się wyjście okablowania oraz cztery zestawy otworów mające poprawić cyrkulację powietrza.

 

Platforma testowa

 

[table]

Platforma testowa:

[/table]

 

[table]

Rywale:

[/table]

 

Testy

 

Testy "podawanych" napięć, czyli swoista konfrontacja „suchych” danych z rzeczywistością.

 

Pomiaru napięć dokonałem kilkakrotnie, w celu otrzymania jak najdokładniejszych wyników - trzy serie pomiarowe z 15-sto minutowymi przerwami pomiędzy nimi.

 

Seria pomiarowa polegała na odczytaniu po kolei z wszystkich wybranych punktów napięć, najpierw „w spoczynku”, a następnie „pod obciążeniem”. Kolejna seria była rozpoczynana po 15-stu minutach od zakończenia ostatniego pomiaru poprzedniej serii.

 

Uzyskane wyniki zostały przeliczone, zgodnie z dołączoną do multimetru Brymen BM857, tabelką (±(0,03%+2c)). Tak więc wyniki przedstawione na wykresach to zakres zbliżonych do rzeczywistych napięć.

 

Na wykresach umieściłem wyniki uzyskane dla dwóch zasilaczy marki be quiet! zestawionych powyżej.

Wykresy zostały podzielone na dwie części - test w spoczynku oraz pod obciążeniem. Na każdym wykresie widnieją wartości minimalne oraz maksymalne dla danego zakresu napięć.

Pomiar w spoczynku - Windows 7 + sterowniki nVIDIA + NOD32

Pomiar pod obciążeniem - OCCT w wersji 3.1, test „Power Supply” – pomiary były dokonywane po 20 minutach od rozpoczęcia testu.

 

Na początek testy napięcia 3,3 V. Uzyskane wyniki zostały „pobrane” z głównej wtyczki ATX 24PIN.

 

blogentry-9177-0-43175400-1406303599.png

 

blogentry-9177-0-73519200-1406361367.png

 

Kolejne wykresy przedstawiają wyniki uzyskane dla napięcia 5 V.

 

blogentry-9177-0-21244500-1406303608.png

 

blogentry-9177-0-17101900-1406303612.png

 

Ostatni test napięć pomiar 12 V z PCI-E 6+2-PIN.

 

blogentry-9177-0-11001600-1406303618.png

 

blogentry-9177-0-18115300-1406361363.png

 

Patrząc na wszystkie powyższe wykresy łatwo można wywnioskować, że obydwa zasilacze prezentują podobny poziom – odrobinę słabszy niż zasilacze z serii np. Pure Power L8 czy wyższych. Patrząc jednak na cenę jest to odpowiedni poziom. Warto jednak zauważyć, że dla napięcia 3,3 V model 500W pod obciążeniem zbliża się do dolnej granicy napięcia (3,15 V), z kolei zasilacz o mocy 300 W w spoczynku jest blisko górnej granicy (3,45 V). Dla napięcia 5 oraz 12 V nie wystąpiły tego typu zaburzenia.

 

Na podstawie uzyskanych wyników, mogę stwierdzić, że pomimo gorszych rezultatów od modeli z regularnych serii, produkty z 7 wersji System Power poradziły sobie całkiem dobrze. Poza problemami z napięciem 3,3 V (mimo wszystko zasilacze wciąż trzymały się w normach dla tego napięcia) nie mam większych zastrzeżeń. „Skoki” napięć podczas pomiarów były wprawdzie większe, ale nie w takim stopniu, aby powodowały jakiekolwiek obawy.

 

Sprawność jednostek została sprawdzona przez Ecova Plug Load Solutions. Poniżej zestawiłem wyniki uzyskane przez jednostki dla typowych obciążeń - 10, 20, 50 oraz 100%. Dodatkowo, obok wyników uzyskanych przez zasilacze, dodałem progi dla certyfikatów 80 PLUS Bronze i Silver dla napięcia 115 V - właśnie przy takim napięciu badano zasilacze.

 

[table]

[/th][th=1]80 PLUS BronzeBQ SU7-300WBQ SU7-500W80 PLUS Silver

[/table]

Zgodnie z powyższą tabelką, a tym samym testami przeprowadzonymi przez Ecova Plug Load Solutions, można wywnioskować, że zasilacz o mocy ciągłej wynoszącej 500 W jest zdecydowanie wydajniejszy od swojego 300 W brata. Różnice dla 10 i 20 % są bardzo duże – jest to typowe obciążenie komputera, gdy nie wykonujemy zbyt zaawansowanych operacji np. korzystania z przeglądarki i komunikatora. Różnica około 8 % to bardzo dużo. Dla większego obciążenia przewaga modelu 500W spada, ale wciąż będzie widoczna na rachunkach za prąd.

 

Zgodnie z tymi wynikami obydwa zasilacze z odpowiednim zapasem spełniły wymogi sprawności dla uzyskania posiadanego certyfikatu. Warto zwrócić uwagę na to, że System Power 7 500W był bardzo bliski spełnienia wymogów sprawności dla certyfikatu 80 PLUS Gold – (kolejno 87, 90 i 87 %). Dla obciążenia 20 % zasilacz poradził sobie wyśmienicie, jednak dla obciążenia 50 % zabrakło zaledwie 0,08 %, z kolei dla 100 % było to już 0,78 %.

 

blogentry-9177-0-88497200-1406286440_thumb.jpg

 

W celu określenia, ile energii pobiera cała platforma (jednostka centralna) m.in. pod obciążeniem, skorzystałem z miernika Voltcraft Energy Logger 4000. Napięcie podczas wykonywania pomiarów w gniazdku wynosiło ok. 234 V, a częstotliwość ok. 50 Hz.

 

Dane nie były przeliczane - są to odczytane, maksymalne wartości, które odnotował licznik.

Testy zostały wykonane za pomocą aplikacji OCCT w wersji 3.1.0.

 

Ustawienia testowe:

  • Power Supply
    Rozdzielczość: 1920x1080
    Tryb pełnoekranowy
    64 bits Linpack
    Shader Complexity: 8
    Czas trwania testu: 15 min

Dodatkowo zbadałem moc pobieraną w stanie "Stand-by" oraz "w spoczynku".

 

Podstawowe dane techniczne użytego w tym teście przyrządu pomiarowego:

  • Wskazanie pomiaru mocy: 0,1 - 3500 W
  • Wyświetlacz 3 rzędowy z 4 miejscami
  • Dokładność:
    5 - 3500 W (± 1% + 1 cyfra)
    2 - 5 W (± 5% + 1 cyfra)
    < 2 W (±15% + 1 cyfra)

Na wykresach została przedstawiona pobierana moc czynna dla kilku przypadków m.in.: tryb stand-by (PC wyłączony), "spoczynek" oraz pełne obciążenie. Te dwa ostatnie pozwalają na jeszcze dokładniejszą interpretację wyników z testu napięć, gdyż wiadomo w jakim stopniu obciążony był dany zasilacz.

 

blogentry-9177-0-77320200-1406234353.png

 

Wyłączony komputer w trybie „Stand-by”, również pobiera energię. Poniższy wykres prezentuje otrzymane wyniki.

 

blogentry-9177-0-04402700-1406234357.png

 

Uzyskane wyniki pozwalają na jednoznaczny werdykt – wyższą sprawność oferuje model o mocy 500 W. Pobierana przez niego moc czynna we wszystkich testach była wyraźnie niższa od modelu 300W. Pobierana moc czynna w trybie stand-by również okazała się (marginalnie ale jednak) niższa. Różnice są znaczne i wybierając model 500 W zamiast 300W możemy już mówić o możliwość zaoszczędzenia na rachunku za prąd.

 

Podsumowanie i ocena

 

Patrząc na uzyskane wyniki oraz wyciągając wnioski z obcowania z tymi dwoma jednostkami mogę ocenić całą serię System Power 7 jako wartą uwagi. Niższa cena wprawdzie została uzyskana poprzez pewne ograniczenia, ale nie wpłynęły one na najważniejszą część, czyli sam zasilacz. Instrukcja obsługi, śrubki montażowe czy inne dodatki na ogół są po prostu niepotrzebne, gdy np. składamy komputer biurowy, czy dla znajomego, który i tak nigdy sam nie będzie czegoś zmieniał, bo nie ma o tym pojęcia. Jedynym minusem jest zastosowany „standardowy”, gorszej jakości wentylator (w porównaniu z zasilaczami z innych serii marki be quiet!), ale osobom niewymagającym bezwzględnej ciszy nie powinien on przeszkadzać.

 

Osobom wolącym „pełnoprawne” produkty radzę przejrzeć ofertę Pure Power L8. Zasilacze z tej serii oferowane są w podobnej cenie. Na ich plus przemawia wyposażenie oraz lepszej jakości wentylator. Dodatkowo w ofercie Pure Power znajdują się modele z modularnym okablowaniem. Na korzyść System Power można natomiast zaliczyć niższą cenę oraz wyższą sprawność (dla modeli od 450W wzwyż). Wspólnym plusem obu tych serii jest m.in. 3 letnia gwarancja.

 

blogentry-9177-0-14392200-1406286088_thumb.jpg

 

Zasilacz o mocy ciągłej 500 W oceniam jako „Super produkt 5/5”, a słabszy model jako „Dobry produkt 4/5”. Należy jednak wziąć pod uwagę, że są to produkty skierowane dla osób „wiedzących czego szukają”. Seria System Power to dobre uzupełnienie oferty producenta i absolutnie nie można myśleć o niej jako zastępstwie którejś z istniejących serii, ponieważ jest to specyficzna seria przeznaczona na rynek OEM. Dlaczego zdecydowałem się na różne oceny? Ponieważ modele od 450W wzwyż oferują coś więcej – nylonowe oploty i wyższą sprawność, dodatkowo model 300W jako jedyny nie posiada przewodu przeznaczonego do zasilania kart graficznych.

 

be quiet! System Power 7 500W

BQ SU7-500W (80 PLUS Silver)

http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/znaczki_nagrody/mini-recenzje_super_produkt.png

Cena w dniu publikacji: około 220 zł

 

be quiet! System Power 7 300W

BQ SU7-300W (80 PLUS Bronze)

http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/znaczki_nagrody/mini-recenzje_dobry_produkt.png

Cena w dniu publikacji: około 120 zł

 

Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tej recenzji.

  • Popieram 1

1 komentarz


Rekomendowane komentarze

×
×
  • Dodaj nową pozycję...