Skocz do zawartości

ITFanatyk

  • wpisów
    58
  • odpowiedzi
    222
  • wyświetlenia
    924027879

Grające gadżety: Easy-Touch Dancer vs JBL Micro Wireless BT


Diego_90

8501685 wyświetleń

blog-0063899001398452835.pngZnana marka JBL by Harman w ostatnim czasie rozwinęła ofertę “mini głośników”. Niewielkie rozmiary znalazły odzwierciedlenie w nazwie tych urządzeń – Micro. Głównym zastosowaniem tego typu urządzeń jest poprawienie doznań płynących ze słuchania muzyki z telefonów czy np. laptopów, czyli wszędzie tam gdzie liczy się mobilność (własny akumulator, niewielkie rozmiary itp.). Postanowiłem się przyjrzeć jednemu z takich urządzeń. Wybór padł na bardziej zaawansowaną wersję, wyposażoną w Bluetooth – model Micro Wireless BT.

Rodzimy Easy Touch również wyszedł naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu tego typu produktów i dostarczył na rynek urządzenie wyposażone w podstawkę grającą, która zamienia np. blat biurka w swego rodzaju wielką membranę. Całość oczywiście opiera się na rozchodzeniu fal dźwiękowych, niby prosty pomysł, ale mało jest tego typu urządzeń na rynku. Urządzenie otrzymało dumną nazwę „Dancer”. Postanowiłem skonfrontować z sobą te wynalazki, znaleźć ich mocne jak i słabe strony.

 

blogentry-9177-0-47394100-1398447431_thumb.jpg

 

Serdecznie zapraszam do zapoznania się z tymi produktami oraz wynikami ich konfrontacji.

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że o opłacalności danego zakupu oraz jakości dźwięku powinien każdy sam zadecydować. Poniższy artykuł, a w szczególności testy oparte są głównie o moje odczucia - wybór produktów audio powinien polegać na własnych odczuciach, a nie na opinii osób trzecich.

 

JBL Micro Wireless BT

 

Produkt zapakowany jest w ciekawie prezentujące się, niewielkie opakowanie. Poprzez „okno” widać główną zawartość opakowania, czyli mini głośniczek.

 

blogentry-9177-0-14651800-1398447609_thumb.jpg

 

Specyfikacja:

  • Pasmo przenoszenia: od 150 Hz do 20 kHz
  • Moc RMS: 3 W
  • Wymiary: 8,3 x 3,9 cm
  • Cechy dodatkowe: moduł Bluetooth

Zawartość opakowania:

  • JBL Micro Wireless
  • etui
  • instrukcja
  • przewód USB - do ładowania akumulatora

blogentry-9177-0-50178100-1398447658_thumb.jpg

 

Urządzenie wyposażone jest nie tylko w wejście AUX (jack 3,5 mm), ale także posiada własny przewód zakończony wtyczką jack 3,5 mm. Ciekawym rozwiązaniem jest możliwość nawinięcia przewodu poniżej głównej obręczy i umiejscowienia wtyczki u spodu urządzenia.

 

blogentry-9177-0-90066100-1398447705_thumb.jpg

 

Oprócz wgłębienia na jack-a u spodu można znaleźć m.in. nazwę urządzenia oraz swego rodzaju gumową stopkę. Dzięki niej urządzenie stoi stabilnie i nawet przypadkowo „zaczepione” nie przemieszcza się zbytnio. Ze względu na niewielką moc jej zastosowanie nie było do końca potrzebne, ale świadczy dobrze o producencie.

 

blogentry-9177-0-25514200-1398447735_thumb.jpg

 

Oprócz standardowych analogowych wejść urządzenie posiada możliwość komunikowania się z urządzeniami bezprzewodowo, za pomocą technologii Bluetooth.

 

Istnieją dwie wersje tego urządzenia: Micro II i Micro Wireless. Wersja Wireless jak sama nazwa wskazuje posiada właśnie możliwość komunikacji bezprzewodowej – w tym przypadku za pomocą Bluetootha.

 

blogentry-9177-0-48241200-1398447777_thumb.jpg

 

Obok przycisku „power” znajduje się potencjometr służący do zmiany poziomu głośności.

 

Z przodu, pod logo JBL umieszczono wejście micro USB służące do ładowania akumulatora urządzenia. W zestawie znajduje się kabel micro USB – USB. Dzięki wtyczce USB ładowanie akumulatora nie powinno stwarzać problemów. W pełni naładowany akumulator wystarcza na odtwarzanie muzyki przez około 5 h.

 

blogentry-9177-0-57250900-1398447837_thumb.jpg

 

Stan pracy sygnalizuje dioda umieszczona za "siatkowaną" osłoną. Dla przykładu, gdy dioda świeci ciągle na niebiesko to znaczy, że urządzenie jest włączone, a sama bateria jest naładowana. Przytrzymanie przycisku power powoduje przejście w tryb Bluetooth (dioda pulsuje na niebiesko) – można wtedy sparować urządzenie np. z telefonem (posiadającym oczywiście Bluetooth).

 

blogentry-9177-0-56102700-1398447906_thumb.jpg

 

JBL Micro Wireless jest wykonane solidnie. Jedyne co może zastanawiać to to czy często zwijany kabel nie doprowadzi do jego uszkodzenia – w miejscu gdzie jest zakrzywiony w celu umocowania wtyczki jack. Poza tym wszystko jest tak jak należy, dodatkowy uchwyt z góry pozwoli na zawieszenie na smyczy nowego produktu JBL-a.

 

blogentry-9177-0-37862700-1398447936_thumb.jpg

 

Dodanie do zestawu etui to kolejna dobra decyzja. Co ważne, do etui można zapakować urządzenie wraz z kablem USB.

 

blogentry-9177-0-11347400-1398447973_thumb.jpg

 

Easy-Touch ET-5008 Dancer

 

ET-5008 Dancer jest sprzedawany w solidnym opakowaniu. Jakość jego wykonania jest wysoka i poniekąd sugeruje, że mamy do czynienia z znacznie droższym produktem.

 

 

 

blogentry-9177-0-29333600-1398448228_thumb.jpg

 

Specyfikacja:

  • Pasmo przenoszenia: od 180 Hz do 18 kHz
  • Moc RMS: 5 W
  • Wymiary: 5,1 x 5,9 cm
  • Cechy dodatkowe: czytnik kart microSD

Zawartość opakowania:

  • ET-5008
  • czytnik USB kart pamięci microSD
  • przyssawka do szyby
  • kabel mini USB na USB + jack 3,5 mm
  • instrukcja

blogentry-9177-0-92193500-1398448251_thumb.jpg

 

Samo urządzenie posiada znaczną wagę, dzięki wykonanej z aluminium obudowie – 325 g jak na tego typu urządzenie to dużo. Jakość wykonania urządzenia stoi na wysokim poziomie. Niestety odbiegają od niego troszeczkę słabiej wykonane akcesoria – przyssawka do gładkich powierzchni (w głównym zamyśle szkła) oraz mocowanie (przykręcane na 3 śrubki) umożliwiające solidne ulokowanie Dancer-a np. na blacie stołu. Wprawdzie nic złego z nimi się nie dzieje, ale sprawiają wrażenie mniej pewnych elementów tego zestawu. Czy faktycznie uszkodzą się po dłuższym korzystaniu – nie mogę tego powiedzieć, ponieważ obcowałem z urządzeniem tylko dwa tygodnie.

 

blogentry-9177-0-32610600-1398448285_thumb.jpg

 

Dancer, tak samo jak i urządzenie JBL-a posiada złącze USB. W tym wypadku oprócz ładowania akumulatora służy ono również do przesyłania sygnału/dźwięku. Jedną stronę kabla podłączamy do urządzenia, natomiast 2-gą w zależności od tego czy chcemy ładować urządzenie (USB) czy odtwarzać muzykę (jack 3,5 mm) podpinamy wtyczkę pod odpowiednie złącze.

 

blogentry-9177-0-66675600-1398448296_thumb.jpg

 

Wbudowany akumulator pozwala na około 4 godziny odtwarzania dźwięków. Stan pracy sygnalizuje dioda LED – jeśli świeci na zielono to urządzenie jest włączone.

 

blogentry-9177-0-48392900-1398448333_thumb.jpg

 

Urządzenie Easy Touch zostało wyposażone w czytnik kart pamięci microSD. Do wyboru z czego urządzenie ma odtwarzać dźwięki służy umieszczony w górnej części przełącznik.

 

blogentry-9177-0-65947000-1398448376_thumb.jpg

 

Pozycja „Speaker” oznacza wybranie złącza jack 3,5 mm. Jeśli zdecydujemy się na odtwarzanie z karty pamięci, to do naszej dyspozycji został przygotowany swego rodzaju kontroler. Za jego pomocą możemy rozpocząć/zatrzymać odtwarzanie, zmienić utwór oraz dostosować poziom głośności.

 

blogentry-9177-0-03214200-1398448448_thumb.jpg

 

Na wierzchu, oprócz logo producenta umieszczono swego rodzaju zapewnienie o dźwięku 360 stopni. W przypadku tego urządzenia nie jest to jakaś bajka, tylko coś realnego. Swego czasu gdy testowałem zestaw 2.0 Logitecha (Z-520) to niestety się rozczarowałem, bo zapowiadany dźwięk 360 stopni po prostu nie istniał. Tutaj ze względu na budowę udało się to osiągnąć.

 

blogentry-9177-0-85303300-1398448474_thumb.jpg

 

U spodu znajduje się podstawka drgająca, ukryta za żelową podstawką - dzięki której urządzenie dobrze trzyma się powierzchni. Nietypowością tego urządzenia jest właśnie to, że nie posiada ono membrany – w zasadzie można powiedzieć, że tworzy membranę z tego, do czego zostanie przystawiona podstawa urządzenia. Jakość dźwięku różni się więc diametralnie w zależności na czym stoi urządzenie.

 

blogentry-9177-0-41584100-1398448630_thumb.jpg

 

Najlepiej urządzenie sprawuję się zamontowane na przyssawce umieszczonej na szybie.

 

blogentry-9177-0-48508800-1398448635_thumb.jpg

 

Na żelowej podstawce oryginalnie znajduje się swego rodzaju naklejka. Informuje ono o tym, że podstawkę należy przemyć a następnie zakleić ponownie, gdy nie korzystamy z urządzenia. Taka naklejka może się po jakimś czasie po prostu zużyć – może warto było skorzystać z innego rozwiązania? Sama podstawka żelowa też nie wydaje się dobra dla produktu, z którego mamy korzystać wszędzie. Obawiam się, że po dłuższym okresie korzystania może się ona po prostu zniszczyć.

 

blogentry-9177-0-30304000-1398448730_thumb.jpg

 

Dodanie adaptera USB do kart microSD to dobre posunięcie – przecież nie wszyscy muszą posiadać takie urządzenie. Szkoda, że producent nie wyposażył urządzenia w jakieś etui – no ale poniekąd rekompensuje to niska cena.

 

blogentry-9177-0-21820400-1398448809_thumb.jpg

 

Platforma testowa

 

[table]

Platforma testowa:

[/table]

 

[table]

Rywale:

[/table]

 

"Kombo" FiiO było podłączone za pomocą (dołączonego do niego) kabla USB z komputerem.

 

 

 

 

 

 

 

 

Telefon Sony Xperia E z wzmacniaczem słuchawkowym FiiO E7 był połączony za pomocą dołączonego do zestawu FiiO kabla zakończonego wtyczkami Jack 3,5 mm.

 

Najlepszą jakość dźwięku dla ET-5008 udało mi się osiągnąć poprzez zamocowanie go na przyssawce na szybie i na takim ustawieniu testowałem to urządzenie.

 

Testy

 

Testy zostały przeprowadzone na powyżej zaprezentowanej platformie testowej.

W przypadku muzyki były odtwarzane i porównywane te same utwory na urządzeniach grających.

Film – porównanie wybranych scen z filmów.

Gry – kilka wybranych tytułów m.in. Risen 2: Mroczne wody, Counter-Strike: Source, Battlefield 4, BulletStorm oraz Call of Duty: Black Ops w trybie wieloosobowej rozgrywki.

 

Użyte utwory/albumy:

  • Imagine Dragons - Night Visions
  • Daft Punk - Random Access Memories
  • Green Day - dyskografia
  • Awolnation - Megalithic Symphony
  • Breathe Carolina - Hell Is What You Make It
  • Linkin Park - dyskografia
  • Vivaldi - Four Seasons
  • Sum 41 - Chuck, Underclass Hero
  • David Guetta - Nothing But The Beat, Nothing But The Beat 2.0
  • Nickelback - dyskografia
  • LMFAO - Sorry For Party Rocking
  • DJ Antoine - WOW
  • Nirvana - Nevermind
  • Chris Cornell - Scream
  • Flo Rida - Wild Ones
  • Shania Twain - Greatest Hits
  • Muse - The 2nd Law
  • Red Hot Chili Peppers - Greatest Hits
  • Guns N' Roses - Greatest Hits
  • Rise Against - The Unraveling, Appeal To Reason
  • Carly Rae Jepsen - Call Me Maybe, Kiss
  • Far East Movement - Free Wired, Dirty Bass
  • Swedish House Mafia - Until Now
  • Calvin Harris - 18 Months
  • Macklemore & Ryan Lewis - The Heist

Filmy:

  • „Niezniszczalni 2”
  • „Minionki rozrabiają”
  • "Igrzyska śmierci"

Testy jakości odtwarzanego dźwięku rozpocząłem od testu z użyciem telefonu. W przypadku Micro Wireless została sprawdzona jakość dźwięku w dwóch przypadkach – podczas komunikacji przewodowej i bezprzewodowej Bluetooth. Różnice okazały się stosunkowo niewielkie, urządzenie JBL-a w obydwu przypadkach spisywało się bardzo dobrze, niezależnie od odtwarzanego utworu. Znacznie tańszy Dancer musiał uznać wyższość urządzenia konkurencji – jakość dźwięku była znacznie gorsza, do tego w niektórych utworach (np. Royal Republic - Strangers Friends Lovers Strangers) dochodziło do totalnego mieszania się odtwarzanego dźwięku – uderzenia podstawki drgającej o szkło powodowały głuche uderzenia zamiast dźwięcznego przytupu.

 

W teście z telefonem urządzenie JBL-a odrobinę nawet mnie zaskoczyło – pomijając brak najniższych rejestrów to reszta pasma była całkiem należycie odgrywana. Jak na tak niewielką membranę zaskoczyć potrafi ilość tonów wysokich przy nieobciętym całkowicie „basie”.

 

blogentry-9177-0-84167400-1398448862_thumb.jpg

 

Podczas testów z PC-tem było jeszcze lepiej. Jeszcze większe wypełnienie przy zachowaniu dobrej przejrzystości i przestrzeni. Najlepiej, gdy urządzenie stoi skierowane membraną na wprost do słuchacza (uchwytem do góry). Przesunięcie urządzenia w prawą lub lewą stronę powoduje znaczne zaburzenia – od razu można wyczuć, że dźwięk dochodzi do słuchacza w nienaturalny sposób. JBL Micro Wireless zostało zaprojektowane tak, aby leżało na biurku i dlatego też nie ma żadnej stopki obok złącza USB. Mimo to i tak zalecam odsłuch właśnie w sposób opisany powyżej.

 

blogentry-9177-0-45574200-1398448914_thumb.jpg

 

Urządzenie marki Easy Touch (podczas połączenia z PC) w dalszym ciągu nie potrafiło sobie poradzić dobrze z utworem Royal Republic, ale w mniej dynamicznych/basowych utworach było lepiej. Ogólnie urządzenie radzi sobie średnio dobrze. Jakość dźwięku jest raczej słaba – znaczne braki górnych tonów, lekko przytłumiona i średnio wypełniona średnica. Jeśli chodzi zaś o niskie tony to z nimi różnie bywa – w utworach gdzie nie ma większego dynamizmu Dancer radzi sobie dobrze. Z kolei, gdy urządzenie zostanie „zaatakowane” dużym natężeniem niskich oraz średnich tonów to bas zaczyna brzmieć jakby ktoś próbował rytmicznie uderzać do tego, co „prezentują” średnie rejestry.

 

Głównym atutem ET-5008 mimo wszystko jest drgająca podstawa. Pomimo tego, że przystawiając ją do np. szyby nie uzyskamy dobrej jakości dźwięku, to zamienianie różnych obiektów w swego rodzaju membranę potrafi przysporzyć wiele radości. Jest to jakby nie było gadżet i pod tym względem spisuje się rewelacyjnie. Jeśli ktoś posiada to urządzenie to polecam przetestować go np. na metalowej obudowie gaśnicy – efekt (pogłos, drganie całej konstrukcji itp.) bardzo ciekawy. Mimo tego pozytywnego akcentu trudno mi znaleźć dłuższe zastosowanie dla tego typu urządzeń. Jakoś nie wyobrażam sobie pracować na laptopie, obok którego stałby ten generator drgań. Po dłuższym czasie mogłoby to być irytujące. Jako ciekawostkę dodam, że podobno urządzenie spisuje się dobrze z osobami głuchymi – w trochę inny sposób odbierają oni te drgania.

 

Wbudowane akumulatory w obydwu urządzeniach spisują się całkiem dobrze i pozwalają na pełną mobilność tych urządzeń. JBL potrafi odtwarzać o około godzinę dłużej muzykę z w pełni naładowanego akumulatora. Nie sprawdziłem ile dokładnie trwa czas naładowania obydwu akumulatorów, ale nie zajęło to zbyt długo w obydwu przypadkach. Do tego możliwość ładowania z USB nie powinna nikomu przysparzać problemów.

 

blogentry-9177-0-47675200-1398449096_thumb.jpg

 

JBL Micro Wireless poza tym, że w muzyce spisuje się całkiem dobrze, nada się również do grania w gry czy oglądania filmów. Dialogi są wyraźne, efekty specjalne dobrze podkreślane. Jeśli membrana jest skierowana na wprost odbiorcy to w zasadzie wszystko jest takie jak być powinno. Pomimo jednej membrany dźwięki są całkiem dobrze alokowane.

 

W finalnym odczuciu dźwięk przypomina ten uzyskany z zestawu 2.0 JBL Jembe – ciepły i rytmiczny. Brakuje oczywiście głębi, w szczególności niskim tonom, ale jak na 40 mm membranę (można rzec słuchawkową) jest naprawdę nieźle. O ile z ET-5008 nie wyobrażam sobie seansu filmowego czy grania to z Micro Wireless mogłem spokojnie relaksować się danym tytułem bez katowania uszów. Wydobywający się dźwięk z urządzenia JBL-a posiada po prostu dobrą przejrzystość – wiadomo jaki dźwięk jest odgrywany i skąd pada. W przypadku Dancer-a odbiorca ma wrażenie jakby słuchał niezałożonych słuchawek – z tym, że zamiast wysokich tonów są niskie i to średniej jakości. Dźwięk jest oddalony od słuchacza.

 

Podsumowanie i ocena

 

Pomimo tego, że jakość dźwięku jest raczej słaba to ET-5008 to całkiem ciekawie prezentujący się gadżet potrafiący przynieść całkiem wiele frajdy. Jeśli ktoś szuka czegoś do zaskoczenia znajomych i znajdzie zastosowanie dla tego urządzenia to jak najbardziej jest to warte rozważenia. Osobiście nie widzę jakiegoś sensownego zastosowania – jako głośnik do PC-ta czy laptopa po prostu odradzam. Lepiej kupić coś „normalnego”, wprawdzie będzie to „coś” zajmowało więcej miejsca, ale z pewnością zapewni lepszą jakość dźwięku.

 

blogentry-9177-0-97268800-1398449412_thumb.jpg

 

Warto zwrócić uwagę na to, że 40 zł więcej kosztuje wersja produktu JBL-a bez modułu Bluetooth. Jest to i dużo i mało. Za te 40 zł uzyskamy już przyzwoitą jakość dźwięku, ale z drugiej strony jest to prawie 40 % ceny urządzenia Easy Touch-a.

 

Finalnie ET-5008 jako gadżet oceniam z przymrużeniem oka, jako „Dobry produkt 4/5”, jeśli miałoby to być urządzenie do zastosowań „na co dzień” to niestety nie otrzymuje ono mojej aprobaty. Ocena może wydawać się zawyżona, ale w głównej mierze zadecydowała niska cena (ok. 110 zł), dobre wyposażenie produktu i całkiem dobra (poza stopą) jakość wykonania samego urządzenia.

 

JBL Micro Wireless BT w tym teście okazał się znacznie lepszym urządzeniem, ale jego cena w moim odczuciu jest odrobinę za wysoka. W tej samej cenie możemy przecież otrzymać zestaw JBL Jembe 2.0 (Jembe Wireless kosztują niewiele więcej) tego samego producenta. Będzie on wprawdzie pozbawiony modułu Bluetooth, ale zaoferuje większą moc muzyczną oraz jeszcze lepszą jakość dźwięku.

 

blogentry-9177-0-30507400-1398449225_thumb.jpg

 

Pomimo tego JBL Micro Wireless BT oceniam jako „Super produkt 5/5” z minusikiem za cenę. Dlaczego? Ponieważ jak na swoje niewielkie rozmiary oferuje przyzwoitej jakości dźwięk, którego w zasadzie mogą mu pozazdrościć tanie zestawy 2.0 i 2.1 (np. kosztujący ok 160 zł zestaw Gembird WCS-220). Do tego genialnie spisuje się w swoim głównym przeznaczeniu, czyli współpracy z urządzeniami mobilnymi – jako głośnik do laptopa czy telefonu. Solidna jakość wykonania, dołączone etui, moduł Bluetooth i bądź co bądź wystarczająca moc muzyczna to kolejne atuty tego „brzdąca”.

 

JBL Micro Wireless BT

http://www.benchmark.pl/uploads/backend_img/znaczki_nagrody/mini-recenzje_super_produkt.png

Cena w dniu publikacji: około 220 zł

 

Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do powstania tej recenzji.

  • Popieram 3

1 komentarz


Rekomendowane komentarze

Miał ktoś do czynienia z takim sprzętem? Może ktoś posiada podobny produkt i chciałby się podzielić jakimiś spostrzeżeniami? Do czego wykorzystujecie tego typu gadżety?

Osobiście wydaje mi się, że reklamowanie tego typu produktów do użytku w miejscach publicznych jest odrobinę dziwne - irytowanie innych ludzi.

Odnośnik do komentarza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...