Skocz do zawartości

Cichy i zimny PC

  • wpisów
    13
  • odpowiedzi
    31
  • wyświetlenia
    110467836

Moc zasilacza a straty energii i cisza


Solomon

5742415 wyświetleń

blog-0665711001375545990.pngCichy i zimny PC – Moc zasilacza a straty energii i cisza

 

Dobór mocy zasilacza dla konkretnych potrzeb nie jest trudnym zadaniem, szczególnie że możemy w tym celu skorzystać z któregoś z kalkulatorów (np. tego). Po wprowadzeniu swojej konfiguracji komputera otrzymamy rekomendowany poziom mocy zasilacza zawierający pewien zapas, do którego na wypadek modernizacji zestawu (np. zakup mocniejszej karty graficznej) możemy dodać jeszcze 100 W rezerwy. Orientacyjne poziomy mocy poszczególnych podzespołów można znaleźć tutaj.

 

Generalnie, jeżeli spojrzymy na testy procesorów w popularnych serwisach szybko okaże się, że nawet najmocniejsze maszyny (z topowymi procesorami i kartami graficznymi) raczej nie przekraczają 400 W pod obciążeniem (no chyba, że w komputerze są dwie mocne karty graficzne). Przeciętny PC (ze średnim procesorem i kartą graficzną) pod bardzo silnym obciążeniem potrzebuje pewnie co najwyżej około 200-250 W. Gdy jednak komputer jest w spoczynku np. czytasz ten wpis, całkowity pobór może być dużo poniżej 100 W. Wniosek z tego taki, że nie należy przesadzać z mocą zasilacza i raczej nie przekraczać 500 W, jeśli nie są to bardzo mocne zestawy. Ponadto same zasilacze mają zwykle rezerwę co najmniej kilkudziesięciu watów mocy chwilowej na wypadek skoków obciążenia.

 

Niekiedy użytkownicy komputerów rozmawiają o tym, czy lepiej jest wziąć zasilacz o większej lub mniejszej mocy z punktu widzenia jego sprawności (straty energii), trwałości albo generowanego hałasu. Jeżeli chodzi o poziom strat możemy wykonać pewne szacunki zakładając kilka poziomów mocy zasilaczy oraz to, że wszystkie spełniają w dokładnie minimalnym stopniu certyfikaty 80 PLUS GOLD lub 80 PLUS BRONZE oraz że ich sprawność zmienia się w miarę liniowo (patrz wykres).

 

blogentry-78955-0-47195700-1375891382_thumb.png

 

Po dokonaniu obliczeń okazuje się, że dla przeciętnego komputera poruszającego się w zakresie 50-250 W moc zasilacza ma niewielkie znaczenie (dużo mniejsze niż poszczególne klasy certyfikatów 80 PLUS), a różnice są liczone w pojedynczych watach. Nie warto sobie tym zaprzątać głowy (także dla mocniejszych zestawów). Charakterystyki co do przebiegu przedstawiają się bardzo podobnie, gdy weźmiemy deklarowane dane dla zasilaczy z tej samej serii o różnych mocach konkretnego producenta.

 

Skoro ilość ciepła w zasilaczach w interesującym nas zakresie 50-250 W będzie podobna niezależnie od mocy, podobne będą także temperatury i nie należy spodziewać się różnic w trwałości zasilaczy. Wydaje się, że między bajki można włożyć tezy, że lepiej kupić 600 W zamiast 450 W (dla przeciętnego komputera), szczególnie że zakup zasilacza o ponadpotrzebnej mocy to ponadpotrzebnie większy wydatek. W rezultacie przewymiarowania możemy co najwyżej niezauważalnie pogorszyć sprawność w niskich zakresach mocy (50-200).

 

Najistotniejsza dla nas cisza również nie będzie zależała od mocy zasilaczy, ponieważ prędkość obrotowa wentylatorów jest funkcją konkretnego zużycia energii i strat mocy. Potwierdza się to na przykładzie specyfikacji zasilaczy znanej firmy be quiet!, które mimo różnych mocy zachowują praktycznie identyczny, stabilny poziom hałasu co najmniej do około 400 W (istotny wzrost hałasu jest obserwowany dopiero poza zakresem słabszego zasilacza, co po prostu wynika z większej mocy i większych strat).

 

blogentry-78955-0-46918600-1375546395_thumb.png

Poglądowe charakterystyki dla modeli STRAIGHT POWER E9 480W CM (górny wykres) i STRAIGHT POWER E9 680W CM (dolny wykres).

 

Podsumowując należy stwierdzić, że dokonując wyboru mocy zasilacza należy kierować się przede wszystkim wymaganiami odbiorników (z ewentualną rezerwą na modernizację) i generalnie nie przesadzać. Wydaje się dobrą praktyką taki dobór, aby spodziewana maksymalna moc naszego komputera była rzędu 50-60% maksymalnej mocy ciągłej zasilacza - np. dla 250 W przydatny będzie zasilacz 420-500 W (zakup wersji 600 W bez konkretnych planów sporego zwiększania zapotrzebowania na energie to pieniądze wyrzucone w błoto). Z punktu widzenia wyciszania lepiej zwiększyć klasę sprawności lub wybrać model z cichszym układem chłodzenia aniżeli taki o dodatkowych 100-200 W mocy, która do niczego się nie przyda.

  • Popieram 3

1 komentarz


Rekomendowane komentarze

×
×
  • Dodaj nową pozycję...