Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Andrew

Rejestracja: 13 kwi 2014
OFFLINE Ostatnio: wczoraj, 21:53
**---

Moje posty

W temacie: Oceń numer którego słucha osoba przed Tobą

20 październik 2020 - 19:33

5+/10

 


W temacie: OFFTOPIC - rozmowy na każdy temat

18 październik 2020 - 21:50

Deweloperkę to się faktycznie robi na odwal, tu chodzi by tanio zrobić i na tym zarobić reszta jest nieważna a jeszcze jak to robi prywaciarz to już dosłownie wszystko ma w du**e.  

W przypadku budowy takiej elektrowni nie ma miejsca na fuszerę. Wszystko jest starannie przygotowane a nad procesem prac będzie czuwał nadzór inwestorski. Każdy "kamyszek" musi mieć dokument, który potwierdza że spełnia zakładane wymagania. To jest dość długi proces, najpierw określane są wymagania jakie taki budynek musi spełnić, później na tej podstawie wykonawca to realizuje.

Inspektorzy nadzorują każdy etap prac i zgłaszają swoje uwagi, które należy poprawić. Zanim dojdzie do końcowego odbioru wszystkie usterki muszą być wyeliminowane itd.

Wykonawca nie może sobie od tak wybrać i zastosować innego materiału, chyba że dostanie pisemną zgodę. Ale musi on mieć dokładnie lub bardzo zbliżone właściwości do tego, który jest wymagany. 

To jest taka papierologia i przepychanka, że głowa mała.

Wszystko musi być robione zgodnie z prawem i obowiązującymi normami. Jeżeli w jakimś rozporządzeniu pojawia się norma należy jej się obligatoryjnie trzymać. To nie jest takie hop siup. ;x


W temacie: Czym sie rozbijasz?

16 październik 2020 - 15:35

No Ci powiem, że wygląda całkiem nieźle. 


W temacie: Co ostatnio kupiliście?

11 październik 2020 - 21:54

Ohoho niezła przecena :D


W temacie: Czym sie rozbijasz?

11 październik 2020 - 14:53

e wracając do obrazka, to tylko pokazuje jak niebezpieczne może być spotkanie z dzikim zwierzęciem na drodze.

Mi kiedyś sarna prawie wyskoczyła na jezdnię, tyle dobrze że widziałem ruch na polu i zatrzymałem się. Po chwili z pola wyłoniła mi się sarna, ale nie weszła na jezdnię, ja stałem i ona stała i patrzyłem co zrobi. Po chwili namysłu odwróciła się i pobiegła z powrotem. No ale gdybym jechał i by mi wyskoczyła to pewnikiem byłoby bum ;x 


 

 

No ale widzę jesteś w temacie

Wiesz, rozważałem zakup 308 bo był jakby nie patrzeć młodszy. Ale wizualnie strasznie mi się nie podobał, ten nochal z przodu tragedia i ogólnie linia nie błyszczy. W polifcie poprawili trochę front, aczkolwiek niesmak nadal pozostał. 

Teraz na tapecie mam Citroena C5 nie młodszy niż 2017r ze względu na Hydropneumatyczne zawieszenie, Mazdę 3 2014-2017 i może 308 w wersji T9 to będzie bodajże rocznik 2014 - 2019. Na niekorzyść francuzów przemawiają teraz turbodoładowane jednostki, wolałbym się od tego shitu trzymać z daleka. Dlatego pewnie będę celował bardziej w Mazdę ale to jeszcze trochę :D