Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

leto87

Rejestracja: 27 lip 2013
OFFLINE Ostatnio: dziś, 09:17
***--

Moje posty

W temacie: Temat o religii - za/przeciw - wchodzisz na własne ryzyko

19 kwiecień 2018 - 11:43

Nie ma go, ale dziwie się jak chrześcijanie mogą w niego wierzyć, skoro wedłóg nich daje komuś życie pełne cierpienia.


W temacie: Temat o religii - za/przeciw - wchodzisz na własne ryzyko

19 kwiecień 2018 - 10:54

To co bóg robi człówiekowi, wady genetyczne, deformacje płodu, to może jedna z rzeczy dla których nie jestem chrześcijaninem. 
Póki nie ma żadnych dowodów na to że bóg jest nie będe zakładał że taka istota istnieje. Czy bez boga 2+2 nie byłoby 4?


W temacie: Temat o religii - za/przeciw - wchodzisz na własne ryzyko

18 kwiecień 2018 - 09:59

To że bóg kocha ludzi to cała istota wiary chrześcijańskiej. Dlatego Jezus umarł na krzyżu.
Jak można w to wierzyć gdy się obserwuje to co się dzieję.


W temacie: Temat o religii - za/przeciw - wchodzisz na własne ryzyko

17 kwiecień 2018 - 20:40

Nie wierze w żadnych bogów ale na miejscu ludzi wierzących to nie wiem jak można widzieć cierpienie dzieci i jednocześnie wierzyć w boga który kocha ludzi..


W temacie: Temat o religii - za/przeciw - wchodzisz na własne ryzyko

17 kwiecień 2018 - 13:44

Byli ostatnio u mnie Jehowi, których szanuję, i uważam że są mniej szkodliwą religią niż katolicyzm.
Pytają się jaka jest moja głowna przyczyna że jestem ateistą. Mówie że jak widze chore dzieci, to nie  moge zrozumieć jaki bóg miałby skazywać je na cierpienie i za co..
Oni że jak człowiek zamorduje kogoś nożem, to czy winny jest nóż. I że nikt z nas nie jest do końca zdrowy. Takie argumenty mnie nie przekonały.
Religia to straszna rzecz.. Ja zostałem ateistą po pierwszej komunii świętej.. Na religii mówili mi że wstąpi we mnie duch święty, że na nowo się narodzę? czy coś w tym stylu. Ja poczułem kompletnie nic..