Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

stryjek

Rejestracja: 25 paź 2009
OFFLINE Ostatnio: 12 cze 2019 11:26
-----

Moje posty

W temacie: Filco, czy Leopold?

17 maj 2019 - 20:53

Bardzo Ci dziekuje za obszerne wyjaśnienie i i wiedzę, której nigdy dosyć.

Wskazałes mi sklep w Europie i to jest strzał w dziesiatkę. Cena wcale nie jest wyższa, bo z USA trzeba doliczyc VAT (urzędy celne teraz nie przepuszczaja paczek), a potem czekać dwa tygodnie, aż skończa sie procedury. A tutaj kurier dostarczy szybko i pod drzwi, w dodatku tanio. Wyjdzie korzystniej, niz kupując w USA, a może tez uda się otrzymac fakturę zaliczyc do kosztów w firmie. Naprawdę, jestem Ci wdzieczny za pomoc. Teraz musze sie tylko zastanowić, czy brac klawiature czarną, czy czarno-granatową (podoba mi sie to zestawienie kolorów). 

 

Spodobała mi sie też klawiatura Keychrona. Mała, lekka, przenośna, do PC i Apple (zamierzam kulpic MacBooka, jako przenośny, lekki laptop na podróże, chociaz pracować będę nadal głównie na PC. Chce sie nauczyc poruszania w tym systemie, bo chyba mi sie to przyda). Byc może ta tez dokupię. Ludzie wprawdzie narzekają, że klawisze są bardzo czułe, ale mi to nie powinno przeszkadzać. Pisze wzrokowo i raczej nie mam problemu z trafianiem :) 

 

Co do kolegi, czuje przez skórę, że chyba sie nie zdecyduje na mechanika, bo jeżeli chodzi mu o odczucia jak najblizsze laptopowi, to wybierze mechanizm nozycowy. Czy w tej kwestii potrafisz tez cos polecić?


W temacie: Filco, czy Leopold?

17 maj 2019 - 12:55

Dziekuję. To się nazywa fachowa porada.

Na podstawie tego, co piszesz najchętniej pozostałbym przy IKBC MF108, ale klawiatura jest nieosiągalna. Przesianie propozycji z Internetu skutkuje znalezieniem tego modelu tylko z przełącznikami Brown, czyli klops. Czasem trafi się Red, ale Blue - nie ma nigdzie.

Szkoda, bo to faktycznie najbardziej solidna maszyna do pisania, a przynajmniej na taka wygląda.

Na Filco się nie zdecyduję. Jeżeli w normalnym uzytkowaniu litery sie wycierają przez pół roku, to u mnie tzw. "dobry miesiąc" oznacza postawione 100 000 znaków. A więc szybko sie pożegnam z nadrukiem. Przy tej cenie to poważna wada i bardzo Ci dziekuję za wskazanie tej niedogodności.

Pozostaje więc Leopold. FC 900R PD trzeba ściągać z USA, nie widziałem tego modelu w europejskich sklepach, ale trudno. W końcu to nie zabawka, tylko narzędzie pracy.

Jeszcze raz bardzo Ci dziekuję. Mój problem uznaję za rozwiązany.

 

Przy okazji zapytam w imieniu mojego kolegi z pracy, jeżeli to nie kłopot. Ma zupełnie inne preferencje i prosił mnie o posrednictwo, skoro znalazłem fachowca, który jest w stanie skutecznie pomóc. On z kolei szuka klawiatury (najchetniej przewodowej, ale jeżeli takiej nie ma, może być ostatecznie Bluetooth) jak najbardziej zblizonej do laptopowej. Na codzień pracuje na dwóch laptopach, które wybrał własnie ze względu na komfort pisania: Dell Precision (nie pamietam modelu, 15-tka sprzed dwóch-trzech lat) i Lenovo ThinkPad, X1. Bardzo sobie ceni obie te klawiatury i chce kupić cos do nich zblizonego.

 

Przepraszam, ze pisze w tym samym wątku, bo i z tej porady zapewne skorzystaja inni, ale wiem, że na niektórych forach tworzenie kilku tematów niej jest zbyt mile widziane.