Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

vatmhj

Rejestracja: 14 wrz 2018
OFFLINE Ostatnio: 10 mar 2019 00:25
-----

Moje tematy

Tragicznie wolne WiFi - nikt nie zna przyczyny

04 luty 2019 - 21:10

Witam, postaram się opisać moją sytuację jak najbardziej jasno i klarownie.

 

Od 4 miesięcy mamy internet od lokalnego dostawcy w Warszawie. Miało być 500mbps, ale ostatecznie założyli 250mbps DOW i 50mbps UP, ze względu na rzekomy brak możliwości technicznych (wspominam gwoli ścisłości). Dostaliśmy router firmy Netis, łączymy się na paśmie 5G.

 

Przez wspomniane 4 miesiące wszystko działało bez zarzutu. Korzystamy - ja i dziewczyna - z dwóch większych urządzeń, tzn. mój laptop Dell Inspiron 15 5579, oraz jej MacBook Pro 2017. Obydwoje zawsze mieliśmy około 200-250mbps downloadu. Podobnie miałem na swoim telefonie (iPhone 8 Plus).

 

Od tygodnia zauważyłem poważny spadek prędkości, zarówno u mnie jak i u dziewczyny (nie można niczego normalnie pobrać, obejrzeć serialu itd). Sprawdziłem (na speedtest.net) i wyszło że prędkości to 20mbps downloadu i 50mbps uploadu.. Sytuacja ta utrzymuje sie od okolo tygodnia

 

3 dni temu poinformowałem o tym dostawcę, dziś rano był u mnie technik, miał ze sobą jakiegoś laptopa Acer oraz nowy router firmy Landberg.

 

Na jego laptopie od razu na wifi złapał prędkości typu 200-230mbps downloadu. Na moim laptopie oraz maku dziewczyny - bez zmian, wciąż zamuła.

 

Technik podłączyl sie po kablu swoim laptopem i dostał 450mbps (jak widać możliwości techniczne na coś takiego najwyraźniej jednak u nas są :) ).

 

Połączył się również przez przejściówkę Ethernet -> USB-C do MacBooka dziewczyny - na tym urządzeniu przez kabel również poszło około 450mbps

 

Niestety na naszych urządzeniach na WiFi ciągle download był okropnie niski. Ponowiliśmy więc test na nowym routerze Landberg, efekty dokładnie takie same.

 

Technik powiedział że niestety z jego strony to wszystko gdyż korzystając ze swojego laptopa internet wyciąga prawie maksymalne prędkości na obydwóch routerach, a to tylko nasze urządzenia nie wyciągają takich prędkości jak należy. Wyszedł, nie będąc w stanie mi nic więcej pomóc.

 

Od rana nic się nie zmieniło, wciąż mój Dell oraz MacBook wyciągają około 20mbps i nie wiemy jak tego zmienić.

 

Próbowałem już chyba wszystkiego:

Zmieniałem pasma, częstotliwości, kanały, zmieniałem typ sieci, sprawdzałem czy żadna trzecia osoba nie jest podłączona - nic nie poskutkowało. Poprawiałem umiejscowienie routera, sprawdziłem antentki itd, włączyłem i wyłączyłem go tysiąc razy, resetowałem ustawienia i ustawiałem jeszcze raz na nowo - wciąż nic (zresztą robiliśmy rano to wszystko jeszcze przy techniku). Monitoruję ciągle speedtestem oraz programem inSSIDer który pozwala zobaczyć zagęszczenie i syngał sieci WiFi w pobliżu.

 

Ponadto dodam, że wyszedłem dziś z moim laptopem z domu do kawiarni w której często bywam i miałem tam prędkości takie jak zwykle (około 100mbps). Podkreślam więc że problemem najwyraźniej nie jest mój laptop ani MacBook dziewczyny, na obydwu urządzeniach nie zaistniały żadne większe zmiany w ostatnim czasie, internet spowolnił nam w tym samym czasie, tak samo na naszych telefonach. Zastanawiające jest bardzo to, że laptop technika wyciągał u nas praktycznie maksymalny download.

 

W tym momencie prędkości to już jakaś tragedia - zarówno na DELLu, Maku jak i na telefonie mam około 5-10mbps downloadu. Co ciekawsze zawsze jest świetny (1-2ms) oraz upload zawsze maksymalny czyli 50mbps. Niestety nie jestem w stanie monitorować jak by to teraz wyglądało po kablu bo nie mam żadnego sprzętu z wejściem Ethernet ani żadnej przejściówki.

 

Błagam, pomóżcie mi, jestem w kropce, od rana siedzę na stronach, forach, grupach fb, nikt nic nie wie i dają mi tylko najbardziej oczywiste porady. Dzwoniłem godzinę temu jeszcze raz do obsługi technicznej, wytłumaczyłem wszystko tak jak tutaj, niestety tam też nikt nic nie wie i nie słyszeli nigdy o takim problemie. Czy jestem skazany na kable i przejściówki?