Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

bobasse

Rejestracja: 01 lis 2017
OFFLINE Ostatnio: 06 lis 2017 22:27
-----

Moje posty

W temacie: Myszka bezprzewodowa samowyłączająca się - kto zna, ma?

06 listopad 2017 - 22:21

Logitech seria M. W sumie mam 3 różne myszki tego producenta i baterie wymieniam tak rzadko, że nie pamiętam kiedy. Na stronie producenta pisze ile myszy wytrzymują na baterii: 2 czy nawet 3 lata. Nie są to dane przesadzone (sprawdzone na własnym przykładzie).

 

Co do padającego przycisku w Twojej ulubionej myszy, to jak masz zdolności manualne i lutownicę, to łatwo można wymienić. Ja wymieniałem mikrostyk w dwóch myszkach. Koszt groszowy, a nie trzeba kupować nowej.

 

Te Logitechy na codzień wyłączasz tym pstryczkiem od spodu? Co do lutowania to owszem, jest to dobra myśl - jednak przyznam szczerze, że mam chęć na coś nowego :->


Przy intensywnym użytkowaniu ładuje co 3-4 dni.

 

Wybacz, dla mnie to byłaby udręka i już ostatecznie wolałbym przewodową myszkę kupić...


W temacie: Myszka bezprzewodowa samowyłączająca się - kto zna, ma?

05 listopad 2017 - 15:09

Dzięki serdeczne za odpowiedzi, odnośnie tych myszek A4techa z serii R - to prawda, że trzeba je ładować średnio co 2 tygodnie? Ten Logitech to dobra propozycja, szkoda, że jest tak ciężki (ponad 180g z dwiema bateriami AA), no i opinie zróżnicowane odnośnie żywotności rolki i ogólnej trwałości.

 

Ktoś coś jeszcze? Szkoda, że producenci nie piszą, na jakiej zasadzie odbywa się zarządzanie energią w ich urządzeniach :/