Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

marik81

Rejestracja: 29 gru 2016
OFFLINE Ostatnio: dziś, 09:56
-----

Moje posty

W temacie: OFFTOPIC - rozmowy na każdy temat

wczoraj, 07:55

W samo sedno600e1e3fbb620b9de77987ce0d9b501b.jpg

W temacie: OFFTOPIC - rozmowy na każdy temat

05 sierpień 2020 - 08:49

Joker ostatnio dane jest mi oglądać tych debili. Przykład droga S1 tak dwa miesiące temu. Na poboczu stało auto na awaryjnych a motocyklista jechał poboczem, omijał korek bo przecież nie frajer, i przywalił w to auto. Inny przykład w drodze w Bieszczady. Zwężki, czerwone światło debile jadą, bo przecież nie będzie jak frajer w korku na czerwonym stał, z przeciwka samochody mające zielone uciekały na bok, by w takiego debila nie przywalić, bo auta szkoda. Przepraszam ale jak widzę co odwalają motocykliści na drodze to mnie krew zalewa, szczególnie to wciskanie się wszędzie na chama, bo przecież nie po to jedzie motorem by w korku stać.

W temacie: OFFTOPIC - rozmowy na każdy temat

01 sierpień 2020 - 22:17

Czemu to SWD mnie nie dziwi???:D Ludzie z okolic Rybnika wiedzą o czym piszę:D

W temacie: FILMY - warte obejrzenia

01 sierpień 2020 - 18:01

W tej tematyce (wojna, Japonia) polecam "Laboratorium diabła".Tam to już jest prawdziwa makabra.

Jest jeszcze jeden film o Jednostce 731. To "Man Behind The Sun" w Polsce chyba był tytuł "Jednostka 731" lub "Oddział 731"
Wg mnie bardziej drastyczny niż "Laboratorium Diabła".
Oglądałem je oba, jeden po drugim, gdzie Laboratorium było drugim filmem, więc może nie jestem obiektywny, może pierwszy wyznaczył poziom i drugi odebrałem jako łagodniejszy.

W temacie: FILMY - warte obejrzenia

30 lipiec 2020 - 13:41

Ostatnie filmy "wojenne" mocno podniosły poprzeczkę
No ja to widzę zupełnie inaczej. Ostatnie wojenne jakie oglądałem to Dunkierka, 1917 i Midway. Dwa pierwsze mi nie siadły zupełnie, monotonia i nuda, ostatni to komputerowy gniot. Już lepszy był Pearl Harbor z 2001roku. Sceny walki w powietrzu, cały atak na bazę i rajd na Tokio Doolitte'a, oglądało się to świetnie.