Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Marek Tarek

Rejestracja: 11 cze 2015
OFFLINE Ostatnio: 16 lis 2019 08:58
-----

Moje posty

W temacie: FTTB, a FTTH "gniazdem telefonicznym"

10 wrzesień 2019 - 18:47

Jarrino, właśnie chyba wydaje się, że zmiana aż tyle nie wniesie. Czy FTTB (światło do bloku, a potem kabel), czy FTTH (światło do mieszkania, a potem i tak miedź), to i tak będzie 300Mb/s, i tak. Kwestia tylko tego, czy chcę zmienić infrastrukturę i płacić finalnie 10zł miesięcznie mniej, czy mieć sprawdzone FTTB, a płacić miesięczne 10zł więcej względem FTTH :D Coś wymyślę, dzięx! PS - Łączę mam od lokalnego dostawcy, więc można rzec: "firma Krzak"^^

A cooger niech lepiej zacznie brać leki, by nie przenosił swoich życiowych frustracji na innych ;)

Temat do zamknięcia! :)

W temacie: FTTB, a FTTH "gniazdem telefonicznym"

10 wrzesień 2019 - 16:02

To co mają powiedzieć właściciele samochodów bez garażu? Trochę przesadzasz... :)

Czasami te argumenty mnie rozwalają... Skoro "właściciele samochodów bez garażu" dają sobie radę, to po kiego garaże/ wiaty/ strzeżone parkingi? Przecież Ci bez garażu dają sobie radę!! *.*

A nie, poczekaj, przecież to, że "jakoś to wygląda", "przecież to działa", "przecież nic się jeszcze nie stało" nie oznacza, że nie warto rozejrzeć się za lepszą, bardziej estetyczną, bezpieczniejszą opcją...

 

Czasami odnoszę wrażenie, że niektórzy użytkownicy tego forum są tutaj nie po to, by podzielić się z innymi swoimi doświadczeniami, swoją wiedzą, tylko aby pobawić się w śmieszka-cynika, który stwarza pozory, że coś tam wie, ale zamiast to pokazać, woli robić pseudo stand-up :) Tak trzymać! :P


W temacie: FTTB, a FTTH "gniazdem telefonicznym"

10 wrzesień 2019 - 09:38

Jaki w ogóle miałby być parametr porównujący awaryjność FTTB i FFTH?

Jak to jaki- choćby stopień ingerencji w strukturę mieszkania :)

FTTB jest dla mnie gniazdem wychodzącym magicznie ze środka ściany (uogólniając) .

Natomiast FTTH, z tego, co widziałem na filmikach instruktażowych, może być na przykład wierceniem w ścianie, podklejaniem światłowodu pod sufitem i puszczanie go wierzchem, nawet przez korytarz na klatce schodowej.

 

W powyższym porównaniu ciężko byłoby mnie przekonać, że FTTH jest porównywalnie awaryjny, skoro pozostaje mi dziura w ścianie, światłowód mogę zniszczyć sobie na złość w mieszkaniu, korzystając ze stołka, na którym stanę, lub może to zrobić sąsiad, jeżeli światłowód i na korytarzu będzie szedł na widoku.

 

Jeżeli jednak cały przewód światłowodowy ma iść gniazdkiem telefonicznym (nie pytajcie mnie- jeszcze- jak^^), to wtedy rzeczywiście ciężko użytkownikowi coś zepsuć chyba, że ten kopnie ONT^^


W temacie: FTTB, a FTTH "gniazdem telefonicznym"

10 wrzesień 2019 - 08:42

Kolego jakie pytanie taka odpowiedź. Przecież technik i ty jesteście na miejscu a nie my. Skąd mamy wiedzieć jak kto poprowadzi instalację i czym ją zakończy? Porządnie wykonana instalacja powinna być trwała i zabezpieczona przed czynnikami zewnętrznymi, jak jest w praktyce to wiadomo - wszystko idzie sp...suć. FTTH powinno być zakończone gniazdem po przejściu przez ścianę mieszkania/domu. Do tego gniazda powinien być podłączony ONT i dalej już wszystko po miedzi więc Ciebie nie powinno w ogóle interesować którędy i jak ten światłowód jest poprowadzony. Koszty naprawy? Jakie koszty naprawy? To przecież obowiązkiem właściciela sieci jest zapewnienie jej sprawności.

 

Co się bardziej opłaca? Jedno z najmniej sensownych pytań jakie można zadać. A dlaczego? Bo to kwestia osobista. Jednemu z jakiś powodów opłaca się dopłacić za większą prędkość a innemu nie bo nie widzi takich potrzeb. Paradoksem jest to, że ludzie kupują szybkie łącza a później i tak korzystają z WiFi i cała szybkość tego internetu idzie w p....owietrze.

 

Co do tego gniazda telefonicznego to ja nie wiem o co chodzi technikowi, zapytaj po prostu. Może tylko o wykorzystanie peszla a może jeśli to nowy budynek to włókna już gdzieś tam są i wystarczy je podpiąć? Skąd my to mamy wiedzieć?

Nie rozumiem skąd się bierze takie pretensjonalne podejście, jednak nie widzę sensu, by wdawać się w dysputy- w końcu, szukając na tym forum opinii, jestem na z góry straconej pozycji^^

 

Proszę pozwolić, że raz jeszcze skupię się na głównym problemie:

Czy da się stwierdzić większą awaryjność w FTTH/ FTTB?

Jeżeli są porównywalne, to wyboru dokonam nie angażując pozostałych uczestników forum ;)
Jeśli jednak uważacie, że FTTH może częściej sprawiać problemy (ponieważ np.coś/ktoś może nieumyślnie uszkodzić doprowadzony światłowód, albo z innych, znanych Wam powodów), to będę wdzięczny za poinformowanie mnie o tym :) "


W temacie: FTTB, a FTTH "gniazdem telefonicznym"

10 wrzesień 2019 - 05:57

Może technik źle się wyraził. A Wy jak widzicie przebieg montażu światłowodu w mieszkaniu w wypadku, gdy obecnie mam FTTB- jakie warianty są w teorii dostępne, jeżeli te gniazdo telefoniczne nic nikomu nie mówi?


Edit:
Opcji internetu mam aż go 1Gb/s- tak tylko podałem mniejszą wartość.
Czy Up jest w ogóle tak istotny? Jeżeli czasami coś pobiorę, a tak to przeglądam internet/ gram, to wystarczy 10Mb/s wysyłania?

Obecnie posiadam 100Mb/s Down 20Mb/s Up. Jako, że warunki świadczenia usług uległy zmianie na korzyść konsumenta, dostępne mam teraz następujące warianty (nie podaję 600Mb's i 1Gb/s, gdyż to raczej mnie nie interesuje):


Przy FTTH (100zł za montaż) mogę mieć:
- 10zł/1miesiąc taniej, niż obecnie 300Mb/s Down 100Mb/s Up;
- 15zł/1miesiąc taniej, niż obecnie 150Mb/s Down 50Mb/s Up;
- 20zł/1miesiąc taniej, niż obecnie 100Mb/s Down 10Mb/s Up;

Przy FTTB (korzystam z niej obecnie) mogę mieć:
- przy tej samej (obecnej) cenie 300Mb/s Down 50Mb/s Up;
- 20zł/1miesiąc taniej, niż obecnie 100Mb/s Down 10Mb/s Up;


Któraś oferta wydaje się jakaś znacznie lepsza? Jeżeli FTTB, to temat chyba naprawdę do zamknięcia^^
Jeżeli jednak uznacie, że FTTH, to czy nie powinienem się obawiać, iż światłowód ulegnie uszkodzeniu, lub podczas jego instalacji/ użytkowania powstaną jakieś inne problemy?
Chodzi mi o to, że FTTB już jest i działa, więc jakoś "nie boję się go" :P Czytałem natomiast (chociaż z tymi wiadomościami z internetu to różnie bywa...), że gdy światłowód ulegnie uszkodzeniu, lub będzie miała miejsca jakaś inna awaria podczas użytkowania światłowodu, to rosną koszty naprawy i ogólnie jest problem :/ A nawet jeśli nie, to już sama chęć instalowania go z wykorzystaniem "gniazda telefonicznego" jest dla mnie niepokojąca (a dla Was- kumatych- niezrozumiała) :(
Reasumując... Czy da się stwierdzić większą awaryjność w FTTH/ FTTB?
Jeżeli są porównywalne, to wezmę usługę szybszą, gdyż te parę złotych więcej na miesiąc mnie nie zbawi, a cyferki transferowe będą zapewne miały odzwierciedlenie w rzeczywistości^^
Jeżeli jednak uważacie, że FTTH może częściej sprawiać problemy (ponieważ np.coś/ktoś może nieumyślnie uszkodzić doprowadzony światłowód, albo z innych, znanych Wam powodów), to po prostu zostanę przy FTTB :P