Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

Padł kolejny zasilacz - wyłącznie efekt oszczędności?

qoltec whiteenergy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 grzegorz01

grzegorz01
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 05 lipiec 2013 - 20:31

Padł mi zasilacz Qoltec 400W. Nie chciałem teraz doinwestowywać tego komputera, bo planuje jego porządną przebudowę, więc na szybko kupiłem Whiteenergy 400W. Podziałał trzy dni i dziś komputer nie wstał po restarcie. Wcześniej bardzo mocno zwolnił, aż w efekcie się zawiesił.

Poprzednio jak siadł Qoltec płyta startowała, chłodzenie i nie było piknięcia. Tu się zatrzymywał i koniec. Po wrzuceniu nowego zasilacza chodził bez zarzutu 3 dni. Teraz znów mam to samo. Winowajca jest, bo z lepszym zasilaczem startuje, ale dla pewności się dopytam czy jest możliwe, że któryś element ma zwiększony pobór mocy przez uszkodzenie i zasilacz 400W nie wyrabia?

Płyta Asus na M4A785-M, procesor Athlon II X2, jedna kość ram 2GB, karta grafiki wyjęta, chodzi na integrze. Dyski są trzy, ale podpięty mam tylko WD na SATA.

 


  • 0

#2 rap_r

rap_r
  • Entuzjasta

  • 717 postów
  • Miejscowość:Mielec/Rzeszów
  • 3DMark 06:21250

Napisano 05 lipiec 2013 - 20:58

Ale nie wiem w czym problem.

Wymieniłeś jeden *ujowy zasilacz na drugi.

Zainwestuj w markowy zasilacz (np. fortron) 400W i nie będziesz miał takich problemów.

 

Piszesz, że Whiteenergy działał 3 dni... Kupiony nowy? Gwarancja była? Jeśli tak, to oddaj, zażądaj zwrotu kasy i weź MARKOWY zasilacz.


  • 0

Spoiler

#3 grzegorz01

grzegorz01
  • Autor tematu
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 05 lipiec 2013 - 21:20

Problem jest znany, pozostało tylko pytanie: czy kończący swój żywot procesor lub płyta może mieć wpływ na zasilacz?

 

Rap_r, napisałem tam dlaczego kupiłem tani. Komputer już swoje lata ma i planuję wymianę w niedługim czasie, ale skoro już się tak złożyło to jest okazja nabyć już docelowy zasilacz. Gwarancję mam, bo czułem, że długo nie podziała (choć nie myślałem, że tak krótko). Dzwoniłem, wymienią z dopłatą na porządny. Kupowałem w sklepie z dobrą opinią, więc problemów nie ma. Myślę, że on nawet nie musi być uszkodzony, tylko nie daje wystarczająco mocy.

 

Przejrzałem sobie opinie i już wstępne typy mam. Zobaczę jutro co mają od ręki, a co na zamówienie.


  • 0

#4 Ozored

Ozored
  • Zapaleniec

  • 1032 postów
  • Miejscowość:Sc

Napisano 05 lipiec 2013 - 21:27

to jak zobaczysz to się skonsultuj i celuj w znane firmy OCZ,XFX,Chieftec,Fortron,Corsair, etc etc


  • 1

#5 grzegorz01

grzegorz01
  • Autor tematu
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 05 lipiec 2013 - 21:35

Corsair miałem wiele lat - bezawaryjnie. Pewnie jeszcze działa. Chiefteca także. Do obydwu marek mam zaufanie.

 

Zastanawiam się tylko czy np 350W miałoby sens? Do tego zestawu przecież spokojnie, a później i tak będzie to komputer użytkowy bez super grafiki.


  • 0

#6 Jozio

Jozio
  • Pasjonat

  • 965 postów

Napisano 05 lipiec 2013 - 22:36

max 200 w ci to pociagnie 300-350 bd git bez grafiki, natomiast z jakas grafika np gts 250 i wyzej to minimum 450 


  • 1

#7 Abizer

Abizer
  • Entuzjasta

  • 704 postów
  • GG:1972997
  • 3DMark 06:Fire Strike- 10867

Napisano 06 lipiec 2013 - 11:07

Albo po prostu teraz zakup jakiś mocny zasilacz i podłącz go do tego kompa co masz, a potem jak będziesz składał nowy sprzęt to po prostu włożysz ten zasilacz do niego. Te dwa modele o których wspomniałeś to obiekty z czarnej listy i wszystkiego się można po nich spodziewać.


Użytkownik Abizer edytował ten post 06 lipiec 2013 - 11:08

  • 1

Honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere.


#8 grzegorz01

grzegorz01
  • Autor tematu
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 11 lipiec 2013 - 16:50

Właśnie tak postanowiłem. Kupię coś solidnego, co będzie już na przyszłość i zostanie przełożone do nowego. Choć nie ukrywam, że coraz poważniej zastanawiam się nad użyciem notebooka/ultrabooka jako jednostki centralnej do monitora 21" i pełnowymiarowej klawiatury. Ze względu na to, że przemieszczam się pomiędzy dwoma miastami na dwóch skrajnych końcach kraju i czasami jakiś plików z pracy brakuje na przenośnym dysku i wirtualnym, a wtedy muszę komuś głowę zawracać dosyłaniem. I odpada koszt podwójnych licencji na wszystko. Co o tym myślicie? Czy taka jednostka udźwignie mi rozdzielczość monitora 21-23"? Nie będzie nic rozmazane?

 

To takie dywagacje, bo lubię jednak wygodę PC.



Mała aktualizacja. W komputerze, który nie dawał oznak życia, wylądował Chieftec. Po resecie BIOS komputer wstał, jednak mam kilka bardzo poważnych wątpliwości:

 

1. Wyskoczył niebieski ekran po wczytaniu windowsa, choć wczytał się bez problemu.

2. Zastanawiają mnie temperatury. Dysk 32st, CPU 34st, core 25st, płyta 40st i mam jeszcze trzy sensory odpowiednio: 33, 40 oraz -128 (!). Temperaturę pokazuje ujemną, a ja z ciekawości dotknąłem południowego mostku na płycie i parzy jak wściekły. Północny to grafika z tego co wiem, a ten południowy dźwięk? Nie utrzymam palca dłużej, niż ułamek sekundy, podczas gdy duży radiator mogę dotknąć bez problemu.

 

Co Wy na to? Rozglądać się za nową płytą?

 

Płyta w tym komputerze to ASUS M4A785-M. Taka, jak poniżej. Grzeje się niebieski kwadratowy radiator pomiędzy baterią a SATA.

 

asus-m4a785-m.jpg


Użytkownik grzegorz01 edytował ten post 06 lipiec 2013 - 21:06

  • 0

#9 drachenfeles

drachenfeles
  • Let the Galaxy Burn!

  • 19606 postów
  • Miejscowość:Kraków

Napisano 11 lipiec 2013 - 22:37

południowy to głównie kontrolery do interface'ów wszelakich (sata, usb, pci, pci-e (ale nie x16)) i z zasady się nie grzeje, bo nie ma po co

jeśli to giguś to w manualu jest rozrysowane co dokładnie, inni niestety nie raczą dawać schematów

tak czy owak trafione coś w nim masz - gwarancja a jak brak to śmietnik, bo naprawić tego nie ma jak

alternatywnie zobacz czy aby wszystkie kondensatory zdrowe


  • 0

#10 grzegorz01

grzegorz01
  • Autor tematu
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 12 lipiec 2013 - 07:44

Kondensatory zdrowe, bez zastrzeżeń. Wstukałem model płyty w wyszukiwarkę i już parę osób na to narzekało, że się grzeje bardzo i nic się nie stało. Zostawiam i niech chodzi. Jak padnie, to wyrzucę i kupię nową płytę i przy okazji procesor. Coś mi się nawet przypomina, że po zakupie chyba miałem obawy o to nagrzewanie się, ale potem o tym zapomniałem.

 

Gwarancji nie mam. Ten komputer dwa lata w szafie przeleżakował. :)



Generalnie mogę stwierdzić, że komputerom, tak jak samochodom długi przestoje szkodzą. Teraz próbuję namierzyć nietypowy dźwięk, który co jakiś czas się pojawia - takie chrobotanie. Ewidentnie mechaniczny dźwięk, tak jakby jakiś plastikowy element zbliżył się do wiatraka i delikatnie przytarł o śmigło. Dysk też tego nie wydaje, bo odpiąłem na chwilę. A dźwięk co kilka minut słychać, ale tylko, gdy komputer jest w pionie. Jak położę to przez cały dzień nic.


  • 0

#11 usunięty

usunięty

Napisano 14 lipiec 2013 - 21:03

Ewidentnie mechaniczny dźwięk, tak jakby jakiś plastikowy element zbliżył się do wiatraka i delikatnie przytarł o śmigło.

Równie dobrze może to być wewnątrz zasilacza, co wydaje mi się prawdopodobne.

A co do płyty to jeśli obudowa na to pozwala zamontuj z boku dodatkowy wentylator dmuchający do środka - powinien obniżyć temperaturę tego mostka - bo będzie bezpośredni nadmuch.


  • 0

#12 grzegorz01

grzegorz01
  • Autor tematu
  • Bywalec

  • 133 postów
  • Miejscowość:Gdynia

Napisano 16 lipiec 2013 - 19:01

Wewnątrz zasilacza odpada, bo na dwóch zasilaczach podłączałem. Miałem kable luzem, więc może któryś z nich otarł się o wiatraczek przy cpu. Pospinałem wszystko i jest cisza.


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych