Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

Wymiana/upgrade matrycy i ogólna zasadność przywracania do życia starego lapka (Asus K53sv)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 iamnotreal

iamnotreal
  • Pasjonat

  • 885 postów
  • Miejscowość:Kraków

Napisano 09 maj 2020 - 18:05

Jakiś czas temu drogą handlu barterowego weszłam w posiadanie laptopa Asus K53sv, w zasadzie w cenie złomu.

 

Lapek po zalaniu, leżał kilka lat bez wyczyszczenia (zanim w ogóle do mnie trafił), więc nie spodziewałam się, że da się z niego uzyskać coś więcej niż kilka części zamiennych (dysk, ram, procek?) i jakoś od razu straciłam zapał, więc poleżał kolejne miesiące nietykany.

 

Ostatnio nuda wygrała i rozkręciłam go w końcu. Okazało się, że płyta nie wygląda tragicznie, nic nie jest wypalone ani spuchnięte, po kąpieli płyty w izopropylu i wyczyszczeniu rdzy z kilku styków udało mi się go uruchomić. Bateria jest zdedzona i monitor nie działa, ale na zasilaniu sieciowym i z zewnętrznym monitorem po HDMI wszystko wydaje się działać w porządku, nawet Windows się załadował (bardzo powoli, bo to HDD).

 

Teraz zastanawiam się, czy w ogóle opłaca mi się pracować nad nim dalej, czy zrealizować pierwotne założenie (sprzedaż na części zamienne). Sprzęt nie jest pierwszej świeżości, ale jak wyszedł to był relatywnie high-endowy (i5-2430M, GT540M), poza tym wizualnie jest w bardzo dobrym stanie, bo nie zdążył zaznać długiego użytkowania i pewnie nadał by się idealnie jako maszynka do internetu/multimediów nawet teraz, jakby dołożyć ramu (jest 4GB) i SSD.

 

Największą przeszkodą jest matryca, 768p jest lekko nieadekwatne w dzisiejszych czasach, zwłaszcza na 15 calach. Wiem, że czasem jest możliwość upgrade'u matrycy, ale ten model nie miał wersji z 1080p, więc to nie jest tylko kwestia podmiany matrycy, tylko jeszcze kabla LVDS łączącego matrycę z płytą, bo 768p używa kabla single channel a 1080p kabla dual channel. Tyle powiedział mi internet. Nie wiem, jak mam sprawdzić, czy nawet przy wymianie kabla sama płyta (gniazdo?) będzie w stanie obsłużyć wyższą rozdzielczość? Sama grafika nie powinna mieć problemu, po HDMI i integra i dedykowana umie nawet w 1440p. Robił ktoś coś takiego i może się podzielić odczuciami?

 

No i do tego dochodzi kwestia, czy wymiana matrycy na pewno rozwiąże problem braku sygnału? Sama matryca nie wygląda na uszkodzoną, kabel również nie, a mimo wszystko nie ma sygnału, więc nadal jest szansa, że to coś na płycie/z gniazdem, prawda? Czy jest jakaś metoda, żeby to sprawdzić?

 


  • 0

i7-8700K + Macho rev. B | TUF Z370-PRO | 2x 16GB@3200MHz DDR4 | GTX1080ti EVGA FTW3 Hybrid | Plextor SSD 1TB NVMe + 850 Pro 512GB + Iridium Pro 240GB | WD Black 4TB + WD Gold 4TB | Prime Ultra 650W | Define R4 | GMMK Kailh box whites | SS Rival 700 | Acer XB270HU + B276HU | Intuos Pro M | HTPC: i5-4590 + Kraken x42 | B85I | 2x 8GB@1600MHz DDR3 | GTX970 ITX Gigabyte | Plextor M6 Pro 512GB | WD Blue 2TB | G450M | Elite 110 | Samsung HDTV | Aula TKL | SS Rival 100 | 2x Steam controller| PS4 Pro + Xim Apex | Xiaomi Air 13 | Note 10+





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych