Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

Myszka bezprzewodowa samowyłączająca się - kto zna, ma?

myszka bezprzewodowa włącznik modecom

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 bobasse

bobasse
  • Nowicjusz

  • 3 postów

Napisano 02 listopad 2017 - 00:09

Witam Was serdecznie,

 

Posiadam myszkę bezprzewodową Modecom MC-WGM1. Ciekawostką w tej myszce jest to, że gdy wyłączamy komputer lub wyjmujemy nadajnik myszki z portu USB, myszka sama się wyłącza. Dopiero ponowne odpalenie kompa i przyciśnięcie dowolnego klawisza myszki powoduje jej włączenie/wybudzenie, jak zwał tak zwał. Jest to o tyle ciekawe, że nie ma fizycznego, uciążliwego wyłącznika na myszce, a zarazem dwie baterie AAA starczają na ładnych kilka miesięcy użytkowania (dodam, że nie jestem zapalonym całodobowym graczem, jednak korzystam z kompa sporo).

 

I tu kieruję do Was swoje pytanie - znacie inne myszki bezprzewodowe zachowujące się w podobny sposób? Czas mojej myszki się kończy (siada lewy przycisk) i chcę zmienić na coś nowego, ale chętnie z podobną zasadą działania odnośnie wyłączania. Przeglądałem różne myszki dostępne na rynku i zazwyczaj posiadają fizyczne wyłączniki (może niektóre modele pomimo włącznika w pozycji ON potrafią się same wyłączać czy coś, nie wiem) lub jeśli ich nie mają, to np nie trzeba ich wyłączać, ale po miesiącu się rozładowują, nawet mało używane (jakiś zwyczajny Trust tak ma, info z innego forum). Wyglądem odpowiada mi Modecom Volcano MC-WMX, ale tam jest już fizyczny wyłącznik i nie wiem, jak może się mieć sprawa żywotności baterii, gdyby był on cały czas w pozcji ON...

 

No cóż, nie ma co więcej się rozpisywać, mam nadzieję, że pomożecie w naprowadzeniu na właściwy trop.


  • 0

#2 sznib

sznib
  • buzujolidrinker

  • 783 postów

Napisano 02 listopad 2017 - 07:21

Myszki Bloody z serii R, czyli bezprzewodowej działają na takiej zasadzie jak piszesz. Do tego wbudowany akumulator, nie trzeba baterii, a ładować można nawet z ładowarki od telefonu. Mam i sobie chwalę.


  • 0

i7 3770@4.3Ghz*Asrock Z77 Pro4*16GB Adata XPG*Gigabyte GTX1060 6GB*Toshiba Q Pro 256GB, Seagate Iron Wolf 3TB*BeQuiet Straight Power 10 500W*Antec Solo*Nec EA273 WMI*Logitech K270*Logitech G900


#3 PawelQ

PawelQ
  • Gaduła

  • 344 postów
  • Miejscowość:Sierpc

Napisano 02 listopad 2017 - 07:22

Logitech M705 - z takiej ja korzystam, baterie (typ AA - 2 sztuki), a właściwie akumulatorki, starczają na około 10 miesięcy pracy (~8h dziennie). Do tanich nie należy, ale jest tego warta. Po kilku miesiącach pracy kupiłem taką samą do domu, a że w domu dosyć mało z kompa korzystam, baterie mają już ze 2 lata.


  • 0
Spoiler

#4 bobasse

bobasse
  • Autor tematu
  • Nowicjusz

  • 3 postów

Napisano 05 listopad 2017 - 15:09

Dzięki serdeczne za odpowiedzi, odnośnie tych myszek A4techa z serii R - to prawda, że trzeba je ładować średnio co 2 tygodnie? Ten Logitech to dobra propozycja, szkoda, że jest tak ciężki (ponad 180g z dwiema bateriami AA), no i opinie zróżnicowane odnośnie żywotności rolki i ogólnej trwałości.

 

Ktoś coś jeszcze? Szkoda, że producenci nie piszą, na jakiej zasadzie odbywa się zarządzanie energią w ich urządzeniach :/


  • 0

#5 roman106

roman106
  • Pasjonat

  • 855 postów

Napisano 05 listopad 2017 - 16:26

Logitech seria M. W sumie mam 3 różne myszki tego producenta i baterie wymieniam tak rzadko, że nie pamiętam kiedy. Na stronie producenta pisze ile myszy wytrzymują na baterii: 2 czy nawet 3 lata. Nie są to dane przesadzone (sprawdzone na własnym przykładzie).

 

Co do padającego przycisku w Twojej ulubionej myszy, to jak masz zdolności manualne i lutownicę, to łatwo można wymienić. Ja wymieniałem mikrostyk w dwóch myszkach. Koszt groszowy, a nie trzeba kupować nowej.


  • 0

#6 sznib

sznib
  • buzujolidrinker

  • 783 postów

Napisano 05 listopad 2017 - 18:02

to prawda, że trzeba je ładować średnio co 2 tygodnie?

 

Przy intensywnym użytkowaniu ładuje co 3-4 dni.


  • 0

i7 3770@4.3Ghz*Asrock Z77 Pro4*16GB Adata XPG*Gigabyte GTX1060 6GB*Toshiba Q Pro 256GB, Seagate Iron Wolf 3TB*BeQuiet Straight Power 10 500W*Antec Solo*Nec EA273 WMI*Logitech K270*Logitech G900


#7 bobasse

bobasse
  • Autor tematu
  • Nowicjusz

  • 3 postów

Napisano 06 listopad 2017 - 22:21

Logitech seria M. W sumie mam 3 różne myszki tego producenta i baterie wymieniam tak rzadko, że nie pamiętam kiedy. Na stronie producenta pisze ile myszy wytrzymują na baterii: 2 czy nawet 3 lata. Nie są to dane przesadzone (sprawdzone na własnym przykładzie).

 

Co do padającego przycisku w Twojej ulubionej myszy, to jak masz zdolności manualne i lutownicę, to łatwo można wymienić. Ja wymieniałem mikrostyk w dwóch myszkach. Koszt groszowy, a nie trzeba kupować nowej.

 

Te Logitechy na codzień wyłączasz tym pstryczkiem od spodu? Co do lutowania to owszem, jest to dobra myśl - jednak przyznam szczerze, że mam chęć na coś nowego :->


Przy intensywnym użytkowaniu ładuje co 3-4 dni.

 

Wybacz, dla mnie to byłaby udręka i już ostatecznie wolałbym przewodową myszkę kupić...


  • 0

#8 roman106

roman106
  • Pasjonat

  • 855 postów

Napisano 07 listopad 2017 - 01:33

Te Logitechy na codzień wyłączasz tym pstryczkiem od spodu?.

Gdzie tam :) Przez pierwszy tydzień wyłączałem, potem mi się znudziło. Nawet jak jadę na urlop, to nie wyłączam. Najstarsza myszka ma z 6 lat. Teraz sprawdziłem i w dołączonym programie pokazuje mi jeszcze 203 dni pracy.


  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: myszka, bezprzewodowa, włącznik, modecom

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych