Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

[Recenzja] Snab OverTone HS-42M

Snab Overtone HS-42M FeX Słuchawki

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 FeX

FeX
  • Nieudaczny parapet audiofilski

  • 4171 postów

Napisano 14 lipiec 2017 - 18:10

Recenzja Snab OverTone HS-42M
 
Marka Snab kojarzy mi się głównie z dość dobrze przyjętymi przez rynek słuchawkami dokanałowymi OverTone EP-101M i muszę przyznać, że wcześniej nie zagłębiałem się bardziej w ich ofercie. Ostatnimi czasy pojawiła się jednak okazja, aby to zmienić i zrecenzować Wam zamknięte słuchawki Snab OverTone HS-42M otrzymane od Hard-PC. Słuchawki mam już u siebie bez mała ponad 2 miesiące, więc zdążyłem się z nimi bliżej zapoznać :D Sprawdźmy, co mogą nam zaoferować te na pierwszy rzut oka dość niepozorne i budżetowe słuchawki.
 
Słuchawki zostały przetestowane na karcie dźwiękowej AIM SC808, integrze ALC1150 oraz odtwarzaczu Xduoo X2.
 
1. Opakowanie i zawartość 
 
Słuchawki przychodzą w kartonowym pudełku, które skrywa w sobie plastikowy blister dopasowany do kształtu słuchawek. Często spotykamy takie rozwiązanie, więc idźmy dalej. Razem ze słuchawkami otrzymujemy dwa płaskie kable o długości 1,2m z wbudowanym mikrofonem oraz o długości 2,5m bez mikrofonu. Otrzymane kabelki wydają się nieźle wykonane, ich główną zaletą jest waga i wynikająca z ich budowy mobilność. Dodatkowo producent dodaje materiałowy woreczek/etui, w którym możemy nasze słuchawki przenosić i chronić przed uszkodzeniem. Wyposażenie należy raczej do tych standardowych, lecz nie wymagałem w sumie niczego więcej ponad to, co otrzymałem.
 
 
L4ohdpy.jpg
 
2. Wykonanie / funkcjonalność
 
Snab OverTone HS-42M to wokółuszne słuchawki zamknięte, które charakteryzują się pewną izolacją, jednak ze względu na użyte w tym modelu welurowe pady izolacja ta nie zamyka nas totalnie na naszego otoczenia.
 
mA1uWZV.jpg
 
Podłużne, eliptyczne muszle zostały wykonane z czarnego plastiku, podobnie, jak mocowanie i regulacja pałąka. Wielkość muszli jest raczej kompaktowa, są na tyle duże, aby można je było nazywać słuchawkami wokółusznymi.
 
Mfxgjod.jpg
 
Pałąk został obszyty skórkowym materiałem wypełnionym gąbką. Nie powoduje uciskania czubka głowy w dłuższym czasie użytkowania.
 
CYa5fAn.jpg
 
H8ACKQa.jpg
 
Na muszlach spoczywają welurowe nausznice zapewniające całkiem niezły komfort użytkowania. Wielkość nausznic określiłbym „na styk”, gdyż niewiele mniejsze byłyby już nieco niewygodne, a te które zastosowano są na tyle duże, aby pomieścić małżowiny, jednak dotykają one wewnętrznych krawędzi nausznic.
 
QSP2pf8.jpg
 
Materiał z którego są wykonane odstaje jakościowo od tego, co oferują chociażby welury od HM5, jednak one kosztują ponad połowę ceny słuchawek. Sam osobiście preferuję welur ponad skórkowe/skórzane pady ze względu na mniejszą potliwość w kontakcie skóry z welurem. Chcąc sprawdzić, jak wygląda przetwornik słuchawek zdjąłem nausznicę i trochę się przestraszyłem, że trudno będzie ją nałożyć z powrotem ze względu na niewielką szczelinę i jej problemowe położenie. Okazało się jednak, że można zdemontować eliptyczny pierścień, który bardzo ułatwia nam wymianę nausznic.
 
Chz933w.jpg
 
fFlndGs.jpg
 
Bardzo wygodne rozwiązanie dla osób pojadających w swej kolekcji więcej nausznic. Pałąk przymocowano do muszli za pomocą widełek wykonanych z metalowego pręta okalającego zawias muszli. Regulacja pałąka mogłaby być delikatnie większa, sam używam słuchawek przy maksymalnie rozsuniętym pałąku.
 
NiNlU7Y.jpg
 
Słuchawki są lekkie, wydają się być dobrze przemyślaną i wytrzymałą konstrukcją. W lewej muszli znajduje się gniazdo jack 3,5mm, które umożliwia wymianę kabla. Przyda się to zapewne osobom, które lubią podróżować wraz z słuchawkami i wymiana kabla na krótszy z wbudowanym mikrofonem jednocześnie poprawi mobilność słuchawek. Jeśli chodzi o design modelu HS-42M można z powodzeniem określić go jako retro/vintage :)
 
3. Dźwięk
 
Po wyjęciu słuchawek z pudełka nie przeprowadzałem żadnego „wygrzewania”, ani innych bliżej niezidentyfikowanych czynności mających wpłynąć na dźwięk. Nie odczułem też, aby z kolejnymi godzinami odsłuchów dźwięk jakoś znacząco się zmieniał. Słuchawki „out of the box” grają naprawdę przyjemnie. Po dość długiej przygodzie z audiofilskimi słuchawkami, wzmacniaczami i innym sprzętem audio, gdy w moje ręce trafia kolejny budżetowy model zawsze mam obawy, że ten okaże się zwyczajnie słaby. Słuchawki Snab OverTone HS-42M są jednymi z tych, które po prostu przyjemnie się słucha. Słuchawki grają dość rozrywkowo i daje się wyczuć granie na planie litery „V”. Bas jest wyraźnie zaznaczony i co najważniejsze nie jest rozlazły. Zauważyłem jednak, że jeśli chodzi o ilość basu to bardziej mi się słuchawki podobają, gdy źródłem jest zintegrowany kodek ALC1150 niż AIM SC808. Na integrze słuchawki są bardziej spójne, bas nie jest tak rozdmuchany, jak w przypadku AIMa SC808. Słuchawki nie potrzebują dużego wzmocnienia, a ze względu na 32 Ohmy połączenie z integrą daje lepsze rezultaty niż z generalnie znacznie lepszym AIMem SC808, który jednak z niewymagającymi i niskoomowymi słuchawki radzi sobie średnio.
 
Słuchawki grają wyraźnie i nie brakuje im szczegółów. Wysokie zdają się być nieco podbite, co skutecznie dodaje detali w dźwięku, przy czym nie męczy słuchu i nie odczuwam zbytniej ostrości. Średnica w sumie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Scena jest bardziej rozciągnięta na boki, daje wrażenie niezłej stereofonii, nieco mniej dzieje się przed i za słuchaczem. Dźwiękowo słuchawki prezentują rozrywkowe i bardziej agresywne brzmienie dające sporo energii w przekazie. Bardzo podoba mi się nich muzyka elektroniczna, według mnie najlepiej się w niej sprawdzają. Przyjemny bas, neutralna średnica i nieco podbita góra wraz z dobrą ilością szczegółów, wyrazistością oraz mocą płynącą z dolnych rejestrów to naprawdę udany mariaż w tych zamkniętych słuchawkach.
 
4. Podsumowanie
 
Od jakiegoś czasu rynek budżetowych słuchawek został zdominowany przez produkty Superluxa i ciężko jest się przebić przez te tanie i dobrze grające słuchawki. Okazuje się jednak, że nadal powstają produkty, które są w stanie stanąć ramię w ramię z tym potentatem i wyjść z pojedynku z twarzą. Snab OverTone HS-42M przyjemnie mnie zaskoczyły, gdyż zawsze brakuje mi nieco zaufania do takich budżetowych słuchawek. Okazuje się, że stworzenie dobrze grających zamkniętych słuchawek wcale nie jest takie trudne i mogą one być przystępnie wycenione. Recenzowane słuchawki według mnie to ciekawa alternatywa dla innych modeli zamkniętych, jak chociażby popularnych Superluksów HD669, czy Encore Rockmaster.
 
Zalety:
- cena
- dobry dźwięk
- wymienne kable
- małe wymagania względem źródła
 
Wady:
- zbyt mała regulacja pałąka
- muszle mogłyby być nieco większe
- pady przeciętnej jakości
 
 
Jeszcze raz dziękuję Hard-PC za udostępnienie sprzętu do recenzji.
 
sml_gallery_32061_814_18724.png

  • 7

Recenzje: SS RAW Prism / HyperX Cloud / HyperX Cloud Drone / Chińskie słuchawki, czyli tanio i dobrze

AIM SC808 - z czym to się je? / ISK HP-580

Ekspert działu: Głośniki, słuchawki i urządzenia audio / Pełne zestawienie ekspertów

SOMiC V2Recabling + HM5 Velour Earpads

i7 7700K + NH-D15 / XFX RX580 GTS XXX OC+ / ASRock Z170 Extreme4 / 2x8GB LPX 3000MHz / Plextor M5S 128GB / XFX Core 650W






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Snab, Overtone, HS-42M, FeX, Słuchawki

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych