Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

Disco polo. Nikt nie słucha, a każdy zna ;)

muzyka disco polo

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#1 Paluchowy

Paluchowy
  • Nowicjusz

  • 3 postów

Napisano 13 wrzesień 2016 - 18:23

"Nikt nie słucha, a każdy zna.
Disco polo, disco polo gra.
Nikt nie słucha, a każdy wie. 
Przy tej muzyce dobrze bawie się"

 

 

Kto słucha i czego? :)


  • 1

#2 bololabich

bololabich
  • 8bit-くん

  • 842 postów
  • Miejscowość:Bydgoszcz

Napisano 13 wrzesień 2016 - 18:43

Nie znam, nie słucham, nie lubię :P

pozdro 

 

it-sucks-1024x576.png


  • 0

i5 3470; 8GB RAM; HD 7870; 128GB SSD; 2TB HDD USB 3.0; Blu-Ray; W10 Pro
ThinkPad x240 FHD IPS 12" i5 IV gen; 8GB RAM; SSD 64GB + 160GB HDD, W7 pro
Xbox; X360 Elite; XO; PS2; PS3; GBA; DSlite; 3DS LL; NES NTSC; Famicom; Super Famicom; MegaDrive NTSC-J
Mi Note 2 MIUI v10 China + MiBand 2


#3 chudy131080

chudy131080
  • obłąkany

  • 6788 postów

Napisano 13 wrzesień 2016 - 18:52

Te nowe to zryte są,Zenka Martyniuka lubię.
  • 2

#4 daniel40

daniel40
  • Bywalec

  • 99 postów
  • Miejscowość:Lublin

Napisano 13 wrzesień 2016 - 19:35

A ja lubie Dicho Polo a zwłaszcza Braci Figo Fago. A najbardziej to lubię patrzeć na te babki co grają w teledyskach. Kocham Dicho Polo


  • 0

#5 kombajn

kombajn
  • Nałogowiec

  • 1857 postów
  • Miejscowość:Hamburg

Napisano 13 wrzesień 2016 - 19:43

Przemysł Disco Polo od momentu powstania był pralnią brudnych pieniędzy dla polskiej mafii więc sorry ale nie słucham tego czegoś. To jest "twórczość" podobnej klasy co filmy Uwe Boll'a więc wybacz wole posłuchać Metalliki, Deep Purple czy (w szczególności) Queenu bo to muzyka wysokiej klasy a nie poszczekiwanie jakiś pseudo artystów od siedmiu boleści.


Użytkownik kombajn edytował ten post 13 wrzesień 2016 - 19:48

  • 0

#6 daniel40

daniel40
  • Bywalec

  • 99 postów
  • Miejscowość:Lublin

Napisano 13 wrzesień 2016 - 20:00

O przepraszam... Bracia Figo Fago grają Disco Chłostę a to jest inny rodzaj muzyki. Metalikę itp kocham bo na niej się wychowałem. Ale te babki w teledyskach... ehhhh. Szkoda ze jestem taki paskudny... hihihi


  • 0

#7 jarrino

jarrino
  • Maniak

  • 10048 postów
  • Miejscowość:Warszawa

Napisano 13 wrzesień 2016 - 20:29

Warto czasem posłuchać chwilę, czegoś totalnie dennego.Bardziej się wtedy ceni coś,co jest tego warte. SŁUCHANIE tego rodzaju "twórczości" szkodzi zdrowiu i jest przyczyną wielu chorób...


  • 1

i5 9600K; EVGA Z370 ;32Gb Hyperx 2666 ; MSI 1070 ;Thermaltake Smart SE 630W


#8 jureba

jureba
  • Dyskutant

  • 167 postów

Napisano 13 wrzesień 2016 - 22:12

Z tym DP jest trochę tak, że w zasadzie nie słucham. Całość zmienia się jak jestem gdzieś na wiejskiej zabawie (np weselu z dala od betonowej dżungli) i tam po wlaniu pewnej ilości niegazowanego płynu okazuje się, że znam całkiem sporo tekstów i świetnie się zaczynam bawić (w tym nawet tańczyć :o co raczej robię nie za często - mam chore stawy :rotfl: ).

 

 


  • 0

Mój złomek:

mobo: p7p55 ws  cpu: X3480  ram: 32GB ddr3 reg ecc  gpu: strix 1050Ti oc  obliczenia równoległe: 2x Tesla M2090 reszta: jakieś ssd, hdd, siecówki, FC i inne takie tam głupoty (szkoda dokładnie wymieniać).


#9 kombajn

kombajn
  • Nałogowiec

  • 1857 postów
  • Miejscowość:Hamburg

Napisano 14 wrzesień 2016 - 18:05

@jureba

Od razu przypomniał mi się kawał że uroda kobiet jest wprost proporcjonalna do ilości wypitego alkoholu i odwrotnie proporcjonalna do natężenia światła. Jak się wystarczająco dużo berbeluchy wypije to każda muzyka zaczyna się podobać. Raz po 3 flaszce zaczął mi się podobać amerykański rap puszczany przez kumpla, a jemu piosenki Queenu - puszczaliśmy kawałki na zmianę - patent na udana imprezę każdy dostaje to co lubi do słuchania, tyle że nie cały czas.


Użytkownik kombajn edytował ten post 14 wrzesień 2016 - 18:05

  • 2

#10 jureba

jureba
  • Dyskutant

  • 167 postów

Napisano 14 wrzesień 2016 - 21:06

że uroda kobiet jest wprost proporcjonalna do ilości wypitego alkoholu

 

 

No i wypada wspomnieć, że "ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, tylko wina czasem brak" 8-)

 


  • 0

Mój złomek:

mobo: p7p55 ws  cpu: X3480  ram: 32GB ddr3 reg ecc  gpu: strix 1050Ti oc  obliczenia równoległe: 2x Tesla M2090 reszta: jakieś ssd, hdd, siecówki, FC i inne takie tam głupoty (szkoda dokładnie wymieniać).


#11 doman18

doman18
  • Entuzjasta

  • 534 postów

Napisano 27 wrzesień 2016 - 10:35

Ja słucham zarówno cięższych klimatów (Ramms+ein, Prodigy, Metallica i sporo pojedynczych jak np. Guns N' Roses - If The World), elektroniki (Infected Mushroom, Sun Project,Orbital, Bjork, Chemichal Brothers), też rap i pop a nawet muzy filmowej (ostatnio katowałem OST Wiedźmina 3). Ale to nie przeszkadza mi od czasu do czasu posłuchać DP. Mam nawet kilku swoich ulubieńców jak np. Skaner - Nadzieja, Akcent - Królowa Nocy, Bayer Full & Amadeo - Świat Ci podaruję, As - Na Miami a z nowszych Jorgus - Intryguj Uwodź Prowokuj, czy nawet ostatni Czadoman którego nie cierpię ale ostatnie "Hej Hej Bawmy się" mu się udało. Owszem jest sporo paździerza typu "Koleś z bety" boysów a do branży znów zaczynają się pchać beztalencia którzy myślą że do prostych diskopolowych hitów nie trzeba wiele umieć (dobry przykład to np.  Claudi). A to tylko muzyka rozrywkowa i naprawdę nie rozumiem ludzi którzy gardzą Zenkiem czy D-Bombem a zachwycają się Pitbullem, śmieją się z prostych tekstów a uwielbiają np. Whistle Floridy. Na zachodzie też jest sporo przaśności tylko ładniej ubranej.

 

Ogólnie to współczuję ludziom którzy słuchają tylko jednego gatunku muzycznego i się jeszcze przy nim zacietrzewiają. Świat muzyczny ma zbyt wiele do zaoferowania by narzucać sobie takie ograniczenia. 


Użytkownik doman18 edytował ten post 27 wrzesień 2016 - 10:38

  • 1

i7 2600(bez K)@3.8GHz+Fortis|12GB Ram| Asrock z68 Pro3|Asus Radeon HD7850 | SSD Plextor M5P 128gb | Seagate Constelation ES3 1TB | Super Flower GG 550W 80+GOLD | Fractal Design ARC R2 | dźwiek: FiiO E10 + Superlux 668b (reklablowane i skóropodobne pady)
Mysz: Logitech g700 |A4Tech X738k | Klawira bluetooth: Logitech k810 |gry: Saitek PZ31A + Xpad360 przewodowy
Router:Gargoyle @ TP-Link TL-WDR3600, Netis WF2780 | mediacenter:LibreELEC@Raspberry PI2| NAS:Debian@Dell FX160 | Tel:Honor 8


#12 kombajn

kombajn
  • Nałogowiec

  • 1857 postów
  • Miejscowość:Hamburg

Napisano 27 wrzesień 2016 - 15:05

Śmiać to mi się zawsze najbardziej chciało z ludzi nieznających angielskiego, którzy słuchając dzisiejszych raperów (obwieszonych złotem) i wydawało im się że oni "śpiewają" o tym jakie mieli trudne życie itp. Jak takiemu jednemu koledze przetłumaczyłem kawałek tekstu jego ulubionego "wokalisty" to chłop zdębiał nie chciał uwierzyć że to w zasadzie disko z pola w wersji z willami, koką i panienkami. Ja nie mam nic do Disco Polo jako takiego (chociaż tak jak mówię z tego co słyszałem pierwotnie ta branża była pralnią pieniędzy dla mafii). Mnie mierzi żałośnie niski poziom artystyczny. I to z reguły zarówno po stronie prościutkiej linii melodycznej, poprzez słabe wokale oczyszczane komputerowo (co łatwo poznać gdy wszyscy "wokaliści" brzmią baaardzo podobnie) jak i teksty które trafić mają w gusta prostej widowni.


  • 0

#13 Arthass

Arthass
  • Why do we fall, Bruce?

  • 127 postów

Napisano 06 październik 2016 - 22:20

Poniższe się załapuje?



Innego disco nie słucham.


Ja słucham zarówno cięższych klimatów (Ramms+ein, Prodigy, Metallica i sporo pojedynczych jak np. Guns N' Roses - If The World), elektroniki (Infected Mushroom, Sun Project,Orbital, Bjork, Chemichal Brothers), też rap i pop a nawet muzy filmowej (ostatnio katowałem OST Wiedźmina 3). Ale to nie przeszkadza mi od czasu do czasu posłuchać DP. Mam nawet kilku swoich ulubieńców jak np. Skaner - Nadzieja, Akcent - Królowa Nocy, Bayer Full & Amadeo - Świat Ci podaruję, As - Na Miami a z nowszych Jorgus - Intryguj Uwodź Prowokuj, czy nawet ostatni Czadoman którego nie cierpię ale ostatnie "Hej Hej Bawmy się" mu się udało. Owszem jest sporo paździerza typu "Koleś z bety" boysów a do branży znów zaczynają się pchać beztalencia którzy myślą że do prostych diskopolowych hitów nie trzeba wiele umieć (dobry przykład to np.  Claudi). A to tylko muzyka rozrywkowa i naprawdę nie rozumiem ludzi którzy gardzą Zenkiem czy D-Bombem a zachwycają się Pitbullem, śmieją się z prostych tekstów a uwielbiają np. Whistle Floridy. Na zachodzie też jest sporo przaśności tylko ładniej ubranej.

 

Ogólnie to współczuję ludziom którzy słuchają tylko jednego gatunku muzycznego i się jeszcze przy nim zacietrzewiają. Świat muzyczny ma zbyt wiele do zaoferowania by narzucać sobie takie ograniczenia. 

Tak, tylko disco polo to nic sobą nie prezentujące guano. Typowa maszynka do zarabiania pieniędzy wypromowana w latach '90 m.in. przez mafię pruszkowską. No ale jaki lud taka "muzyka". Skoro ludzie nie oczekiwali, by muza sobą coś prezentowała to dostali to czego chcieli. Spójrz chociażby na prekursorów disko z pola, czyli italo disco. Tam rzeczywiście wykonawcy mieli niesamowitego skilla, technikę i... klimat. Disco polo to tylko takie popłuczyny po swoich pierwowzorach. Samo disco wywodzi się z nurtu R&B i to czuć w korzeniach gatunku, natomiast disco polo to już tylko kiepski, biesiadny substytut pierwowzorów. Deal with it. I bynajmniej nie chodzi tutaj o samą "biesiadność". Pierwsze zespoły jazzowe, tzw. big bands, też były typowo biesiadnymi, weselnymi kapelami. Każdy słucha czego chce, ale jeśli już otworzy się na "szersze wody" świata muzycznego - jak to sugerowałeś - to ciężko mu znieść taką kwintesencję kiczu.


Użytkownik Arthass edytował ten post 06 październik 2016 - 22:21

  • 0

Nokia E6 (Qwerty, 8Mpix, 8GB+2GB) 70zł
The ideally non-violent state will be an ordered anarchy. That State is the best governed which is governed the least. ~ Mahatma Gandhi

Anarchists do not live by laws. They live by principles.


#14 doman18

doman18
  • Entuzjasta

  • 534 postów

Napisano 14 październik 2016 - 14:20


 

Tak, tylko disco polo to nic sobą nie prezentujące guano.

Dokładnie to samo można napisać o większości np. muzyki PoP i bardzo wielu domorosłych wykonawcach hip hopowych obwieszonych złotem, ze spodniami w kroku, Beatsami na uszach i tysiącem tatuażów. Guana jest naprawdę dużo na rynku muzycznym i nie trzeba szukać w DP. DP jest natomiast takim wygodnym chłopcem do bicia. Tam też są fajne kawałki, fajniejsze niż nie jeden popowy "s hameryki" ale ponieważ jest sporo przaśniości ze względów o których pisałem wcześniej stało się synonimem chałtury. 

 


 

Typowa maszynka do zarabiania pieniędzy wypromowana w latach '90 m.in. przez mafię pruszkowską.

 

Sorry ale gdyby ludziom się to nie podobało to żadna promocja by nie pomogła. A że promowała mafia? Co ma to do rzeczy jeżeli chodzi o samą muzykę?

 


 

Natomiast disco polo to już tylko kiepski, biesiadny substytut pierwowzorów.

Kiedyś o Jazzie mówiono że te murzyńskie rytmy nie mają nic wspólnego z muzyką a jest tylko dzikim waleniem w bębny i dymaniem trąbek - pozostałością z afrykańskiego pochodzenia autorów. A dzisiaj Jazz jest na salonach. Później podobnie mówiono o Rock and Rollu że to dziki jazgot. Był przez długi czas nawet na cenzurowanym. Później jak weszły syntezatory Rockowcy się oburzali że od teraz nie liczy się umiejętność grania tylko wciskania odpowiedniego klawisza. Było tego mnóstwo. Ogólnie to muzyka rozrywkowa a ten typ rządzi się swoimi prawami i zawsze wywołuje oburzenie bo wydaje się odziera świat muzyczny z jakiejś jakości. A to nie jest do końca prawda. Sorry spróbuj sobie zaśpiewać jakąkolwiek piosenkę boysów ale tak profesjonalnie. Obejrzyj Disco Star (notabene słaby program) i zobacz jak inni na tym się wykładają. A przecież to takie proste, takie banalne, nic nie trzeba umieć, każdy może być discopolowcem.

 


 

Każdy słucha czego chce, ale jeśli już otworzy się na "szersze wody" świata muzycznego - jak to sugerowałeś - to ciężko mu znieść taką kwintesencję kiczu.

No kurde przy tylu wodach na które się otwierałem nie mogę sobie zarzucić że ogranicza mnie jakaś ciemnota muzyczna. Wymieniłem wcześniej, dłuuugo zachwycałem się goa/psy trancem, później Chemicalsi i absolutnie genialna Bjork, później zboczyłem w ostrzejsze rejony Prodigy i Rammsteina. Po drodze słuchałem też energy 2000, świetnych broadcastów Armina van Buurena. Raz niechcący trafiłem w tv lublin na koncert multiinstrumentalisty Andreasa Vollenveidera i dosłownie zakochałem się w jego harfie (chociażby Dancing with the Lion czy absolutnie genialne choć wolno rozwijające się Pace Verde). Oczywiście lubie kawałki też Michaela Jacksona, ABBY czy Garou. Koledzy z internatu zarazili mnie Hip hopem (fenomenalna Paktofonika, WWO, Fenomen, K44, Fisz, Pezet, Slums Attack, Busta Rhymes, dr dre,  Sporo też muzy filmowej jak świetny soundtrack z Wiedźmina 3 (zarówno z podstawki jak i Hots), z filmów Duch i Mrok , Grawitacja, Matrix, Bestia (1988) i wiele wiele innych których naprawdę trudno mi tutaj wymieniać. Chyba jedynie właśnie Jazzu jeszcze nie "załapałem" bo wszystkie inne z bluesem i klasyczną włącznie mam w swojej biblioteczce.

 

Więc gdyby twoja teoria była prawdziwa powinienem rzygać na DP a tak nie jest. Tak jak pisałem jest tam spooooro chłamu ale są też rodzynki tak jak w każdym rodzaju muzyki. I określanie całości gatunku jak jakiś sztuczny twór do robienia kasy jest według mnie daleko nieobiektywnym i tym samym niemądrym określeniem.

 

//edycja

Dla przykładu ostatnio wpadła mi w ucho Mirage & Yoko - To proste tak i naprawdę refren mi się zarąbiście podoba.


Użytkownik doman18 edytował ten post 14 październik 2016 - 14:43

  • 0

i7 2600(bez K)@3.8GHz+Fortis|12GB Ram| Asrock z68 Pro3|Asus Radeon HD7850 | SSD Plextor M5P 128gb | Seagate Constelation ES3 1TB | Super Flower GG 550W 80+GOLD | Fractal Design ARC R2 | dźwiek: FiiO E10 + Superlux 668b (reklablowane i skóropodobne pady)
Mysz: Logitech g700 |A4Tech X738k | Klawira bluetooth: Logitech k810 |gry: Saitek PZ31A + Xpad360 przewodowy
Router:Gargoyle @ TP-Link TL-WDR3600, Netis WF2780 | mediacenter:LibreELEC@Raspberry PI2| NAS:Debian@Dell FX160 | Tel:Honor 8


#15 kombajn

kombajn
  • Nałogowiec

  • 1857 postów
  • Miejscowość:Hamburg

Napisano 14 październik 2016 - 16:23

@doman18

A tak konkretnie co ci się podobało w tym utworze Mirage & Yoko ? Bo on się zasadniczo składa z prostackiej, absurdalnie zalanej basem linii melodyjnej i śpiewu duetu tak mocno przetworzonego komputerowo że oboje "wokalistów" brzmi bardzo podobnie. To jest prawie zabawne że mężczyzna i kobieta brzmią do tego stopnia podobnie. No chyba ze ten postawny chłop przeszedł kastracje. Wszystko możliwe. Generalnie prościutka melodyjka przeznaczona dla słuchacza który zdecydowanie nie jest audiofilem (czyli wbrew obiegowej, wypaczonej, opinii na ten temat jest osobą lubiąca słuchać dobrej jakości dźwięku) i słucha tego czegoś na wyrobie słuchawko/głośniko-podobnym przeznaczonym tylko do łup łup łup(bo z reprodukcją reszty pasma już słabiutko). W sumie bardzo dziwi mnie to że ci się to podoba skoro zacząłeś przygodę z muzyką od trancu i techno powinieneś być w stanie na pierwszy rzut oka odróżnić chłam od bogatej linii muzycznej podkładu. Gdyby takie coś jak w tym utworze (bez wokali) ktoś przysłał do Energy 2000 to by go zabili śmiechem.


  • 0

#16 jarrino

jarrino
  • Maniak

  • 10048 postów
  • Miejscowość:Warszawa

Napisano 14 październik 2016 - 18:35

Jeszcze raz się podłączę. Upodobania nie świadczą o człowieku (choć czasami tak) ,a raczej o jego wiedzy na temat muzyki i jej rozwoju. Jeśli podoba mu się disco polo ,z proponowanymi tekstami,to jego sprawa. Świadczy to natomiast,o jego dość nikłej kulturze muzycznej (bez obrażania się proszę) . Można mieć w pewnej dziedzinie nikłą wiedzę i rozwój, a w innych być specjalistą ...


  • 0

i5 9600K; EVGA Z370 ;32Gb Hyperx 2666 ; MSI 1070 ;Thermaltake Smart SE 630W


#17 Arthass

Arthass
  • Why do we fall, Bruce?

  • 127 postów

Napisano 01 listopad 2016 - 05:22

@doman18 tak, disco polo to jest sztuczny, komercyjny twór bez żadnych, konkretnych muzycznych "korzeni ideowych". Nie powstał ze względu na to, że artyści mieli coś ciekawego, czy innowacyjnego do pokazania, nie było tam żadnej wizji muzycznej. To po prostu zlepek kiepsko ze sobą "zszytego", przypadkowego kiczu muzycznego, bez żadnej szerszej koncepcji. Usłysz jeden kawałek, a usłyszysz wszystkie, gdyż jest to nieznośnie szablonowa muzyka. Jednostajny, nap*lający bit w tle - bo przecież każdy szanujący się golf z półmetrowymi subami w bagażniku musi się odpowiednio trząść w rytm muzy :D - do tego infantylne teksty o panienkach lub nieszczęśliwej miłości dresów. A jak widzę teledysk przedstawiający 40-50 letniego faceta z pokaźnymi oponami brzusznymi śpiewającego głosem 16 letniej dziewicy to nie wiem czy się śmiać czy płakać.

W ogóle Disco Polo ciężko nawet określić gatunkiem muzycznym. Bardziej bym to nazwał "zjawiskiem", bo gatunek powinien wnosić coś swojego w historię muzyki, wyróżniać się jakąś unikalną wizją, koncepcją, konwencją... Zlepienie kilku przypadkowych elementów w całość i doprawienie tego kiepskim, biesiadnym "feelingiem" nie daje chyba takiego prawa.
 


  • 1

Nokia E6 (Qwerty, 8Mpix, 8GB+2GB) 70zł
The ideally non-violent state will be an ordered anarchy. That State is the best governed which is governed the least. ~ Mahatma Gandhi

Anarchists do not live by laws. They live by principles.


#18 doman18

doman18
  • Entuzjasta

  • 534 postów

Napisano 02 listopad 2016 - 11:35

Nie chcę mi się pisać eposów więc tylko krótko powtórzę to co już napisałem. Prawie dokładnie tak samo można napisać o rapie, muzyce techno czy popie. M.in. dlatego też odbiłem się od GOA Trancu którego słuchacze nie raz z pogardą patrzą na zwykły trance progresywny czy wokalny. Powodem była właśnie ta straszna jednolitość i miałkość kolejnych produkcji. Owszem jest garstka prekursorów i sław które wyznaczają nurt a reszta jest po prostu tym samym w innym opakowaniu - jak napisałeś "jednostajny napierdalający bit w tle". Tak samo jest w rapie - są jednostki które tworzą coś naprawdę oryginalnego i wartościowego a reszta jedynie doczepia się do biznesu ubierając się w kilogram łańcuchów, spodnie w kostkach, bluza PROSTO z kapturem i rymując o trawie, ruchaniu lasek albo o ziomalach i bólu istnienia na osiedlu. I po raz kolejny "jednostajny napierdalający bit w tle". Paktofonika, WWO, Fish, Molesta - oni coś wnosili, przecierali szlak. Tak samo kiedyś Eminem, Busta Rhymes czy 2 PAC tworzyli coś autentycznego. 

 

O popie już nawet nie wspomnę co tam się dzieje. A drum and bass albo dub step? Łoooo tam to dopiero powtarzalność!

 

I tak samo jest z DP, jest masa domorosłych artystów którzy myślą że mają talent lub że zbiją kasę w polobiznesie albo że po prostu będą sławni. Są też ci którzy nie mają siły przebicia w innych gatunkach i szukają sobie niszy. Ostatnio nawet Magda Femme i Stachursky zaczeli się udzielać w DP a Mario Bischin chyba całkiem się już przeprowadził do Polski. Ale nie wszyscy są tacy i nie wszystko to co wychodzi to totalny chłam.

 

Jeszcze raz powtórzę: to jest prosta rozrywkowa muzyka, nie każdy ją lubi i nie każdy musi lubieć. Ale deprecjonować cały gatunek jako taki posługując się własnym gustem jest wysoce nieobiektywne.


Użytkownik doman18 edytował ten post 02 listopad 2016 - 11:40

  • 0

i7 2600(bez K)@3.8GHz+Fortis|12GB Ram| Asrock z68 Pro3|Asus Radeon HD7850 | SSD Plextor M5P 128gb | Seagate Constelation ES3 1TB | Super Flower GG 550W 80+GOLD | Fractal Design ARC R2 | dźwiek: FiiO E10 + Superlux 668b (reklablowane i skóropodobne pady)
Mysz: Logitech g700 |A4Tech X738k | Klawira bluetooth: Logitech k810 |gry: Saitek PZ31A + Xpad360 przewodowy
Router:Gargoyle @ TP-Link TL-WDR3600, Netis WF2780 | mediacenter:LibreELEC@Raspberry PI2| NAS:Debian@Dell FX160 | Tel:Honor 8


#19 jarrino

jarrino
  • Maniak

  • 10048 postów
  • Miejscowość:Warszawa

Napisano 02 listopad 2016 - 13:02

Doman - masz sporo racji, ale poza gustem (sprawa totalnie indywidualna) jest coś takiego jak nauka o muzyce. Bez choćby jej podstaw,każda ocena będzie indywidualna i "zrośnięta" z gustem. Ja np. nie słucham muzyki współczesnej,ponieważ jej nie rozumiem, ale moja wiedza (lub jej brak) na ten temat,nie pozwala mi określić jej jako "debilnej".


Użytkownik jarrino edytował ten post 02 listopad 2016 - 13:05

  • 0

i5 9600K; EVGA Z370 ;32Gb Hyperx 2666 ; MSI 1070 ;Thermaltake Smart SE 630W


#20 doman18

doman18
  • Entuzjasta

  • 534 postów

Napisano 02 listopad 2016 - 14:06

 

W ogóle Disco Polo ciężko nawet określić gatunkiem muzycznym. Bardziej bym to nazwał "zjawiskiem"

Zapomniałem się do tego odnieść. Zjawiskiem jest dla mnie raczej Bracia Figot Fagot. To rzeczywiście jest pewnego rodzaju ciekawy ewenement wypromowania się na totalnym pastiszu muzyki rozrywkowej. Bo wyłuskać to co w muzyce rozrywkowej jest najgorsze, zlepić to w całość i zrobić tego produkt który będzie sprzedawalny to naprawdę jest sztuka.  

 

@up

Chodziło mi raczej o szersze patrzenie na pewne rzeczy, o dostrzeganie tych samych lub analogicznych procesów w różnych gatunkach muzycznych bo są tak naprawdę powtarzalne i wspólne dla całej branży. A jeżeli chodzi o naukę to nauka tylko dokumentuje i systematyzuje, bo wszelkie jakieś narzucanie słuszności kanonów jest z góry skazane na porażkę. To lud decyduje co chce słuchać a nie nauka. Rap, jazz, rock and roll, disco,rock czy disco polo - one wszystkie mają początek "na podwórku" a nie w ławach uczelni muzycznych czy halach koncertowych.


Użytkownik doman18 edytował ten post 02 listopad 2016 - 14:06

  • 0

i7 2600(bez K)@3.8GHz+Fortis|12GB Ram| Asrock z68 Pro3|Asus Radeon HD7850 | SSD Plextor M5P 128gb | Seagate Constelation ES3 1TB | Super Flower GG 550W 80+GOLD | Fractal Design ARC R2 | dźwiek: FiiO E10 + Superlux 668b (reklablowane i skóropodobne pady)
Mysz: Logitech g700 |A4Tech X738k | Klawira bluetooth: Logitech k810 |gry: Saitek PZ31A + Xpad360 przewodowy
Router:Gargoyle @ TP-Link TL-WDR3600, Netis WF2780 | mediacenter:LibreELEC@Raspberry PI2| NAS:Debian@Dell FX160 | Tel:Honor 8






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: muzyka, disco polo

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych