Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję
Zdjęcie

Wadliwy zasilacz Corsair VS450 - podejście do klienta w Komputronik

Wadliwy Corsair VS450 Komputronik

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
Brak odpowiedzi do tego tematu

#1 Rafusss

Rafusss
  • Nowicjusz

  • 0 postów

Napisano 25 czerwiec 2015 - 13:19

Witam.

Kupilem w komputroniku zasilacz Corsair VS450, który po zamontowaniu i podłączeniu okazało się, że jest bardzo głosny (co jakiś czas włacza sie głośne i długie terkotanie). Dzień po kupnie powiadomiłem o tym salon, kilka dni pozniej pojechałęm go wymienić na podstawie rękojmi (wadliwy produkt), ale odmówiono z powodu zadrapania. Zadrapanie powstało gdy montowałem zasilacz do mojej starej i ciasnej obudowy. Wyraźnie widać, że jest od śledzia podtrzymującego zasilacz w obudowie, o czym świadczy położenie. Myśle, żę to oczywiste, iż tego typu zadrapanie nie mogło spowodować takiej usterki i jest to wada w produkcji (łożyska?), co było można stwierdzić w salonie. Zaproponowano gwarancję i czekać miesiąc czasu. Niestety nie mogę sobie na to pozwolić bo komputer mi jest potrzebny do pracy, a nie posiadam zamiennika (stary po 11 latach sie spalił). W moim odczuciu jest to malo profesjonalne podejście do klienta ze strony tak dużego sklepu i obciąża niepotrzebnymi kosztami. Zasilacz jest wart 150-160zł. Pozostaje mi teraz kupić kolejny.
Czy zgadzacie sie z podejściem komputronika?

filmik i zdjęcie do oceny:
http://i57.tinypic.com/oi62y8.jpg

 

PS
A to, że w tych seriach jest to czesto występujący problem /czego powinni być świadomi/ swiadczą komentarze w internecie:

2u754kp.jpg

 

33w87qf.jpg

pzdr.
Rafus.


Użytkownik Rafusss edytował ten post 25 czerwiec 2015 - 13:28

  • 0





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Wadliwy, Corsair VS450, Komputronik

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych