Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

NZXT H500 – test ciekawej obudowy

NZXT H500 – test ciekawej obudowy

Firmy NZXT raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Kojarzona jest z produktów klasy premium. Została założona w 2004 roku przez Johnny Hou. W swojej ofercie posiadają m.in. Obudowy, chłodzenia CPU, płyty główne, itd. Do tej pory na produkty firmy NZXT trzeba było posiadać zasobny portfel, dlatego został stworzony model H500. Jest to produkt przeznaczony dla osób z mniejszym budżetem. Jej premiera odbyła się w 2018 roku. Dostępna jest również wersja z literką "i" na końcu. Różni się od modelu H500 tym, że posiada kontrolę oświetlenia RGB, zintegrowane oświetlenie oraz pionowy uchwyt na kartę graficzną.

 

Dane techniczne:
Płyty Główne: mini ITX, ATX, micro ATX
Typ obudowy: Midi Tower
Materiały: Szkło hartowane, Stal
Wymiary obudowy (Szer. x wys. x głęb.): 210 x 460 x 428 mm
5.25" Zatoki na Dyski: 0
3.5" Zatoki na Dyski: 3
2.5" Zatoki na Dyski: 3
I/O Porty: 2 x usb 3.1 gen 1,
Gniazda Rozszerzeń: 7
Liczba Wentylatorów w zestawie: 2x Aer F
Średnica wentylatorów:
Przód: 2 x 120 / 2 x 140mm
Góra: 1 x 120mm / 1 x 140mm
Tył: 1 x 120mm
Ilość miejsc na wentylatory: 4
Radiator: przód do 280 mm, tył 120 mm
Typ Zasilacza: do ATX
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU: 165 mm
Maksymalna długość karty graficznej: 381 mm
Waga: 7 kg

 

 

NZXT H500 znajdował się w standardowym kartonie. Producent umieścił na nim najważniejsze informacje o produkcie. Warto dodać, że firma NZXT umieszcza na swoich opakowaniach charakterystyczne naklejki ze zdjęciem zakupionego produktu oraz nazwą modelu (umieszczone na fioletowym tle).

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

W zestawie otrzymujemy (obszerną) instrukcję obsługi, zestaw śrubek oraz opaski zaciskowe. Śrubki pogrupowano w oddzielnych woreczkach foliowych, które dodatkowo zostały podpisane. Na pewno ułatwi to niektórym montaż podzespołów.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Producent udziela dwuletniej gwarancji.

 

 

WYGLĄD ZEWNĘTRZNY
NZXT H500 to przedstawiciel średniej wielkości obudów Midi Tower. Całość waży 7 kilogramów. Wykonana jest ze stali SECC, tworzyw sztucznych oraz szkła hartowanego. Obudowa pomieści płyty w formacie mini ITX, micro ATX oraz ATX. Dostępna jest w wersji czarno-czarnej (testowana), biało-czarnej, czerwono-czarnej oraz niebiesko-czarnej. Obudowa wygląda bardzo dobrze. Wszystkie elementy spasowano z dużą starannością.

 

Załączona grafika

 

W górnej części znajdziemy dwa gniazda USB 3.1 gen 1, gniazdo słuchawkowe oraz mikrofonowe.
W testowanym egzemplarzu gniazda USB są koloru fioletowego, które bardzo fajnie komponują się z czarnym matem. Oprócz gniazd w dalszej części znajdziemy miejsce na wentylator 120mm lub na chłodnicę 120mm.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Górna część H500 jak i front to jednolita blacha (SECC), co bardzo fajnie wygląda. Na przednim panelu, w dolnej części producent umieścił swoje logo, które na czarnym tle jest mało widoczne.

 

Załączona grafika

 

W dolnej części obudowy, zaraz za przednim panelem, umieszczony został filtr przeciw kurzowy montowany na jeden zaczep.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Lewy panel został w całości wykonany ze szkła hartowanego. Znajduje się ono tylko nad piwnicą. Montowany jest na jedną śrubkę oraz dodatkowo "bolce" blokujące panel w obudowie.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Prawy panel montowany jest na dwie szybko śrubki. Cały został wykonany z blachy. Bliżej przodu znajduje się otwór wentylacyjny z filtrem przeciw kurzowym (wąski od góry do dołu).

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Przejdę teraz na tył. Standardowo na tylnej części znajdziemy otwór na zasilacz (ATX), dziewięć śledzi dla kart rozszerzeń (PCI) montowanych od zewnątrz na śrubki (w tym dwie pionowe i siedem poziomych oraz miejsce na wentylator 120mm lub chłodnicę 120mm.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Cała obudowa spoczywa na czterech, plastikowych nóżkach wyłożonych gumą, które bardzo dobrze i "sztywno" trzymają ją na podłożu (testowane na panelach). Na spodzie znajduje się, także filtr przeciw kurzowy pod zasilaczem, filtr przeciw kurzowy znajdujący się bliżej przodu oraz otwory montażowe koszyka na dyski. Filtr pod zasilaczem wysuwany jest do tyłu obudowy, lecz nie stanowi to większego problemu, ponieważ jest krótki i nie musimy bardzo odsuwać obudowy.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

 

WYGLĄD WEWNĘTRZNY
NZXT H500 wewnątrz został podzielony na dwie strefy, poprawiając tym samym estetykę komputera. Na górnej części piwnicy znajdują się otwory poprawiające przepływ powietrza lub można je wykorzystać do zamontowania szyn na dyski 2.5". Szyny znajdziemy na tylnej części komputera (za płytą główną), które w bardzo łatwy sposób możemy przenieść.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Bliżej frontu zamontowana jest metalowa tacka (blacha), na której możemy zamontować wentylatory (2x 120 mm lub 2x 140 mm) lub chłodnicę (280 mm). Dodatkowo tackę możemy zdemontować i wyciągnąć z obudowy, a następnie po zamontowaniu wentylatorów, przykręcić za pomocą szybko śrubek z powrotem do obudowy. Moim zdaniem bardzo fajne rozwiązanie, ułatwiające montaż.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Obok miejsca na płytę główną zamontowana została pionowa, metalowa część z logo producenta. Służy ona do zakrycia przewodów, a także możemy na niej zamontować pompkę lub rezerwuar.

 

Załączona grafika

 

Obudowa wewnątrz posiada sporą ilość przepustów na przełożenie przewodów oraz dużą ilość miejsca na ułożenie okablowania z tyłu, za tacką płyty głównej ok. 23 mm. Oprócz tego z tyłu producent zastosował specjalne, plastikowe kanały na ułożenie przewodów, które dodatkowo blokujemy za pomocą opasek na rzep.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Oprócz tego z tyłu znajdziemy, także miejsce na montaż dwóch dysków 2,5", montowany w ten sam sposób co na piwnicy.

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

W obudowie zmieszczą się karty graficzne o długości do 381 mm i chłodzenia procesora o wysokości do 165 mm.

 

W piwnicy znajduje się koszyk na trzy dyski 3,5". Natomiast obok miejsce do zamontowania zasilacza (ATX). Podstawa pod zasilacz nie została niczym wyłożona, ale nie powoduje to drgań obudowy (przetestowane).

 

Załączona grafika

 

Kilka zdjęć prezentujących zamontowane podzespoły w NZXT H500:

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

Załączona grafika

 

WENTYLATOR
Producent do obudowy dołącza dwa wentylatory Aer F o średnicy 120 mm. Zamontowane zostały na górze oraz na tyle. Ich obroty sięgają do 1200 RPM. Głośność wentylatorów (wg danych producenta) to 28 dBA, przepływ powietrza wynosi 50.42 . Wentylatory podłączamy do naszej płyty za pomocą przewodu trzy-pinowego.

 

Załączona grafika

 

 

TESTY
Wentylatory (1x tył, 1x góra oraz na CPU) zostały ustawione na tryb PWM. Procesor I5 8400 ustawiony w trybie turbo boost (2.8-3.8 Ghz).
Testy przeprowadziłem za pomocą programu OCCT (najnowszej) w wersji 5.4.1.

 

Platforma Testowa
Procesor: Intel Core i5-8400 2.80GHz
Płyta główna: MSI Z370 SLI Plus
Grafika: Gigabyte 1050ti 4Gb Windforce OC
Pamięć RAM: 2x4Gb 2400MHz HyperX Fury CL15
HDD: Seagate Barracuda 7200.11 1000Gb
Zasilacz: SilentiumPc Vero M1 600W
Wentylatory, model - Aer F : 1x tył, 1x góra
Chłodzenie CPU: Cooler Master MasterAir MA620P

 

Załączona grafika

 

Temperatura CPU:
W spoczynku – 27oC
Pod obciążeniem – 41oC

 

Temperatura Karty Graficznej:
W spoczynku – 29oC
Pod obciążeniem – 32oC

 

Temperatura HDD:
W spoczynku – 29oC
Pod obciążeniem – 32oC

 

Temperatury podzespołów w testowanej obudowie są bardzo dobre. Obudowa mimo małej ilości otworów ma dobre wyniki, porównywalne do niedawno testowanej przeze mnie obudowy Deepcool Matrexx 70, która mogłoby się wydawać, posiada większą ilość otworów przewiewnych.

 

 

PODSUMOWANIE

 

Załączona grafika

 

NZXT H500 zaskoczył mnie i to pozytywnie. Obudowa pomimo niewielkich gabarytów, może sporo pomieścić. Producenta postarał się również o zarządzanie okablowaniem, dzięki czemu nie musimy martwić o bałagan w obudowie. Dodatkowo dzięki zastosowaniu hartowanego szkła w bocznym panelu, możemy uwydatnić najlepsze podzespoły. Dodatkowo osoby chcące podświetlić wnętrze obudowy mogą dołożyć (koszt 500zł) do wersji H500i, gdzie producent zastosował podświetlenie RGB.
Moim zdaniem testowana obudowa jest ciekawą propozycją dla zwolenników minimalizmu oraz posiadających mało miejsca na biurku lub pod nim. NZXT H500 obecnie kosztuje ok. 300 zł, dlatego w tej cenie warto ją wziąć pod uwagę.


  • 0

- - - - -


Te temperatury pod obciążeniem to taki żarcik? :) Jeśli GPU pod 100% obciążeniem ma 32 stopnie to szanuje producenta karty za chłodzenie.

Mam tę obudowę w wersji h500i i uważam, że recenzja jest zbyt pochlebna. Oczywiście to dobra obudowa, ładna, ma kilka fajnych funkcji, ale ma też kilka mankamentów o któych fajnie by było wspomnieć, bo o tym chyba recenzenci wszelkiej maści pomijają:
1. Przednie wentylatory praktycznie nie mają skąd zaczerpnąć powietrza, przez co ich sens jest praktycznie zerowy. Oczywiśćie wpływają na przepływ powietrza, ale nie tak jak w innych obudowach z przewiewnym frontem lub chociażby dodaniem od góry i boku dodatkowych przewiewów. Tutaj mamy tylko jeden z boku i jeden z dołu, w dodatku ten z boku jest i tak w połowie zabudowany blachą od środka.
2. Tacka na dyski 3,5' jest przykręcana, a nie odczepiana jak w innych obudowach. Powoduje to duże utrudnienie przy wyciąganiu by zainstalować/wymontować dyski. Dodatkowo jak ktoś ma dużo kabli od zasilacza i są sztywne, to montaż tego jest arcyciężki.

3. Blacha w środku obudowy i z tyłu rysuje się okropnie. Warstwa lakieru jest podatna na zadrapania i odpryski. Z przodu i góry jest okej.

4. Tacki z dyskami SSD z tyłu bardzo łatwo się odpinają, gdy układamy kable. Jest to irytujące przy składaniu/montażu komputera.

    • 1
Dzięki za komentarz.
Proszę o wyrozumiałość, ale niestety nie jestem wstanie wszystkiego sprawdzić. Mam na myśli punkt 3, gdzie opisana została jakość blachy zastosowanej w obudowie. Musiałaby przejść "hardkorowy" test ;) .
W punkcie 4 opisałeś, jeżeli możemy mówić sobie na "Ty", że tacki na dyski odpinają się podczas układania przewodów. U mnie tego problemu nie było, dlatego go nie oposałem.
Jeszcze raz dzięki za komentarz.
    • 0

Spoko, wybacz jeśli trafiłem Cię personalnie, bo nie było to moją intencją, ale jestem uczulony na recenzje bo przejechałem się na nich niejednokrotnie. Po prostu jeśli posiadam jakiś produkt i zdarzy mi się trafić na recenzję, to lubię ją sprostować, zwłaszcza tymi mniej miłymi stronami :) Taka moja natura.

 

Sam najpewniej masz taki produkt maksymalnie kilka dni na testy i w taki sposób nie da się wyłapać tych niuansów.

 

Co do tych rys, to one powstają już przy przykręcaniu szybkośrubek (szybkozłączek, nie wiem jak to się nazywa prawde mówiąc) czy też przykręcaniu śrubek mocujących przy śledziach od slotów na płycie głównej. Na mojej poprzedniczce za bagatela mniej niż 300 zł (CM 690 II Advanced) nie było szans, żeby lakier zszedł. Blacha była grubsza dwukrotnie, warstwa lakieru pewnie też.

 

A jeśli chodzi o 4. to po prostu u mnie te tacki mają luzy i jak przesuwam obudowę lub dotknę przy układaniu kabli jedną stronę, to one się odpinają :/

    • 1
Spoko, nie obrażam się :) . Poza tym, właśnie takie komentarze uzupełniające są jak najbardziej mile widziane, ponieważ użytkownicy posiadający dany produkt o wiele dłużej są w stanie dostrzec więcej wad niż recenzent.
    • 0