Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Recenzja myszki ASUS ROG GX950

Recenzja myszki ASUS ROG GX950
ASUS to tajwański producent sprzętu komputerowego. Zajmuje się produkcją: płyt głównych, kart graficznych, napędów optycznych, notebooków oraz wielu innych urządzeń peryferyjnych. Firma została założona w 1989 roku przez czterech byłych pracowników firmy Acer.
Niedawno (początek kwietnia 2014) producent poszerzył swoją ofertę o kolejną myszkę z serii Republic of Gamers (ROG), jest to model GX950. Została wyposażona w m.in.: ciężarkowy system wyważania, szybkie przełączanie trybów, oraz wiele innych ciekawych cech, o których dowiecie się z dzisiejszej recenzji. Zapraszam.


Specyfikacja

Technologia łączności: Przewodowa
Śledzenie: Laserowa
Obsługa OS: Windows XP, 7.
Wymiary (dł. x szer. x wys.): 122 x 82 x 43
Waga: 150 g, regulowana (5 ciężarków po 4,5 g)
Kolor: Czarny
Interfejs: USB (pozłacane)
Zastosowane technologie: Instrukcja
Czułość DPI: 50 - 8200
Ilość przycisków: 6
Profil myszy: Praworęczna



OPAKOWANIE

Myszka umieszczona była w czarnym, kartonowym opakowaniu. Na jego powierzchni producent umieścił szczegółowe informacje o produkcie oraz specyfikację techniczną.

Załączona grafika
Załączona grafika

Dzięki wyciętemu otworowi znajdującego się na przodzie, możemy obejrzeć gryzonia przed zakupem.

Załączona grafika

W zestawie z myszką znajdziemy tylko instrukcję obsługi, natomiast oprogramowanie znajduje się na stronie producenta: http://www.asus.com/...pDesk_Download/
Po przejściu na podaną stronę, należy wybrać przy systemie zakładkę inne, a następnie Utilities, gdzie znajduje się program.



WYGLĄD

Prezentowana mysz została zaprojektowana dla osób praworęcznych. Dzięki swoim rozmiarom (dł. 122 x szer.82 x wys.43) oraz nieźle wyprofilowanej obudowie gryzoń zapewnia wygodę podczas wielogodzinnych
rozgrywek. Cała górna część myszy została pokryta gumowym tworzywem.

Załączona grafika
Załączona grafika

W górnej części gryzonia znajduje się 4 klawisze: klasyczne prawy (PPM) oraz lewy (LPM) przycisk myszy, scroll (dwukierunkowy), przycisk do zmiany DPI oraz przycisk do zmiany profili, który podświetlany jest na trzy różne kolory (czerwony, żółty i zielony). Do każdego z trzech profili automatycznie przypisuje się wybrana wartość DPI.

Załączona grafika

Na grzbiecie gryzonia znajduje się podświetlany wskaźnik DPI oraz logo producenta z serii Republic of Gamers (ROG).

Załączona grafika

Po prawej stronie znajduje się lekko wyprofilowane miejsce na palce serdeczny oraz mały.

Załączona grafika

Przechodząc na lewą stronę widzimy wyprofilowane miejsce przeznaczone na kciuk oraz dwa, czerwone przyciski zaprogramowane standardowo jako wstecz i dalej (używane w przeglądarkach).

Załączona grafika

Patrząc na spód widzimy serce gryzonia, czyli centralnie umieszczony sensor laserowy otoczony ze wszystkich stron sześcioma, teflonowymi podkładkami, niestety nie są one wymienne. Znajduje się tu także ciężarkowy system wyważania. Wagę regulujemy pięcioma odważnikami, ważącymi po 4,5g.

Załączona grafika
Załączona grafika

Z przodu znajduje się opleciony kabel z pozłacaną końcówką USB, który możemy ustawić w pięciu pozycjach.
Oględziny dobiegły końca zapraszam was teraz na opis oprogramowania myszy a później na test i końcowe podsumowanie recenzji.



OPROGRAMOWANIE

Producent do zestawu niestety, ale nie dołączył oprogramowania. Jak już wcześniej podałem, musimy go ściągnąć ze strony producenta (http://www.asus.com/...pDesk_Download/ ).
Po ściągnięciu i zainstalowaniu aplikacji przechodzimy do jego uruchomienia. Program jest w języku polskim.
W głównym oknie widzimy podłączoną obecnie myszkę ASUSa.

Załączona grafika
Załączona grafika

W górnej części programu umieszczono zakładki: Normalny, Profil 1, Profil 2, Profil 3. W pierwszej z nich znajduje się m.in. Konfiguracja, dzięki której możemy ustawić wartości DPI przy każdym z czterech poziomów i przypisać do każdego z trzech profili. Standardowe wartości to:800/1600/3200/5600 DPI, natomiast maksymalna wartość to 8200 DPI.
Oprócz tego w dolnej części znajdują się ustawienia przycisków, dzięki nim możemy konfigurować i przypisywać ustawienia do każdego z sześciu programowalnych przycisków.
W kolejnych trzech zakładkach znajdują się trzy różne profile, do których, jak już wcześniej napisałem, możemy przypisać różne wartości DPI oraz zestawy zapisanych przycisków.



TESTY

Platforma Testowa:

Procesor: AMD Athlon 250 3,0 GHz
Płyta główna: ASUS M5A97 LE R2.0
Karta graficzna: MSI Nvidia GTX660
Zasilacz: Logic ATX 600W

System: Windows 7 Professional 64 bit SP1



Każdy z testów był wykonywany kilkukrotnie. Natomiast zdjęcia przedstawiają wyniki ostateczne.





1. Pierwszy z testów polegać będzie na sprawdzeniu częstotliwości przesyłanych danych przez myszkę.

Do tego użyłem programu Mouse Rate Checker.

Test został przeprowadzony na szybkości 1000 Hz.


Oto wynik:

Załączona grafika


Po tym teście widać, że producent nas nie okłamał i naprawdę jesteśmy w stanie uzyskać daną wartość.



2. Kolejny z testów polega na sprawdzeniu tzw. Interpolacji. Zostanie przeprowadzony w programie: Vmouse Bench. W tej części testu, należy przesuwać powoli myszkę ze wciśniętym lewym klawiszem myszy (LPM).


Załączona grafika


Podczas powolnego ruchu w żadnym z testów nie udało się zgubić piksela, ale to nie powinno nikogo dziwić.



3. Ten test polegać będzie na przedstawieniu zachowania się sensora w programie graficznym Paint za pomocą kilku rozdzielczości (domyślnych): 800/1600/3200/5600 dpi.

Załączona grafika

Jak widać powyżej na zdjęciu sensor zachowywał się pewnie i nie było żadnych, niepożądanych ruchów.





4. Ostatni z testów polega na szybkim ruchu myszką i sprawdzeniu, czy postać odwzorowuje to w grze, tzw. „Akceleracja Wsteczna”.

Test przeprowadziłem w grach: Batman Arkham Origins oraz BattleField 4.


Załączona grafika

Załączona grafika



Myszka przeszła wszystkie testy na 5. Testy przeprowadziłem na blacie biurka.

Podsumowanie

Myszka GX950 to bardzo udana produkcja ASUSa z serii ROG. Wszystkie elementy zostały idealnie dobrane, nie było słychać żadnego trzeszczenia podczas użytkowania gryzonia. Nie można zapomnieć jeszcze o regulacji wagi, mamy cztery odważniki po 4,5 g, dzięki którym regulujemy wagę myszki do naszych potrzeb. To były same plusy, ale nie można zapomnieć także o minusach. Pierwszym z nich jest fakt, że producent do zestawu nie dołącza oprogramowania do ustawień myszki, lecz należy go ściągnąć ze strony ASUSa. Kolejną ważną sprawą jest wykonanie myszy, która jest tylko i wyłącznie dla osób praworęcznych. Moim zdaniem producenci powinni zadowalać większe grona klientów i produkować każdy z modeli myszek po dwie wersje: dla osób praworęcznych i leworęcznych (takie jest moje zdanie). Kolejnym minusem jest wysoka cena, ponieważ w podobnej cenie znajdziemy trochę lepsze myszki innych producentów, np.: Zalman ZM-GM4.





ASUS ROG GX950

Zalety:
+ doskonała jakość wykonania
+ czuły sensor
+ wysoka ergonomia użytkowania
+ regulacja wagi myszki (odważniki)

Wady:
- wysoka cena
- brak programu w zestawie





Cena w dniu publikacji:

od 199 do 240 zł (link)




Podziękowania dla firmy:

Załączona grafika

za wypożyczenie myszki do testów.


  • 4

* * * * * 2 głosów


Zapraszam do komentowania oraz na pozostałe recenzje (link)

 

Testy-IT (pawel92)

    • 0

Ogólnie myszka jest ciekawą propozycją, ale podobnie jak w moim co prawda wcześniejszym modelu za dużo jest gumowania obudowy.

    • 1

Ogólnie myszka jest ciekawą propozycją, ale podobnie jak w moim co prawda wcześniejszym modelu za dużo jest gumowania obudowy.

Zgadzam się z twoją wypowiedzią. Szczególnie, gdy mamy spoconą dłoń zostają na niej ślady palców, co moim zdaniem paskudnie wygląda.

Już kolejny model myszki, tj. GX1000 (http://www.asus.com/..._Mouse/gallery/)

od ASUSa nie jest tak ogumowany jak jego poprzednicy, czyli GX850 i recenzowany GX950.

    • 0

A może głupie pytanie ale czy oddajesz tą myszkę po testach?

    • 1

A może głupie pytanie ale czy oddajesz tą myszkę po testach?

Pytanie nie jest głupie. Natomiast, jeżeli chodzi o myszkę to oddałem już ją po testach.

Ja też na początku wiele nie wiedziałem, dlatego śmiało pytaj.

    • 1

Zgadzam się z twoją wypowiedzią. Szczególnie, gdy mamy spoconą dłoń zostają na niej ślady palców, co moim zdaniem paskudnie wygląda.

Już kolejny model myszki, tj. GX1000 (http://www.asus.com/..._Mouse/gallery/)

od ASUSa nie jest tak ogumowany jak jego poprzednicy, czyli GX850 i recenzowany GX950.

 

Mam właśnie GX850 i lewy klawisz myszy po kilku miesiącach użytkowania wygląda tragicznie (błyszczy się jak psu jajka na wiosnę), prawy trochę lepiej. Sama mysz jest spoko, wygodna i wytrzymała.

    • 1

GTX 660 + Athlon 250, do tego zasilacz z czarnej listy.

 

Nie ma to jak odpowiednio dobrana konfiguracja ;)

    • 1

GTX 660 + Athlon 250, do tego zasilacz z czarnej listy.

 

Nie ma to jak odpowiednio dobrana konfiguracja ;)

Na razie musi wystarczać. Niestety, ale w chwili obecnej nie mam funduszy na mocniejszy sprzęt.

    • 0

GTX 660 + Athlon 250, do tego zasilacz z czarnej listy.

 

Nie ma to jak odpowiednio dobrana konfiguracja ;)

 

Liczy się inicjatywa.

    • 1