Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Alcatel One Touch Go Play – telefon dla młodych aktywnych

Alcatel One Touch Go Play – telefon dla młodych aktywnych

Wodoszczelnych telefonów na rynku nie ma zbyt wiele. Zazwyczaj albo są to topowe modele, albo urządzenia o wzmocnionej wytrzymałości. Alcatel wyłamał się tutaj z szeregu ze swoim One Touch Go Play i oferuje telefon ze średniej półki, wodoszczelny, z całkiem dobrym ekranem IPS.

 

Wprowadzenie

 

Sercem testowanego modelu jest znany już chyba wszystkim procesor Qualcomm Snapdragon 410 8916. Wyposażony jest on w 4 rdzenie ARM Cortex A53 taktowane zegarem 1.2GHz oraz układ GPU Adreno 306. Jest to dokładnie ten sam procesor jaki możemy znaleźć w Motoroli Moto G (2015) czy Samsungu Galaxy A3 (2015). Nie zabrakło tutaj także 1 GB Pamięci RAM i 8 GB pamięci wbudowanej. Czy urządzenie wyposażone w takie podzespoły jest w stanie zapewnić komfortową pracę? Jak urządzenie radzi sobie z wykonywaniem zdjęć? Na te i na wiele innych pytań postaram się odpowiedzieć w tej recenzji.
Zestaw dodatków dołączony do telefonu jest całkiem spory. W jego skład wchodzą:

  • Ładowarka,
  • Instrukcja obsługi – w wielu językach
  • Karta gwarancyjna
  • Kabel USB
  • Słuchawki
  • Wymienne wkładki słuchawek
  • Kluczyk do wyjęcia tacki na kartę sim i microSD

 

Wygląd i wykonanie

 

Bohater dzisiejszego testu prezentuje się całkiem dobrze. Cały panel przedni pokrywa tafla szkła. Niestety nie jest to szkło zbyt odporne na zarysowania. Już po kilku dniach testowania udało mi się przypadkowo porysować panel przedni. Nie jest to może zbyt duża i głęboka rysa, ale jeżeli pojawiła się po kilku dniach normalnego użytkowania to strach pomyśleć jak będzie wyglądał panel po roku. W lewym górnym rogu urządzenia producent umieścił przednią kamerę, czujnik zbliżeniowy oraz diodę powiadomień - której bardzo mi brakowało w wielu urządzeniach jakie miałem okazję testować.

 

Załączona grafika

 

Tył urządzenia wykonany jest z niebieskiego plastiku, który został pokryty białą warstwą czegoś, co przypomina nieco gumę. Powierzchnia nie jest idealna gładka, Jest całkiem przyjemna w dotyku, nie zbiera odcisków palców. Niestety producent zastosował tutaj aparat, który podobnie jak w wielu nowych telefonach (np. Samsung Galaxy S6 czy Apple iPhone 6s) wystaje dość mocno. Kładąc telefon na plecach narażamy się więc na porysowanie szybki obiektywu i pogorszenie jakości zdjęć.

 

Załączona grafika

 

Urządzenie to zapewnia stopień ochrony IP67 – ochrona pyłoszczelna i ochrona przed skutkami krótkotrwałego zanurzenia w wodzie (30 min na głębokość 1 m). Aby zapewnić taką ochronę producent musiał zabezpieczyć w jakiś sposób porty urządzenia, aby nie dostała się tam woda – właśnie dlatego port gniazda SIM, karty SD, jack, czy micro USB zasłaniają zaślepki uszczelniające obudowę urządzenia.

 

Na górnej krawędzi znajduje się gniazdo Jack, oraz mikrofon dodatkowy.
Załączona grafika

 

Prawą krawędź zdobią przyciski regulacji głośności oraz przycisk blokady ekrany/włącznik. Niestety brakuje tutaj przycisku spustu aparatu.
Załączona grafika

 

Na lewej krawędzi znajdziemy pod jedną zaślepką gniazda na kartę SIM i microSD
Załączona grafika

 

Na spodzie urządzenia znaleźć możemy tylko port microUSB i mikrofon.
Załączona grafika

 

Ekran i akumulator

 

Ekran IPS o przekątnej 5” i rozdzielczości 720 x 1280 px ce**** się przeciętną jak na dzisiejsze standardy gęstością wynoszącą 294 ppi. Mimo iż zagęszczenie to nie powala na kolana, pojedyncze piksele wciąż nie są widoczne gołym okiem.

 

Dzięki technologii IPS ekran ten zapewnia bardzo dobre kąty widzenia, kolory nie są przesycone a i nie ma zbytnich problemów z odczytywaniem treści w mocnym świetle. Warstwa dotykowa jest odpowiednio czuła i poprawnie reaguje na polecenia dotykowe.

 

Akumulator o pojemności 2500mAh spokojnie wystarcza na 2-3 dni intensywnego użytkowania, lub około tygodnia w trybie deep-sleep z włączonym Wi-Fi.

 

System

 

Na pokładzie znajduje się system Android w wersji 5.0.2. Niestety aktualnie nie ma zadnych informacji odnośnie aktualizacji systemu do nowszej wersji – nawet mistrzowie z XDA nie przygotowali żadnego CustomROMa

 

Ikony bardzo przypominają te zastosowane w ostatnich wersjach systemu Symbian – Anna i Belle
Załączona grafika

 

Interfejs jest intuicyjny, animacje zazwyczaj są płynne, ale od czasu do czasu udało mi się wywołać porwanie animacji.

 

Użytkownicy telefonów między innymi z serii Samsung Galaxy będą mieli problemy z przyzwyczajeniem się do ekranu blokady. Wiele razy zamiast po prostu odblokować ekran przechodziłem do szybkiego nawiązywania połączeń lub uruchamiałem aparat.
Aby odblokować telefon trzeba przesunąć palec z dołu do góry. Przeciągając z prawej do lewej uruchamiamy wcześniej wspomniany aparat, a z lewej do prawej dialer.
Załączona grafika

 

Co ciekawe producent zainstalował nam domyślnie jedna z najlepszych klawiatur dostępnych na rynku – SwiftKey
Załączona grafika

 

Niestety nie obyło się bez śmieciowych aplikacji. Do aplikacji, które dodatkowo instaluje producent, możemy zaliczyć:

  • AVG AntiVirus Pro
  • Boyaa Texas Poker
  • Cars Racing
  • Clean Master
  • Game Center
  • Instagram
  • Kongdoms & Lords
  • Puzzle Pets
  • Real Football 2015
  • Smart Suite
  • twitter
  • WPS Office
  • Facebook
  • Messenger
Biorąc pod uwagę fakt, ze z 8 GB pamięci wbudowanej, użytkownik dostaje zaledwie 4,4 GB do użytku, a około 2 GB nich dodatkowo zajmowane jest przez zbędne aplikacje, zainwestowanie w kartę pamięci staje się już koniecznością.

 

Z wyżej wymienionych aplikacji najciekawszą zdaje się być Smart Suite. Pozwala ona na połączenie przewodowe lub bezprzewodowe (za pomocą sieci wifi) telefonu z komputerem, w celu synchronizacji danych lub zdalnego zarządzania telefonem.
Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika Załączona grafika

 

Aparat

 

Testowany smartfon niestety nie rozpieszcza nas jakością zdjęć. Są one mocno przeciętnej jakości zarówno w dobrym oświetleniu jak i słabym. Jako układ odniesienia posłużyła mi kilkuletnia Nokia Lumia 920 i... robi ona zdecydowanie lepsze zdjęcia i filmy.

 

Załączona grafika

Alcatel One Touch Go Play

 

 

Załączona grafika

Nokia Lumia 920

 

 

Załączona grafika

Alcatel One Touch Go Play

 

 

Załączona grafika

Nokia Lumia 920

 

 

Załączona grafika

Alcatel One Touch Go Play

 

 

Załączona grafika

Nokia Lumia 920

 

 

Załączona grafika

Alcatel One Touch Go Play

 

 

Załączona grafika

Nokia Lumia 920

 

 

Załączona grafika

Alcatel One Touch Go Play

 

 

Załączona grafika
Nokia Lumia 920


Nokia Lumia 920 - dzień

 

 


Alcatel One Touch Go Play - Dzień

 

 


Nokia Lumia 920 - Noc

 

 


Alcatel One Touch Go Play - Noc

 

Podsumowanie

 

Alcatel One Touch Go Play to telefon, który z pewnością znajdzie odbiorców - głównie ze względu na wodoszczelność i zaskakująco dobry ekran. Na tym niestety zalety się kończą. Z domyślnym Launcherem zdarzały mi się rwania animacji. Nie zapowiada się na to aby producent w najbliższej przyszłości miał wydać aktualizację do Marshmallow.

 

Alcatel One Touch Go Play
Plusy:
Dołączona grafika Bardzo dobry ekran IPS,
Dołączona grafika Wodoszczelność IP67
Dołączona grafika Dobre spasowanie
Dołączona grafika Ciekawa stylistyka

 

Minusy:
Dołączona grafika Aparat
Dołączona grafika Domyślny launcher
Dołączona grafika Śmieciowe aktualizacje
Dołączona grafika Mało miejsca na dane

Załączona grafika


  • 6

* * * * - 9 głosów


Launcher to prawie to samo, co w "czystym" androidzie (tylko inne ikonki).

Aparat porównujesz do topowej swego czasu Lumii, która, jako nowa kosztowała dobrze ponad dwa tysiące – kompletny bezsens.

Śmieciowe aplikacje można odinstalować jednym ruchem ręki, bez roota, ani żadnych kombinacji.

Po podłączeniu karty pamięci, mogę ustawić ją jako pamięć główną – więc większego problemu z miejscem na dane i aplikacje nie ma. A w tym segmencie cenowym smartfony przeważnie mają 8 GB wbudowanej pamięci. 

Czyli okazuje się, że nie ma minusów?

    • 0

1. Owszem Launcher to PRAWIE to samo co w czystym androidzie. Nie zmienia to faktu że animacje się czasami przycinają, a przy np APEXie śmiagało to bezproblemowo.
2. L920 to była topowa Lumia w 2012 roku. Teraz mamy 2016 i po stosunkowo świeżym modelu ze średniej półki mogę się chyba spodziewać, że dorówna starej topce.

3. Owszem można je usunąć i co z tego?
4. Owszem w tym przedziale cenowym smartfony mają 8GB pamięci, ale tutaj mamy tak na serio do użytku 4,4GB, z czego 2GB zajmują śmieci.
Po podłączeniu karty i tak potrzebujesz roota aby apki w 100% instalowały się na karcie.

Czyli okazuje się że jednak są minusy?

    • 0

Wyłącz Stream, to animacje przestaną się przycinać. Przynajmniej u mnie tak się dzieje.

Nie powinieneś się tego spodziewać. Takie elementy jak sensor aparatu z L920 wciąż są drogie – optyka, matryce wcale tak szybko nie tanieją (wiele drogich i nowych smartfonów ma gorsze aparaty niż L920).

Skoro można usunąć, to po co na to narzekać?

 

Jesteś pewien, że przełączyłeś wszystkie ustawiania instalacji?

 

    • 0

Nie wiem skąd pomysł, że miałem włączony stream.

To racja. Wiele drogich i nowych ma gorsze aparaty niż stara Lumia 920 i jeżeli testowałbym jeden z tych droższych modeli z gorszym aparatem, gorszy aparat zaznaczyłbym ponownie w minusach.

 

Bo zaraz po wyjęciu telefonu z pudełka trzeba poświęcić sporo czasu na dostosowanie go do użytku, a finalnie i tak otrzymamy około 4 GB wolnej przestrzeni. Jeżeli aplikacje są zbędne nie powinny być dorzucane. Uważam to za niepotrzebne i dlatego zaznaczam to w minusach

Tak jestem pewny ;) Jest trochę zabawy z tym aby karta była domyślnym miejscem zapisu w Androidzie.

    • 0

Onetouch Stream – ekran z wiadomościami, pogodą itp. W moim go play po wyłączeniu launcher przestał się przycinać.

 

Raz jeszcze, sama optyka jest zwyczajnie droga w produkcji, nie wspominając o matrycach. Te elementy nie tracą tak na wartości aby możliwe było montowanie ich w średniakach. Żaden z producentów nie oferuje w tym segmencie cenowym tak dobrego aparatu, jak ten z L920. Gdyby było to możliwe, to jestem pewien, że ktoś by się pokusił. Tymczasem goplay ma całkiem przyzwoity aparat, jak na swój segment cenowy i ten minus jest trochę nie na miejscu. 

Ok, chociaż wypadałoby wspomnieć, że da się je odinstalować, bo to i tak w miarę fair ze strony producenta. Wielu dodaje aplikacje i tylko root pozwala je odinstalować.

Domyślnie w Androidzie faktycznie jest z tym problem. Ale w Alcatelu i chyba w niektórych Huawei można to łatwo przełączyć. W drugiej z recenzji jest to nawet na screenschocie 

 

blogentry-101182-0-50288100-1457996624.j

 

    • 0

Telefon sie przycina, co właśnie przyznałeś - trzeba wyłączać zbędne pierdoły.

"Tymczasem goplay ma całkiem przyzwoity aparat, jak na swój segment cenowy i ten minus jest trochę nie na miejscu." Ja bym ten aparat nazwał bardziej tragicznym ale jak kto woli...

Ahh spotykałem się z  możliwością zmiany domyślnej lokalizacji już wielokrotnie i zawsze okazywało się że to nie działało jak powinno. Np w testowanym modelu po zapełnieniu pamięci telefonu i próbie instalacji czegokolwiek wyskakiwał komunikat o braku  miejsca - mimo że na karcie było jeszcze  sporo GB wolnej przestrzeni. Sytuacje zwykle ratuje wtedy root i i dpowiednie podmapowanie karty SD.

Co do aparatu to w tym przedziale cenowym jest kilka modeli które mają lepsze aparaty. Choćby Samsung Galaxy A3 (2015)

    • 0

Ej a pytanie odnośnie artykułu. Bo w tych Alcatelach One Touch jest android, więc niby powinna być dostępna cała oferta sklepu google play, nie? 

 

To dlaczego jak próbowałem odpalić jednorękiego bandytę na Alcatelu, w ogóle po ściągnięciu nie dało rady tego włączyć? Są jakieś dodatkowe hardwarowe wymogi do spełnienia, których ten, umówmy się, nie będący flagowcem, telefon nie spełnia?

    • 0