Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Przegrzewający się laptop - jak sobie z tym poradzić?

Przegrzewający się laptop - jak sobie z tym poradzić?
Po ostatnim wpisie specjalnym dotyczącym informatyki w szkole powracam znów do tematów laptopów. Tym razem zajmę się przegrzewającymi laptopami. W brew pozorom jest to problem dość często spotykany i – co gorsze – lekceważony wśród użytkowników.

Poprawne użytkowanie

Załączona grafika

Posiadanie laptopa wiąże się z teoretycznie dużą wolnością. Nie jesteśmy uwiązani do biurka, na którym stoi. Urządzenie możemy wziąć ze sobą niemal wszędzie. A gdzie byłoby najwygodniej? Oczywiście, że w łóżku. Większość użytkowników nawet nie myśli o tym, że kładąc swoje urządzenie na kołdrze zakrywają otwory wentylacyjne, co prowadzi do szybkiego podwyższenia temperatury.

Zakurzony układ chłodzenia

Załączona grafika

Laptopy najczęściej przegrzewają się właśnie z powodu zakurzonego układu chłodzenia. Powoduje to, że wentylator musi kręcić się szybciej, aby wtłoczyć więcej chłodnego powietrza, a więcej wtłoczonego powietrza (które mimo wszystko nie jest absolutnie czyste) sprawia, że więcej kurzu odkłada się na finach radiatora. W ten sposób koło się zamyka a komfort pracy przy urządzeniu maleje, przez coraz szybciej obracający się wentylator. Osobiście miałem okazje spotkać się z naprawdę zakurzonymi układami chłodzenia. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak takie urządzenie było w stanie pracować z niemal całkowicie zablokowanym przez kilkumilimetrową warstwę kurzu wlotem i wylotem powietrza. Aby zachować laptop w dobrej kondycji wypadałoby przynajmniej raz na rok otworzyć go i przeczyścić, niestety w większości przypadków, aby dostać się do układu chłodzenia trzeba rozkręcić urządzenie na części pierwsze.

Podzespoły, których producent nie przewidział

Załączona grafika

Często bywa, że wydajność laptopów przestaje już wystarczać niektórym użytkownikom, dlatego decydują się na upgrade. Niestety znaczna większość osób zapomina o tym, że wydajniejsze jednostki wydzielają więcej ciepła, przez co wentylator będzie kręcił się szybciej albo temperatury pracy ulegną podwyższeniu. W takiej sytuacji wymagane są znacznie częstsze zabiegi konserwacyjne.

Źle zaprojektowany układ chłodzenia

Załączona grafika

Zupełnie innym przypadkiem jest źle zaprojektowany układ chłodzenia, posiadający tylko jeden ciepłowód prowadzący od radiatora, przez procesor, do znajdującego się na drugim końcu płyty głównej układu graficznego. Nie trzeba być inżynierem, żeby wiedzieć, że układ graficzny będzie miał w tym przypadku podwyższoną temperaturę pracy. Dodajmy do tego jeszcze zakurzony układ chłodzenia, nadgorliwca próbującego zwiększyć wydajność swojego urządzenia poprzez wymianę ekonomicznego dwurdzeniowego CPU na wydajną czterordzeniową jednostkę i przepis na katastrofę gwarantowany.

Termopady

Załączona grafika

Często czyszcząc laptopy spotykam się z termopadami w miejscach, które zupełnie nie powinny się znajdować. Przewodność cieplna wypada dość kiepsko na tle pasty termoprzewodzącej, dlatego można je stosować jedynie na elementach, które nie wydzielają zbyt dużo ciepła (np. pamięć). Nie będzie niczym nowym, jeśli powiem, że wielu producentów laptopów termopady kładzie również na układy graficzne, co nie jest zbyt mądrym rozwiązaniem. Oczywiście fakt ten można tłumaczyć tym, że między radiatorem a rdzeniem GPU jest około milimetrowa przerwa, jednak jakoś nie sądzę by wykrojenie radiatora, który by idealnie pasował stanowiło jakiś problem. Jak twierdzą użytkownicy, którzy postanowili się tym zająć wystarczy dobrać odpowiedniej grubości miedzianą blaszkę, przesmarować z obu stron wydajną pastą termoprzewodzącą i umieścić w miejscu termopada. Temperatura układu powinna się obniżyć w zależności od warunków od kilku do nawet kilkunastu stopni.

Podkładki

Załączona grafika

Oczywiście zawsze lepiej zwalczać źródło problemu niż leczyć jego efekty, dlatego wszelkiego rodzaju podkładki chłodzące zalecam jedynie osobom, które potrzebują nieco uciszyć układ chłodzenia laptopa w upalne dni, a przy okazji przyda im się hub USB.
  • 2

* * * * * 2 głosów