Skocz do zawartości


Uwaga, ta strona używa Cookies
Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
Dowiedz się więcej    
Akceptuję

Kilka słów o obudowie Zalman K1

Kilka słów o obudowie Zalman K1

Marka Zalman jest nam znana nie tylko z produkcji systemów chłodzenia podzespołów komputerowych, ale również obudów. W pierwszym kwartale bieżącego roku koreański producent ukazał światu swój najnowszy model: K1.

 

Obudowa Zalman K1 to oryginalna konstrukcja, cechująca się standardem Midi ATX, podświetleniem RGB oraz hartowanych szkłem w panelu bocznym. Użycie cienkiej stali wpływa na to, że przy wymiarach 458 x 210 x 450 mm, waży tylko sześć kilo. Na wykonanym z plastiku, przednim panelu obudowy znajdziemy: dwa porty USB 3.0 i 2.0, wejście na słuchawki oraz mikrofon, przycisk włączania, restartowania i zmiany podświetlenia RGB. Więcej szczegółów technicznych obudowy i pierwsze wnioski po jej praktycznym wykorzystaniu możecie znaleźć poniżej.

 

Dołączona grafika

 

Złożenie komputera

 

Wewnątrz można zainstalować płyty główne w formatach: ATX, mATX i mITX. Na szybko zamontowałem mobo Gigabyte w standardzie ATX i cała procedura przebiegła dość sprawnie. Producent przewidział siedem miejsc na karty rozszerzeń. Niestety śledzie są wyłamywane, jak w tanich obudowach. Na szczęście uwzględniono w zestawie odpowiednie zaślepki, ale trochę ich poskąpiono, bo do dyspozycji mamy tylko dwie. Przydadzą się, jeśli przykładowo mieliście kartę dźwiękową lub moduł Wi-Fi pod PCI, następnie postanowiliście zdemontować komponent i nie chcecie zostawić szpetnej dziury z tyłu obudowy.

 

Dla zasilacza mamy wydzieloną komorę, co w obudowach do 250 zł nie jest zawsze taką oczywistością. Jednostka zasilająca nie powinna przekraczać 190 mm. Zaraz obok niej znalazło się miejsce na dyski twarde. Dwie zatoki mieszczą „sanki” wykonane z tworzywa sztucznego, na których możemy zamontować nośniki pamięci 3.5 oraz 2.5 cala. Na tym nie koniec. Dodatkowe dwa dyski 2.5” zamontujemy zaraz obok płyty głównej grzbietem skierowanym w stronę szyby lub na odwrotnej stronie, zakrywając dyski metalowym panelem.

 

Na kartę grafiki przewidziano aż 380 mm, dzięki czemu GTX 1070 Ti zmieścił się bez problemu. Radiator CPU nie powinien być wyższy niż 178 mm. Ja zamontowałem chłodzenie AIO z chłodnicą 120 mm, którą przytwierdziłem na tyle, zastępując standardowy wentylator RGB. Z pewnością na plus trzeba zaliczyć swobodę, z jaką można instalować dodatkowe komponenty z tyłu, bez konieczności wykonywania większej gimnastyki.

 

Obudowa Zalman K1 udostępnia całkiem dobre możliwości montażu wentylatorów. Tych może być maksymalnie osiem, o ile decydujemy się tylko na wersje 120 mm. Dostępne warianty wyglądają następująco:

  • Przód: 3x 120 mm lub 2x 140 mm
  • Góra: 2x 120 mm/140 mm
  • Tył: 1x 120 mm/140 mm
  • Dół: 2x 120 mm
W temacie radiatorów chłodzenia AIO możliwości są takie:
  • Przód: 120 mm/240 mm/280 mm/360 mm,
  • Góra: 120 mm/240 mm
  • Tył: 120 mm
W zestawie znajdziemy tylko jeden wentylator 120 mm, o delikatnym akcencie RGB. Zresztą również przód nie atakuje użytkownika nadmiernym podświetlaniem – to tak na marginesie. Dość intrygująco wygląda możliwość montażu dwóch wentylatorów na obudowie tunelu zasłaniającego zasilacz. Choć do końca nie widzę większej zasadności takiego rozwiązania. Dysków nie trzeba chłodzić, a zasilacz i tak czerpie powietrze spod obudowy.

 

Dołączona grafika

 

Pierwsze wnioski

 

Obudowa Zalman K1 podąża za ogólnymi trendami. Posiada podświetlenie RGB oraz duży przezroczysty panel z boku. Jest to ogólnie forma łącząca minimalizm wzornictwa z elementami stawiającymi jasno na tzw. „gaming”. Cieszy mnie, że producent wykazał nieco powściągliwości unikając zbytniej tęczy kolorów podświetlania LED. Wypunktować wypada jeszcze uwzględnienie filtrów przeciwkurzowych, szczególnie na górze mocowanego magnetycznie, ale w tym segmencie produktów to już raczej obowiązek niż miły dodatek.

 

Jednym z najważniejszych aspektów obudowy jest oczywiście komfort składnia. Pod tym względem nie mam większych zastrzeżeń. Konstrukcję przemyślano dość sensownie, a dostępna ilość miejsca tylko ułatwia sprawę. Umieszczenie wszystkich części i aranżacja kabli nie powinna skraść wam całego dnia. Niemniej, K1 nadaje się bardziej do złożenia komputera na pokaz aniżeli stacji roboczej, choćby ze względu na dość ograniczone miejsce dla dysków 3.5 cala. Przy jednoczesnej popularyzacji standardu M.2 i taniejących jednostek SSD 2.5” nie powinno być to jednak większym problemem w przyszłości.

 

Kolejnym aspektem jest oczywiście jakość wykonania. Tu sprawy komplikują się nieco bardziej, bo mamy zarówno tyle samo wad, co zalet. Po złożeniu komputer z odległości prezentuje się bardzo dobrze, niemal jak produkt z półki premium. Podczas składania widać jednak jak na dłoni, że w wielu miejscach producent zastosował cięcia kosztów. Wyłamywane śledzie są tego niezbitym dowodem. W obudowie powyżej 200 zł na rok 2019, takie rozwiązanie spotka się z sporą ilością krytyki ze strony recenzentów. Jednocześnie cienka stalowa blacha miejscami potrafi wywołać krzywy grymas na twarzy. W zamian natomiast dostajemy panel z hartowanego szkła, co dla wielu pewnie wyda się kompromisem do przyjęcia.

 

Podsumowanie

 

Zalman nie wprowadził zupełnie nowatorskiego designu w obudowie K1, decydując się na podążenie za sprawdzonymi wzorcami. Montaż komputera przebiega bez przeszkód, a możliwe temperatury nie powinny Was negatywnie zaskoczyć. Nie oczekujcie jednak całkowitego wygłuszenia. Dobrym pomysłem okaże się wymiana wentylatorów, jeśli Wasze podzespoły nie działają bezszelestnie.

 

Dołączona grafika

 

Obecnie ceny obudowy Zalman K1 oscylują w okolicach 250 zł. Jest to atrakcyjna cena, jeśli zwrócimy uwagę na sporą przestrzeń wewnątrz skrzynki, przyjazny design czy panel z hartowanego szkła. Koszty, jakie musimy ponieść, aby stać się posiadaczami tego modelu, są na tyle nieduże, że jestem pewien wzrostu zainteresowania. Szczególnie wśród tych, którzy liczą na złożenie komputera o niezłej wydajności i stylistyce, nie przeznaczając na to lwiej części swojej pensji.


  • 1

* * * * * 2 głosów


Czyżby dobry dobry Zalman wrócił do gry? od jakiegoś czasu to nowości nie było za bardzo....

    • 0

Informacje

Rejestracja
18 lut 2019
Ostatnia wizyta
23 sie 2019 14:16 (offline)
Tytuł
Nowicjusz
Reputacja
10 pkt.